Gość: Gość
IP: *.tktelekom.pl
21.09.07, 10:55
Spotkała mnie przykra sprawa gdzie urząd skarbowy dopatrzył się iż w
2002 roku dostałem darowiznę w wysokości 650 zł od zakładu pracy,no
bo urodziło mi się dziecko i taki gest dobroci od szefa.Dzisiaj
okazuje się że nie zapłaciłem od tej darowizny podatku za co kara i
zaległy podatek to ponad tysiąc i wizyty w skarbówce które nie
należą do miłych-bo ktoś kto nie zapłacił paru złotych jest
traktowany jak przestępca,a posłą podatki ponad 200tys.zł się
daruje. Wogole to nie jest mój błąd tylko jakiejś Pani która robiła
mi rozliczenie roczne(niestety biura rachunkowego już nie ma,a Panią
mogę sobie szukać)
Teraz zastanawiam się czy -dla mnie Pan- Rydzyk płaci takie podatki
od datków jakie dostaje od radiosłuchaczy.Od tego roku obowiązuje
ustawa o braku podatków przy darowiznach ale tylko w rodzinie.A
jeszcze pozostaje tyle lat do sprawdzenia.
No skoro od 2 lat żyjemy w Państwie Prawa i Sprawiedliwości,to wobec
prawa wszyscy jesteśmy równi. Czyżby tak wyglądało w naszym kraju
rozliczanie przestępców-bo ja,człowiek który nigdy nic nie
wzioł,który nie ma żadnych wyroków i nawet mandatu w oczach Państwa
Polskiego jestem przestępcą,
Ostatnio widziałem piękny bilbord,"ZASADY ZOBOWIĄZUJĄ"-ale jakie
zasady?
Bo wydaje mi się że każdy dorosły obywatel musi się co roku
rozliczaś.A jakoś nigdzie nie mówią o rozliczeniach podatkowych
Rydzyka,nigdzie nie jest napisane jaką stawką podatku jest
objęty.Wiem że święto ..i jak angrusz napiszą że osoby religijne
są zwolnione z podatków-ale tylko w tedy gdy nie prowadzą
działalności zarobkowej.A telewizja,radio,uczelnia to już
działalność zarobkowa.W telewizji Trwam widziałem dość często
reklamy Mango.
Jak to jest z tymi zasadami które zobowiązują?