Dodaj do ulubionych

Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamiętać

10.04.09, 23:07
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ww Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamiętać IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.09, 15:30
      Nie ma się co czarować, Częstochowa była miastem granicznym. No cóż,
      wyzwoliciele lekką ręką zabrali nam Wilno i Lwów a dali Wrocław i Szczecin, to
      nie nasza wina i jeszcze w prezencie dostaliśmy komunizm na kilkadziesiąt lat. : (
      • Gość: xx Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.icis.pcz.pl 11.04.09, 15:44
        Komunizm to byla rzeczywiscie bieda, ale nowe granice to juz cos innego.

        Lwow i Wilno znow by nas uwiklalo w konflikty, dla ktorych nie bylo dobrego
        rozwiazania. W sumie takie rozwiazanie, w odroznieniu od komunizmu, sie
        sprawdzilo.
        • Gość: jasiu... Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.gre.pl 11.04.09, 19:36
          Mógłbyś rozwinąć swoją myśl, bo nie zrozumiałem, jakie to rozwiązanie się
          sprawdziło? Deportacja milionów Polaków z ziem, na których żyli od wielu pokoleń?

          Czy o przynależności Wilna i Lwowa rzeczywiście musiał zadecydować ołówek
          Stalina? Czy mieszkańcom tych dwóch miast ustrój radziecki smakował lepiej, niż
          wcześniejszy, przedwojenny polski chleb?

          Może napiszesz oficjalnie, w jakiej miejscowości się urodziłeś i wyrosłeś. Może
          odsłonisz tylko tyle ze swojej przeszłości. Będzie łatwiej zrozumieć twoje
          wypowiedzi na tym forum. Wszak czym skorupka za młodu nasiąknie... Ja się
          urodziłem w cieniu Jasnej Góry (szpital na Kordeckiego), gdybyś chciał
          wzajemności. Moi rodzice, dziadkowie, mają podobnie polski rodowód.

          Panie Marku. W imieniu wielu moich przyjaciół, którzy do dziś chodzą do polskich
          kościołów w Niemczech, którzy spotykają się na dniach kultury polskiej (choćby w
          Concordii, gdzie na koloniach są teraz ich dzieci!) serdecznie dziękuję. Moim
          zdaniem w GW takie artykuły są bardzo potrzebne!
          • Gość: xx Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.icis.pcz.pl 11.04.09, 19:58
            Ja wychowalem sie na Jasienicy - Polsce Piastow i Polsce Jagiellonow - jego nie
            mozna posadzic o uleganie komunistom.

            Nieraz bylem we Lwowie - wiekszosc mieszkancow tego miasta nie chciala, czy to
            nam sie podoba czy nie, zeby Lwow byl polski.

            Oczywiscie to byli Ukraincy nie Polacy. Dla nas Lwow jest polskim miastem, dla
            Ukraincow to jedno z glownych miast ukrainskich, zalozone pzrez Ukraincow, nie
            Polakow.

            Tak samo dla Litwinow Wilno jest tez Litewskim a nie Polskim miastem.

            Pewnie najlepiej byloby miec i Kresy Zachodnie i Kresy Wschodnie, ale historia
            sprawila ze bylo to niemozliwe i jedyny mozliwy wybor byl taki jaki mial miejsce
            po II wojnie swiatowej.

    • Gość: xxx Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamiętać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.09, 18:15
      Brawa dla częstochowskiej redakcji GW za podjęcie niełatwego w końcu tematu.
      • Gość: xx Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.icis.pcz.pl 11.04.09, 19:11
        Ten temat jest byc moze nowy w Czestochowie, bo my nie jestesmy Slaskiem.

        Na Slasku - jednym i drugim (Katowice, Opole) o tym sie pisze od lat.
        • Gość: olo Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.09, 00:33
          O tych sprawach raczej od lat się nie pisze o czym zresztą zawiązano w artykule. To są nowoodkrywane karty historii, które przy okazji odsłaniają jak w przeszłości splatały się losy ziem śląskiej i częstochowskiej.
          • Gość: xx Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.icis.pcz.pl 12.04.09, 17:24
            Na Slasku to termin dyzurny od 1989 roku co najmniej. Wypisano o tym cale tomy.

            Ale Czestochowa to nie Slask i ta tematyka nie jest rzeczywiscie u nas obecna.
    • Gość: stop frustratom i przymusowej germanizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.09, 18:16
      nie podoba sie w polsce to won do niemiec. polacy wojny nie wszczynali. jak się
      chciało wojny, to trzeba się było liczyć z przegraną i utratą ziem!!!
      upominajcie się o swoje ziemie w kaliningradzie!!!!
    • Gość: anty hanys Volksdeutsche IP: 212.87.240.* 11.04.09, 18:29
      Głupie hanysy upominaja o się o niemieckie korzenie żeby móc dostac od gebelsow paszport i pojechac do raichu pojechac troche euro zarobic, a po niemiecku nic nie umieja powiedziec. Hanysom powinno sie wydzielic rezerwat i tam ich trzymac :)
      • Gość: olo Re: Volksdeutsche IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.09, 00:34
        Częstochowski prowincjonalista
    • pluto37 Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamiętać 11.04.09, 19:26
      Powinni wiedziec i pamietac wszyscy, ktorzy chca i ktorym to
      potrzebne do szczescia. To historia lokalna tych ludzi. Taka sie tam
      ulozyla historia. To w koncu byly kresy niemczyzny i pogranicze, a
      ludnosc wymieszana, jak na kazdym pograniczu.
      Robienie z tego problemu w dzisiejszych czasach jest lekkim
      kretynizmem, a juz wrzutka o paszportach napewno.
      A z reszta. Przejdzcie po starych czestochowski cmentarzach to
      zobaczycie calkiem spora kolekcje nagrobkow z niepolskimi
      nazwiskami. Takze na wojskowych kwaterach, wiec to czy ktos ma w
      zyciorysie zamotanych przodkow ruskich, niemieckich, litewskich,
      austryjackich, czy zydowskich jest zupelnie nieistotne. Ma o nich
      niepamietac i udawac, ze ich nie bylo?
      Ostatnie "przygody" Kaczynskich z przodkami sa tego dosc negatywnym
      przykladem. Zapomnieli[:)] i dopiero Palikot musial im odswiezac
      pamiec. Ci z Koszecina wola pamietac o swoich. I racja jest po ich
      stronie.
    • angrusz1 Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamiętać 11.04.09, 19:28
      " takie pokręcone koszęcińskie historie "

      Nie tylko koszęcińskie
      • Gość: Gotfryd Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: 195.205.202.* 12.04.09, 07:50
        jedno musze Niemcom przyznac - fajne mieli piosenki:
        ingeb.org/Lieder/diefahne.html
        • Gość: xx Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.icis.pcz.pl 12.04.09, 17:58
          Obejrzyj sobie slynny film Kabaret z Liza Minelli z taka "fajna" niemiecka
          piosenka, o tym ze jutro nasz bedzie caly swiat, spiewana najpierw przez
          mlodziana z Hitlerjugend a potem przez prawie wszystkich, z reakami
          podniesionymi w faszystowskim pozdrowieniu.

          Niemcy duzo zaplacili za swoje piosenki.

          • Gość: XXX Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.09, 17:15
            Ale ja też generalnie wole niemiecką muzykę od polskiej: Rammstein,
            Diary of Dreams, Diorama, Wolfsheim.
    • Gość: Heimatlos Cottbus też był kiedyś słowiański, a w Krakowie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.09, 09:13
      jakby tak patrzeć, teren byłej NRD też kiedyś był słowniański. z
      kolei w Krakowie w XVI w. mieszczaństwo mówiło po niemiecku.
      Lwów był polski, a Wrocław niemiecki. jakie to ma znaczenie obecnie?
      ale powspominać można.
    • alfa1953 A, gdzie nasz Dom? ... 12.04.09, 11:22
      Patriotyzm, nacjonalizm, szowinizm, bieda, itd...
      Adolf Hitler w okresie 1933 - 1938/39
      Teheran, Jalta i kilku moznych tego Swiata i juz nowa Mapa tego
      Swiata.
      Unia i Erica S.

      Jednym slowem: zawracamy, czy idziemy jeszcze dalej ???
    • Gość: Georg Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamiętać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.09, 17:04
      Artykuł nie ma charakteru roszczeniowego. Chodzi raczej o ujawnienie zapomnianych poprzez lata komunizmu kart historii. NA Śląsku historia to taka wielka biała plama, która dopiero od niedawna zaczyna nabierać kolorów. Zawsze było tak, że o pewnych sprawach się nie mówiło. Efekt? Wspomniany w tekście ród Hohenlohe do dziś nie doczekał się w Koszęcinie pomnika czy nawet "swojej" ulicy. A wszystko przez to niemieckie nazwisko... w imię politycznej poprawności. Jedyna nadzieja w takich osobach jak P. Wieczorek
    • Gość: Ola29 czy do Zespołu Śląsk można się dostać bez znajomoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.09, 18:15
      czy do Zespołu Śląsk można się dostać bez znajomości?Byłam na
      przesłuchaniach już 2 razy (raz w wieku 20 lat, potem w wieku 27
      lat), i ciąle jest coś nie tak, a to glos, a to wyglad(aparycja)?
      Dodam, że w międzyczasie zmienilam nazwisko i komisja mnie nie
      pamiętala...ostatnio powiedzieli,ze glos mam super, podczas gdy
      wygląd do kitu,a gdy zdawalam egzaminy w wieku 20 lat, mowili
      dokladnie odwrotnie??gdzie tu sprawiedliwość??
      • Gość: gustaw morcinek krótka pamięć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 09:07
        juz hanysy nie pamietaja jak to kopali węgiel na biedaszybach, bo kopalnie były
        w niemieckich rekach???jak marli na gruźlice i inne choroby z biedy???
        komuna nauczyła tych analfabetów czytac i pisac, to im sie teraz w d.pach
        przewraca...ogrzana zmija zawsze ukąsi.
    • Gość: POO Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamiętać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 14:23
      Wygląda na to że CZewa nie jest zainteresowana historią swojego regionu. Nie jest też w ogóle tolerancyjna;-(
      • Gość: PlusMinus Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 19:32
        Ująłbym to inaczej. Częstochowa nie zna swojej i swojego regionu (o ile o regionie mówić można) historii... Tutaj historia (i historycy) kręcą się wokół jednego tematu. A to już inna sprawa niż brak zainteresowania.
        Temat podjęty przez gazetę jest niezwykle istotny. Problem pogranicza jest interesujący nie tylko dla historyków. Okolice Częstochowy to również wyzwanie dla etnografów, socjologów. Tyle, że niewiele osób się tym interesuje. Inny problem, że "tubylcy" chyba nie dorośli do rozmowy o problemie niemieckości, a dyskusji o tym na byłym pograniczu polsko-niemieckim uniknąć się po prostu nie da...

        PM
        • pluto37 Re: Koszęcin był niemiecki. Kto chce o tym pamięt 16.04.09, 20:22
          Gość portalu: PlusMinus napisał(a):

          > Ująłbym to inaczej. Częstochowa nie zna swojej i swojego regionu
          (o ile o regionie mówić można) historii...

          Wlasnie. Czy Koszecin to region i czy ma wiele wspolnego z
          czestochowa? A co do reszty, to w koncu nie da sie ukryc ze
          czestochowian z no 100-150 letnia tradycja rodzinna jest w miescie
          niezbyt wielu. A takich, ktorzy jeszcze znaliby glebiej losy wlasnej
          familii jeszcze mniej.

          Tutaj historia (i historycy) kręcą się wokół jedne
          > go tematu. A to już inna sprawa niż brak zainteresowania.
          > Temat podjęty przez gazetę jest niezwykle istotny. Problem
          pogranicza jest interesujący nie tylko dla historyków. Okolice
          Częstochowy to również wyzwanie dla
          > etnografów, socjologów. Tyle, że niewiele osób się tym interesuje.
          Inny problem, że "tubylcy" chyba nie dorośli do rozmowy o problemie
          niemieckości, a dyskusj i o tym na byłym pograniczu polsko-
          niemieckim uniknąć się po prostu nie da...
          >
          Da sie uniknac. Wystarczy sprowadzic rzecz do Steinbach, Hitlera i
          masz z glowy dyskusje.
          W koncu iluz to "dyskutantom" moze przejsc przez gardziel, ze Polak
          moze miec inne po przedkach pochodzenie niz .... i tu mam problem,
          bo jakos trudno mi sie doszukac wzorca:)))
          Wyglada na to, ze ... nawet Wierzejski z Giertychem i Kaczynskimi
          maja klopoty, a co dopiero pogranicznicy:)
    • Gość: Misiek Według mnie,powinno się powspominać,odkryć karty.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.09, 10:00
      ... zapisać i na tym KONIEC. Ale jak znam życie, natychmiast znajdzie się GRUPA
      NIEZADOWOLONYCH ROSZCZENIOWCÓW, KTÓRYCH PONIESIE CHORA ZAWIŚĆ I SKRZYWIONA
      FANTAZJA. A Częstochowskie środowisko jest mocno konserwatywne, "leży, niech
      leży, komu przeszkadza, po co to stawiać jak to sobie leży??" Tu liczą się tylko
      CZARNE HABITY I WRONA dbający o swoje interesy i swojego pociota w zakonie!!!
      Połowa środowiska częstochowskiego jest "CHORA". Tak jak i ZAWIŚĆ I NIENAWIŚĆ NA
      ŚWIECIE, a Polacy są tacy, że tylko patrzą jak podłożyć nogę komuś, komu się
      zaczyna powodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka