Dodaj do ulubionych

Jutro egzamin na prawko po raz 4..

16.09.08, 13:11
..za pierwszym razem nie umiałam jeździć łuku, za drugim na mieście
na parkowaniu, za trzecim .... za wolno światła reprezentowałam w
aucie..ech ciekawe co tym razem. Jeździłam w sumie z 5
instruktorami: jeden b. młody-nie przekazywał żadnej wiedzy, inny
chciał mnie wyrzucić z auta (Progres), inny.. Na szczęście teraz mam
super instruktora mówi, że świetnie jeżdzę ale zobaczymy:)Pozdrawiam
wszystkich co walczą o prawko -ja już od roku:)
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 14:49
      3mam kciuki. Daj znac jak poszlo
    • Gość: Julka Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 15:27
      Ja mam prawo jazdy ponad 20 lat a nie wiem co znaczy wolno
      reprezentować światła w aucie???
      Powodzenia:)
      • Gość: Abc Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.alfanet24.pl 16.09.08, 15:38
        Co do tej wolnej prezentacji swiatel, nie raczej nie ma odgornego
        czasu (maximum). Mysle ze powinnas po czyms takim zaskarzyc egzamin
        do Urzedu Marszałkowskiego.

        Powodzenia!
        • Gość: Kaśka Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 16:50
          Ja też mam prawo jazdy ponad 20 lat, ale o co chodzi z tą prezentacja świateł?
          • Gość: mati Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 17:01
            Gość portalu: Kaśka napisał(a):

            > Ja też mam prawo jazdy ponad 20 lat, ale o co chodzi z tą
            prezentacja świateł?

            REPREZENTACJA !!! reklama i reklamacja to nie to samo :P
            • Gość: Zorro Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: 193.138.241.* 16.09.08, 17:03
              powodzenia,czekam na dobre wieści!
    • Gość: K2 może poprostu jeździć nie umiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 17:10
      przy tak banalnych zasadach jakie teraz są to musisz być albo lewarem albo poprostu masz złego instruktora który nie potrafi (nie umie) cię nauczyć.

      I nie zwalaj winę na egzaminatorów, gdybyć umiał/umiała jeździć to by cię puścili bez najmniejszego wachania, widać od razu osobę niepewnie czującą się za kierownicą a potem to już egzaminator sam szuka pierdół aby takiego osobnika usadzić
      • Gość: Ja Re: może poprostu jeździć nie umiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 17:32
        Nie potrafię pojąć jak można nie umieć łuku zrobić?? najprostszego chyba z
        manewrów i to na egzaminie. osoba u której zaliczyłaś egzamin wewnętrzny powinna
        ponieść konsekwencje za swoje zaniedbanie. Po pierwsze jeśli nie daj boże
        zdałabyś egzamin i jeździłabyś po publicznych drogach to narażasz siebie i
        innych. Po drugie szkoda Twoich nerwów na oblanym egzaminie. Po trzecie nie
        potrafilaś ocenić swoich umiejętności i pchasz się na drogę. Po czwarte i ente
        skoro 30 godzin top za mało aby nauczyć się łuku dokup następne 60? napewno
        kiedyś nauczysz się jeździć ale do tego potrzebne śą godziny za kółkiem, czasem
        miesiące a niektórym życia braknie aby mogli być określani mianem kierowcy.
        • dyziek_0 Re: może poprostu jeździć nie umiesz 16.09.08, 19:08
          Do" ygawy" - nic się nie przejmuj, nie wszyscy są mistrzami kierownicy
          po 30tu godzinach nauki. Jednym przychodzi to łatwiej, inny musi popracować trochę więcej. Ponieważ kiedyś tam byłem instruktorem
          nauki jazdy, wiem, że nawet / za przeproszeniem / konia w końcu nauczy
          się jeżdzić. A jeśli masz w tej chwili kłopoty ze zdaniem egzaminu,
          znaczy - popełniasz jakieś błędy które być może wpakowały by Cię w o wiele większe kłopoty, gdyby puścić Cię samodzielnie na drogę.
          Tutaj muszę zgodzić się z teorią, że być może miałaś pecha i trafiłaś na instruktora samemu nie wiele umiejącego.
          Niestety, nauczyć kogoś wcale nie jest tak łatwo, jak się to komuś wydaje.
          W każdym razie nie wolno Ci się poddawać. Wprawdzie to trochę kosztuje/niestety/ jednak ja bym walczył tym bardziej.
          Pozdrawiam,
          Dyzio.
          • dyziek_0 Re: może poprostu jeździć nie umiesz 16.09.08, 19:16
            Był bym zapomniał; - najwięcej wypadków powodują Ci, którzy zdali
            za pierwszym razem. A wiesz dlaczego? - bo im się wydaje, że jak zdali
            za pierwszym podejściem, to zjedli wszystkie rozumy i wszystko już wiedzą.
            Ze statystyk wynika, że to najniebezpieczniejsi kierowcy.
            Nawet PZU pobiera od nich wyższe stawki niżli od innych użytkowników dróg.
            Dlatego każdemu, który będzie Ci filozofował w tym temacie
            pokaż środkowy palec. Zrób to jednak dyskretnie.
            Dyzio.
            • Gość: Julka Re: może poprostu jeździć nie umiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 19:29
              Bzdura!!! Zdałam za pierwszym razem. Ponad 20. lat jeżdżę
              bezkolizyjnie, czego i Wam życzę:)
              Odpukać!
              • dyziek_0 Re: może poprostu jeździć nie umiesz 16.09.08, 20:03
                Droga "Julko"- miałem się nie odzywać ale być może uratuję komuś życie.
                Chwała Ci, że jak dotąd jeżdzisz bezwypadkowo. Poza tym - oby tak dalej. Ale to nie za bardzo powód do chwały, ponieważ oprócz Ciebie,
                bez wypadku jeżdzi jeszcze parę tysięcy innych kierowców którzy zdali za pierwszym podejściem.Być może jesteś geniuszem kierownicy a być
                może masz tylko trochę szczęście, nie wiem.
                Ośmielę się jednak podejrzewać, że raczej to drugie a podejrzenia swoje opieram na fakcie, że jeśli jak piszesz prawko uzyskałaś 20 lat temu to weż proszę pod uwagę, że w czasie kiedy uczyłaś się jeżdzić, w Alejach w przeciągu godziny poruszało się
                raptem łącznie 120 pojazdów i nawet jak się bardzo chciało, ciężko
                było któregoś trafić.
                Dziś tylko w Iszej Aleji tyle pojazdów przejeżdża w ciągu 10ciu
                minut. Wjedż dziś w Aleje w godzinach szczytu i spróbuj popełnić jakiś błąd, a zobaczymy czym to się skończy.
                Dlatego proszę nie mędrkuj tylko słuchaj jak Ci radzi ktoś, kto przejechał parę kilometrów i w dodatku bez poważniejszego wypadku
                bo drobne zarysowania każdemu zdarzyć się mogą. Nawet takiemu mistrzowi kierownicy jak Ty. /odpukać/
                Dyzio.

                • Gość: art Re: może poprostu jeździć nie umiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 20:24
                  ale Ty głupi jesteś.... dwadzieścia lat temu to Ty jeszcze u mamusi
                  pod spódnicą siedziałeś, a nie analizowałeś ruch uliczny :)
                  pokaż mi przepis mówiący o droższym ubezpieczeniu komunikacyjnym dla
                  tych co za pierwszym razem zdali na prawo jazdy :) Zwyżki
                  ubezpieczeniowe mają takie cwaniaczki jak Ty (pewnie nie
                  przekorczyłeś 25 roku życia) szpanujące w Alejach swoim czarnym 20
                  letnim BMW :) oczywiście bez zarysowań ewentualnie z małymi ryskami
                  bo nawet takim mistrzom jak Ty mogą się one przytrafić :)
                • Gość: aga Dyziek wsadz sobie palec wiesz gdzie IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.08, 20:27
                  Dyziek o , czy walnięty.Ale pierdzielisz i wszystkich pod jedną
                  lupę. Jak za komuny.Miałam nie pisać , ale mnie osłabiasz
                  znawco .Geniusze bo bez wypadku? Wiem , ze się zaliczasz go tych
                  tłumoków.Co mieli.Ja tez jestem szczęściarą.Bo 30 latek jezdzę i
                  bez .Trzymaj się zdrowo walniety , bo zimno.
                • Gość: Julka Re: może poprostu jeździć nie umiesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 11:35
                  Każdego dnia, w godzinach szczytu jeżdżę "w Alejach":)
                  Na pewno mam szczęście:)
                  odpukać!!!
                  • Gość: qqq` Re: może poprostu jeździć nie umiesz IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.08, 18:25
                    Zdałem za pierwszym razem 9 lat temu i od tego czasu nie miałem jednej stłuczki.
                    Jak tak patrzę wstecz na znajomych którzy zdawali w tym samym czasie to mimo
                    upływu lat niczego się nie nauczyli - dalej jeżdżą niewiele lepiej niż na
                    egzaminie - który zdali za którymś tak razem z kolei. Może poza manewrami
                    placowymi czyli parkowaniem choć nawet ruszanie pod górkę nie wszystkim wychodzi...
    • Gość: do ygawa Normalny egzamin z prawa jazdy tylko w Niemczech! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 20:14
      O rany jak przeczytalem to forum to az usiadlem i dziekuje Bogu za prawo jazdy w
      Niemczech i normalnych egzaminatorow, tam za takie zachowanie jak w Polsce grozi
      utrata zawodu i wykluczenie z zawodu!, a do egzaminu nie dopuszcza sie osoby
      ktora nie czuje sie pewnie za kierownica. Ja robilem prawo jazdy 15 lat temu,
      prawie przez rok ale jezdzilem w nocy na autostradzie, a wciagu dnia po miescie
      oczywiscie z parkowaniem, jezdzilem codziniie przez 3 godziny w roznych
      sytuacjach i warunkach, zdalem bardzo dobrze egzamin i jezdzi mi sie swietnie na
      zachopdzie, ale co do Polski to tu bardzo sie boje jezdzic codziennie widze duzo
      wariatow na drodze i zastanawiam sie kto im dal prawo jazdy to mordercy bez
      wyobrazni i to jest smutne!
      • Gość: jz Re: Normalny egzamin z prawa jazdy tylko w Niemcz IP: 212.160.172.* 17.09.08, 12:56
        Łał ! Toś ty człowieku spędził około 1000 godzin w samochodzie zanim
        ci prawko dali (prawie codziennie po 3 godziny przez rok)!
        To gratulacje ! To tak jakbyś u nas zdał za 30-tym razem, mniej
        więcej...
    • Gość: biedronka Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 20:19
      Powodzonka,ja mam 4 podejście 22 pażdziernika,pokaż im jak sie jeżdzi !!!
    • Gość: koń Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 20:32
      Dyzio, jaki Ty mądry jesteś... szkoda że już nie "szkolisz" pewnie
      byłeś wspaniałym instruktorem i niejednego konia nauczyłeś jeździć.
      To niepowetowana strata... Poziom Twoich wypowiedzi i impertynencja
      mówią wszystko.
    • Gość: aa Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: 83.2.140.* 17.09.08, 10:58
      To jesteś gamoń. Lepiej abyś nie zdała.To będzie lepiej i dla ciebie
      i dla innych. Po prostu nie umiesz myśleć.A tego cię nikt nie
      nauczy. Musisz to mieć w sobie.
    • Gość: sceptic Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 11:15
      Kurcze, czegoż to przeciętny Polaczek nie napisze, żeby poczuć się
      lepszym od innych...

      Nie przejmuj się wypowiedziami tych wszystkich "wybitnych"
      kierowców, niedoszłych i przeszłych instruktorów jazdy, mistrzów
      kierownicy, którzy pewnie Kubicę by mogli pouczać. Fakt jest taki,
      że Polacy generalnie w 80% jeżdżą bardzo kiepsko, nieprzestrzegają
      przepisów bo przecież są głupie i beznadziejne a na drodze albo
      głupieją albo ponoszą ich emocje i brawura.

      Powodzenia na egzaminie życzę!
    • Gość: ygawa Zdane za 4 razem!!! IP: 212.160.172.* 18.09.08, 08:52
      Witam ponownie. I po egzaminie.. zdałam! ale nikt mi powie, że miał
      farta i zdał za pierwszym razem, przejechał troche po strefie na
      Zawodziu -potem zaparkował itd. Wczoraj było naprawde ciężko,
      instruktor był cierpiliwy ale nie obeszło mnie zjeżdzenie całego
      miasta: Aleja Pokoju, Błeszno, na Zawodziu rondo, parkowanie na
      koniec, trasa szybkiego ruchu między Tirami, zawracanie z
      wykorzystaniem bramy ech, całą godzinę jeździłam. Na skrzyżowaniu
      równorzędnym na Zawodziu w strefie jakiś facet zajechał mi drogę
      wyjechał za bardzo -instruktor zatrzymał mi auto..Myślę, że
      instruktor oceniał moje zachowanie na drodze i widział,że naprawdę
      radzę sobie, mimo korków w godznie od 14 do 15. A jeśli chodzi o łuk
      na początku nie mogłąm tego pojąć-auto rządziło się swoimi prawami.
      Teraz gdy nauczyłam jeździć się na lusterkach-instruktor powiedział:
      Agnieszka naprawdę niewiele ludzi potrafi jeździć w ten sposób łuk,
      robisz to na 5. Wiem, że gdy zadwałam 1-wszym razem tak naprawdę za
      wiele nie potrafiłam. Trzymam za wszystkich kciuki i powodzenia:)
      ważne jest aby jeździć bezpiecznie, Pozdrówki!
      • Gość: ja Re: Zdane za 4 razem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 10:06
        Milo slyszec dobra nowine. Gratuluje i zycze szerokiej drogi. Witam w gronie
        kierowcow;)
        • Gość: Julka Gratulacje!!! n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 10:14
          • Gość: K2 Re: Gratulacje!!! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 15:09
            Tylko żebyś mi po łuku dobrze jeździła;)
            • Gość: Zorro Re: Gratulacje!!! n/t IP: 193.138.241.* 18.09.08, 18:22
              Gratuluję!
    • Gość: Gość Re: Jutro egzamin na prawko po raz 4.. IP: *.hcz.com.pl 19.09.08, 08:13

      Egzamin jak egzamin,najgorsze że do następnego trzeba bardzo długo
      czekać ok.2 mies.Można zapomnieć jak się jeździ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka