Dodaj do ulubionych

Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna?

    • Gość: cwaniak poradziłbym sobie z nimi w 15 minut!!! oto sposoby IP: *.centertel.pl 09.01.08, 15:54
      jeśli dzieciątka biegają po korytarzu, traktując go jak część swego
      domu - oduczyć, jak oduczyć? najskuteczniejsze metody to prąd i
      gorące ciecze... oczywiście nie żeby zrobić krzywdę, żeby tylko
      zniechęcić, podobny efekt może przynieść rozrzucenie czegoś w
      rodzaju malutkich pinezek... najlepsza metoda na walkę z wieśniakami
      zostawiającymi otwarte drzwi? smród proszę państwa... trzeba ich
      traktować smrodem - fekalia są najlepsze, albo nieświerze jaja, nie
      można sobie poradzić z kamerą??? o matko... instrukcja:
      - wychodzisz przed blok i idziesz do pierwszego monopolowego
      - oferujesz żulowi 50zł + zysk ze sprzedaży kamery za jej
      przywłaszczenie (oczywiście gdy lokatorów nie ma w domu, po
      uprzednim wykręceniu korków)
      - w razie gdyby sobie sprawili nową - operację powtarzać do skutku
      • and_nowak Ciebie powinno się izolować 09.01.08, 20:29
        Zdaję sobie sprawę, że jesteś mocny w gębie, że owszem - dzieciaka byś
        postraszył, ale inne sprawy by cię przerosły. Niemniej jednak głosisz poglądy
        tak debilne, że aż mi wstyd. Dlaczego się wstydzę? Bo należysz do tego samego
        gatunku...
      • jkredman chory - już chyba nie człowiek 09.01.08, 23:14
    • noddeat Mozna zamontować laser i świecić nim w tą kamerę 09.01.08, 16:40
      Wtedy nic nie będzie widać. I tyle
    • Gość: Wesołek Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.junisoftex.pl 09.01.08, 16:41
      Bzdura na korytarzu. Wystarczy zainstalować kamerę zamiast "judasza"
      i nikt nie będzie miał pretensji. Dobrym działaniem jest
      zainstalowanie kamery przy domofonie i udostępnienie jej mieszkańcom
      bloku. A to jest i wygodne i bezpieczne bo widać kto dobija się. Ale
      i tak zamki elektryczne, tzw. domofony są do nie powiem czego, gdyż
      lokatorzy otwierają drzwi bardzo chętnie roznosicielom reklam. Pytam
      więc...poco wam domofony?!
    • przypadek Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? 09.01.08, 20:06
      Rozwiązanie jest proste. Jeśli oni nie mają prawa instalować kamery, to ci
      drudzy nie mają prawa instalować niczego, co zasłaniałoby widok kamerze (np.
      kawałka blachy 10x10 przed kamerą). Wobec czego niech tak zrobią i zobaczą jaki
      będzie następny krok tych od kamery.
      • jkredman tylko ABW i CBA ma prawo instalować kamery 09.01.08, 23:12
        kamera w miejscu na wizjer w drzwiach, a nie na korytarzu
    • Gość: gosc Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: 67.130.145.* 09.01.08, 23:21
      pie..i te kamere butem z obcasa i bedzie spokoj, TO JEST
      NIELEGALNE INSTALOWANIE KAMER, to nie jest budynek publiczny
      • Gość: śmierdzące szczyny Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: 212.76.37.* 10.01.08, 01:45
        Widzę że złodzieje udzielający się na forum są zaniepokojeni taką inicjatywą lokatorki.
        Myślę że gdyby na każdym piętrze zainstalować kamerę i przy domofonie przestępczość w tym bloku ,łącznie z wandalizmem spadłaby o 99 % !!!!!!!!!!!!.
        Należy nie zapomnieć o windzie gdzie ludzie szczą , to byłoby dopiero niezłe nagranie gdyby został przyłapany na tym sąsiad Hehe
        Albo nagranie jakiegoś seksu w windzie itp. :P
        A kamerą na balkonie można meneli sklepowych podkablować straży miejskiej że piją przed sklepem piwo i straszą dzieci wyglądem.
        Jeszcze lepiej gdy z balkonu zostanie nagrany pies sąsiada zostawiający śmierdzący gó..any problem.
        Kamery pomogą w respektowaniu przepisów przez polaków.
        Poza tym uważam że temu lokatorowi spółdzielnia powinna zapłacić za taką inicjatywę , gdyż oszczędza on pieniądze na remontach , zapobiegając aktom wandalizmu i kradzieży np. żarówek.
        Jeszcze jedna kwestia dotyczy podłączania się nielegalnego do gazu, kablówki i internetu , może w tym tkwi problem protestujących przeciw podglądaniu co wyrabia sąsiad na korytarzu .
        Gorzej gdyby kradł prąd albo gaz.

        Dzwonek również jest na korytarzu spółdzielni zamontowany więc dlaczego wąska kamera przeszkadza ?
        Czy dzwonek na korytarzu należącym do spółdzielni również jest nielegalny , albo kabel do internetu lub kablówki .
        Rozumiem gdyby rozmiary kamery przeszkadzały sąsiadom a tak nie widze żadnego problemu.

        Do głupków którzy chcą unieszkodliwić kamerę młotkiem , przez takich jak wy idiotów cierpi wizerunek całej Polski.
        Powinniście leczyć się w zakładzie dla osobników nieprzystosowanych do życia w społeczeństwie.
        Bardzo żałuję że ten kraj jest taki biedny i nie może wam pomóc.
        • Gość: driver Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.08, 08:01
          A czy nikt nie pomyslal,ze np gdyby nie monitoring,to bardzo duzo
          przestepstw nie zostaloby wyjasnionych.
          Zawsze lepszy bedzie obiektyw kamery jak oko jakiegos czlowieka.
          A co do psow,to pewnie,ze w blokach nie maja idealnych warunkow,ale
          ma sie tego przyjaciela wiecej.
          • Gość: driver Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.08, 08:16

            Tajny Agencie,pozwol,ze powolam sie na przedostatni,bardzo
            analityczny post

            Gość portalu: śmierdzące szczyny napisał(a):

            > Widzę że złodzieje udzielający się na forum są zaniepokojeni taką
            inicjatywą lo
            > katorki.
            > Myślę że gdyby na każdym piętrze zainstalować kamerę i przy
            domofonie przestępc
            > zość w tym bloku ,łącznie z wandalizmem spadłaby o 99
            % !!!!!!!!!!!!.

            Specjalnie wklejam ten fragment postu,abys moze zrozumial moje
            intencje i sens posiadania kamery jak i psa.

            tajny_agentub napisał:
            > A ja się w ogóle nie czuję zagrożony. A od ochrony mam policję.
            Wolę walczyć o
            > poprawę policji, niż o kamery, czy psy.

            To jestes chyba jednym z nieliczynch obywateli nie tylko w Polsce ae
            i calej Uni Europejskiej.
            W obecnych czasach gdzie byle menel,moze sie wpakowac z plecaczkiem
            do windy itp naladowanego ladunkiem wybuchowym,monitoring jest
            niezbedny.
            A jesli chodzi o inne kwestie.To wlasnie spojrz,jak slusznie
            zauwwazyl Smierdzaceszczyny:
            -dotyczyc to bedzie takze zulow pijacych piwo w plenerze przed
            blokiem

            a ja dodam,ze ograniczyloby to ilsoc palacych w windach i klatkach

            i powtorze,ze byloby mniej rozpadow zwiazkow malzenskich,bo taka
            laska wiedzac,ze jest kamera a jej w pracy balaby sie przyjmowac
            kochanka,ze sie nic nie wydalo

            Mysle,ze postrzegasz powazny problem zbyt egoistycznie i nie na
            czasie.Ja np bedac w markecie, czy w metro noca,spojrzalem sobie
            niejednokrotnie w objektyw kontrolujacej dany obszar kamery i
            odetchnalem i pomyslalem:"Supi,bezpiecznie,ktos mnie pilnuje i
            chroni"
            • Gość: aa Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: 213.25.14.* 10.01.08, 11:25
              Wszyscy bardzo upraszczają sprawę a tak naprawdę sprowadza się to do tego kto
              dysponuje takimi nagraniami i co z nimi zrobi. A może gościowi przyjdzie do
              głowy opublikować w internecie pijanego sąsiada? A może zechce udostępnić
              nagrania włamywaczom żeby zobaczyli kto, kiedy przebywa w domu a kiedy nie (za
              pieniądze oczywiście), a może zechce je nagrać na cd i sprzedawać jako big
              korytarz offline?
              Jaka jest kontrola nad tym sąsiadem?
              • Gość: Pingwin Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.Red-80-33-211.staticIP.rima-tde.net 13.01.08, 23:45
                Fajnie sie sklada bo jestem mieszkancem tego bloku. Widzialem ta
                kamere i chyba cala ta sprawa jest mocno przesadzona. Mieszkam
                akurat w innej klatce, ale u nas na klatce az na 4 pietrach sa
                zainstalowane kamery i jakos to nikomu nie przeszkadza.

                Kamera o ktorej mowa jest skierowana tylko na drzwi wejsciowe od
                klatki schodowej i nie jest mozliwe, zeby w jej polu widzenia byly
                drzwi wejsciowe ktoregokolwiek z sasiadow. Skoro wiec nie sa
                bezposrednio obesrwowane drzwi innych lokatorow i nie wiadomo kto do
                kogo wchodzi, to w czym problem?

                Wydaje mi sie, ze sasiadka ktora narobila tyle szumu ma jakis
                problem ze soba. W gazecie napisano, ze male dziecko biega miedzy
                swoim mieszkaniem a mieszkaniem dziadkow. Czy jest w tym cos zlego.
                Jezeli Pani ktora robi tyle halasu o nic twierdzi, ze otwarte drzwi
                od mieszkania sasiadow jej przeszkadzaja i naruszaja jej prywatnosc,
                to przepraszam bardzo, ale co ona robi ze nie ma prywatnosci. Moze
                ma swoje drzwi otwarte. Jezeli tak, to niech sobie je zamknie i
                wtedy juz nic jej nie bedzie przeszkadzac (no chyba ze jest normalna
                inaczej).

                Jak najbardziej popieram pomysl instalowania kamer przez mieszkancow
                blokow spoldzielczych. Oby takich ludzi bylo jak najwiecej. Dopiero
                wtedy bedziemy mogli byc bezpieczni. Jezeli komus przeskadzaja
                kamery to znaczy, ze albo niema czystych intencji, albo ma cos na
                sumieniu.

                Nawiazujac jeszcze do legalnosci. Nasza spoldzielnia twierdzi ze
                jest to nielegalne. Az sam jestem ciekawy jaki przepis o tym mowi.
                Jezeli jest to faktycznie nielegalne, to co robi ta wielka kamera
                przy okienku platniczym w samej spoldzielni??? No wlasnie - patrzy
                mi do portfela jak place i ile mam tam pieniedzy. Ciekawe czy moge
                sie na to niezgodzic i kazac im zdemontowac ta kamere np. pod
                rygorem, ze nie bede placil za mieszkanie, jezeli bede obserwowany.
                A zreszta cala ta i kazda inna spoldzielnia mieszkaniowa to absurd.
                Powinni sie ludzie w blokach dogadac i zrobic wspolnoty
                mieszkaniowe. Daje to same plusy. A najwazniejsze jest to, ze czynsz
                spada przynajmniej o 100-150 zl miesiecznie, bo pieniazki nie ida do
                kieszonek prezesow spoldzielni. Jezeli ktos nie wiezy to proponuje
                sie przejsc chodzby do bloku na ul. Dabrowskiego 1 w Czestochowie.
                Tam jest od paru lat wspolnota mieszkaniowa. Ludzie zobaczcie jak
                tamten blok jest odrestaurowany w srodku. Jakie sa klatki schodowe i
                jak tam jest milo przebywac i mieszkac.

                Jeszcze raz popieram pomysl sasiadow majacych kamere, a sasiadce
                widzacej w tym problem proponuje, aby sie poszla leczyc.
                • Gość: aa Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: 213.25.14.* 14.01.08, 08:40
                  >Jezeli komus przeskadzaja
                  >kamery to znaczy, ze albo niema czystych intencji, albo ma cos na
                  >sumieniu.

                  Co za durne stwierdzenie, wielu ludziom przeszkadza kamera bo nie chcą być po
                  prostu inwigilowani na każdym kroku.
                  A może Ci ludzie którzy koniecznie chcą mieć te kamery mają z sobą problem a nie
                  na odwrót?
                  Kamery owszem, ale tylko za zgodą wszystkich lokatorów i monitoring
                  wyspecjalizowanej firmy która ustawowo odpowiada za zabezpieczanie i
                  przechowywanie posiadanych nagrań. W innym przypadku może się to obrócić
                  przeciwko samym lokatorom np. gdy nagrywający sąsiad okaże sie nieuczciwy i
                  wykorzysta materiał do własnych prywatnych nieuczciwych celów.
                  • Gość: Gość Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.Red-88-31-138.staticIP.rima-tde.net 14.01.08, 10:27
                    A dlaczego ten sąsiad ma być nieuczciwy i skąd pewność, że to w
                    ogóle nagrywa? Może jak już ktoś tu na tym forum napisał, tylko z
                    nudów ogląda obraz na telewizorze? Jeżeli to nie jakiś starszy
                    dziadek, to z pewnością ma setki innych rzeczy do roboty dużo
                    ważniejszych niż durne gapienie się w ekran telewizora czy monitora.

                    aa - piszesz, że stwierdzenie:

                    >Jezeli komus przeskadzaja
                    >kamery to znaczy, ze albo niema czystych intencji, albo ma cos na
                    >sumieniu

                    jest durne, bo ludzie nie chcą być inwigilowani. Jednak w miastach
                    czy krajach gdzie jest zainstalowany monitoring przestępczość
                    zmniejszyła się o ponad 90%. Patrz Wielka Brytania.

                    Kamer i tak nie unikniemy. Teraz są to jeszcze jednostki, ale w
                    ciągu najbliższych 10 lat kamery i tak będą na każdym rogu ulicy i w
                    każdym sklepie.

                    Czy jeżeli idziesz do banku, na pocztę, do supermarketu itp. to
                    myślisz, że nie jesteś obserwowany i nagrywany. Oni znają każdy twój
                    ruch. I bardzo dobrze, bo nieuczciwych ludzi w Polsce nie brakuje i
                    takich trzeba zwalczać i się pozbywać ze społeczeństwa. Teraz masz w
                    większości kamery na kablach, ale przecież można już kupić kamery
                    bezprzewodowe, które wyglądają jak pluskwy i wtedy nawet nikt ich
                    nie zobaczy. Jeżeli ten sąsiad, który ma tą kamerę to czyta to
                    proponuję mu żeby ją zdjął i zainwestował właśnie w taką
                    bezprzewodową pluskwę. Nikt nawet nie będzie się spodziewał, że on
                    nadal ma kamerę. A jeżeli jest nieuczciwy to i tak z pewnością
                    prędzej czy później popełni jakiś błąd i wpadnie w ręce policji.


    • Gość: bessi Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 10:36
      Jestem za kamerą. U mnie w klatce na 10 piętrze SĄ WIECZNE IMNPREZY
      z alko i browarem, jakiś bezdomny czasami się trafi. Kamera
      skutecznie wyleczy ich z tych praktyk bo na telefon do straży
      miejskiej nie ma co liczyć. Sąsiedzi udają że nie widzą bo się boją
      zwrócić uwagę.
      A jak ktoś ma coś do tego żeby czuć się bezpieczniej w bloku którym
      mieszka to gratuluje. Zapraszam do mnie tą Panią na Raków - kamerę
      zamontowałaby w tydzień bo sra... by ze strachu przy powrocie do
      domu.
      • Gość: Akagi Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 11:24
        Tak się zastanawiam dlaczego jest tylu przeciwników kamer,które jak by nie
        patrzeć,slużą poprawie bezpieczeństwa.
        Złe doświadczenia z PRLu raczej odpadają,wiekszość z was nawet nie wie kiedy był
        stan wojenny.
        Pozostaje tylko jakas forma zacofania i malomiasteczkowe kompleksy.
        Ktoś już tu napisał,że kamery sa wszędzie,robiąc zakupy,płacac na poczcie czy w
        banku nie czujecie się inwigilowani?
        Może to poprostu brak mozliwości logicznego rozważenia za i przeciw?
        Widze,że część ludzi jest na nie,bo poprostu nie i już.
        A co do zgody wszystkich mieszkańców....
        W moim bloku,była kiedyś podobna "afera" z ......... domofonami /instalowane
        były jako jedne z pierwszych w Czwie/.
        W waszych postach,wystarczy teraz zmienić słowo kamera na domofon i jak bym się
        przeniósł te 20 lat wstecz.Identyczne argumenty o inwigilacji,włazeniu z butami
        w prywatność,brak dostepu znajomych,ble ,ble ble.
        Za ileś lat,wasze dzisiejsze argumenty przeciw,beda się wam wydawały równie
        śmieszne i absurdalne.
        • Gość: jest sposób Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: 212.87.241.* 14.01.08, 12:21
          czy lokatorzy, którzy protestują przeciwko kamerom mają coś na sumieniu i boją się pokazywać swe oblicze? Można wzorować się na niektórych... i je zasłonić jak to często widać w telewizji.
        • Gość: pRAgamatyk do akakagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 23:04
          kolego a czy ty czytałeś artykuł ??:)))) czy poprostu piszesz na zasadzie sztuka
          dla sztuki ?:)
          • Gość: Akagi Re: do akakagi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.08, 16:50
            moze bardziej rozwiń swoje pytanie ? :)
            • Gość: pragmatyk Re: do akakagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 23:49
              przykro mi :)...nie da się bardziej opisowo :)
              • Gość: Akagi Re: do akakagi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 10:49
                Gość portalu: pragmatyk napisał(a):

                kolego a czy ty czytałeś artykuł ??:)))) czy poprostu piszesz na zasadzie sztuka
                dla sztuki ?:

                Ten własnie post najlepiej pasuje do ciebie.
                Piszesz chyba tylko po to,zeby zaistniec na forum,dodatkowo analizując twe
                przemyslenia,dochodze do wniosku,że nick nijak nie pasuje do tego co piszesz
                • Gość: pragmatyk Re: do akakagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:00
                  > Piszesz chyba tylko po to,zeby zaistniec na forum,dodatkowo analizując twe
                  > przemyslenia,

                  proszę nowa forma bytu wirtualnego -Freud :) vel Akagi -wirtulna pomoc
                  psychoanalityka :)- czyli podążając Twoim tokiem rozumowania (zaistnienie) :),
                  domniemuję, że spełniasz się na forum jako psychoanalityk ?:)...takie marzenia z
                  dzieciństwa ?:)
                  czyżbyś był etalonem lingubota ?:) czy lingubot jest Twoim etalonem ;)

                  A ta swoją drogą Akagi Twoja inercja może powodować podejrzenie, że jest to wina
                  jakieś niepokojącej jednostki chorobowej :)
                  • Gość: Akagi Re: do akakagi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.08, 23:31
                    hmmm,dość ciekawa koncepcja połaczenia etalona z lingubotem ale cóż,nikt nie
                    jest doskonały....Może wkrótce Nobla dostaniesz,kto wie :)

                    Co do inercji,to mam pewne podejrzenia związane z inercją myślowa u Ciebie...
                    • Gość: pragmatyk Re: do akakagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 00:34
                      Akagi apeluję prosze skup :) się jeżeli chcesz prowadzić jałową polemikę rodem z
                      bazaru to zapraszam na Wały Dwernickiego :)

                      > hmmm,dość ciekawa koncepcja połaczenia etalona z lingubotem ale cóż,nikt nie
                      > jest doskonały....Może wkrótce Nobla dostaniesz,kto wie :)

                      heheh ty chyba sam tego bełkotu, który wygenerowałeś nie rozumiesz :)) a jeżeli
                      rozumiesz to pogratulować :)
                      Akagi i drobna uwaga etalonu nie "etalona" - gdzie ty widzisz połączenie
                      :)..rozumiem, bidoku nie zrozumiałeś :)

                      > Co do inercji,to mam pewne podejrzenia związane z inercją myślowa u Ciebie...
                      widzisz :) już zaprezentowałeś ogółowi swoje "talenty" psychoanalityka :)- ale
                      co tu z Tobą dyskutować skoro poza inwektywami :) nic do dyskusji nie wnosisz
                      akagi skup sie to takie proste :)..nie bój się myślenie nie warunkuje
                      perturbacji :)-protoplaści kłamali :)

    • Gość: ; Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.160.unknown.vectranet.pl 14.01.08, 14:03
      zeulandia.myminicity.com/tra
      • Gość: stanowcze NIE Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: 212.76.37.* 14.01.08, 18:30
        My Złodzieje i Wandale mówimy stanowcze NIE kamerom !
        Nikt nas nie będzie podglądał gdy zabieramy wasze dobra , nasze metody są ściśle tajne i wypracowywane latami.
        Nie chcemy żebyście je tak łatwo rozpracowali z zapisu kamery.
        Również gdy zostawiamy wam kał na wycieraczce musimy mieć chwile prywatności , bo się wyda że to nie jest psia kupa .
        Kamerowym podglądaczom mówimy stanowcze NIE !
        • Gość: jj Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 19:57
          No coz ,to jest powazny argument na NIE,faktycznie,jak się stawia komuś klocka
          na wycieraczke,to odrobina prywatności musi być :)
          • Gość: driver Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.pools.arcor-ip.net 15.01.08, 09:04
            Gość portalu: jj napisał(a):

            > No coz ,to jest powazny argument na NIE,faktycznie,jak się stawia
            komuś klocka
            > na wycieraczke,to odrobina prywatności musi być :)

            Ktos kto tak postepuje kwalifikuje sie na leczenie psychiatryczne
            albo na wysoka kare pieniezna i prace w ramach godzin socjalnych
            Ale zgodzisz sie,ze poprzez monitoring zaniklo by takze takie
            zagrozenie? Ludzie,ludzie,najwyzej sikaja w klatkach-co tez
            potepiam.Ale np psy i koty czesto sie zalatwiaja nie zdajac sobie
            sprawy z miejsca.Wtedy mozna byloby podciagnac do odpowiedzialnoscu
            karnej wlascicieli.

            • Gość: Gość Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.Red-88-31-144.staticIP.rima-tde.net 15.01.08, 11:22
              Jak najbardziej jestem za kamerami!!!

              Kamery w blokach i na klatkach schodowych przyczynią się do:

              Zmniejszenia wandalizmu, wybijanych szyb w drzwiach wind, wybijanych
              okien, mazanych sprayem ścian klatki schodowej.

              Klatki schodowe nie będą służyły jako speluny dla różnych meneli i
              pijaczków.

              Nie będzie na klatkach narkomanów i pozostawianych po nich
              strzykawek, które są wyjątkowo niebezpieczne dla np. małych dzieci.

              Nie będzie pustych butelek i puszek po piwie czy jakimś tanim winie.

              Nie będzie petów i palenia fajek na klatkach i w windzie.

              Właściciele chcąc mieś pupilka w postaci np. pieska będą musieli po
              nim posprzątać, jeżeli nafajda w windzie lub zleje się na schodach.

              Menele nie będą sobie robić noclegowni z klatek schodowych.

              Różni dziwni mieszkańcy, którzy nie powinni w ogóle funkcjonować w
              społeczeństwie lub też inne przypadkowe osoby nie będą fajdały
              ludziom na wycieraczkach, lały i rzygały po kątach klatek schodowych
              robiąc sobie z klatek publiczne toalety.

              Zmniejszy się prawdopodobieństwo napadu na klatce oraz liczba włamań
              i kradzieży, a starsze osoby będą się czuły o wiele bezpieczniej niż
              obecnie.

              Jeżeli ktoś z was ma jeszcze jakieś pomysły w czym kamera może pomóc
              proponuję się dopisać do tej listy.
              • Gość: butapren Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.tktelekom.pl 15.01.08, 19:58
                - ogrodzić osiedla i wprowadzić strażników
                - legitymować wszystkich wchodzących do tzw. bloku
                - podnieść drastycznie czynsze, by tzw. "hołota" nie była w stanie ich zapłacić
                a wtedy wy........ć ich z "bloku"
                - zawiesić kamery wszędzie gdzie się tylko da, totalna inwigilacja
                sąsiadów.Każdy ma własną kamerę.
                - WYLUZOWAĆ, wszak już niedługo będzie WIOSNA ;-)
          • Gość: Obserwator Re: Analiza wejść i wyjść z budynku ABW. IP: *.profiline.pl 01.05.08, 20:23
            Przeglądając kolejne nagrane kasety nie mamy tylko codziennych
            palantów wchodzących do tego pałacyku, lecz również osóbki
            z "uszami" w teczce.
            Te filmiki to bardzo ciekawy i pouczający epizodzik ludzi ze swer
            biznesu oraz polityki.
            Szkoda, że nie ma możliwości nagrania rozmów przeprowadzanych
            podzczas tych wizyt.
            A może jakaś gazeta zechce odkupić niektóre kasety z tymi nagraniami
            by przeprowadzić swoje dziennikarskie śledztwo ?
            • Gość: Obserwator Re: Analiza wejść i wyjść z budynku ABW. IP: *.profiline.pl 01.05.08, 20:27
              * sfer
    • Gość: pragmatyk Konkluzja !!! ?:))) !!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 22:59
      taka nasuwa mi się ostateczna konkluzja :)...czy sympatycy nielegalanego
      monitoringu naprawdę wierzą w wypluwane przez siebie bełkot typu:
      > Widzę że złodzieje udzielający się na forum są zaniepokojeni taką inicjatywą lo
      > katorki.
      lub podobne bzdury "likwidować wizjery", dzwonek na klatce też nie legealny...
      Ironizowanie :) nasycone pełną ignorancją, niewiedzą, głupotą ?. Ciekawa
      analogia :)..odwoływać się do wizjerów w tym przypadku, kiedy jest mowa o
      monitorującej kamerze...
      Prawdopodobnie wynika to ze skazy dzisiejszych czasów programami reality show.
      Sympatycy zainstalownia kamery na kamerze prawdopodobnie są wyłuzdanymi
      podglądaczami :)
      W tym miejscu wypadałoby postawić pytanie: Jaki motyw przyświecał pomysłodawcy
      zainstalowanej kamery na korytarzu ?
      Czy to fascynat big brothera ??? Próbuje w domowych warunkach wyprodukować
      reality show ? No tak ale, nie każdy (z wyjątkiem nielicznych głosów na forum ;)
      jest ekshibicjonistą.
      Można byłoby również założyć inną supozycję, która w pewnym stopniu tłumaczyłaby
      zachowanie "domorosłego filmowca", może on wykorzystuje nakręcone filmiki w
      celach fizjologicznych - tak np. onanizuje się oglądając je ....hmmm...ale
      wówczas idąc tokiem takiego założenia wypadałby zdefiniować genezę tej
      przypadłości ...żona go nie zadawala zatem podgląda biedną sąsiadkę a ta w
      dziwnym prywatności nie chce być ekshibicjonistką !!! :)
      Taka podpowiedź to owej lokatorki nie buntuj się !!! Dopasuj do "normalności"
      jaką sugeruje ci Twój sąsiad i sympatycy kamery :)..Bądź ekshibicjonistką
      :)...wszak dewiacje w dzisiejszych czasach nie są patologią :).......
      pozdrawiam sympatyków reality show, snikersów i fast foodów :)
      • asgard_bp Re: Konkluzja !!! ?:))) !!!!!!!!!!!! 20.01.08, 17:03
        A może najpierw przeczytaj ten artykuł i pomysl chwile co tam jest monitorowane....
        Moze udasz się na jakiś kurs czytania ze zrozumieniem?
        • Gość: pragmatyk :) do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 23:46
          hipokryzja to trudne słowo :)
          a tym bardziej odwołanie się do korzeni polskiej mądrości -przysłów może takie
          indywidua jak asgard_bp przerastać :).."przyganiała kocioł garnkowi...", ale
          spróbuję może pojmiesz :)
          No cóż drogi kolego jestem tolerancyjny i akceptuje nawet takie anomalia :)
          Właśnie uważnie przeczytałem :)ty również ?:) ...rozumiem, że implikacji twojej
          konstruktywnej wypowiedzi również determinowana jest jakąś wiedzą.. Wypadałoby
          się zastanowić tylko jaką ?:) ..i czy w tym przypadku możemy rozpatrywać Twoje
          pojmowanie stanu rzeczy jakąkolwiek wiedzą ;)
          aby Ci trochę przybliżyć temat (i tak nie liczę by Twoja zredukowana percepcja
          coś pojęła ) to napiszę Tobie co jest monitorowane :): korytarz :)...(o czym
          pisałem ale "mistrzowi" czytania, ze zrozumieniem całkiem przypadkowo ten ustęp
          umknął ;)....
          I wszystko byłoby w porządku gdyby wszyscy lokatorzy wyrazili zgodę..lub byłaby
          jakakolwiek próbą osiągnięcia konsensusu przez inicjatora monitoringu :).
          Nie każdy jest ekshibicjonistą :) jak pisałem, lub pisząc byś właściwie
          zrozumiał sens nie każdy ma ochotę by rejestrowano bez jego zgody to co się
          dzieje na jego korytarzu :)...
          to takie proste, a ty kolego pojąc tego nie potrafisz :)
          P.S. Drogi asgard_bp zanim zaczniesz dyskusję :)- przyswój sobie terminy
          sarkazm, ironia :)...Ludzi cywilizowani korzystają z form parafrazowania :). Bo
          jeżeli tego nie zrozumiesz dalej będziesz siebie ośmieszał :)....
          • Gość: driver Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :)- IP: *.pools.arcor-ip.net 21.01.08, 08:16
            Gość portalu: pragmatyk :) napisał(a):

            > hipokryzja to trudne słowo :)


            No wlasnie,dlatego popracuj nad swoja tolerancja
            Przepraszam,ze sie wtracam,ale uwazam,ze jestes typem
            wszechwiedzacego,ktory uwaza,ze wszystko wie najlepiej.
            Jak juz tak madrze piszesz,my gdybysmy chcieli,tez tak
            potrafimy,tylko chodzi tutaj o meritum,a nie o stylistyke,to wez pod
            uwage,ze to co piszesz to twoja subiektywna percepcja-masz do niej
            prawo.Ale daj tez prawo innym do innego zdania Kolego.
            Ja jestem za monitorowaniem wszystkich miejsc publicznych,a to
            dlatego,ze roznym swirom,przestepcom,menelom i nieuczciwym ludzikom
            odechce sie glupot.
            Wez najpierw pod uwage aspekt bezpieczenstwa doroslych i dzieci.
            Rozpatrz jak dzieki kamerom zmniejszy sie ilosc
            palaczy,pijakow,zboczencow,przestepcow.
            I dopiero po takiej analizie na spoko ocen.
            Nie ma sie co pienic,tylko trzeba podchodzic analitycznie
            • Gość: pragmatyk do driver :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:02
              > Jak juz tak madrze piszesz,my gdybysmy chcieli,tez tak

              my tzn kto ?:) jest Was wielu czy piszesz swoje posty zespołowo ?:)
              Bo nie będę Ciebie podejrzewał, że idąc za słowami wieszcza "jesteś milionem i
              za miliony cierpisz katusze" :)....
              Po drugi percepcja jest w dużym uproszczenie organizacją oraz interpretacją
              naszych doznań :) kształtowanych u każdego osobnika indywidualnie , zatem z
              samego założenie musi być subiektywna :)..

              Ale reasumując meritum na, które szanowny kolego się powołujesz to ideom forum
              jest odnoszenie się do artykułu, który budzi kontrowersje ..
              Artykuł natomiast nie dotyczy analizy mocnych i słabych stron monitoringu tylko
              sytuacji, która ma miejsce w jednym z bloków.
              I faktu instalacji kamery bez prostego zapytania się o zgodę pozostałych
              lokatorów - w tym przypadku nie była to syzyfowa praca bo zaledwie jedną
              lokatorkę :)....
              Być może jak pisałem (rany ponownie powtórzę) nie jest ona ekshibicjonistką i
              nie życzy sobie by kamera rejestrowała kto do niej przychodzi, o której
              wychodzi...to chyba normalne takie demokratyczne prawo do prywatności.

              Apeluję i proszę jeżeli podejmujecie dyskusję odnoście się do rzeczywistej
              istoty problemu a nie bawcie w ujęcie globalne :)...Bo zaraz pojawi się
              pomysłodawca wygenerowania referendum :))).

              Tak swoją drogą driver :)...uprawianie dialektyki to też ciekawa rozrywka ale
              uważaj by ktoś nie powiedział "wie że biją dzwony ale nie wie w którym kościele"
              :))..
              pozdrawiam
          • asgard_bp Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) 21.01.08, 10:35
            Nadal uważam,że czytanie tekstu ze zrozumieniem jest ci obce,że o prostej
            analizie fotografii nie wspomne...
            Monitorowane jest wejście do korytarza,sugeruje to tekst i załaczona fotografia.
            Zanim na przyszłość zamiescisz swoje wywody,sprawdz stan faktyczny w terenie.
            Dziwne,że tak "błyskotliwemu" osobnikowi jak ty,umknął ten drobny szczegół....

            • Gość: driver Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.08, 21:09
              No wlasnie bylo tutaj kilka bardzo pozytecznych postow.Chyba
              cytowalem kolesia o troche dziwnym nicku "śmierdzące szczyny"(nick
              rozumiem,bo byla to ironia wlasnie z roznych zuli i meneli
              oddajacych mocz w kaltakach schodowych) czy cos w tym
              rodzaju.Mniejsza z nickiem.
              Wlasnie post tamtego kolegi byl pragmatyczny,bo mowiac krotko
              wymienial pozytywne i negatywne strony monitoringu,to tych
              pozytywnych jest sto razy wiecej.
              "Pragmatyk" natomiast podszedl do zagadnienia niby logicznie,ale az
              za bardzo i przez w praktyce nie ma racji.

              I bardzo mnie dziwi,ze rozumie ludzi,ktorzy nie chca byc
              monitorowani? To chyba logiczne,ze cos trzeba miec na sumieniu albo
              jakies plany,zeby jako lokator nie chciec kamer.
              Kazdy spokojny lokator bedzie sie cieszyl z kamer
              A tak na marginesie to mysle,ze za pare latek wszedzie bedzie
              monitoring,zeby ludzie czuli sie bezpiecznie.
              • Gość: pragmatyk Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:32
                Drogi kolego odniosłem się do zadeklarowanego problemu wynikającego z treści
                artykułu :)...nie analizuje tu dobrych ani złych stron monitoringu w ujęciu
                globalny co wy czynicie :).z prozaicznej przyczyny nie to jest meritum problemu.
                Rozumiem oburzoną lokatorkę, która jest zirytowana na samowolkę sąsiada, nie
                rozumiem natomiast opinii osób uogólniających. Czyli zgodnie z waszymi
                supozycjami, powinniśmy cieszyć się z nielegalnego podsłuchu, monitoringu itp.
                Monitoring tak ale we właściwych miejscach i po ustaleniu z lokatorami...
                Rozumiem intencję wizjonerów i moralizatorów :)...ale w tym przypadku ich głoś
                zasadniczo jest nie pragmatyczny :)
              • Gość: butapren Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.tktelekom.pl 22.01.08, 22:36
                >To chyba logiczne,ze cos trzeba miec na sumieniu albo
                >jakies plany,zeby jako lokator nie chciec kamer.

                driver, a jakich to przesłanek wyciągasz wniosek, że jest to logiczne? No, chyba
                nie z własnego doświadczenia, co w zasadzie mogło by być zrozumiałe, biorąc pod
                uwagę całość Twojego "logicznego" wnioskowania.
                Dla wyjaśnienia: o niezawodności logicznego schematu wnioskowania decyduje
                wyłącznie jego struktura formalna, czyli budowa. To ona sprawia, że z
                prawdziwych przesłanek otrzymujemy niezawodnie prawdziwy wniosek. Struktura
                formalna schematu wnioskowania decyduje o procedurze samego wnioskowania, czyli
                niejako wytycza bieg myśli zdążającej od przesłanek do konkluzji.
                Idąc dalej, śmiem twierdzić, że w Twoim przypadku występuje zaburzenie
                rozeznania prawdziwości przesłanek i w związku z tym całą logikę wywodu oraz
                wartość konkluzji "diabli biorą".
                Ale nie martw się driver, życie jeszcze przed Tobą, nie tacy jak Ty opowiadają
                publicznie głupoty.
                • Gość: driver Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.pools.arcor-ip.net 23.01.08, 08:12
                  Gość portalu: butapren napisał(a):

                  > >To chyba logiczne,ze cos trzeba miec na sumieniu albo
                  > >jakies plany,zeby jako lokator nie chciec kamer.

                  Fajnie,ze zacytowales ten fragment, bo reszta,to tylko teoryjki,nie
                  maja nic wspolnego z blokowa rzeczywistoscia.

                  > Dla wyjaśnienia: o niezawodności logicznego schematu wnioskowania
                  decyduje
                  > wyłącznie jego struktura formalna, czyli budowa. To ona sprawia,
                  że z
                  > prawdziwych przesłanek otrzymujemy niezawodnie prawdziwy wniosek.

                  No wlasnie z prawdziwych przeslanek Kolego Butapren.
                  Oto moja krotka kontra(oczywiscie moglbym,to zrobic jeszcze krocej
                  piszac,ze twoj post swiadczy o mani wyzszosci i mysleniu,ze sie
                  posiada patent na nieomyslonosc).
                  Jest cos takiego jak subiektywna percepcja.
                  I na przyklad,jak koles jest lysy,ale ma peruge,i ty "kupisz" to,ze
                  sa to prawdziwe wlosy.To co?
                  Dla ciebie bedzie to prawdziwa przeslanka.Koles jest kudlaty i tyle.

                  Dajmy na to,ze ja skumam,ze gosc maskuje swoja lysine peruga.I co?

                  > Idąc dalej, śmiem twierdzić, że w Twoim przypadku występuje
                  zaburzenie
                  > rozeznania prawdziwości przesłanek i w związku z tym całą logikę
                  wywodu oraz
                  > wartość konkluzji "diabli biorą".

                  No wlasnie,i co wtedy,gdybys to Ty pomyslal,facet jest kudlaty?
                  Wtedy wartosc twoich konkluzji "diabli biora"

                  Jest jeszcze cos takiego jak prawdy fundamentalne,system wartosci
                  etyczno-moralnych.
                  I w tym kontekscie to mozemy sobie dyskutowac.Tutaj zgoda.Ale nie o
                  tym byla mowa.
                  Tylko o blokowej,osiedlowej rzeczywistosci.
                  Zgoda nie wszystkich lokatorow jest potrzebna,tylko wiekszosci,bo na
                  tym polega demkracja.I to juz wystarczy.
                  A zreszta pomysl w takim wiezowcu na Polnocy.Myslisz,ze nie trafi
                  sie jakis niemiluch,ktory nie bedzie chcial monitoringu,bo jak
                  wypije,to np pali i sika w windzie?
                  Kolego "zejdz na ziemie".Nie znasz realii?

                  A to,ze ktos tam sobie nieraz w dobrych celach przez przypadek
                  pooglada fajne laski przez monitoring?
                  Chyba to naturalne.Dopoki filmowane sa w ubraniach,to nikomu nie
                  szkodzi.Nie badz takim moralista.

                  > Ale nie martw się driver, życie jeszcze przed Tobą, nie tacy jak
                  Ty opowiadają
                  > publicznie głupoty.

                  Ja ma takie zdanie.Ty takie.Jak widzisz w kilku punktach
                  zripostowalem twoje tezy.
                  • Gość: butapren Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.tktelekom.pl 23.01.08, 11:17
                    >gosc maskuje swoja lysine peruga.I co?

                    I nic, to się nazywa PERUKA, więc maskuje łysinę PERUKĄ.

                    > Jak widzisz w kilku punktach zripostowalem twoje tezy.

                    Niestety, nie widzę. Jest to tylko Twoje przekonanie a nie pewnik. Miłego dnia
                    Driver i dalej dobrego samopoczucia, niedługo będzie wiosna ;-)
                    • Gość: driver Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.pools.arcor-ip.net 23.01.08, 12:23
                      A jednak sie nie myle.
                      Uwazasz sie za bardzo inteligentnego.Nie przyznales mi racji.A ja na
                      przyklad w dyskusjach przyznaje racje,albo daje przynajmniej prawo
                      innym forumowiczom do innego zdania.
                      A Ty masz problem,zeby przyznac mi racje.Masz problem z samokrytyka
                      kolego.
                      > Driver i dalej dobrego samopoczucia, niedługo będzie wiosna ;-)

                      o wlasnie,tutaj tez mozna relatywizowac.Co znaczy niedlugo?
                      Zalezy jaki bierzesz punkt odniesienie i zalezy przez kogo czy co
                      jest interpretowany.
                      Np dla tego jakiegos tam insekta to wiecznosc-bo jesli stworek zyje
                      jeden dzien,to jest to dla niego cos ok 60 zyc.

                      Czyli cos jakby bylo to 60*75 lat= 4500 lat - tak to percepuje
                      insekt.Czyli pomysl dla takich stworkow, to w ich pojeciu(jesli o
                      takowym mowic) to tysiaclecia
                      To byly oczywiscie zarty,zeby udownic Tobie Butaprenie jak wszystko
                      mozna relatywizowac

                      A co do peruGi i peruKi- obie formy sa dopuszczalne
                      pozdrawiam
                      • Gość: butapren Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.tktelekom.pl 23.01.08, 14:02
                        >A co do peruGi i peruKi- obie formy sa dopuszczalne

                        ta wypowiedź, to mam nadzieję "żart" z Twojej strony, chyba, że "peruga" mówi
                        się w Twoim środowisku. A to bardzo przepraszam, nie wiedziałem.

                        >> A jednak sie nie myle. Uwazasz sie za bardzo inteligentnego.Nie
                        > przyznales mi racji.A ja na przyklad w dyskusjach przyznaje
                        > racje,albo daje przynajmniej prawo innym forumowiczom do innego
                        > zdania.

                        Przykro mi driver, lecz z Twoich wypowiedzi to nie wynika.;-)
                        Kończę dyskusję z Tobą, bowiem jak powiada chińskie przysłowie:
                        "nie dyskutuj z głupcem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu a potem pokona
                        doświadczeniem"
              • Gość: pragmatyk do driver IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:52
                Drogi kolego odniosłem się do zadeklarowanego problemu wynikającego z treści
                artykułu :)...nie analizuje tu dobrych ani złych stron monitoringu w ujęciu
                globalny co wy czynicie :).z prozaicznej przyczyny nie to jest meritum problemu.
                Rozumiem oburzoną lokatorkę, która jest zirytowana na samowolkę sąsiada, nie
                rozumiem natomiast opinii osób uogólniających. Czyli zgodnie z waszymi
                supozycjami, powinniśmy cieszyć się z nielegalnego podsłuchu, monitoringu itp.
                Monitoring tak ale we właściwych miejscach i po ustaleniu z lokatorami...
                Rozumiem intencję wizjonerów i moralizatorów :)...ale w tym przypadku ich głos
                zasadniczo jest nie pragmatyczny :)
                • Gość: driver do pragmatyka i butaprena IP: *.pools.arcor-ip.net 23.01.08, 09:31
                  Podalem Butaprenowi i Tobie przyklad kolesia z glaca,ktory ma peruge.
                  Jeden to dostrzeze, inny nie.
                  Gość portalu: pragmatyk napisał(a):

                  > Drogi kolego odniosłem się do zadeklarowanego problemu
                  wynikającego z treści
                  > artykułu :)...nie analizuje tu dobrych ani złych stron monitoringu
                  w ujęciu
                  > globalny co wy czynicie :).z prozaicznej przyczyny nie to jest
                  meritum problemu
                  > .
                  Tutaj zgoda.chociaz szkoda,bo wlasnie,te dobre i zle strony sa na
                  korzysc tego opisywanego przypadku

                  > Rozumiem oburzoną lokatorkę, która jest zirytowana na samowolkę
                  sąsiada, nie
                  > rozumiem natomiast opinii osób uogólniających.
                  A ja nie.No chyba,ze jest super paniusia.
                  A moze sasiadowi,ona sie faktycznie podoba,i monitoring to tylko
                  wymowka.Moze nie wie,jak ja zagadnac i kombinuje,jak tu zwrocic
                  uwage na siebie?
                  Widzisz ile moze wysunac tez?

                  Pragmatyku,a jesli mu sie faktycznie laska podoba? To co w tym
                  zlego? Jesli nic jej robi i nie molestuje -to jest jego sprawa.
                  A wracajac do tematu.

                  > rozumiem natomiast opinii osób uogólniających. Czyli zgodnie z
                  waszymi
                  > supozycjami, powinniśmy cieszyć się z nielegalnego podsłuchu,
                  monitoringu itp

                  Bez komentarza,bo to demagogia.
                  Ale tak na marginesie,jesli ma zapobiec WTC,Londynowi i Madrytowi-to
                  jak,jak najbardziej.
                  Dla mnie ci co tak bardzo protestuja,maja nieczyste sumienie.
                  Kumasz granice?
                  Jesli koles ma nagie laski w swoim peceku-to jest jego sprawa i
                  zaden wywiad nie bedzie go za to scigal.
                  Ale jesli beda to materialy o montowaniu bomby,to takim ludkiem
                  trzeba sie zainteresowac i nawet go podsluchiwac

                  > Rozumiem intencję wizjonerów i moralizatorów :)...ale w tym
                  przypadku ich głos
                  > zasadniczo jest nie pragmatyczny :)

                  Pozwole sie z Toba nie zgodzic.
                  To wlasnie pragmatycy sa fanami monitoringu

                  • Gość: pragmatyk Re: do pragmatyka i butaprena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 12:52
                    > Pozwole sie z Toba nie zgodzic.
                    > To wlasnie pragmatycy sa fanami monitoringu
                    >
                    owszem dzisiejszych czasów czyli wychowani na fast foodach, snikersach, oraz
                    żyjący od odcinka odcinka reality show, niby margines a na nasze nieszczęście
                    większość. Coraz więcej ekshibicjonistów i sympatyków tej dewiacji aktywizuje
                    się na forum co świadczy o rychłym upadku normalności.

                    > A ja nie.No chyba,ze jest super paniusia.
                    > A moze sasiadowi,ona sie faktycznie podoba,i monitoring to tylko
                    > wymowka.Moze nie wie,jak ja zagadnac i kombinuje,jak tu zwrocic
                    > uwage na siebie?
                    > Widzisz ile moze wysunac tez?

                    a o tym pisałem i też starałem się określić genezę ....:) prawdopodobnie w
                    natłoku generowaniu własnych postów umknął Tobie ten fragment. Ale drogi
                    driverze onanizmy również traktowany jest jako anomalia w przypadku dojrzałego
                    osobnika na dodatek ojca rodziny. Być może rzeczywiście warunkowane jest to
                    niepodważalnymi niedoskonałościami jego małżonki...stąd próba znalezienia
                    substytutu i zaspokojenie nie okiełznanej chuci :)...ale wszystko w granicach
                    zdrowego rozsądku, w dzisiejszych czasach dostępne na rynku są różne filmiki :)

                    > Tutaj zgoda.chociaz szkoda,bo wlasnie,te dobre i zle strony sa na
                    > korzysc tego opisywanego przypad
                    w którym momencie ?:))))...to już nie demagogia :)..to tani populizm :) podaj
                    jedną dobrą stronę odnosząc się do realnego problemu :)-oburzona sąsiadka i
                    filmowiec, który bez zgody, wiedzy instaluje kamerę..
                    • Gość: driver Re: do pragmatyka i butaprena IP: *.pools.arcor-ip.net 23.01.08, 13:42
                      Gość portalu: pragmatyk napisał(a):

                      Witam Pragmatyku

                      o reality show napisales
                      > większość. Coraz więcej ekshibicjonistów i sympatyków tej dewiacji
                      aktywizuje
                      > się na forum co świadczy o rychłym upadku normalności.

                      ja az tego tak ekstremalnie pejoratywnie nie widze.Ale duzo w tym
                      racji co piszesz.
                      Fast Food jest niezdrowy-ale smakowo czesto niezly a i praktyczny-no
                      ale gustibus...

                      Napisalem
                      A moze sasiadowi,ona sie faktycznie podoba,i monitoring to tylko
                      wymowka.Moze nie wie,jak ja zagadnac i kombinuje,jak tu zwrocic
                      uwage na siebie Widzisz ile moze wysunac tez?

                      a Ty przyznales mi racje.

                      > a o tym pisałem i też starałem się określić genezę ....:)
                      prawdopodobnie w
                      > natłoku generowaniu własnych postów umknął Tobie ten fragment. Ale
                      drogi
                      > driverze onanizmy również traktowany jest jako anomalia w
                      przypadku dojrzałego
                      > osobnika na dodatek ojca rodziny. Być może rzeczywiście
                      warunkowane jest to
                      > niepodważalnymi niedoskonałościami jego małżonki...stąd próba
                      znalezienia
                      > substytutu i zaspokojenie nie okiełznanej chuci :)...ale wszystko
                      w granicach
                      > zdrowego rozsądku, w dzisiejszych czasach dostępne na rynku są
                      różne filmiki :)

                      Tak,natrafilem na Twoje posty dotyczace mozliwosci wykonywania tej
                      czynnosci przez tego kolesia.
                      Ale to tylko spekulacja.A nawet jesli gostek hmm "jedzie na recznym"-
                      to jest przeciez jego prywatna sprawa.
                      Jesli monitoring w pierwszej kolejnosci sluzy bezpieczenstwu
                      mieszkancow,to co on tam jako hobby robi jest kolesia sprawa-widzisz
                      Pragmatyku?; to my w tym momencie spekulujemy w jakim celu zamontowal

                      > osobnika na dodatek ojca rodziny. Być może rzeczywiście
                      warunkowane jest to
                      > niepodważalnymi niedoskonałościami jego małżonki...stąd próba
                      znalezienia
                      > substytutu i zaspokojenie nie okiełznanej chuci :)..

                      No wlasnie-bronisz go tutuj i rozumiesz.Czyli jednak.
                      Dlatego badzmy chcoiaz troche tolerancyjni i wyrozumiali -o co tak
                      czesto apelowalem w innych postach.
                      No wlasnie moze jego zona jest do bani,a ta panna mu sie wyjatkowo
                      podoba.
                      Powtarzam-dopoki jej nie molestuje,to jest jego sprawa.

                      A co ty jak nie widzisz nie raz np w markecie na zakupach fajnej
                      laski,to nie masz jakis tam mysli?

                      A tez mozna by sie bylo czepiac.O przychdzi "Ygrekowski" na zakupy a
                      w gruncie rzeczy mysli sobie o seksownej kasjerce.
                      Jedno nie przeszkadza drugiemu.

                      >w dzisiejszych czasach dostępne na rynku są różne filmiki :)
                      >
                      i tak i nie.
                      -jesli zalozyc,ze koles robi monitoring w tym celu,czyli seksualnym
                      i podgladacza,tylko i wylacznie-to fakt- w wypadku jak to udowodnisz
                      to przestepstwo

                      - jesli robi to dla bezpieczenstwa mieszkancow i tylko drugorzednie
                      przez przypadek zadawala go to seksualnie,to juz jest to jego sprawa-
                      "nie ugryziesz" tego tak latwo

                      - po trzecie,moze koles chce imponowac tej lasce i sie
                      popisuje,grajac wielkiego ochraniarza

                      > > Tutaj zgoda.chociaz szkoda,bo wlasnie,te dobre i zle strony

                      Postaram sie znalezsc i wkleje z moich starych postow
                      • Gość: driver Re: do pragmatyka i butaprena IP: *.pools.arcor-ip.net 23.01.08, 13:54

                        o tu dwa moje posty
                        Re: Spójrzmy z drugiej strony
                        Autor: Gość: driver IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.08, 10:19Dodaj
                        do ulubionych Skasujcie
                        Odpowiedz

                        No a masz cos na sumieniu?
                        Jak sasiad jest spoko to ok.Gorzej jak to jakis zbok.Bo tez znam
                        taki przypadek,jak moja kumpela byla filmowana przez dziadka.
                        Jak go o to zagadala,to cwaniaczek wymigal sie,ze to niby robil dla
                        jej bezpieczenstwa.I faktycznie wtedy sie nic nie da udownic.

                        Ale z drugiej strony spojrz.
                        -Bedzie mniej przestepstw
                        -moze wyeliminuje to palenie papierosow i ohydny smrod,szkodliwy dla
                        niemowlat i dzieci i dla wszystkich
                        - bedzie mniej zdrad,bo niewierne laski i zony beda sie baly,ze ich
                        kochanek bedzie namierzony sie wszystko wyda

                        Uwazam,ze plusow wiecej jak minusow.


                        Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna?
                        Autor: Gość: driver IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.08, 09:06Dodaj
                        do ulubionych Skasujcie
                        Odpowiedz

                        A tak na marginesie,to nie wiem,czy nie zwrociliscie uwagi,jak
                        nieraz smierdzi na klatkach schodowych i windach papierosami.
                        No wlasnie,jak jest z paleniem w tych miejscach.Wolno?
                        Mozna by bylo w ten sposob dzieki kamerom wylapywac blokowych
                        palaczy.Moja jedna sisotra na ten przyklad ma male dzieci i juz
                        niejednokrotnie dostaly zatrucia nikotynowego bo sie zatruly w
                        windzie smrodem z fajek.
                        Jak to z tym jest.Wie ktos? Wolno palic w windzie i klatce schodowej?

                      • Gość: pragmatyk do drivera "wstydu oszczędź....." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 22:03
                        Napisalem
                        > A moze sasiadowi,ona sie faktycznie podoba,i monitoring to tylko
                        > wymowka.Moze nie wie,jak ja zagadnac i kombinuje,jak tu zwrocic
                        > uwage na siebie Widzisz ile moze wysunac tez?

                        ty chcesz uprawiać dialektykę ?:) i ot nadarzyła się okazja. Rozumiem każdy
                        pretekst może być "kreatywny"...ale w tym przypadku nie sądzę by wzburzona
                        sąsiadka podzielała Twoje nastroje :) i zapędy grafomańskie :)
                        Podejrzewam, że i konotacją analogicznej sytuacji dotyczącej byłaby i Twoja
                        frustracja i wzburzenie :)...
                        Jesteś na tyle tolerancyjny by zaakceptować fakt, bezkarnego monitorowania
                        ?..Zauważ, że nawet media bez zgody osób filmowanych nie zamieszczają ich
                        wizerunku. A co zrobi taki domorosły Spielberg z nagraniem tego nie wie nikt
                        ..Czy może jesteś fanem fredrowskiego Gawła ?
                        > A co ty jak nie widzisz nie raz np w markecie na zakupach fajnej
                        > laski,to nie masz jakis tam mysli?
                        >
                        > A tez mozna by sie bylo czepiac.O przychdzi "Ygrekowski" na zakupy a
                        > w gruncie rzeczy mysli sobie o seksownej kasjerce.
                        > Jedno nie przeszkadza drugiemu.

                        jasne :)....tylko, że istnieje zasadnicza różnica między skrytymi myślami (lub
                        mniej skrytymi ewentualna piana na ustach tudzież inne oznaki buzyjącego
                        testosteronu) a nagrywaniem bez zgody nagrywanego. To smutne, że tak prostej
                        rzeczy nie potrafisz właściwie zidentyfikować...Niech domorosły filmowiec myśli
                        o sąsiadce, mogą i tego jego mysli determinować nawet rękodzieło ale niech
                        przestrzega pewnych norm i zasad, które obowiązują w cywilizowanym świecie.
                        Filmowanie, fotografowanie bez zgody "obiektu" jest zabronione

                        > Jesli monitoring w pierwszej kolejnosci sluzy bezpieczenstwu
                        > mieszkancow,to co on tam jako hobby robi jest kolesia >
                        >sprawa-widzisz
                        bezpieczeństwu służy permanentny monitoring :)--zatem wyrazisz zgodę na podsłuch
                        ? służyć on będzie bezpieczeństwu :)...Kto określa gradację zagrożenia ? ów
                        koleś ? Czyżby był specjalistą w tej sferze ?. Zatem podążając Twoim tokiem
                        rozumowania zainstaluję u siebie na ulicy parę "milczących policjantów" bo
                        służyć oni będą bezpieczeństwu, a w parku jasnogórskim po 22 będą spuszczane
                        rottweilery też forma eliminacji zagrożeń :)....hehehe to jakaś anarchia a nie
                        bezpieczeństwo Ty naprawdę wierzysz w to co piszesz ? Czy może jesteś odmianą
                        współczesnego Jerzego Witlina ?

                        > No wlasnie-bronisz go tutuj i rozumiesz.Czyli jednak.
                        nie, to sarkazm, bo nic innego nie pozostaje
                        Raz jeszcze napiszę...
                        Zgodnie z obowiązującym w naszym kraju prawem, każdy człowiek ma prawo do
                        prywatności, nawet w pracy. Każdy obywatel państwa demokratycznego, który ma być
                        monitorowany, musi być o tym poinformowany, jak również wyrazić na to zgodę.
                        A spekulację i dywagacje to tylko my możemy rozwijać...a co ma zrobić sąsiadka w
                        świetle bezkarność filmowca
                        • Gość: driver Re: do drivera "wstydu oszczędź....." IP: *.pools.arcor-ip.net 24.01.08, 09:05
                          Gość portalu: pragmatyk napisał(a):

                          > ty chcesz uprawiać dialektykę ?:) i ot nadarzyła się okazja.

                          Mysle,ze chce udowodnic Tobie,moze dlatego,ze jestes inteligentny i
                          kulturalny Pragmatyku,ze monitoring jest jak najbardziej slusznym
                          pomyslem.

                          Rozumiem każdy
                          > pretekst może być "kreatywny"...ale w tym przypadku nie sądzę by
                          wzburzona
                          > sąsiadka podzielała Twoje nastroje

                          Nec Hercules contra plures

                          > sąsiadka podzielała Twoje nastroje :) i zapędy grafomańskie :)

                          Zgoda,co do pierwszego.Co do drugiego nie wiem.Zalozylem sie z tata
                          i dziadkiem,ze cos tam w ciagu pieciu lat opublikuje.Uda sie oki,nie
                          te tez w porzo.Kiedy chce to pisze ladnie i stylistycznie,kiedy nie
                          mam czasu.

                          > Podejrzewam, że i konotacją analogicznej sytuacji dotyczącej
                          byłaby i Twoja
                          > frustracja i wzburzenie :)...

                          Wiedzac i zdajac sobie sprawe,ze sluzy to bezpieczenstwu
                          lokatorow,nie mialbym z tym zadnych problemow

                          > ..Czy może jesteś fanem fredrowskiego Gawła ?

                          A moze sasiadka nie jest "Pawlem".Moze wlasnie ona jest Gawlem?
                          A jaka masz pewnosc,ze te protestujace przeciwko monitoringowi
                          laski,nie maja czegos na sumieniu.
                          A nie pomyslales Pragmatyku,ze np fakt monitoringu wyelimínuje i
                          ograniczy tzw. zdrady malzenskie i ogolnie zdrady znudzonych
                          lasek,ktorych faceci sa np w pracy,na zajeciach itp?

                          A co zrobi taki domorosły Spielberg z nagraniem tego nie wie nikt

                          Zawsze mozna spekulowac.To musi w porzo sasiad.Przykladny
                          tata,maz,czlowiek wykstalcony,o jakims tam prestizu zawodowo-
                          spolecznym.
                          W zadnym wypadku jakis koles solo itp.

                          A ryzyko onanizmu nie da sie wyeliminowac.To prywatna sfera
                          domoroslego Spielberga i tyle Pragmatyku.

                          > ? służyć on będzie bezpieczeństwu :)...Kto określa gradację
                          zagrożenia ? ów
                          > koleś ? Czyżby był specjalistą w tej sferze ?. Zatem podążając
                          Twoim tokiem
                          > rozumowania zainstaluję u siebie na ulicy parę "milczących
                          policjantów" bo
                          > służyć oni będą bezpieczeństwu, a w parku jasnogórskim po 22 będą
                          spuszczane
                          > rottweilery też forma eliminacji zagrożeń :)....hehehe to jakaś
                          anarchia a nie
                          > bezpieczeństwo

                          A myslisz,ze tego typu akcja,nie wyeliminowala by zulstwa i
                          menelstwa? Perfekcyjny monitoring i ochraniarze(ale po cywilu)
                          daliby gwarant bezpeiczenstwa w newralgicznych punktach publicznych.
                          Nawet niech by to byly psy jak trzeba-tylko doskonale wytresowane

                          ...Niech domorosły filmowiec myśli
                          > o sąsiadce, mogą i tego jego mysli determinować nawet rękodzieło
                          ale niech
                          > przestrzega pewnych norm i zasad, które obowiązują w cywilizowanym
                          świecie.

                          A ja powtorze-ktos,kto ma spokojne sumienie,nie bedzie negowal
                          postepowania rozsadnego sasiada.

                          > Filmowanie, fotografowanie bez zgody "obiektu" jest zabronione

                          Tutaj tez zgoda.Dlatego kontrolowac taki monitoring powinien koles o
                          specjalnych predyspozycjach i odpowiednio wyselekcjonowany.
                          Najlepiej jakby to byl z wykszatlcenia czlowieczek zawodowo stojacy
                          po stronie Prawa-np prawnik,albo policjant.Moglby to byc takze
                          pedagog.I majacy juz rodzine.Tak jak opisalem wyzej
                          Nie wiem czy rozumiesz moje intencje Pragmatyku?

                          A wracajac do tego kolesia,ktorego tak krytykujesz.
                          Nie pomyslales,ze ten sasiad wykazuje tak naprawde postawe
                          obywatelska i obca mu jest obojetnosc?










                          • Gość: pragamtyk Re: do drivera "wstydu oszczędź....." IP: *.zim.pcz.czest.pl 24.01.08, 11:14
                            jak grochem o ścianę :)..monitoring owszem, ale czy w tym konkretnym przypadku
                            nielegalne poczynania powinny być akceptowane ?:)

                            > Wiedzac i zdajac sobie sprawe,ze sluzy to bezpieczenstwu
                            > lokatorow,nie mialbym z tym zadnych problemow
                            piszemy całym czas o konkretnym przypadku nie adaptujemy go na grunt Twojego
                            podwórka :)..i nie posługujmy się pomaptycznymi sloganami rodem z PRL-u bo nie
                            sądze byś pisał to z przekoananiem

                            > A moze sasiadka nie jest "Pawlem".Moze wlasnie ona jest Gawlem?
                            > A jaka masz pewnosc,ze te protestujace przeciwko monitoringowi
                            widzisz wiem :)....zresztą implikowane jest treścią artykułu to z sąsiadami od
                            monitoringu były już "wcześniej problemy"...Także oszczędź sobie deklarowanych
                            spekulacji ....Zresztą można śmiało stwierdzić, że 90 treści Twoich postów to
                            spekulację...a my tu piszemy o realnym problemie a nie rozwijamy Twoją radosną
                            twórczosci i talenty literackie..:)

                            > A nie pomyslales Pragmatyku,ze np fakt monitoringu wyelimínuje i
                            > ograniczy tzw. zdrady malzenskie i ogolnie zdrady znudzonych
                            > lasek,ktorych faceci sa np w pracy,na zajeciach itp?

                            hmm, w sypialni monitoring też chcesz instalować ????:)

                            > A myslisz,ze tego typu akcja,nie wyeliminowala by zulstwa i
                            > menelstwa? Perfekcyjny monitoring i ochraniarze(ale po cywilu)
                            > daliby gwarant bezpeiczenstwa w newralgicznych punktach publicznych.
                            > Nawet niech by to byly psy jak trzeba-tylko doskonale wytresowane

                            mam nadzieję, tu zacytuję kolegę butaprena, że to jest żart ....

                            > A ja powtorze-ktos,kto ma spokojne sumienie,nie bedzie negowal
                            > postepowania rozsadnego sasiada.
                            a skąd wiesz, że rozsądnego ??? Gdyby był rozsądny ustaliłby problem kamery
                            zainstalowanej z sąsiadką, nie byłoby z nim wcześniejszych problemów ...driver
                            myśl potem wyciągaj wnioski ...przecież jesteś inteligentny ?..jesteś ?

                            > Tutaj tez zgoda.Dlatego kontrolowac taki monitoring powinien koles o
                            > specjalnych predyspozycjach i odpowiednio wyselekcjonowany.
                            > Najlepiej jakby to byl z wykszatlcenia czlowieczek zawodowo stojacy
                            > po stronie Prawa-np prawnik,albo policjant.Moglby to byc takze
                            > pedagog.I majacy juz rodzine.Tak jak opisalem wyzej
                            > Nie wiem czy rozumiesz moje intencje Pragmatyku?
                            czyli w tym miejscu osiągnelismy konsensus ....a filmowiec ma owe uprawnienia ??:)

                            > A wracajac do tego kolesia,ktorego tak krytykujesz.
                            > Nie pomyslales,ze ten sasiad wykazuje tak naprawde postawe
                            > obywatelska i obca mu jest obojetnosc?
                            wykazuje ? to jest Twoja spłaszczona interpretacja sytuacji ...masz do nie ja
                            prawo, ba nawet nie zamierzam bo nie zmienię Twojego światopoglądu, warunkowany
                            jest on wszak genetycznie, środowiskowo.

                            Ale wiesz osiągnąłeś jeden efekt, zaczynam wierzyć w chińskie przysłowia
                            ...pozdrawiam kończąc tą jałową polemikę :)


                            • Gość: driver Re: do drivera "wstydu oszczędź....." IP: *.pools.arcor-ip.net 25.01.08, 08:45
                              Gość portalu: pragamtyk napisał(a):

                              > spekulacji ....Zresztą można śmiało stwierdzić, że 90 treści
                              Twoich postów to
                              > spekulację...
                              Odpowiadam spekulacja na spekulacje

                              >a my tu piszemy o realnym problemie a nie rozwijamy Twoją radosną
                              > twórczosci i talenty literackie..:)


                              No wlasnie meritum sprawy to bezpieczenstwo lokatorow i absurdalna
                              krytyka postepowania rezolutngeo sasiada,ktory jest przeciwnikiem
                              zuli i meneli i dba p bezpieczenstwo wspolokatorow.

                              > hmm, w sypialni monitoring też chcesz instalować ????:)

                              To demagogia.Nie majac argumentu nabijasz sie.

                              > mam nadzieję, tu zacytuję kolegę butaprena, że to jest żart ....

                              Takze sarkazm,ale i forma protestu i chec bezpieczenstwa mieszkancow.
                              Dla mnie kibole,dresy,zule i menele to wyjatkowo niebezpieczne
                              subjekty,na ktorych sposob w momencie agresji moglyby byc swietnie
                              wyszkolone psy i nie rzucajacy sie w oczy dyskretni pracownicy
                              ochrony ubrani po cywilu.

                              > a skąd wiesz, że rozsądnego ??? Gdyby był rozsądny ustaliłby
                              problem kamery
                              > zainstalowanej z sąsiadką, nie byłoby z nim wcześniejszych
                              problemów ...

                              Tutaj zgoda.Ale z drugiej strony rozumiem kolesia wkurzonego na
                              ludzka obojetnosc.
                              Widzisz Pragmatyku tak to jest w Polsce-ktos wykazuje postawe
                              obywatelska i "dostaje za to po uszach"

                              > czyli w tym miejscu osiągnelismy konsensus ....

                              No wlasnie

                              > Ale wiesz osiągnąłeś jeden efekt, zaczynam wierzyć w chińskie
                              przysłowia
                              > ...pozdrawiam kończąc tą jałową polemikę :)
                              Takze pozdro i dzieki za dyskusje-uwazam,ze niejalowa,tylko bardzo
                              analityczna
            • Gość: pragmatyk Re: do asgard_bp trzeba rozumieć by dyskutować :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 22:42
              > Nadal uważam,że czytanie tekstu ze zrozumieniem jest ci obce,że o prostej
              > analizie fotografii nie wspomne...

              nadal twierdzę, że termin "zrozumienie" jest ci obce :)

              > Monitorowane jest wejście do korytarza,sugeruje to tekst i załaczona fotografia
              a czy ja twierdze inaczej ?:) pokaż chociaż fragment jedno zdanie, w którym to
              neguję - to tak nawiązując do prostej czynności czytanie :)..a co tu mówić o
              zrozumieniu drogi asgadarze - nie chciałbym tu rzucić podjerzenia, że z samym
              czytanie zaczynasz mieć problem - a co dopiero o interpretacji tekstu, mówić :)))

              > Zanim na przyszłość zamiescisz swoje wywody,sprawdz stan faktyczny w terenie.
              Sprawdziłem :)...ale nie rozumiem dalej związku skutkowo przyczynowego...właśnie
              w tym twki problem, że lokatorka nie akceptuje faktu monitoringu, który
              zafundował jej sąsiad..
              po pierwsze nie było to z nią przedyskutowane,
              po drugi nie jest sympatyczką big brothera
              asgadar skup się ......bo zaczyna robić się to nudne

              • goracy-kubek Re:pragmatyk 23.01.08, 01:58
                pragmatyk, w swoim dazeniu do prawdy,faktycznie nie zrozumiał artykułu,za to
                teraz raczy nas swoim bełkotem.
                Sprawdziłeś stan faktyczny w "terenie"?
                Jeśli tak,to wiedziałbyć,że szanownej sasiadce przeszkadzają wszyscy wokół a
                szczególnie najblizsi sasiedzi,ze proponowano jej udział w tym tzw.monitoringu
                no i co najdziwniejsze,jest sympatyczka big brothera.
                No chyba,że doskonale o tym wiesz,pozdrowienia dla szanownej mamusi
                • Gość: pragmatyk Re:goracy-kubek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 12:39
                  widzisz sprawdziłem :) a Twoje konfabulacje świadczą jedynie o jakiś zaburzeniach :)...
                  Generalnie Twój post jest pełen inwektyw a jego infantylna forma powala na kolana w następny zapewne dowiem się, że sąsiadka terroryzuje całą rodzinę zaagregowaną na korytarzu..:)..a potem dowiem się coś o tajemnicach z alkowy :)...które goracy-kubku zapewne zgłębiłeś :)...skoro rzekomo znasz jej upodobania :)
                  Proponowano po zainstalowaniu ...ciekawa forma propozycji pełna prymitywnego postrzegania zasad poprawnego zachowania ..ale w sumie czego oczekiwać od tego pokroju ludzi :)..taka forma marginesu

                  > Jeśli tak,to wiedziałbyć,że szanownej sasiadce przeszkadzają wszyscy wokół a
                  > szczególnie najblizsi sasiedzi,
                  tzn kto ?:) podglądacz, domorosły filmowiec ?:) ...sprecyzuj bo narazie pełno treści ambiwalentnych przeplatanych fantasmagoriami :)
                  pozdrowienia dla szanowych protoplastów :)



    • Gość: o Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: 87.106.20.* 23.01.08, 08:19
      o
      • Gość: no Re: Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: *.fulhack.nu 23.01.08, 08:21
        no
    • Gość: kot Kamera na korytarzu w bloku - nielegalna? IP: 212.87.241.* 23.01.08, 08:22
      Moja sąsiadka za każdym razem gdy ktoś wchodzi do bloku otwiera drzwi i patrzy kto to taki, TO NIELEGALNE. Trzeba ja wyłączyć?
    • Gość: olo Zakończenie !!!! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 23:28
      Wykastrować zboczeńca, kamerę wypie..ć i opchnąć
      a pozostałych olać :)
      • Gość: driver Re: Zakończenie !!!! :) IP: *.pools.arcor-ip.net 24.01.08, 08:00
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > Wykastrować zboczeńca, kamerę wypie..ć i opchnąć
        > a pozostałych olać :)

        Sluchaj kolego.Jak nie masz nic kreatywnego do napisania,to sie
        lepiej nie odzywaj.
        • Gość: olo Re: Zakończenie !!!! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 17:12
          > Sluchaj kolego.Jak nie masz nic kreatywnego do napisania,to sie

          chyba konstruktywnego :)

          > lepiej nie odzywaj.

          to mój osąd mam do niego prawo. Pisałeś o tym więc wypad pajacu
          • Gość: Toteż Zakończenie ???? :) IP: 212.76.37.* 24.01.08, 21:24
            Nawet w telefonie mam kamerę i nie zawaham się jej użyć ! Kto mnie powstrzyma ? No kto mi ukradnie telefon lub zniszczy.
            Będe nagrywał co będe chcial i nikt mi nie będzie bronił.
            Nie ma zakazu więc można filmować he he he
            • Gość: olo Re: Zakończenie ???? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:59
              wsadź sobie w dupę, będziesz gastrologiem
          • Gość: driver Re: Zakończenie !!!! :) IP: *.pools.arcor-ip.net 25.01.08, 08:47
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > > Sluchaj kolego.Jak nie masz nic kreatywnego do napisania,to sie
            >
            > chyba konstruktywnego :)
            >
            > > lepiej nie odzywaj.
            >
            > to mój osąd mam do niego prawo. Pisałeś o tym więc wypad pajacu

            Dzieki.Moze jestem pajacem,ale napewno nie nadwrazliwym dzieckiem
            neostrady

            • Gość: olek do "perugi" syna nieznaynych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 23:41
              te peruga, czyli ty nawet swoich rodzicieli nie znasz ?, to żal mi ciebie a może
              ty spłodzonych przez dwie cioty ?


              ty a może ty pedofil jesteś ? "kreatywnie" piszący hehehe i noszący perugę by
              zbawić dzieciaki ty dewiant wont z forum
              • Gość: Obserwator Analiza wejść i wyjść z budynku ABW. IP: *.profiline.pl 02.05.08, 16:42
                Przeglądając kolejne nagrane kasety nie mamy tylko codziennych
                palantów wchodzących do tego pałacyku, lecz również osóbki
                z "uszami" w teczce.
                Te filmiki to bardzo ciekawy i pouczający epizodzik ludzi ze sfer
                biznesu oraz polityki.
                Szkoda, że nie ma możliwości nagrania rozmów przeprowadzanych
                podzczas tych wizyt.
                A może jakaś gazeta zechce odkupić niektóre kasety z tymi nagraniami
                by przeprowadzić swoje dziennikarskie śledztwo ?
              • Gość: driver Re: do "perugi" syna nieznaynych IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 22:23
                Gość portalu: olek napisał(a):

                > te peruga, czyli ty nawet swoich rodzicieli nie znasz ?, to żal mi
                ciebie a moż
                > e
                > ty spłodzonych przez dwie cioty ?
                >
                >
                > ty a może ty pedofil jesteś ? "kreatywnie" piszący hehehe i
                noszący perugę by
                > zbawić dzieciaki ty dewiant wont z forum

                Nie nazwe cie smieciem ani ciota bo przestrzegam regul gry.
                Wyluzuj i opanuj sie i przestrzegaj netykiety.
                No i prosba-nie obrazaj moich rodzicow,gdyz tutaj koncza sie dla
                mnie zarty.
                • Gość: driver Re: do "perugi" syna nieznaynych IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 22:26
                  A wracajac do tematu to faktycznie przekonywuja ostatnie posty jak
                  monitoring jest pozyteczny.
                  W obecnych czasach potrzebny dla bezpieczenstwa.
                  • Gość: driver do Butaprena i Pragmatyka IP: *.dip.t-dialin.net 03.06.08, 19:26
                    Specjalnie sie do was zwracam,gdyz w polemice bardzo spodobala mi
                    sie merytoryka i ogolnie inteligencja postow.
                    Dlaczego pisze.
                    Po prostu mam dowod jakbyloby zajefajnie gdyby byl monitoring w
                    wypadku -wklejam bardzo dramatyczny temat

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=80350958
                    Czy nie sadzicie teraz, ze monitoring:
                    wszystkie srodki transportu miejskiego
                    wszystkie przystanki
                    najbardziej niebezpieczne osiedla

                    nie odstraszylyby takich zwyrodnialcow?

                    Czy nie uwazacie koledzy,ze w tym wypadku cel uswieca srodki zdalby
                    egzamin,bo moze obylo by sie bez napadu-bandyta wiedzac o kamerach
                    nie uzylby noza
                    a powtorze,jak ktos nie ma nic na sumieniu to monitoring mu nie
                    przeszkadza.
                    • Gość: gość Re: kamera to bezpieczenstwo IP: *.icpnet.pl 26.06.09, 22:49
                      Ja mam wizjer kamerke, ze względow bezpieczenstwa.
                      Kamienica jest w dzielnicy nie cieszacej sie opinią. Na korytarzu
                      handluje sie róznymi rzeczami, nocuja bezdomni, psy puszczane są bez
                      smyczy. Wieczne dzwonki do drzwi, a to o porzyczenie kieliszka, lub
                      szklnki wody do rozcienczenia czegoś, lub prośba o ugotowanie jajka
                      i wpuszczenie do domu. Niebezpieczna chora psychicznie sąsiadka.
                      Nie mogę zmienić narazie miejsca zamieszkania, więc musze czuć się
                      choć troche bezpieczna i móc spokojnie wyjśc z mieszkania, bez
                      rzucającego się psa czy zaczepiającego pijanego bezdomnego.
                      Pies dwukrotnie rzucil sie na moje dziecko.
                      Więc jak ktoś dzwoni do drzwi to widzę kto, jak chce wyjśc to nie
                      musze sie obawiac psa. a jak moja chora sasiadka rzuci sie na
                      dziecko, to napewno wezme nagranie i przedstawie na policji, może
                      leczenie ją wyciszy i pozwoli lepiej funkcjonowac w spoleczeństwie.
                      Mam wizjer kamerkę i nie zrezygnuję z niej dla swojego i dziecka
                      bezpieczenstwa.
                      Po drugie czy jest jakies prawo zabraniajace montowania w swoich
                      drzwiach wideodomofonu lub wizjera kamerki, szczegolnie jak sie
                      mieszka w miejscu bardzo niebezpiecznym. Gdzie kradzieże i wlamania
                      do piwnic, mieszkań, malowanie scian i drzwi to normalka. Niszcenie
                      i dewastowanie to dla dobra zabawa dla niektórych.
                      Ja chronię swoje bezpieczenstwo i nie interesuje mnie co robią inni
                      sasiedzi.
                      Jakby u nas założono kamerę na korytarzu, to napewno by ją zaraz w
                      pierwszą noc ukradli i sprzedali na rynku. W kamienicy gdzie
                      mieszkam to nawet nowe kontakty pokradli, bo pewnie się komuś
                      przydały w domu.
                      Taka kamera jak u autorku watku, zniknela by bardzo szybko w celach
                      zarobkowych.
                      Przeprowadz się do mojej kamienicy, tu nie ma kamer nawet na ulicy,
                      za to będziesz musiala się bardzo pilnować, aby nie zostac
                      napadnietą na ulicy, a do domu bedziesz wracać przed zmrokiem, bo
                      wieczorem nie wiem czy dotrzesz cała ze wszystkim.
                      Ja była bym za kamerami, dają one poczucie bezpieczeństwa, a w razie
                      sytuacji mozliwośc ukarania winnego.
                      Ja czuła bym sie bardziej bezpieczna, jak by była kamera w naszej
                      kamienicy. Bo to, że ktoś widzi jak idę, wcale mi nie przeszkadza,
                      ani na korytarzu, ani na ulicy.
                      A jakby ciebie lub twoje dziecko napadnieto, zgwałcono, czy
                      wyrzadzono jakakolwiek krzywdę na korytarzu, to biegiem byś szla do
                      sasiada po nagranie, aby ukarać sprawcow.
                      I jeszcze byś pewnie dziękowala sasiadowi, że bardzo ci pomógł.
                      Kamera ma swoje plusy i daje poczucie bezpieczenstwa dla ludzi nie
                      wadzących nikomu, a kto boi sie kamery na korytarzu i dlaczego???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka