Dodaj do ulubionych

MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 22:48
Generalnie to dobrze, że częstochowskie MPK nasiliło
kontrolowanie biletów i tym samym wyeliminowało gapowiczów
okradających miasto.
Ale chaos i brak organizacji jest FAKTEM!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jakuuub Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.inds.pl / 192.168.0.* 30.07.03, 23:15
      Najlepiej to zliwidujmy wszystkie autobusy miejskie i wprowadzmy
      PKS-y komfort podróżowania będzie większy. Po co nam komunikacja
      miejska jak i tak mieszkamy na wsi.
      Najlepiej jeszcze zlokalizujmy wszystkie przystanki pod drzwiami
      kosciołów ,jak ludzie już sie wydostaną z zatłoczonych autobusów
      niech idą sie odrazu pomodlić o rozum dla naszego ukochanego
      prezydenta i jego kompanów.
      • Gość: Bilecik Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: 217.97.140.* 31.07.03, 00:01
        Gość portalu: Jakuuub napisał(a):

        > Najlepiej to zliwidujmy wszystkie autobusy miejskie i wprowadzmy
        > PKS-y komfort podróżowania będzie większy. Po co nam komunikacja
        > miejska jak i tak mieszkamy na wsi.
        > Najlepiej jeszcze zlokalizujmy wszystkie przystanki pod drzwiami
        > kosciołów ,jak ludzie już sie wydostaną z zatłoczonych autobusów
        > niech idą sie odrazu pomodlić o rozum dla naszego ukochanego
        > prezydenta i jego kompanów.

        Oj co racja to racja. Z rozumkiem u Wronusi CIENIUTKO.
        Proponuje umieścic tuby w autobusach i każdy kto będzie chciał wysiąść ryknie
        przez nie i wtedy kierowca napewno usłyszy.
        Wrona do autobusu!!!!
    • Gość: TEWIKA Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 08:08
      21 lipca na linii 33 o autobus przyjechał a właściwie pezeleciał
      8 minut przed czasem . Było to o godz.14.52, a w/g rozkładu
      powinien odjechać o 15. Kilkanaście osób było w drodze do
      przystanku ala na tyle daleko żeby nie zdążyć dobiec,zresztą z
      nieba lał się taki żar , że nikt nie miał na to sił.Musieliśmy w
      takich warunkach stać 25 minut(wokół nie było gdzie się schować-
      przystanek na ul.Srebrnej Sp. WARTA)Po złożeniu skargi pocztą
      elektroniczną na kierowcę otrzymałam odp. że skarga jest
      bezzasadna - bo kierowca się wyparł.Jakie to typowe dla MPK,
      kilkanaście osób na dwóch kolejnych przystankach wyzywało na
      kierowcę a MPK zamiast sprawę wyjaśnić rzetelnie , pouczyć
      kierowcę,przeprosić pasażerów ,uważa że to te kilkanaście osób
      robi zamach na biednego kierowcę. To znana taktyka MPK od lat.
      Pewien bardzo tragiczny wypadek,ginie dziecko pod kołami
      tramwaju, MPK całą winą obarcza nieżyjące 8 letnie dziecko. Po
      odwołaniach przyjeżdża komisja z Warszawy i okazuje się ,że to
      ewidentna wina motorniczego, który jechał zbyt szybko i nie
      przestrzegał zasad ruchu. Czy do każdego przewinienia MPK
      potrzebuje powołania komisji? Czy zarząd MPK zrozumie
      kiedykolwiek,że jest dla pasażerów a nie odwrotnie? Przecież to
      my płacimy za utrzymanie MPK a nie odwrotnie.
      • Gość: Rafał Lamch Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 11:02
        Nie zrozumie, jak długo będzie monopolistą. Ale wolnorynkową komunikację w tym
        mieście ktoś po prostu po cichu zadusił...
        • Gość: Wielki X Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 14:53
          Nie wiem dlaczego tak nie cierpisz MPK. Proponuje ci jedno - miesiąc
          korzystania z usług PKS.
      • Gość: Krzysiek kaspzryk Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.03, 22:22
        widzisz Tewka tez jezdżę tą linią w tym zasr. MPK ale gdyby trafiło mi się coś
        takiego jak tobie to bym doszedł gościa na pętli i mu szybę albo kierunkowskaz
        rozwalił, no ewentualnie zęby
    • Gość: pasażerka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 09:01
      To MPK pyta się kierowcy czy to prawda?? ha ha ha.... a czy ktoś
      zna przypadek żeby pracownik MPK przyznał się do winy i narażał
      na kosekwencje wyciągane wobec niego. Na tej zasadzie wszyscy
      złoczyńcy są niewinni. Winni są pasażerowie,którzy ośmielają się
      jeszczy jezdzić środkami MPK. MPK powinno głosić hasło " wozimy
      powietrze i pracowników MPK " reszta może tylko za to płacić.
      • Gość: fan tramwajów Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 09:32
        Ja jeszcze dodam ten slogan umieszczony w autobusach "Pamiętaj o
        skasowniu biletu. Jadący bez biletu jedzie na Twój koszt"
        NO chyba nie ma się co dziwić, że ludzie nie kasują bileów no bo
        teoretycznie kasują za tych co nie kasują :-)
        Cała ta reforma sprowadza się do tego, że wszyscy Ci którzy
        dawniej jeździli bez biletów do zainwestowania w jeden bilet,
        który zostaje wieeeeelokrotnie okazywany kierowcy i
        wieeeeelokrotnie kasowany (nie jednokrotnie to juz zauważyłem)
        Kierowcy otwierają drzwi kiedy chcą i jak chcą (wielu z nich
        nawet nie spojrzy czy wsiadają pasażerowie z biletem czy nie)
        Ostatnio to nawet Pan Szanowny kierowca nie raczył wogóle
        otworzyć tylnych drzwi mimo interwencji pasażerów. Skończyło
        się,że pasażerowie musieli przejść do środkowych drzwi (to może
        wogóle zlikwidować tylne drzwi)
      • Gość: Rafał Lamch Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 11:03
        A kierowca na to: Owszem, przyznaję się. Informuję ponadto, że na przystanku
        przy PKP Gnaszyn w ogóle się nie zatrzymałem, a na pętli w Dźbowie spożywałem
        alkohol. Uprzejmie proszę mnie zwolnić...
    • Gość: pass Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 10:24
      To rozwiązanie jest głupie bo kto ma skasowac bilet to skasuje a
      kto nie to nie, tylko obniżył się diametralnie standard
      podróżowania i doszedł stres czy zdąże wysiąść / wsiąść. Całe
      szczęście że ide na urlop i przesiadam się na rower bo napewno
      przyjemniej mi się będzie jeździło a i z pewnością szybciej i
      nie będę słuchał wyzwisk i nie będę musiał się przepychać. A w
      ogóle to co zrobiło mpk nie jest zgodne z regulaminiem "wsiadać
      i wysiadać można wszystkimi drzwiami". Ciekawe kto wystąpi do
      sądu przeciwko MPK. Bo regulamin zatwierdziła Rada Miasta a nie
      byle zarząd. Proponuję zgłosić zbiorowy akt oskarżenia o łamanie
      prawa!!! I niech ci co wymyślili taką głupotę nie sami sobie
      jeżdą takimi MPKS'ami.
      Pozdrawiam
      ludzi jeżdzących bez biletu i kasujących je codziennie.
      A także tych wyzywających i oby im się gardła nie zdarły zbyt
      szybko.
      A w ogóle to co się będzie działo w szczycie pielgrzymkowym?!
      Wstyd
      Wstyd
      Wsytd
      Święte Miasto a jakie wiejskie!
    • Gość: wzburzony Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 10:26
      MPK zawsze niewinne - tam pracują same anioły (upadłe oczywiście)
      Żeby nie ci cholerni pasażerowie i ich pieniądze to w MPK by
      było całkiem fajnie ... a tak ,wstrętni pasażerowie ciągle się
      czegoś czepiają i czegoś żądają - to skandal. PRECZ Z PASAŻERAMI-
      CHCEMY TYLKO ICZ PIENIĘDZY - TO DEWIZA MPK !!!!!
      • Gość: Były pasażer Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 15:50
        I dlatego to bydło, które przeszkadza w pracy kierowcom i
        prezesowi należy upokorzyć i przepchać przez połówkę drzwi. Niec
        wiedzą kto jest dla kogo. Liczbę pustych kursów spowodowanych
        głupimi trasami i kursami "w stadach" należy zwiększyć z 60 do
        100%.Jeśli wskutek bałaganu w firmie są straty to ktoś musi być
        winien. Teraz padło na wyimaginowanych gapowiczów, później w
        zależności od sytuacji mogą to być Żydzi, Komuna, imperialiści
        rosyjscy a najprawdopodobniej cykliści(i tu jest krzta prawdy).
        Pozdrawiam Pana.
    • Gość: Snowie Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.03, 10:29
      "nie wolno naciskać przycisków "stop" rozlokowanych na
      poręczach w różnych miejscach autobusów! Służą one bowiem do
      alarmowania kierowcy o niebezpieczeństwie."

      Ze niby jak?!!! Kto tak powiedzial?!!!
      Zarowno solarisy jak i many maja dwa rodzaje przyciskow
      (problem w tym, ze w manach wygladaja one identycznie).
      Przyciski pierwszego rodzaju sa rozmieszczone w calym
      pojezdzie, maja napis "STOP" i nie sluza do zadnego
      alarmowania, tylko do zasygnalizowania kierowcy, ze chcemy
      wysiasc na zblizajacym sie przystanku. Przyciski drugiego
      rodzaju znajduja sie przy drzwiach, maja w solarisach
      napis "DRZWI", a w manach rowniez "STOP" (od tych pierwszych
      roznia sie tym, ze sa zwrocone w bok pojazdu) i sluza do
      otwierania drzwi na przystanku.
      W innych typach autobusow jest tylko jeden rodzaj przyciskow,
      ktory pelni jednoczesnie te dwie funkcje (przyciski znajduja
      sie przy drzwiach).
      • Gość: Rafał Lamch Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 11:09
        Kuba, albo ja mam zwidy, albo Ty taki niski jesteś. Przecież na poręczach są
        jeszcze przyciski alarmowe - na tych samych, na których są "stopy", tylko
        wyżej. Ponadto daję głowę, że po naciśnięciu każdego "stopa" w ikarusie 415
        drzwi się otworzą.
        • Gość: Snowie Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.03, 15:36
          Gość portalu: Rafał Lamch napisał(a):

          > Kuba, albo ja mam zwidy, albo Ty taki niski jesteś. Przecież na poręczach są
          > jeszcze przyciski alarmowe - na tych samych, na których są "stopy"

          No tak, zeczywiscie, ale one sa wysoko i maja czerwony kolor i nikt przez
          pomylke na pewno go nie wcisnie.

          , tylko
          > wyżej. Ponadto daję głowę, że po naciśnięciu każdego "stopa" w ikarusie 415
          > drzwi się otworzą.

          Tak, bo w ikarusach 415 sa przyciski tylko przy drzwiach.
        • Gość: Snowie Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.03, 15:37
          Gość portalu: Rafał Lamch napisał(a):

          > Kuba, albo ja mam zwidy, albo Ty taki niski jesteś.

          Nosze czapke z daszkiem.

          Przecież na poręczach są
          > jeszcze przyciski alarmowe - na tych samych, na których są "stopy", tylko
          > wyżej. Ponadto daję głowę, że po naciśnięciu każdego "stopa" w ikarusie 415
          > drzwi się otworzą.
    • Gość: Rafał Lamch NIE! W nowych ikarusach też świecą. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 10:36
      Chciałem zwrócić uwagę, że w nowych ikarusach (serii "400" -
      412,415 i 435), też widać, czy przycisk zadziałał. Mianowicie
      nad drzwiami jest zamontowana mała zielona kontrolka, która
      zaświeca się po naciśnięciu przycisku znajdującego się
      w "strefie wpływów" danych drzwi, nawet jeśli jest to przycisk
      przy siedzeniach po drugiej stronie!
    • Gość: Tomek Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.07.03, 11:26
      Obserwuje to cale zamieszanie z wsiadaniem przednimi drzwiemi i
      nie moge pojac calkowitego braku logiki w tym wszystkim. Skoro
      MPK przez tyle lat tracilo pieniadze to chyba mogloby jeszcze
      przecierpiec te 2-3 miesiace i zamiast wprowadzac gwaltowne
      zmiany - najpierw zadbac o odpowiednie informacje przygotowujace
      pasazerow do zmiany, zainstalowac jednakowe przyciski do
      zglaszania checi opuszczenia pojazdu i po tym wszystkim dopiero
      zmieniac dotychczasowy system. Prawda???
      • Gość: Snowie Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.03, 15:40
        Swieta prawda!
    • Gość: Kazio Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 13:53
      W autobusach PKS kierowca sprzedający bilety siedzi przy
      szerokich drzwiach, którymi łatwo wsiąść. Proponuję, aby MPK
      posadziło kierowców przy drzwiach środkowych. Przy poziomie
      umysłu Zarządów MPK i miasta Częstochowy to by mnie nie zdziwiło.
      W autobusie 68 kontrolerzy złapali 4 osoby bez biletu,co
      najlepiej świadczy o bezsensie wsiadania połówką drzwi. Po
      prostu bydlę traktuje innych jak bydło bo tylko tyle potrafi.
      • kierowca_mpk Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów 31.07.03, 18:04
        Gość portalu: Kazio napisał(a):

        > W autobusach PKS kierowca sprzedający bilety siedzi przy
        > szerokich drzwiach, którymi łatwo wsiąść. Proponuję, aby MPK
        > posadziło kierowców przy drzwiach środkowych. Przy poziomie
        > umysłu Zarządów MPK i miasta Częstochowy to by mnie nie zdziwiło.
        > W autobusie 68 kontrolerzy złapali 4 osoby bez biletu,co
        > najlepiej świadczy o bezsensie wsiadania połówką drzwi. Po
        > prostu bydlę traktuje innych jak bydło bo tylko tyle potrafi.

        Oj! Kazio, Kazio! A mnie zadziwia stan Twojego umysłu!
        Skoro kontrolerzy złapali 4 gapowiczów, którym udało się "przecisnąć" przez
        połówkę drzwi, to w celu wyeliminowania z autobusów złodzieji, jakimi są
        gapowicze, logicznym byłoby wprowadzenie obowiązku wsiadania ćwiartką drzwi.
        Wtedy żaden się nie przeciśnie, no może jeden. Twój pomysł, aby posadzić
        kierowców przy środkowych drzwiach, dałby oto taki efekt, że kontrolerzy
        złapaliby nie czterech, ale być może ośmiu gapowiczów, a może więcej, jak to
        dawniej bywało, kiedy otwierane były wszystkie drzwi.
        A tak na marginesie pytanie: czy Ty byłeś jednym z tej czwórki?
        • Gość: Snowie Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.03, 15:46
          Dobry pomysl!
          CO ZROBIC ZEBY W AUTOBUSACH MPK NIE BYLO GAPOWICZOW?
          - NIE WPUSZCZAC LUDZI PIERWSZYMI, SRODKOWYMI, ANI ZADNYMI INNYMI DRZWIAMI!
      • Gość: Orlik Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 14:48
        Drogi Kazio. W PKS ludzie nie robią żadnych problemów z okazaniem biletu. Tabor
        jest podobny. Nawet czasem gorszy od tego co jest w MPK. Po prostu za przejazd
        trzeba zapłacić i tak musi być. Chyba, że należysz to lobby któremu się
        niepodoba kasowanie biletów.
    • Gość: Marek Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 15:29
      Chcę zaprotestować przeciwko bezprawnym działaniom MPK , które
      utudniają podróżowanie pasażerom a tylko w niewielkim stopniu
      powodują ograniczenie jazdy przez gapowiczów. Aby zwiękrzyć
      wpływy MPK należy raczej obniżyć pensje kadry kierowniczej ,
      zlikwidowac bezpłatne porzejazdy dla rodzin pracowników MPK.
      Zgodnie z przepisami porządkowymi obowiązującymi w dalszym ciągu
      w MPK pasażer ma prawo wsiadać i wysiadać z autobusu obojętnie
      którymi drzwiami a każda osoba kontrolująca bilety powinna okazać
      pasażerowi dokument uprawniający do kontroli. Żaden kierowca
      autobusu MPK takiego dokumentu nie ma i jego działania w
      zakresie kontroli biletów są bezprawne i dlatego wszyscy kierowcy
      kontrolujący pasażerów powinni podlegać karze. W związku z tym
      o kazdym przypadku dokonywania kontroli biletów przez kierowców
      MPK należy powiadamiać POLICJĘ i żądać wszczęcia wobec kierowców
      odpowiedniego postępowania karnego.
      JEST TO JEDYNY SPOSÓB ABY ZMUSIĆ MPK DO POSZANOWANIA PRAWA
      Byłem świadkiem jak kierowca autobusu MPK wyszedł z kabiny i
      siłą wyrzucił pasażera , który nie okazał mu biletu. W tej
      sytuacji okazuje się , że MPK stało się siedliskiem bezprawia a
      niektórzy kierowcy to zwykli pospolici przestępcy.
      Czas aby wszyscy uczciwi pasażerowie nie dali się zastraszyć
      bezprawnym działaniom MPK i stanowczo się tej sytuacji
      sprzeciwili.
      • kierowca_mpk Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów 31.07.03, 16:59
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        >Żaden kierowca autobusu MPK takiego dokumentu nie ma i jego działania w
        > zakresie kontroli biletów są bezprawne i dlatego wszyscy kierowcy
        > kontrolujący pasażerów powinni podlegać karze. W związku z tym
        > o kazdym przypadku dokonywania kontroli biletów przez kierowców
        > MPK należy powiadamiać POLICJĘ i żądać wszczęcia wobec kierowców
        > odpowiedniego postępowania karnego.
        >

        Jakie bzdury!!!!!!!!!!!!!!

        Żaden kierowca autobusu MPK nie musi mieć dokumentu upoważniającego do kontroli
        biletów, ponieważ w przypadku kierowcy, nikt (tak sądzę) nie może mieć
        wątpliwości, że ma do czynienia z pracownikiem MPK. To po pierwsze.

        Po drugie: Gdyby przeprowadzanie kontroli przez kierowców byłoby w jakimś
        stopniu nielegalne, to policjanci pokazujący "blachy" przy wejściu, już dawno
        by doprowadzili do wszęcia postępowania karnego. Jeśli tego, jak dotąd, nie
        uczynili, wskazuje na to, że piją porządne trunki, a nie jakieś tam wynalazki,
        które uszkadzają wzrok :). W każdym bowiem autobusie, na kabinie kierowcy jest
        informacja: "kierujący pojazdem jest uprawniony do kontroli biletów". Gapowicze
        o niej nie wiedzą, gdyż z reguły uciekają na tył wozu, policjanci tak, bo
        jeżdżąc legalnie nie zaprzątają sobie głowy łapiduchami tylko sobie czytają co
        jest przeznaczone dla ludzi rozumnych. A rozumni wiedzą, że tego rodzaju
        informacji-upoważnienia kierowcy sami nie nakleili, tylko zrobił to przewoźnik
        którym jest MPK. Zastosował w tym przypadku art. 4. prawa przewozowego:
        "Przewoźnik może wydawać regulaminy określające warunki obsługi podróżnych,
        odprawy oraz przewozu osób i rzeczy". Koniec, kropka!

        • Gość: Rafał Lamch Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 17:57
          kierowca_mpk napisał:

          > W każdym bowiem autobusie, na kabinie kierowcy jest
          > informacja: "kierujący pojazdem jest uprawniony do kontroli biletów".

          Owszem, już o tym pisałem. Ale MPK z tej reguły nigdy nie korzystało, a teraz
          prezes obraża pasażerów, twierdząc że mają brzydkie nawyki.
          > Zastosował w tym przypadku art. 4. prawa przewozowego:
          > "Przewoźnik może wydawać regulaminy określające warunki obsługi podróżnych,
          > odprawy oraz przewozu osób i rzeczy". Koniec, kropka!

          Żadna kropka i dobrze o tym wiesz. Może zechcesz się zagłębić w kwestię prawa
          własności do Waszej spółki i uchwał właściciela? Później polecam koncesję,
          którą wozisz ze sobą (taka niebieska).
          • kierowca_mpk Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów 31.07.03, 19:13
            I co z tego, że wiem! To nie mój problem, tylko prawników. To oni powinni
            rozstrzygnąć czy nadal obowiązuje regulamin przewozów uchwalony w 1999 r. przez
            Radę Miasta "pod" swój, wtedy jeszcze MZK - komunalny zakład budżetowy. Teraz
            jest MPK - spółka prawa handlowego. Był czas (blisko rok), że te firmy działały
            równolegle. Której firmy dotyczył? Jak przelecisz się po regulaminach w innych
            miastach to zapewne nie ujdzie Twojej uwadze fakt, że wiele z nich, tam gdzie
            nie ma zarządów komunikacji, podpisanych jest przez dyrektorów firm
            przewozowych z powołaniem się na prawo przewozowe, a nie na uchwały rad miast.
            W Częstochowie, wiesz o tym doskonale, nie ma zarządu komunikacji. Kto Twoim
            zdaniem powinien opracować regulamin? To, że powinien być nowy, nie ulega
            żadnej wątpliwości. Ten co "wisi", dzięki poprzedniemu zarządowi spółki ma
            bardzo poważną wadę prawną. Nie czas i nie miejsce na roztrząsanie teraz tego.

            Co do niebieskiego koloru koncesji: Czy Ty czasami nie jesteś półdaltonistą?
            Zadaję to pytanie pamiętając, że użalałeś się na Forum, iż nie widzisz
            zielonych napisów na wyświetlaczach tablic kierunkowych. Sugerowałeś
            instalowanie pomarańczowych.

            Pozdrawiam
            • Gość: Snowie Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.03, 16:00
              > Co do niebieskiego koloru koncesji: Czy Ty czasami nie jesteś półdaltonistą?
              > Zadaję to pytanie pamiętając, że użalałeś się na Forum, iż nie widzisz
              > zielonych napisów na wyświetlaczach tablic kierunkowych. Sugerowałeś
              > instalowanie pomarańczowych.

              Jakby pan robil zdjecia autobusow, to zobaczylby jaka jest roznica miedzy
              wyswietlaczem zielonym a pomaranczowym. Poza tym my milosnicy nie myslimy
              tylko o wlasnej dupie, ale o wszystkich pasazerach, rowniez 70-letnich
              babciach.
    • Gość: Halina Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 22:23
      Kierowcy MPK piszecie bzdury . To że na kabinie kierowcy jest
      napisane , że kierowca jest uprawniony do kontroli biletów , nie
      znaczy ,że faktycznie tak jest, bo nie ma takiego przepisu
      prawnego , który by ich do tego upoważniał. Równie dobrze
      kierowca mógłby napisać sobie , że
      jest uprawniony do przeszukiwania pasażerów , czy legitymowania
      pasażerów. To , że policjanci wsiadając do autobusu pokazują
      swoje legitymacje może świadczyć jedynie o tym , że chcą jechać
      na gapę. Uprawnienie do bezpłatnej jazdy ma tylko policjant ,
      który aktualnie wykonuje czynności służbowe , policjant , który
      jedzie do cioci na imieniny powinien za przejazd zapłacić,
      Zwracam się do rozumnych kierowców aby nie wykonywali bezprawnych
      zarządzeń swoich przełożonych i nie utrudniali jazdy pasażerom ,
      dzięki którym mają pracę.
      • kierowca_mpk Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów 31.07.03, 23:56
        Myli się Pani! Jest przepis, który umożliwia przeprowadzanie kontroli przez
        każdą osobę upoważnioną przez przewoźnika. Nas kierowców upoważnił dyrektor
        MPK, a o tym fakcie pasażerowie zostali poinformowani w zwyczajowo przyjęty
        sposób tzn. przez umieszczenie na kabinach stosownej naklejki z napisem o
        treści: "kierujący pojazdem jest uprawniony do kontroli biletów". Jak chce Pani
        wiedzieć, to jest również przepis zezwalający przewożnikowi na legitymowanie
        pasażera, mało tego, jest przepis dopuszczający przeszukanie (pod pewnymi
        warunkami) bagażu pasażera.

        Co do wyrzucania (usuwania) gapowiczów z pojazdu. Pisał o tym Gość: Marek. To
        też jest prawnie uregulowane. Pamięta Pani wrzawę medialną po tym jak w jakimś
        mieście na Śląsku (nazwy nie pamiętam) zaczęli wyrzucać gapowiczów w szczerym
        polu między przystankami? Robili to zgodnie z prawem i chyba nadal tak robią!

        Słusznie Pani zauważyła, że do bezpłatnych przejazdów uprawnieni są
        policjanci "na służbie". Ale czy ja pisałem o tych co jeżdżą do cioci na
        imieniny? Nie! Pisałem tylko o tych policjantach, którzy wykonują w danej
        chwili czynności służbowe i tylko tacy pokazują swoje "blachy"!!!

        Apeluje Pani, aby rozumni kierowcy nie wykonywali bezprawnych zarządzeń swoich
        przełożonych. Wybaczy Pani, ale dopóki nie zostanie autorytatywnie stwierdzone,
        że nasi przełożeni łamią prawo, Pani apel jest bezcelowy.

        Pozdrawiam
        • Gość: XXC Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.org.pl 01.08.03, 08:09
          Ja tylko nie rozumiem jednej sprawy dlaczego nasze MPK tak broni sie przed
          całkowitym odejsciem od sprzedaży biletów w kioskach. Przecierz to przeżytek. W
          wielu krajach które my Polacy tak stawiamy sobie za wzór od dawana nie kupi sie
          biletu w innym miejscu poza pojazdami. W pojazdach niema kasownikow z prostej
          przyczyny bo sa nie potrzebne. Zresztą do wniosku że najsensowniejsza metoda
          walki z nieuczciwymi pasazerami jest sprzedaż biletów w pojazdach (jedynym
          wyjątkiem sa dworce autobusowe) doszedł juz dawno PKS. Sam pamietam że był
          okres kiedy bilety na PKS mozna było normalnie kupic w kioskach RUCH-u.
          Niestety PKs miał wiecej rozumu niz nasze MPK i szybciej doszedł do wniosku iż
          tego rodzaju postepowanie zwane szumnie Samoobsługą przynosi wiecej szkody niż
          porzytku. W tej chwili wsiadając do autobusów PKS-u mosze kupic bilet
          jednorazowy u kierocy bo niemam innego wyjscia no chyba że wsadam na dworcu ale
          wtedy musze ten bilet dac do skasowania kierowcy wiec wyklucza to kasowanie
          pare razy jednego biletu. Podobnie jest w wielu panstwach tam nikt od dawan
          nie bawi sie w sprzdaz po jakiś kioskach czy sklepach bilet w 90 przypadkach na
          100 kupuje sie wsiadajac w pojezdzie eliminiuje to i gapowiczów i posedników a
          zarazem unika sie sytuacji ze ktoś wspomoże przewoznika w drukowaniu biletów.
          Osobiscie jestem zdana że to było by najsensownijeszym rozwiazaniem jesli na
          razie nie an linac miejskich to na podmiejeskich na 150% a jak ludzie sie
          przyzwyczaja to i nie bedzie problemu z wprowadzenim takiej formy sprzedazy na
          liach miejskich. Co do Tramwajów to sprawa wydaje sie prosta po prostu puszczac
          miast skaładu 2 wagonowego np. co 8 min jednowagonowy co 4 wpuszczac wzorem
          autobusów pierwszymi drzwiami i koniec. A co do osób oburzajacych sie o
          nieotwieranietylnych drzwi to pozwole sobuie zauwarzyc iż w wiekszoci taboru
          urzywanego na świecie nikt nie nie montuje wiecej niz dwoje drzwi w autobusach
          krótkich (a i w przegubowcach tez z reguły wiecej sie nie stosuje bo i po co
          czasem tylko w przegubowcach doklada sie jeszcze jedne ale nikt i nigdzie nie
          montuje w autobusach 4 drzwi) a przecierz w wielu miastach achodniej Europy
          komunikacja jest równie oblegana jak i u nas. Zadziwiajace ze tam takie
          podejscie (wsiadanie pierwszymi drzwiami i sprzedaz biletów przez prowadxzącego
          pojazd) spradza sie od wielu wielu lat postoje na przystankach nie trwaja wiele
          dłuzej niz u nas i jakoś nikt nie protestuje. Wynika z tego jeden wniosek że
          mamy sporo jeszcze do nadrobienia jesli chodzi o podejscie i zachowanie sie
          podczas korzystnia z komunikacji miejskiej.
          • Gość: obserwator tak ale... IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 08:50
            należałoby również popracować nad ortografią która jak widać nie jest twoją
            mocną stroną,cóz,nie wszystkim dane jest posługiwać się poprawnie choć jednym
            językiem....
            nie pozdrawiam
          • Gość: Snowie Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.08.03, 16:10
            Polecam przecinki.
        • Gość: Malarz Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 11:46
          A regulamin przwozów MPK ściśle &6 pkt1 to co trabka? A kierowca powinien znac
          regulamin.
    • Gość: Kamil Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 22:33
      Jak tak dalej pójdzie to zarząd MPK poleci wszystkim pracownikom
      MPK kontrolować bilety , nawet portierom i sprzątaczkom
      oczywiście społecznie bo zaoszczędzone pieniądze musi mieć na
      swoje nagrody po kilkadziesiąt tysięcy złotych.
      Niech zarząd MPK obniży swoje pensje i pensje kierowców a za
      zaoszczędzone pieniądze zatrudni konduktorów , wtedy nie będzie
      żadnych gapowiczów.
    • Gość: Zbulwersowany MPK łamie prawo IP: *.is.pcz.czest.pl 01.08.03, 10:13
      Tradycyjnie MPK ma w d...ie (przepraszam za wyrażenie) swoich
      pasażerów i do tego próbuje łamać prawo. Szlag mnie trafia jak
      słyszę o wsiadaniu i wysiadaniu wybranymi drzwiami. Zarząd niech
      zajrzy do uchwały Rady Miasta: "Przepisy porządkowe przewozu
      osób i bagażu środkami gminnego transportu zbiorowego w
      Częstochowie (Załącznik nr 1 do uchwały nr "7/XI/99 Rady Miasta
      Częstochowy z dnia 31 maja 1999 r.) Rozdział II §6 pkt. 1.:
      Pasażerowie mogą wsiadać do pojazdu i wysiadać z niego
      wszystkimi drzwiami."
      Natomiast zarząd nie reaguje np na palenie paierosów przez
      kierowców w czasie jazdy. A uchwała ta w pragrafie §7 pkt 3.
      mówi m.in., że "Kierującemu pojazdem zabrania się w czasie jazdy
      palenia tytoniu"
    • Gość: Malarz Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 11:44
      Tak a w regulaminie napisane jest &6 pkt.1 -"Wszystkie dzrzwi sluza do wiadania
      i wysiadania." Wiec nie otwieranie dzrzwi jest lamaniem regulaminu przewozu
      czyli jest BEZPRAWNE.
    • Gość: Malarz Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 11:50
      A regulamin &6 pkt1 to co??
      • Gość: Martha Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: 212.244.33.* 02.08.03, 13:09
        Jak dobrze, że spędzam w tym mieście tylko wakacje! Interpretacja paragrafu 6
        przez prezesa MPK jest powalająca. Jestem tylko studentką prawa, w dodatku
        tylko 3. roku, ale już zdążyłam się dowiedzieć, że wyrażenie "pasażer może"
        oznacza w tym przypadku, iż pasażer MA MOŻNOŚĆ wsiadania wszystkimi drzwiami, a
        więc tymi, które sobie sam wybierze, przewoźnik zaś, aby nie łamał prawa, musi
        mu realizację tej możności umożliwić, otwierając wszystkie drzwi. Gdyby zaś
        ktoś miał wątpliwości w kwestii zasadności użycia wykładni literalnej w tym
        przypadku, możemy odwołać się do zasady, mówiącej, iż przepis należy
        interpretować zgodnie z wolą ustawodawcy. Wypowiedź jednego z radnych
        dla "Gazety", dowodzi, że celem tego zapisu było osiągnięcie sytuacji, w której
        kierowca otwiera pasażerowi wszystkie drzwi, aby sam sobie mógł wybrać, przez
        które wsiądzie. MPK łamie również własne prawo, pozwalając kierowcy na sprzedaż
        biletów w dni powszednie na terenie miejskim. Sprzedaż biletów jest bowiem
        dozwolona jedynie na początkowych i końcowych przystankach linii miejskich, zaś
        na całej długości linii miejskich tylko w dni świąteczne!
        • Gość: Rafał Lamch Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 09:13
          Nic dodać, nic ująć. Widać tylko prawnicy znają język polski - takie
          skomplikowane słowo "może".
      • Gość: Martha Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: 212.244.33.* 02.08.03, 13:13
        A gdyby ktoś chciał powalczyć z MPK za pomocą ich własnych środków, proponuję
        po prostu wejść do autobusu, pokazać kierowcy bilet (może być nawet skasowany,
        i tak kierowca nie jest w stanie wszystkich dokładnie sprawdzić), a potem
        najzwyczajniej w świecie go nie skasować. Szanse spotkania kanara ostatnio
        radykalnie się zmniejszyły...:-)
    • Gość: Robert Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.08.03, 22:13
      Na łamiących prawo kierowców MPK jest jeden prosty sposób , który sprawi że ich
      bezprawne i bezszczelne zachowanie się na nic się nie przyda.
      Jeżeli są otwarte tylko przednie drzwi należy nimi wsiadac , nie zwracać uwagi
      na kierowcę , nie okazywać żadnych biletów i isć na tył autobusu.
      Jak kierowca chce kontrolowac bilety niech za każdym razem wyjdzie z kabiny ,
      podejdzie do pasażera , powie o co mu chodzi i wtedy można jemu okazać bilet.
      Jezeli autobus będzie miał opóżnienie należy nawtykac mu dlaczego się spóżnia
      i uświadomic mu że to pasażerowie łożą na jego utrzymanie.
    • Gość: Jerzyk Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 15:39
      Ponieważ sprawiała mi przykrośc rola bydlęcia przepychanego
      przez połówkę drzwi autobusu i narażonego do tego
      na "obrobienie" przez kieszonkowców dla których nowe przepisy to
      raj po prostu od tego miesiąca nie korzystam z usług tej
      operetkowej firmy jaką jest dziś MPK. Mimo kłopotów z
      parkowaniem i korkami trzeba sobie radzić. Z chamstwem kierowców
      spotkałem się wielokrotnie (chociaż nie dotyczy to dużej ich
      części) lecz nigdy od 30 lat nie miałem konfliktów z
      kontrolerami.
      Normalną rzeczą jest aby kierowca kierował pojazdem, pasażerowie
      płacili za przejazd, a "kanary" kontrolowali bilety. Każdy inny
      układ jest chory.
      Pozdrawiam uprzejmych "kanarów" i do zobaczenia jak będzie
      normalnie. Chociaż niekorzystanie z MPK zaczyna mi się podobać,
      tym bardziej że bez jazdy na gapę uszczupliłem wpływy MPK o 400
      zł miesięcznie (nie dojeżdżałem sam). Jeszcze kilka wymysłów i
      spokojnie będzie można zlikwidować drzwi przednie. Jeszcze raz
      pozdrawiam "kanarów" ten ostatni element normalności w MPK
    • Gość: pasażerka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 12:50
      Ciekawa jestem bardzo kto imiennie odpowiada za skargi pasażerów w MPK.
      Kto decyduje czy są zasadne ,czy nie.Czy inni pasażerowie byli również
      zlekceważeni? Kierując skargi do zarządu trafiają one do sekretariatu.Czy
      odpowiada na nie niekompetentna sekretarka, czy też ktoś jeszcze się tym
      zajmuje. Biorąc pod uwagę idiotyczne odpowiedzi bez sprawdzenia jak to się ma
      do faktycznych sytuacji mam wątpliwości co do poważnego traktowania pasażerów!
      Czytając ich odpowiedzi mam wrażenie że w MPK pracują sami Swięci.Skargi są
      bezzasadne , a winni są wszyskiemu pasażerowie.
      • Gość: XKX Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.org.pl 05.08.03, 18:41
        To chyba normalne u monopolisyty prawda? Zawsze i wszadzie winni sa inni nie my
        a jesli my jestesmy winni to i tak winny jest ktoś inny bo my winni nigdy nie
        jestesmy nawet jesli jestesmy. Proste prawda :). To jest sposób myslenia
        monopolistów a nasze MPK monopolistą jest i nic sie nie zanosi by było inaczej
        mimo iż zmiana tej sytuacji przyniosła by zauwarzalne oszczednosci dla budrzetu
        miasta. Ale MPK ma DOSKONAŁE LOBBY w UM wiec przez najbliższe kilka lata nic
        sie nie zmieni.
        • Gość: pasażerka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 10:35
          LOBBY W UM to MPK zawsze miało b.dobre. Pan Maras(poprzedni prezydent) i Pan
          Wydymus (poprzedni prezesMPK ) to koledzy z PKP (tam pracowali i awansowali z
          tamtąd). Obecny duet to Pan Nabrdalik i Pan Wrona - i znowu pasażerowie dostają
          po tyłkach. A może jak w całej Polsce pachnie tu jakąś aferką? A co jesteśmy
          gorsi?
      • Gość: lunch Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 08:24
        Gość portalu: pasażerka napisał(a):

        > Ciekawa jestem bardzo kto imiennie odpowiada za skargi pasażerów w MPK.
        > Kto decyduje czy są zasadne ,czy nie.Czy inni pasażerowie byli również
        > zlekceważeni? Kierując skargi do zarządu trafiają one do sekretariatu.Czy
        > odpowiada na nie niekompetentna sekretarka,

        Bardziej chyba - jak widać - kompetentna od Zarządu.

        > czy też ktoś jeszcze się tym
        > zajmuje. Biorąc pod uwagę idiotyczne odpowiedzi bez sprawdzenia jak to się ma
        > do faktycznych sytuacji(...)

        Jasne - znam z autopsji. Potrafią rzucać odpowiedzi w stylu "nie można tam
        skierować przegubowca, bo małe dzieci jeżdżą na rowerkach z bocznymi kółkami".
        • Gość: pasażerka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 10:42
          Jeżeli wogóle otrzymamy odpowież na skargi,zapytania (najczęściej trzeba się
          ich wielokrotnie domagać , inaczej są ignorowane) to są one lakoniczne, nic nie
          mówiące nic nie roztrzygające(może mają książkę gotowych odpowiedzi-
          idiotyzmów?). Choćby pasażer ewidentnie był pokrzywdzony ,pracownik MPK jest
          niewinny,bez zarzutu . Czyż to nie dziwne - sami kryształowi w tym MPK ???.
          • Gość: TmS Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 14:19
            Czy pasażerowie są zawsze w porządku?
            • Gość: pasażerka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.03, 18:44
              tak akurat się składa ,że w zderzeniu poasażer przeciw monopoliście jakim jest
              MPK to pasażer zwykle przegrywa. Nie jest mi znany przypadek by nie
              przymuszone MPK przyznało się do winy i biło się w piersi, a wręcz przeciwnie.
              Patrz wyżej - wypowiedz Tewika.
              • Gość: optymistka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 11:20
                Najwyższy czas by MPK zadbało o swój wizerunek, by stało się firmą wiarygodną
                nie tylko dla siebie , ale również i może przede wszystkim dla swoich klientów.
                Czyż nie lepie uderzyć się w piersi o jeden raz za dużo, niż żyć w zakłamaniu i
                nie widzieć swioich win, chociaż wszyscy dookoła wiemy jak jest naprawę.
                Gdyby MPK było bardziej przyjazne dla pasażerów, to i pasażerowie nie byliby
                tacy straszni?
                • Gość: Kierowca Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 14:41
                  Gdyby pasażerowie kasowali uczciwie za bilety to by niebył potrzebny ten cały
                  cyrk
              • Gość: Orlik Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 14:36
                Chciałbym sprostować iż MPK nie jest monopolistą. Na rynku jest PKS Cze-wa, GZK
                Rędziny, Mazan Bus, Biesy. To właśnie PKS jest monopolistą. Tam gdzie
                niedociera MPK on zdziera bezwzględnie z pasażerów ostatnie grosze. Poza tym
                niezależnie od tego czy MPK jest monopolistą czy też nie zapłata za usługę się
                należy.
            • Gość: pasażerka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.03, 18:48
              zapomniałam dopisać - a chcę być obiektywna że czasami pasażerowie także nie
              bywają w porządku.Tylko wtedy można wezwaś organy porządkowe , taki pasażer
              odpowiada za zniszczenia itp. Natomiast MPK nie stosuje nawet słowa
              przepraszam.
              • Gość: Orlik Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 14:39
                W starciu z pasażerami którzy niszczą autobusy i tramwaje, będące defakto naszą
                wspólną własnością MPK jest bezsilne.Teraz jest w autobusach czyściej i
                bezpieczniej
                • Gość: Tewika Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.03, 16:57
                  Z tym bezpieczeństwem to różnie bywa. To czego byłam świdkiem dzisiaj
                  ogodz.15,30 koło Politechniki woła o pomstę.Autobus linii 24 nr wewn 172 nie
                  otwierał wogóle ostatnich drzwi.W tej części jechał starszy człowiek z laską,
                  widać było , że ma poważne trudności w poruszaniu się.Chciał wysiąść na tym
                  właśnie przystanku.Kierowca niewzruszony nie reagował na przyciskany sygnał,że
                  ktoś chce wysiąść (kilku pasażerów przyciskało sygnał,niestety bezskutecznie).
                  Starszy człowiek wysiadł na następnym przystanku,widać było jego
                  bezradność ,zdenerwowanie tym bardziej, że kierowca zafundował mu dodatkowo
                  schody (przejście podziemne przy Komobexsie).Na następnych przystankach
                  kolejni pasażerowie musieli (podobnie jak staruszek)przechodzić do przodu
                  wielu z nich ,miało pretensje do kierowcy , a ten dalej był
                  niewzruszony.Nadmieniam ,że autobu był pełen ludzi.Pytam się czy i tym razem
                  skarga ,którą wyślę do MPK również okaże się bezzasadna,podobnie jak w
                  przypadku , który opisywałam w dniu 21.07.03? Czy kierowca znów wszystkiego
                  się wyprze - w autobusie było mnóstwo świadków.Czy tak wygląda ludzka twarz
                  MPK?Czy za każdym razem czy to z laską , czy z ciężkimi zakupami musimy biegać
                  wzdłuż całego autobusu ,żeby wysiąść? Ciekawa jestem czy tym razem zarząd MPK
                  odpowie i jak odpowie(o czym poinformuję forumowiczów).Jeżeli wymaga się
                  kultury od pasażerów to tym bardziej powinno się jej wymagać od pracowników
                  MPK.
                  • Gość: Piotr Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.adm.pcz.czest.pl 08.08.03, 08:02
                    Przestańcie już ględzić na ten temat. Zakończcie po prostu wątek. Nie podoba
                    Wam się kasowanie biletów i zamieszanie z otwieraniem drzwi to nie korzystajcie
                    z komunikacji miejskiej. Przypadek opisywany w autobusie nr 24 zawsze się może
                    zdarzyć,bo wśród kierowców MPK też są czarne owce,których jedynym celem jest
                    zamknięcie pasażerom drzwi przed nosem. Nie oznacza to jednak, że
                    możecie "jechać" równo ze wszystkimi.To, że jeden policjant nie chce
                    przeprowadzić staruszki przez ulicę nie znaczy, że cała policja ma starsze
                    osoby gdzieś. Bez przesady.
                    Jeżdżę MPK codziennie i bodaj raz zdarzył się jakiś incydent.Nigdy natomiast
                    nie spotkałem się z przypadkiem żeby w pełnym autobusie kierowca nie otworzył
                    drzwi.
                    Mnie uszczelnienie kontroli biletów się podoba,teraz przynajmniej nie strach
                    wsiąść do autobusu wieczorem.
                    MPK powinno jeszcze coś zrobić z tramwajami, bo właśnie na nie przerzuciła się
                    cała hołota jeżdżąca na krzywą buzię.
                    • Gość: Paweł Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 09:31
                      Skoro mamy przestć jęzdzić komunikacją bo nam się coś nie podoba, to TY Piotrze
                      przestań czytać Ten wątek jak Ci się nie podoba.A może pracujesz w MPK i nie
                      podoba Ci się krytyka.Jeżeli tak to również wozisz się razem z rodziną na koszt
                      pasażerów ? Jeżeli ktoś wsiada do autobusu ,grzecznie pokazuje bilet(inaczej-
                      płaci za przejazd ) to traktuje się go jak zło konieczne. A gdyby na miejscu
                      tego staruszka była Twoja matka lub ojciec - też tak łatwo byś usprawiedliwiał
                      chamstwo? Niprawidłowości nie można tolerować , należy je zwalczać. Jeżeli
                      pasażerowie są w porządku to i kierowca również powinien być. Będzie nam wtedy
                      wszystkim łatwiej i na pewno przyjemniej - będziemy się może nawet do siebie
                      uśmiechać, a nie wzajemnie wyzywać.
                      • Gość: Piotr Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.adm.pcz.czest.pl 08.08.03, 10:14
                        Gdybyś uważnie przeczytał mój tekst nie wyciągałbyś takich wniosków. Nie
                        powiedziałem, że MPK funkcjonuje dobrze. Napisałem, że zdarzają się czarne
                        owce, może ich być dwie, trzy albo dwadzieścia pięć. Ale nie zmienia to
                        sytuacji, że nie wolno generalizować, iż kierowca autobusu robi coś złośliwie i
                        specjalnie.Nie rozumiem po prostu nagonki na wsiadanie pierwszymi drzwiami.
                        Powiedziałem- nie podoba się komuś taki zwyczaj, to niech nie jeździ MPK, a nie
                        utyskuje dla samego utyskiwania.
                        A poza tym trójka forumowiczów, która najostrzej tutaj krytykuje MPK za nowy
                        obyczaj wcale nie korzysta z usług komunikacji! Akurat wiem o kogo chodzi, więc
                        po co zabierają głos, jeśli ostatnio siedzieli w miejskim środku komunikacji
                        rok temu?
                        • kierowca_mpk Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów 08.08.03, 11:38
                          Drodzy Państwo!

                          Przypadki takie jak opisany w wozie 172 zdarzają się niestety bardzo często i
                          nie jest to spowodowane jakąś złośliwością kierowców, lecz pewną manierą
                          niektórych pasażerów, którzy niby przyspieszają sobie wysiadanie z autobusu.
                          Możecie to Państwo sami zaobserwować, możecie też i sami to przećwiczyć. To
                          drugie stanowczo odradzam! Problem tkwi bowiem w polu widzenia, jakie kierowca
                          ma w wewnętrznym lusterku wstecznym.
                          W doczepach przegubowych ikarusów jest taki układ siedzeń dla pasażerów, rurek
                          i kasowników, że, jeśli jakaś osoba chcąca wysiąść stanie - niezauważenie dla
                          kierowcy - na najniższym stopniu czwartych drzwi, to jej po prostu tam nie
                          widać. Jak nie widać, to nie ma komu otwierać tych drzwi. Otwiera się je
                          dopiero wtedy, kiedy pasażer wyjdzie z ukrycia na wyższy stopień. Gdyby ten pan
                          (znany niektórym kierowcom - mnie też), o którym pisała Tewika, stał na
                          najwyższym pomoście, nie doszłoby do takiej sytuacji. Zresztą ten pan niczego
                          nie chce się nauczyć. Robi tak zawsze. Wsiada przednimi drzwiami koło Rurarza
                          (dawniej, żeby wejść walił lachą w szybę drzwi), w czasie jazdy przechodzi
                          przez cały autobus do ostatnich drzwi i tam się chowa na najniższym stopniu.
                          Kierowca, który nie śledzi jego wędrówki po autobusie (nie zawsze jest taka
                          możliwość, albo sobie zapomni, że ma takiego gościa na wozie) i nie otworzy mu
                          drzwi, to w drodze do następnego przystanku wysłuchuje pod swoim adresem
                          niewybredne wyzwiska, że o waleniu lachą po szybie kabiny nie wspomnę. Tego się
                          pan nauczył i idzie mu to sprawnie! Zasygnalizowania chęci, czy to poprzez
                          odpowiednie, widoczne dla kierowcy zajęcie miejsca przy drzwiach lub
                          naciśnięcie przycisku do wyjścia z autobusu - jakoś nie może. Powie ktoś, że
                          kierowca mógł wysadzić tego pana za przystankiem. Pytam: na torowisko?

                          Dobrze Piotr ocenił, że jest teraz bezpieczniej w autobusach. Tak to prawda! Po
                          wprowadzeniu zasady pierwszych drzwi zniknęły z autobusów watahy rozwydrzonych,
                          podpitych wyrostków, dla których jedną z atrakcji jazdy na gapę było nierzadko
                          zaczepianie innych pasażerów.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: XXC Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.org.pl 09.08.03, 08:21
                            Zastanawiam sie tylko czemu nasze MPK jest niekonsekwętne bo miast zawsze
                            otwierać tylko przednie drzwi postempuje zupelnie nielogicznie raz otierając
                            wszystkie raz tylko przednie. Bo sam widze np. w al. NMP jedne autobusy
                            otwieraja tylko przednie drzwi inne wszystkie przecierz to podcinanie galezi na
                            ktorej sie siedzi. Troche konsekwencji i za jakis czas spoleczenstwo sie
                            przyzwyczai. Co do stwierdzen ze to utrudnia wsiadanie i wydluza postój - no
                            trudno coś za coś - w podziwianej przez nas Europie zachodniej duza część
                            taboru ma tylko dwoje drzwi i jakoś nikt nie narzeka mimo iż tam prowadzący
                            pojazd sprzedaja dodatkowo bilety podobnie jak nikt nie narzeka w PKS-ach gdzie
                            taki sposób wsiadania istnieje od minimum 10 lat jesli nie dłużej i jakos nie
                            ma problemu.
                    • Gość: XXC Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.org.pl 08.08.03, 20:57
                      Jesli chodzi o tramwaje to sprawa jest prosta - wystarczy puszczać nie podwójne
                      skłądy a częściej pojedyncze wagony a tu już wystarczy tylko konsekwętnie
                      postempować jak w autobusach i sprawa jest rozwiązana. Ja tylko (moze sie
                      powtarzam) jeszcze raz wyrażę swoje ździwienie że nasze MPK tak konsekwentnie
                      broni sie przed jedyną włąsciwie w 99% skuteczą metodą walki z gapowiczami
                      stosowaną powszechnie za granicą - to jest odstąpienie od sprzedarzy biletów po
                      kioskach i rozprowadzanie ich wyłącznie w autobusach tak przecierz jest od lat
                      w PKS - ach i to nawet tych które jadą na liniach które dawniej obsługiwało MPK
                      tam niema wyboru bilet musze kupić u kierowcy albo musze mu pokazać miesięczny -
                      podobnie jest na zachodzie europy tam już dawno firmy komunikacyjne odeszły od
                      rozprowadzania biletów po kioskach i z reguły mozna je kupic tylko i wyłącznie
                      u prowadzącego pojazd bo to i oszczędność na prowizjach posredników i pewność
                      że nikt nie bedzie podrabiał biletów. Jesli każda osoba miała by odliczona
                      kwote to sprzedaz idzie piorunem i postój nie trwa długo. Widać naszemu MPK nie
                      do konca zalezy na walce z gapowiczmi skoro broni sie przed skutecznymi
                      metodami. Bo to co jest w tej chwili moze daje wiekszą skuteczność ale nie jest
                      to to o co chodziło bo Polak potrafi i już widzie sie osoby które pokazują
                      dobry bilet a potem kasuja stary bedąć w zasadzie pewne bezkarności. Metoda ze
                      sprzedarzą biletu a autobusie eliminuje ten problem w 99%.
    • Gość: obserwatorka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 08:44
      Skoro temat jest wałkowany tyle czasu, to widocznie jest problem. Gdyby MPK
      eliminowało swoje czarne owce ,poważnie traktowało swoich klientów nie było by
      tematu.To nie jest pojedyńczy przypadek , nie wszyscy jednak wierzą w to ,że
      skargi przyniosą określony skutek. Nikt nie ma pretensji o to, że MPK chce
      zrobić porządek z gapowiczami, czy wandalami, ale skoro ciągle ma wśród swoich
      czarne owce więc porządek powinien zrobić również u siebie.Nie można unikać
      problemu,należy go rozwiązać.Tym bardziej , że takie incydenty dają ogólny
      wizerunek firmy. A o swój wizerunek należy dbać. Będziemy mieli wtedy wzajemny
      szacunek do siebie.
    • Gość: Tewika Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 12:19
      Miło ,że zabiera głos Ktoś z MPK. Chciałabym tu zaznaczyć, że nie jest moją
      intencją widzieć wroga w każdym kierowcy, ale patologie (jak wszędzie)trzeba
      eliminować.W opisanym zdarzeniu chciałabym uzupełnić informacje- to była
      godz.15,30 a więc godziny szczytu, autobus był pełen , więc kierowca i tak nie
      mógł widzieć osób chcących wysiąść z tyłu autobusu Dlatego pasażerowie
      próbowali go informować przyciskając sygnał. Wsiadając przy"Puchatku"(okazałam
      bilet) znalazłam miejsce z tyłu autobusu , mając zakupy usiadłam z tyłu. Na
      Michałowskiego wraz a innymi pasażerami również nie mogłam wysiąść tylnymi
      drzwiami,musieliśmy się przepychać do przodu co biorąc pod uwagę zakupy nie
      było łatwe dla mnie i przyjemne dla innych. Myślę , że powinnyśmy mieć dla
      siebie więcej życzliwości i zrozumienia wzajemnie i wszystko będzie ok.Jest
      wśród Was wielu sympatycznych i uprzejmych ludzi a te przypadki rzucają cień na
      wszystkich.
      pozdrawiam TEGO SYMPATYCZNEGO !
      • Gość: pasażerka Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 08:48
        Dlaczego kierowcy nie reagują na sygnały pasażerów którzy chcą wyśiąśc?
        Czy w godzinach szczytu osoby z małymi dziećmi, osoby niepełnosprane, osoby z
        zakupami i wszyscy pozostali muszą się przepychać do przodu by wysiąśc.Coraz
        częściej nie wszyscy zdążą to uczynić i zostają zmuszeni do dalszej jazdy!
        Teraz to totolotek otworzy nie otworzy - coś tu chyba nie tak.Ale skoro są
        przyciski do informowania kierowcy a on nie reaguje to coś tu nie gra.Skoro
        płacimy niemałe pieniądze za przejazdy to możemy wymagać od MPK godnego
        traktowania? To niezby dużo - prawda?
    • Gość: I love MPK Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.08.03, 13:03
      Kasujcie bilety a nie będzie problemu. Nawarzyliście sobie piwa to je wypijcie.

      Apeluje do zarządu MPK, żeby nieuległ presji tych którym nie jest na rękę
      kasowanie biletów. Pozdrowienia.
      • Gość: Piotr Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.adm.pcz.czest.pl 13.08.03, 13:10
        Całkowicie się z Tobą zgadzam - płacić za bilety, nie marudzić, a jak się nie
        podoba - jest cieplutko, na spacerek. Nie wejdziecie do kina bez uiszczenia
        opłaty, to samo w autobusie. Wolny kraj, nie trzeba korzystać z komunikacji
        miejskiej, a jak się nie podoba - piechotką, a nie zrzędzić bez końca. Ciekawe,
        że ludzie zaczynają się już do zmian przyzwyczajać, a grupka kilku
        stetryczałych malkontentów jak zwykle narzeka.
        Płacimy za bilety, nie życzę sobie żeby ktoś jechał na popularny krzywy ryj.
        • Gość: dla Piotra Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 09:20
          Jak Ci się podoba łamanie elementarnych praw człowieka , to wyjedz chłopie na
          Białoruś będziesz miał raj na ziemi. Skoro jest dyskusja na forum,
          polemika ,wymiana doświadczen związanych łamaniem prawa to widocznie jest
          problem który należy rozwiązać.Nikt nie jest przeciw dobrym pomysłom natomiast
          jesteśmy przeciwni patologiom.Nawet jak do tej pory Ciebie nie spotało przykre
          doświadczenie, to nie dowód że nie spotkało to innych. Ciebie może to spotkać
          jutro , ale Ty jesteś zadowolony ,nawet gdyby Ci ktoś nasrał w kieszeń.
        • Gość: O PIOTRZE Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 12:27
          Słuchajcie , czytając wypowiedz Piotra- jego język , propozycje dla pasażerów
          przypominają język niektórych kierowców ,właśnie tych czarnych owiec do których
          mamy pretensje. Co to znaczy zwrócić się do kogoś w te słowy ; bezosobowo(na
          per ty)w sposób chamski, płacić, cicho siedzieć bo jak ci się coś nie
          podoba......itd.
          Właśnie te słowa słyszymy od czarnych owiec z MPK .
    • Gość: do Piotra Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 07:32
      Ty chyba masz szten krzywy ryj. Nie umiesz zrozumieć , że nie chodzi o
      pomysł,bo on nie jest może zły, tylko o traktowanie pasażerów przez niektórych
      kierowców. Jeżeli płacisz za bilet, okazujesz go kierowcy, a on zachowuje się
      arogancko,jakby ci robił łaskę, wypuszcza albo i nie , odzywa się w sposób
      obrazliwy , to jest to nie do przyjęcia! Jeżeli inwalidzie o bardzo widocznym
      ograniczeniu ruchowym nie otwiera się drzwi i funduje przejażdżkę do przejścia
      podziemnego na Dekabrystów, bo tam sobie staruszek "może poćwiczyć na
      schodach", jeżeli rodzice z małymi dziećmi, osoby z zakupami muszą się
      przepychać do przodu w godzinach szczytu bo pan kierowca wprowadza swoje
      zasady ,wbrew zaleceniom swoich przełożonych, to dlaczego "porządni pasażerowie"
      mają się na to godzić. Ale Tobie jakby taki kierowca napluł w gębę , to
      powiedziałbyś , że deszcz pada,jeszcze byś się oblizał. Zadowala cię bylejakość
      i brak poczucia godności. Tu chodzi o partnerstwo i wzajemny szacunek, i
      głównie o to. (chyba,że ktoś ma upodobania sado macho- i lubi być poniżany i
      poniewierany - ale możesz uprzedzić kierowcę o swoich upodobaniach Krzywy Ryju!)
      • Gość: Piotr Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.adm.pcz.czest.pl 14.08.03, 12:32
        Mea culpa,mea culpa,mea maxima culpa.Przepraszam urażonych,oburzonych.
      • Gość: Pasażer X Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 12:35
        Zgadzam się z Piotrem. Za usługę trzeba płacić i tak ma być. Dlaczego ja mam za
        bilet płacić a inny może sobie jechać za armo?iałorusi. Warto się zastanowić
        czy niepłacenie za bilet to przypadkiem nie jest patologia.
        • Gość: do pasażera Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.03, 10:53
          Wszyscy zgadzamy się ,że należy walczyć z gapowiczami i porządek musi być ,
          chodzi tylko o zachowanie niektórych kierowców, którzy zachowują się wobec
          płacących za przejazd pasażerów w sposób niekulturalny. A przecież uczciwy
          pasażer zasługuje na grzeczną obsługę. Jeżeli kierowcy i pasażerowie będą
          wobec siebie uczciwi i w porządu problem nie będzie istniał.Są kierowcy ,
          którzy są uprzejmi, podchodzą ze zrozumieniem do pzsażerów i Ci budzą naszą
          sympatię ,natomiast patologią są ci którzy zachowują się wobec uczciwych
          pasażerów w sposób chamski- i z tym właśnie walczymy.
          • Gość: KXK Re: MPK: zamieszanie z wysiadaniem z autobusów IP: *.org.pl 15.08.03, 11:22
            Sprawa wygląda następująco rozumiem i zgadzam się że należy walczyć z
            gapowiczmi ale u licha ciężkiego dlaczego:
            Po 1) Kierowcy naszego MPK postempują całkowićie niekonsekwętnie? Bo jeslima ją
            by najierw otwierane pierwsze drzwi a potem drugie i dalsze to niech tak bedzie
            zawsze i wszedzie a tu jest raz tak raz inaczej. Efek na dobrą sprawe nikt
            niewie jak bedzie w autobusie który wlasnie nadjechal czy jasnie wielmożny Pan
            kieroca otworzy tylko przednie drzwi czy moze otworzy przednie i drugoe nie
            otwierając tylnich czy moze jeszcze inaczej.
            Po 2) Jesli już upawiamy wsiadanie pierwszymi drzwiami to niech wzorem firm
            prywanych i PKS-u szanowny pan lkierowca ruszy swoje cztery litery z za
            kierownicy i zechce sprwdzic co mu sie pokazuje - czy bilet misieczny jest
            wazny czy moze jest z przed 3 - miesiecy czy bilet jednoazowy zostal skasowany
            czy nie czy nie kasuje przypadkiem 5 raz tego samego biletu itd. Bo to co sie
            odbywa w tej chwili to jest calkowity debilizm bo co z tego ze wejde pierwszymi
            drzwimi skoro ABSOLUTNIE NIKT sie nie zainteresuje czy skasowalem bilet czy nie
            a jeli tak to co skasowalem czy mam wazny bilet miesieczy czy jade na stary
            bilet miesieczny itd. Efekt taki iż mozna smialo i odwaznie jechac sobie nie
            oplaciwszy przejazdu co wiecej majac prawie 100% pewnosc bezkarnosci bo
            kontroli w zwiazku z wsiadaniem pierwszymi drzwiami prawie niema. Życze
            decydentom z naszego MPK aby udali sie na zkolenie do prywatnych firm i do PKS-
            u a dopiero potem wprowadzali cos co szybko przestanie miec sens. Jak dla mnie
            jedynym sensownym pomyslem likwidujacym praktycznie jazde bez biletu bylo by na
            wzór Niemiec, Wielkiej Brytani czy wielu innych państw a nawet prywatnych firm
            komunikacyjnych wprowadzenie zasady sprzedarzy biletów tylko w Autobusach.
            Wtedy niema alternatywy albo kupuje bilet u kierowcy który jest zarazem
            skasowany albo podaje mu bilet miesieczny czy całodzienny czy abonamentowy do
            sprawdzenia. Niewiem czemu nasze MPK broni sie przed rozwiazaniem które z
            powodzeniem stosuje PKS które jest powszechne na zachodzie które stosuja
            prywatni przewoźnicy. Czy to taki wielki problem? Rozumiem automaty do biletów
            kosztuja ale w takiej sytuacji mogą byc normalne bilety jednorazowe z tym ze
            sprzedawane jedyne w pojazdach. Jestem przekonany ze w ciągu roku zysk z praku
            prowizji dla posredników wystarczy do zainstalowania maszynek w autobusach np
            na początek obsługujących linie podmiejskie a po jakimś czase we wszystkich.
            Pozostawiam to do przemyslenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka