Gość: Konrad Pruciak
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.09.07, 14:42
Drogowcy od rana zabrali się za remont Ronda Trzech Krzyży. I chwała im za to,
bo jadący w ciągu ul. Warszawskiej czuli się tam do tej pory nie jak na
skrzyżowaniu, ale na kiepskim przejeździe kolejowym. Tylko znowu nie rozumiem,
czemu te prace są prowadzone akurat w sobotę, a nie w niedzielę, kiedy
występują znacznie mniejsze potoki ruchu. Chyba, że remont nawierzchni będzie
prowadzony także w niedzielę, by wyrobić się z tym przed poniedziałkiem...
Żeby częstochowskim kierowcom pouprzykrzać życie, mamy znów zamknięty Plac
Biegańskiego, co jest totalnym nieporozumieniem, tym bardziej, że ostatnio
dzieje się to notorycznie. Dziwię się władzom miasta, że na coś takiego
pozwalają. O ile fakt specyfiki Częstochowy, jako miasta jest uzasadniony i
niesie z sobą pewne konsekwencje, o tyle notoryczne zamykanie arcyważnego
węzła komunikacyjnego, jakim jest Plac Biegańskiego, to delikatnie mówiąc
nadużycie. Prawdę mówiąc, powinno poszukać się rozwiązania kompromisowego i
zamykać ten plac maksymalnie 3-4 razy do roku, gdy naprawdę będzie to
niezbędne. Wszystko to by wyglądało inaczej, gdybyśmy mieli alternatywne ciągi
komunikacyjne, ale na al. Niepodległości już wycofano pojazdy powyżej 3,5
tony, a ul. Sobieskiego na razie nie jest połączona z ul. Legionów w jedną
całość. Moim zdaniem do czasu udrożnienia lub zbudowania alternatywnych do al.
NMP ciągów komunikacyjnych, przez III Aleję NMP należy bezwzględnie skierować
wybrane linie autobusowe, zupełnie rezygnując z transportu indywidualnego.
Władze miata mogą np. dopuścić w III Alei NMP linie MPK nr 11, 12, 18, 27 i
31, z zastrzeżeniem, że pojazdy na nich kursujące muszą posiadać silniki
spełniające normę przynajmniej Euro-3 w zakresie emisji zanieczyszczeń.
W naszym mieście konieczne są kroki zmierzające do poprawy drożności szlaków
komunikacyjnych, by podróżowanie stało się bezpieczniejsze i bardziej sprawne,
a centrum docelowo zostało zdominowane przez transport zbiorowy, wzorem miast
zachodnioeuropejskich.