malina_aga
03.04.08, 16:39
Witam
Chciałabym przestrzec osoby zainteresowane zawarciem umowy abonamentu w sieci
ERA. Ostatnio rozwiązałam taką umowę po dwóch latach. Poinformowano mnie, że
będę mogła wykonywać połączenia do konkretnego dnia włącznie (tak jak zresztą
było w abonamencie - dopiero następnego dnia zaczynał się nowy miesiąc
rozliczeniowy). Karta sim stała się nieaktywna o godz 00:43 tego dnia, czyli
prawie całą dobę za wcześnie, co sprawiło że zostałam bez możliwości
wykonywania połączeń. Nikt ze znajomych nie miał mojego nowego numeru, gdyż
właśnie w tym dniu planowałam na koszt starego niewykorzystanego abonamentu
rozesłać nowy numer. Do tego nie miałam możliwości wykorzystania punktów ERA
PREMIA, za które chciałam wykupić sobie bilety do kina. W biurze obsługi
oczywiście nic nie mogą zrobić, wszystko jest ich zdaniem ok gdyż oni mogą mi
odłączyć numer o której chcą. Dlaczego poinformowano mnie inaczej???
Przebolałam to, ale przed chwilą dowiedziałam się że nawet mi nie zdejmą
simlocka bo nie mają takiej możliwości!! To są jakieś kpiny!! Pan mi chciał
podać namiary na serwis w którym mogę zdjąć za ok. 30zl !!!! W alejach taki
serwis jest w każdej bramie.
Ile jestem stratna? Nie chce mi się liczyć. Zdecydowanie odradzam tego operatora.
Może ktoś z was miał podobną sytuację i jednak mam jakieś prawa?
pozdrawiam