23.02.08, 16:47
Skaleczyłam się brudnym nożem.Rana była dosyć głeboka.Często
słyszałam o zakażeniu rany i gdy zauważyłam,że palec trochę zsiniał
pognałam na pogotowie.O dziwo lekarz mnie zbył,mówiąc:proszę jechać
na chirurgię.Ale ja nie odpuszczając pytam się:czy to konieczne,jak
wygląda to zakażenie?Odpowiedział:nic pani nie powiem,na chirurgię
z tym.Myślałam,że chociaż przepłuka ranę,obejrzy.Wyszłam w szoku.Na
chirurgii okazało się,że jest wszystko w porządku.Miła pielęgniarka
wyjaśniła jak wygląda zakażenie,nie ma strachu.Czy tego samego nie
powinnam była usłyszeć od pana doktora na pogotowiu?Nic z tego
nierozumiem.Czy powinnam złożyć skargę?Ale lekarz i tak się wybroni.
Obserwuj wątek
    • Gość: AO Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 08:11
      Ja pojechałam na pogotwie z bólem i pieczeniem w klatce piersiowej pani doktor stwierdziła ze jestem w ciązy, (ręce mi opadły) po zapewnieniach z mojej strony że jest to niemożliwe padły podejrzenia na żołądek oraz kręgosłup
      • Gość: boy Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 08:40
        Moim zdaniem powinnaś złożyć skargę,jeśli nawet sie wybroni to i tak może
        pomyśli następnym razem jak będzie zbywał kolejnego pacjenta!!!!
        Może taka skarga niewiele da ale niech przynajmniej wiedzą,że ludzie nie są
        obojętni na takie zachowanie...
        Pozdrawiam
        • fantastic_dana72 Re: pogotowie 24.02.08, 11:13
          Masz rację. Złożę skargę, pozdrawiam, miłego dnia.
          • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 11:20
            Ja jestem za publicznym piętnowaniem z imienia i nazwiska.
            Bo to było dla mnie odmówienie pomocy.
            Ciągle tylko gadają o pieniądzach i o niczym więcej, nie interesują ich pacjenci
            tylko banknoty.
            Są również ludzie z powołaniem ale w Częstochowie to jakieś 20% lekarzy.
    • Gość: pogotowie Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 14:16
      mam tylko jedno pytanie: po coś poszła z chirurgiczna sprawą na
      pogotowie, gdzie z racji decyzji NFZ ambulatorium chirurgicznego nie
      ma od roku? Wystarczył telefon na 999 i by powiedzieli dokad z
      problemem chirurgicznym. Lekarz postapił w 100% prawidłowo tam
      siedzi internista więc odesłal zgodnie ze schorzeniem do chirurga.
      Podobnie postąpiłby cukiernik gdybyś poszła do nie go po
      kiełbasę!!!! Na dodatek obmywanie i czyszczenie rany mozna tam
      zrobic woda z kranu bo narzedzi i materiałów chirurgicznych tez nie
      ma.
      Naprawdę nie wiesz do czego służy telefon? A teraz własny brak
      rozgarnięcia na forum przeżuwasz???
      Litości...
      • Gość: olo Re: pogotowie IP: *.tktelekom.pl 24.02.08, 14:59
        lekarze to złodzieje i nieudaczniki lenie i głąby
        w każdym cywilizowanym kraju by dawno siedzieli
        • Gość: pogotowie Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 15:09
          ulżyło??? a teraz madrasku wytłumacz co twój bluzg miał wspólnego z
          tematem postu??? i moją wypowiedzią???
          • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 18:09
            Zabolało?
            Daleki jestem od inwektyw, ale nie każdy chodzi do lekarzy 5 razy w tygodniu
            żeby znać całą strukturę opieki zdrowotnej w polsce.
            Wystarczyło pomóc na tyle na ile można i poprosić o pójście dodatkowo do chirurga.
            Kiedyś pracowałem w instytucji pożytku publicznego i co? i potrafiłem komuś kto
            pewnych rzeczy nie wie bądź nie rozumie spokojnie wyjaśnić o co chodzi i pomóc
            na ile pozwalały moje możliwości.
            Do tej pory widzę tych ludzi i mówią mi "dzień dobry" na ulicy z uśmiechem, a
            nie pod nosem psioczą, że jestem kawałem ch.
            WYSTARCZY BYć CZłOWIEKIEM, pieniążki lecą to bydlaki wśród lekarzy (80%) o tym
            zapominają...
            Niech jadą na zachód i tam leczą, zobaczą jaka jest różnica oprócz zarobków, dla
            niektórych nie do sforsowania... bo człowiek będzie człowiekiem zawsze a pazerna
            menda umrze jako pazerna menda.
            • fantastic_dana72 Re: pogotowie 24.02.08, 18:37
              dzięki za wsparcie,tak jak piszesz wystarczy być człowiekiem.Zyczę
              wszystkiego dobrego.
            • Gość: pogotowie Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 19:18
              realista napisał : "> WYSTARCZY BYć CZłOWIEKIEM"
              a potem : to bydlaki wśród lekarzy (80%) o tym
              > zapominają...
              > Niech jadą na zachód i tam leczą, zobaczą jaka jest różnica oprócz
              zarobków, dl
              > a
              > niektórych nie do sforsowania... bo człowiek będzie człowiekiem
              zawsze a pazern
              > a
              > menda umrze jako pazerna menda.

              tak niewątpliwie realista to prawdziwy człowiek ... z marginesu
              • Gość: pogotowie Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 19:21
                aha i jeszcze jedno panie surrealisto na zachodzie to bez
                uprzedniego umowienia bądź zgody rejestrastorki czy sekretarki to
                zapewniam że nie sforsujesz drzwi gabinetu i nawet lekarza nie
                ujrzysz, wcześniej cię ochrona wyprowadzi - z wilczym biletem,
                proponuję popisz się swoim słownictwem w stosunku do lekarza w NHS
                będzie to twój pierwszy i zarazem ostatni z nimi kontakt pozostanie
                ci ER
                • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 20:13
                  Za to nikt ci nie odmówi pomocy z byle powodu...
                  Ludzie, którzy nie mają powołania tam są w mniejszości w przeciwieństwie do
                  polski, czy polscy lekarze potrafiliby się stać człowiekiem? w większości
                  przypadków nierealne...
              • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 20:14
                Wole będąc człowiekiem być na marginesie niż szarym w tłumie mendą.
      • fantastic_dana72 Re: pogotowie 24.02.08, 18:18
        Może trochę racji w tym jest,ale pan doktor po prostu mnie zbył i
        jak pisałam nie było potrzeby zawracać głowę chirurgowi,chodziło
        tylko o potwierdzenie,czy nie wdało się zakażenie.Dowiedziałam
        się,że każdy lekarz w przychodni potrafi to rozpoznać i wyjaśnić co
        należy czynić,więc pytam,czy naprawdę jest w porządku lekarz z
        pogotowia?Chyba po to jest pogotowie ratunkowe?A jeszcze jedno:w
        szpitalu znowu denerwują się,że lekarze z błachostkami do nich
        pacjentów przysyłają.Pozdrawiam
      • fantastic_dana72 Re: pogotowie 24.02.08, 18:43
        Aha,jeszcze przytoczę słowa pana doktora:"Nic nie powiem, proszę na
        chirurgię".Bardzo dziwne,czy lekarze zmuszani są pracować w
        pogotowiu?A może w czymś przeszkodziłam,to bardzo przepraszam.
        • Gość: pogotowie Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 19:14
          No to jeszcze raz i bardzo powoli droga Pani:
          1. od marca w ubiegłego roku w Pogotowiu Ratunkowym NIE ISTNIEJĄ
          żadne ambulatoria, zostały zlikwidowane wolą NFZ
          2. w gabinetach po tych ambulatoriach PR powołało ambulatoria nocnej
          iświątecznej pomocy lekarskiej w zakresie INTERNY i PEDIATRII,
          świadczą one usługi dla pacjentów wymagającyhc pomocy medycznej z
          powodu stanu zagrożenia życia, nagłego zachorowania lub pogorszenia
          stwarzającego stan zagrożenia zdrowia lub życia ale tylko i
          wyłacznie w zakresie objętym przez umowę czyli INTERNY i PEDIATRII i
          tylko dla pacjentów z przychodni które taką umowę z PR podpisały
          (reszta pzrychodni podpisała z Naszą Przychodnią) i pacjenci z
          innych przychodni o ile nie sa w stanie zagrożenia życia przyjęci
          nie będą, to wszytko jest wypisane w samym PR przynajmniej w 3
          miejscach, wiedzą o tym dyspozytorki z CPR a ponadto odpowiednie
          informacje wiszą w kazdej przychodni, ale ktoby takie rzeczy czytał?
          łatwiej się awanturkę robi prawda?
          2.Pacjenci, którzy zgłaszają się ze schorzeniami spoza interny i
          pediatrii sa idsyłani do odpowiednich placówek dyżurnych, jeśli ich
          stan tego wymaga są odwożeni transportem sanitarnym
          3. Lekarz internista pełniący dyżur w takim ambulatorium nie ma ani
          PRAWA ani MOŻLIWOŚCI udzielania porad chirurgicznych, w przypadku
          jakichkolwiek powikłań po takiej interwencji pierwszym zarzutem
          prokuratury wobec byłoby przekroczenie uprawnień i kompetencji.
          Pomijam taki drobiazg jak brak jakichkolwiek środkow niezbędych do
          interwencji stricte chirurgicznej
          4.koncówka Pani opowieści o dzielnej pielegniarce, która Panią
          zdiagnozowała wyglada na kompletnie niewiarygodną, pielegniarka,
          która na jakimkolwiek dyżurze podjęłaby takie działania bez zlecenia
          lekarza dyżurnego, pożegnałaby sie z pracą! Chyba że owa
          pielegniarka to np. Pani sąsiadka i jej pomoc miała miejsce poza
          placówką ochrony zdrowia
          5. pisze Pani o głębokiej ranie zadanej brudnym narzędziem więc mam
          na marginesie pytanie kto Pani podał surowicę AT skoro pani
          ograniczyła swój kontakt do pielęgniarki? przeciez nie ona na własną
          rękę? A może Pani była szczepiona w okresie ostaniego roku na tężec?
          Czy też liczy pani na łut szczęścia?
          6. Droga Pani po to stworzono systemy opieki doraźnej,
          ambulatoryjnej, dyżurowej czy system ratownictwa by były one
          przestrzegane i przez lekarzy i przez pacjentów. Niestety żaden
          system nie weźmie odpowiedzialności za pacjenta, który nie wykaże
          minimum dobrej woli by zasięgnac informacji, gdyby Pani 1/10 energii
          poswieconej na pisanie swoich pretensji przeznaczyła na bezpłatny
          telefon na numer 999 w dniu zdarzenia to zostałaby Pani obsłużona w
          taki sposób jaki gwarantuje Pani system
          • Gość: melania Re: pogotowie IP: *.tktelekom.pl 24.02.08, 19:22
            lekarze w 80% są gorsi niż chieny cmentarne bo zarabiają na nieszczęściu ludzi
            ps
            lekarzowi powinno się płacić za wyleczenie a nie za nieudolne próby za które życzą sobie krocia
            w czasach starożytnych władcy płacili lekarzowi za to żesą zdrowi a nie za to że ich łaskawie leczą
            • Gość: pogotowie Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 19:25
              > lekarze w 80% są gorsi niż chieny cmentarne bo zarabiają na
              nieszczęściu ludzi
              > ps
              > lekarzowi powinno się płacić za wyleczenie a nie za nieudolne
              próby za które ży
              > czą sobie krocia
              > w czasach starożytnych władcy płacili lekarzowi za to żesą zdrowi
              a nie za to ż
              > e ich łaskawie leczą

              związek logiczny pani inwektyw z moim postem jest wyjątkowo głęboki
              aż nie do spostrzeżenia, aha pisze się "hiena" tego to nawet w
              podstawówce uczą pani "prawie" modliszko?
              • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 20:22
                Jak widać uczelnie wyższe nie uczą powołania ani zrozumienia.
                Jeśli faktycznie pracujesz w pogotowiu zmień pracę albo jedź do angli, miej się
                dobrze ale zdala od nas.
                Widać, że jesteś wielkim paniskiem, któremu byle pacjent co najwyżej przeszkadza
                na dyżurze na przespaniu sie pomiędzy pracą w szpitalu a domowymi wizytami
                "zasugerowanymi" wcześniej pacjentom zamiast łapówki (bo teraz łatwo udupić
                takiego to zamiast kopertki wołają na "domowe leczenie").
            • Gość: konowałzparkitki Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 20:29
              > lekarzowi powinno się płacić za wyleczenie a nie za nieudolne
              próby za które ży
              > czą sobie krocia
              fajny pomysł - do realizacji, od jutra znikają onkolodzy,
              hematolodzy, zabiegowcy, specjalisci od dializ i wielu wielu innych
              a ty melanio lecz się sama.
              A co do tematu wątku przyznaję 100% racji pogotowiu, ich lekarz
              zachował się prawidłowo i profesjonalnie, skierowujac pacjentkę do
              miejsca gdzie otzrymała pomoc
          • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 20:29
            Przykro mi, jak zwykły człowiek może o tym wiedzieć?
            Myślisz, że każdy czyta rozporządzenia, ustawy i inne akty stanowiące o tym czy
            o tamtym?
            Czy panisko doktorek na pogotowiu nie mógł tego pokrótce wyjaśnić?
            a może zajęłoby to zbyt wiele czasu pomiędzy drzemką a klepaniem pielęgniarki po
            tyłku?
            Dużo osób ma tylko komórkę z której dodzwonienie się na 112 graniczy z cudem...
            Na medycynie zdecydowanie brakuje przedmiotów takich jak "Etyka" czy
            "Ignorancja, czy to naprawdę konieczne wśród nas?"
            Ja miałem iść na medycynę ale gdy poznałem środowisko odechciało mi się. Nie
            chciałem być czarną owcą, bo niestety mam taki charakter że widząc cierpiącego
            czy potrzebującego pomocy nie potrafiłbym mu odmówić z byle powodu, ani tym
            bardziej traktować tylko jak skórkę albo intruza.
            • Gość: konowałzparkitki Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 20:32
              > Ja miałem iść na medycynę ale gdy poznałem środowisko odechciało
              mi się

              a kompleksy pozostaly co widac slychac i czuc
              • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 20:36
                Prawda kole w oczka co?
              • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 20:38
                Nigdzie nie napisałem, że się nie dostałem tylko potem zmieniłem zdanie i mi się
                odechciało wogólę startować. Nie żałuję. Myślisz, że każdy chce być taki jak ty
                czy panisko z pogotowia? a niechęć do takiego zachowania uważa się za kompleksy?
                żałosne...
                • Gość: konowałzparkitki Re: pogotowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 20:41
                  nie jeżdże w Pogotowiu na szczęście od kilku lat już nie muszę a
                  twoje kompleksy wyłażą w każdym zdaniu poczytaj sam siebie, to tak
                  jak z pistolecikiem jak mały musi głośno : BUMMM
                  • Gość: realista Re: pogotowie IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.08, 21:52
                    Gdybyśmy rozmawiali o pracy strażaków były by same pozytywne opinie, złych dotąd
                    nie słyszałem.
                    Jak się źle (prawdę) o lekarzach napisze to od razu ktoś ma kompleksy tylko, że
                    to nie ja.
          • fantastic_dana72 Re: pogotowie 24.02.08, 21:00
            Dziękuję za uświadomienie mnie w tej kwestii.Mam nadzieję,że nie
            będę musiała więcej korzystać z pomocy pogotowia.Dobrej nocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka