crayzus
16.11.07, 11:59
Jakiś czas temu byłam pracownikiem biura Workera, to co się tam
działo przechodziło ludzkie poęcie. Jedno wielkie chamstwo.Nie była
to moja pierwsza praca, miałam doczynienia z różnymi ludźmi ale nie
z takim chamstwem. Panie tam pracujące traktowały biuro jak swój
folwark, robiły co chciały, a kierownik bywał rzadko. Nie
przejmowały się nikim i niczym.Zamiast pracować większość czasu
spędzały paląc papierosy i plotkując z koleżankami, a klienci -
głównie pracownicy TRW z niecierpliwością czekali aż jakaś pani
raczy ich przyjąć.Naprawdę było mi żal tych ludzi, a sama nie mogłam
wiele zrobić,byłam nowym pracownikiem, a panie nie dopuszczały mnie
do niczego- więć jak mogłam pomóc.Poza tym nie paliłam papierosów,
więc nie nadawałam się do tego całego towarzystwa. Sposób w jaki
odnoszono się do ludzi pozostawał wiele do życzenia- brak
kompetencji,opryskliwość,wyśmiewanie się z niektórych, a czasami
krzyki. Aż żal patrzeć. Uzbroicie się w cierpliwość jeżeli macie coś
załatwić w biurze. Pozdrawiam.