Gość: :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 14:21 Co sądzicie i firmie nagłośnieniowej Art-Forum? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: :-) Re: Art-Forum IP: *.apus-net.pl 24.07.07, 16:44 Nagłaśnia imprezy takie mniejsze. Taki pomarańczowy busik jeździ z trąbką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Art-Forum IP: *.streamcn.pl 25.07.07, 13:47 Pracowałem kiedyś u W.O. przy rozkładaniu scen. Jest to jedna wielka parodia. Praca bez umowy, czasem na wysokości (jak trzeba się wdrapać na stelaż sceny, bo coś się stało z wciągarką), często nie wypłaca pieniędzy, bo coś zaginęło lub się popsuło według pana O. (później się to znajduje, ale pieniędzy nie daje). Dźwiganie ogromnych ciężarów. Pracuje się głównie w nocy, a później śpi na pace ciężarówki. Kiedyś dowiedział się o tym jeden z organizatorów jednego z koncertu (że śpimy na pace i sami musimy sobie jedzenie kupować), strasznie się wkurzył na Waldemarka i załatwił nam spanie i jedzenie. A nagłośnienie to nic specjalnego. Poza tym czasem bierze tyle imprez, że nie nadąża logistycznie. Ogólnie to poszukałbym czegoś innego. Wtedy byłem młodszy to praca wydawała mi się ciekawsza, teraz ją odradzam. Głównie dlatego, że z W.O. strasznie ciężko się dogadać i wiecznie coś mu nie pasuje. Chyba nie skłamię jeśli napiszę, że przy scenach i nagłośnieniu przewinęło się już jakieś kilkadziesiąt osób. Z czego część rezygnowała już po pierwszym wyjeździe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Art-Forum IP: *.streamcn.pl 25.07.07, 13:50 No i zapomniałem dodać o tym jego przepięknym pomarańczowo-wyblakłym VW Trasporterze. Ale to jeszcze nic. Jak ktoś tam pracował to na pewno miał okazje przejechania się Strychniną. Super autko. Można wypaść podczas jazdy przez dziury w podłodze :) A i siedziba jego firmy w piwnicy w przedszkolu na Północy także mnie swojego czasu rozbawiła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Art-Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:58 Ciekawe czy się znamy he he. Ja pracowałem w 2002 r. Z twojego opisu to wydaje mi sie że się znamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Art-Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 13:59 Stonka auto i kiedys tez bylo czerwone auto trąbka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Art-Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 09:20 Pan WO bardzo dobrze dba o sprzęt. Pamiętam jak kiedyś kolega zrobił na samochodzie typu Stonka ryskę o długości 8 mm krzesełkiem pana WO, które pan WO sam żle złożył, a które koledze otworzyło się. Oczywiście pan WO policzył za straty 50 zł. Dzisiaj pewnie ryskę tą pokryły inne ryski. Pewnie pan WO dobrze zainwestował pieniążki - na towarzystwo. Bardzo lubi towarzystwo pań, zawsze ważniejsze były panie niż impreza. Ale to był też plus dla pracowników - gdy pan WO był zajęty zagadywaniem, robota lepiej szła, bo się nie wtrącam, nie marudził i bezsensu nie gadał. Wtedy robota szła. A pamięta ktoś kartony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Art-Forum IP: *.streamcn.pl 26.07.07, 11:53 No, Waldemarek strasznie dba o swoje rzeczy. Bardzo mu przeszkadzało nawet to, że kabel o średnicy jakichś 3 cm leży sobie na ziemi i wszyscy po nim chodzą. Oczywiście według niego się niszczy i musi być zakopany. A więc jazda z łopatką kilkanaście metrów. No nie wiem czy się znamy, ale przez ART-FORUM przewinęło się tak dużo ludzi, że można stracić rachubę. I zgadzam sie z tobą. Pracy była bardzo fajna jak nie było w pobliżu Valdemorta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Art-Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:59 Sztuką u WO była kartoniada. Każdą paczkę, każdy element, nawet śrubki trzeba było kartonami przełożyć. Mógł śmiało spisać umowę z ludzmi zbierającymi kartony. Ile szumu było jak na karton kropla deszcu spadła. He He w którym roku pracowałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc 1 Re: Art-Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 12:24 witam ja do niedawna pracowałęm z tym panem :) podzielam wasze opinie na jego temat z tym ze teraz sie zmieniło tyle ze za ryske nie potrąca kasy :) ale kiedys za dawnych lat rzeczywiscie tak było o noclegu wygodnym jedzeniu mozna zapomnieć a pieniądzach w terminie równiez.Całkiem inaczej sie pracuje bez jego nadzoru i organizatorzy nawet bardziej zadowoleni:) a by wyjsc na lepsze potrafi wmuwić człowiekowi ze cos mu rozwalił :) istna parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Art-Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 17:55 Pracowałem z nim raz. Pierwszy i ostatni. Gość pracuje w zawodzie już ładnych kilka lat a doświadczenie ma takie jak kolesie którzy jeździli z nim więcej niż kilka razy. Organizacja pracy zerowa. Warunki jakie zapewnia są śmieszne np: jedna butelka wody na 3 dni dla 4 osób. Oczywiście bez żadnych umów, wszystko na czarno. Powinien się nim zainteresować jakiś urząd skoro ma firmę rozkładającą sceny a nikogo nie zatrudnia. To co on te słupy sam dźwiga ?! Skąd dochody i ciągle ulepszanie sceny?! PS: Dalej śpi w szkole i jeździ pomarańczowym rupieciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: Art-Forum IP: 212.87.244.* 08.10.07, 20:59 Widze ze nie jestem pierwsza osoba oszukana przez ta jednoosobowa firme...Facet zatrudnia nie dosc ze na czarno to jeszcze warunki takie ze NIKOMU NIE POLECAM. Pracujesz jak wół dopoki nie ksonczysz nie wazne czy to 8h czy 32 a kasa taka sama za 8 jak i za 32 chocby nie wiem co. W dodaku robilismy te 32h bez przerwy praktycznie. Tylko dzieki temu ze zaczelo padac polozylismy sie na troche. PRZESTRZEGAM WAS PRZED PRACA U W.O!!!! Nie dajcie się zwieść!! Naprawde lepiej zarobicie w McDonaldzie w tydzien niz u niego w ciagu jednego weekendu a wydaje sie niby opłacalne pod warunkiem ze scene sie rozklada na plaskim terenie a nie np na górce...A gdy on Spi robota idze doslownie blyskawicznie a gdy on czuwa to normalnie MASAKRA nic nie podgonisz bo Cie zaraz opieprzy... Juz nie wspomne o jego pedantyzmie normalnie on jest niepoczytalny umysłowo on obijac moze trzaskac i rzucac a jesli Ty nawet przez przypadek upuscisz cos na kratownice to gotów est Cie za to zabić zgładzić i potracić oczywisćie z pensji. A odnośnie pensji to bedzie sie z wami kłucić o każdy ZŁAMANY grosz nic totalnie nic nie wyciagniesz wiecej BA!! nawet CI potrąci... ODRADZAM jesli dostaniecie propozycje podobnej pracy przy rozkladaniu sceny lub dzwieku najpierw zorientujcie sie czy to nie ART-FORUM i właściciel W.O!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Art-Forum IP: *.cn.com.pl 09.10.07, 07:48 Ja również miałam NIEPRZYJEMNOŚĆ poznać owego W.O. Co prawda nie pracowałam u niego ale kiedyś przez chwilę współpracowaliśmy. Facet rżnie wielkiego biznesmena a jeśli chodzi by zapłacić rachunek to rozliczy za każdy grosz. Do tego jest starym oblesmym dupkiem oglądającym się za młodymi dziewczynami, teraz jak go widzę uciekam jak najdalej byleby nie podszedł i nie zaczął opowiadać swoich głupawych żartów nie mówiąc o jego przechwałkach kogo on nie zna i jakie to on wielkie imprezy robi. coś strasznego, dziewczymy uważajcie na starego zbreźnika!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ach się procowało! Re: Art-Forum - Co tam Panie Waldku? IP: *.apus-net.pl 25.01.08, 15:48 Czy ktoś wie co słychac u pana Waldka? Jak się interes kręci i co z ciężarówka Mercedesik? Odpowiedz Link Zgłoś