monmiz 12.02.08, 00:37 Gdzie w Częstochowie można przebić uszy dziecku, na dwa pistolety (nie wiem, czy fachowo określiłam przyrząd do przebijania:) ) równocześnie. Ile kosztuje przebicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Heh Re: Przebijanie uszu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 01:30 zamiast torturować dziecko strzelaniem z pistoletów do jego uszu po to,aby miało dwie dziurki w narządach słuchu,lepiej kup mu zabawkę lub książkę...no comments.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Przebijanie uszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 09:10 monmiz napisała: > Gdzie w Częstochowie można przebić uszy dziecku, na dwa pistolety (nie wiem, > czy fachowo określiłam przyrząd do przebijania:) ) równocześnie. Ile kosztuje > przebicie? Sama dzyndzel powinnaś sobie przebić to zobaczysz czy to fajna rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
monmiz Re: Przebijanie uszu 12.02.08, 10:57 Nie interesuje mnie Wasza opinia na temat mojej decyzji o przebiciu córce uszu, bo jestem osoba dorosłą i posiadającą pełnię praw rodzicielskich , zachowajcie je w stosunku do własnych dzieci o ile takowe posiadacie, moje powątpiewanie wynika z tego, że nie macie świadomości, iż dziecko samo prosi o kolczyki w uszkach, nie wpadliście na to? moje dziecko nie jest noworodkiem! Mam jeszcze prośbę, osoby nie potrafiące poprawnie odczytać pytania i udzielić na nie konstruktywnej odpowiedzi proszę o pominięcie mojego posta. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Przebijanie uszu IP: 213.199.233.* 12.02.08, 11:32 a ile kilogramów złota masz zamiar powiesic dziecku na tych uszkach? lepiej byś zainwestowała w sfere intelektualną zamiast robić cos na pokaz.żenująca mama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art.200§ 1KK ehhh.. szkoda słow... IP: *.pcz.pl 12.02.08, 12:14 ""dziecko samo prosi o kolczyki w uszkach, nie wpadliście na to?"" A gdyby córka poprosiła żebyś jej kupiła papierosy albo piwo ?? A co jeśli świadomie i z "miłości" chciałaby mając lat 14 (choć sądzę, że córeczka jest jeszcze malutka) przespać się z facetem ?? Fakt, że dziecko o coś prosi nie dowodzi, że do końca rozumie z jakimi to wiąże się konsekwencjami. Z reguły dziecko chce bo inni też tak mają i dają traki a nie inny przykład. Proponuje raczej zainwestować w rozwój swojej pociechy; wysłać na lekcje języka obcego, zajęcia taneczne czy naukę pływania (albo co tam chcesz)a na przebijanie uszu, tatuaże itp przyjdzie jeszcze czas. Odpowiedz Link Zgłoś
monmiz Re: Przebijanie uszu 12.02.08, 14:43 Wielka szkoda, że na forum piszą ludzie, którzy są analfabetami i nie potrafią czytać ze zrozumieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heh Re: Przebijanie uszu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 18:24 a mnie się wydaje,że doskonale potrafimy czytać i w trosce o dziecko udzielamy Ci dobrych rad. Odpowiedz Link Zgłoś
monmiz Re: Przebijanie uszu 13.02.08, 01:02 Właściwie miałam już nic nie pisać, bo jak widzę mija się to z celem, ale jednak odniosę się do ostatniej odpowiedzi. Dobre rady hehe... do najlepszych można zaliczać tę cyt. "Sama dzyndzel powinnaś sobie przebić to zobaczysz czy to fajna rzecz." Zresztą nie o rady w tej kwestii pytałam, i to miałam na uwadze pisząc o analfabetyzmie forumowiczów. I czuję się zobowiązana zapewnić Was, że moje dziecko ma zaspokajane wszystkie potrzeby ciała i ducha, zabawki i książki jej kupujemy, ubranka także - nikt nie wspomniał, ale daję słowo honoru, że tak jest - na basen chodzimy, tańczy w kółku taneczno-wokalnym w przedszkolu, oops - języka obcego się nie uczy, obiecuję o tym pomyśleć. Dzięki za troskę! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś