Dodaj do ulubionych

Samochody wygrały bitwę o Aleje

15.07.09, 21:30
Jak zawsze jakis h.. chce rozwalic wszystko w imie swoich interesow ! Bo on
k... jest najwaznieszy, reszta sie nie liczy ! Typowy pseudo polak, szkoda gadac !
Obserwuj wątek
    • donald-marzy transport zbiorowy ma wygrać bitwę o Aleje 15.07.09, 21:34
      Dlaczego nie promuje się ruchu komunikacji miejskiej w Alejach??? Przecież to
      ich pasażerowie tworzą największą klientelę. W Bielsku-Białej zamknięto
      główną ulicę miasta dla samochodów, preferując transport publiczny. To
      jest krok w kierunku Europy!
      • driver_20 Re: transport zbiorowy ma wygrać bitwę o Aleje 15.07.09, 21:41
        W każdym dużym mieście promuje się transport publicznym.
        W Krakowie jakoś zamknięte jest całe ścisłe centrum czyli okolice rynku.We
        Wrocławiu też w Warszawie również.W Łodzi zamknięta jest Piotrkowska.I niech
        nikt mi nie wmawia ze na Piotrkowskiej nic się nie dzieje bo w maju było tam
        więcej letnich ogródków przy restauracjach czy pubach niż w naszych alejach w
        sezonie.a i ludzi było pełno.ale widocznie panowie kamienicznicy wola jeść lody
        czy pic piwo w "towarzystwie"smrodu z silników samochodowych.Panowie
        kamienicznicy pokazaliście gdzie macie mieszkańców miasta.A pan prezydent
        pokazał po raz kolejny że reprezentuje interesy małej garstki a nie mieszkańców.
        • Gość: jasiu... Re: transport zbiorowy ma wygrać bitwę o Aleje IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.09, 19:29
          Driver_20 nie masz racji pisząc w każdym. Jeśli trafisz kiedyś do Paryża,
          to zobaczysz jaki wielki ruch jest na Champs-Élysées i nie ważne, że pod spodem
          jeździ metro. Po prostu są ludzie, którzy z obrzydzeniem wsiadają do autobusów.
          Nie raz musiałem "podróżować" w towarzystwie prześmierdniętych meneli, właśnie w
          Częstochowie i jeśli tylko mogę nie wsiadać do autobusu, to nie wsiadam. W końcu
          jeśli mam swój samochód, to kupiłem go po to, by go używać.

          Nie masz racji porównując Aleje do Piotrkowskiej, wybacz, ale skala miasta nie
          taka i ulica ma inne znaczenie, niż Piotrkowska. Problem Alei leży w tym, że są
          one na dziś jednym z niewielu szlaków łączących wschód Częstochowy z jej
          zachodem. Tragiczna decyzja, by miasto przegrodzić linią kolejową, bez
          odpowiedniej ilości tuneli, czy wiaduktów uniemożliwia wyłączenie Alei z ruchu.
          Kiedyś ktoś mądry chciał (jeden z projektów jakie wykonano przed budową dworca)
          wybudować wiadukt na przedłużeniu Katedralnej. Tak miał się zaczynać dworzec. To
          byłaby szansa na stworzenie alternatywnego dojazdu do południowego zaplecza
          Alei. Niestety, szansa zmarnowana.

          Innym problemem jest fakt, że miasto, wielkości Częstochowy nie udźwignie
          deptaka o takiej długości, jak Aleje, na dodatek poszatkowanego strefami ruchu
          samochodów (w okolicy Wolności - Kościuszki) i pieszymi. W takim mieście
          powinien być rynek, niestety takiego rynku w Częstochowie nie ma.

          Jest jeszcze jeden aspekt. Od początku Aleje zostały zaprojektowane jako ciąg
          transportowy, arteria łącząca miasto Częstochowa z klasztorem. Po co to zmieniać?

          I kolejna sprawa. W wielu miastach tradycyjne centra komunikacyjne zamierają, bo
          ludziom zmienił się gust. Teraz trendy jest galeria handlowa, supermarket, a nie
          ulica z bankami i byle jakimi sklepami. Niestety, to są gusta ludzi i tego się
          nie da zmienić.

          Czy w takim razie Aleje mają szansę - moim zdaniem tak. Ludzie nie przyjdą w
          Aleje do sklepów, bo te uciekły do galerii jurajskiej, albo do Auchana. W
          Alejach pozostały banki. Aleje muszą szukać innej szansy. Wiem, zakrzyczysz
          mnie, ale po pierwsze, można by się pokusić, by w Aleje wyciągnąć "Biznes
          Centrum". No tak, tylko że na podwórku obok ryneczku jest taniej i wszystko w
          kupie. Drugą metodą byłoby wyciągnięcie w Aleje samego ryneczku. W końcu cóż
          jest złego w tym, że ktoś, gdzieś tam, kupuje pietruszkę, czy pomidory. Tak się
          dzieje w wielu centrach miast. Oczywiście targowisko działa w określonych
          terminach, poza którymi jest czyściutko i pielgrzymki mogą sobie przejść.

          Piszesz driver_20, że panowie kamienicznicy wola jeść lody czy pic piwo w
          "towarzystwie"smrodu z silników samochodowych. Widzisz, nie wiem, czy wiesz, ale
          nowoczesne samochody nie smrodzą. Pozwól, że wrócę do przykładu Paryża. Tam też
          nie przeszkadza, że pijesz kawę, w kawiarnianym ogródku (a choćby u Fouqueta,
          najtańsza 8 Euro, ale za to może w towarzystwie Belmondo), a obok na kilku
          pasach jeżdżą samochody. Problem w tym, żeby Aleje miały jakąś ofertę, a tej
          brakuje i hier liegt der Hund begraben!

          I co ciekawe, coraz częściej wydaje mi się, że ani Wrona, ani Kaczor, ani nawet
          żaden Orzeł nie jest w stanie ludzi siłą w te aleje przygnać. Oni tam muszą sami
          chcieć przyjść i właśnie w tym leży problem.
          • driver_20 Re: transport zbiorowy ma wygrać bitwę o Aleje 16.07.09, 21:58
            Nie zgodzę się z Tobą.na całym świecie promuje się transport publiczny.I czy to
            Berlin,Warszawa,Łódź,Paryż Los Angeles będą ludzie którzy wolą własne auto niż
            autobus.

            Piszesz że ale miały być arteria łącząca.To może puśćmy tamtędy cały tranzyt z
            wschodu na zachód.a co jak szaleć to szaleć.Porównanie do Piotrkowskiej jest jak
            najbardziej zasadne bo są to ulice o podobnym znaczeniu niegdyś i mogą wyglądać
            podobnie teraz.

            Piszesz że nowe samochody nie smrodzą.a to przepraszam będzie jakaś kwalifikacja
            kto może wjechać?może tylko właściciele kamieni będą mgli wjechać swoimi
            mercedesami a reszta nie?czy może będziemy dostawać pozwolone z urzędu?a na
            koniec powiedz mi czy w Paryżu jest jakaś zamknięta ulica w formie deptaku czy
            też jakiś rynek?Czy może tam się wszędzie jeździ?
            • Gość: jasiu... Re: transport zbiorowy ma wygrać bitwę o Aleje IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.09, 22:27
              W odróżnieniu od ciebie miałem okazję przejechać się paryskim metrem i zobaczyć,
              że mimo tak doskonałego środka transportu, z samochodów nikt nie rezygnuje.
              Mówisz, że na całym świecie promuje się transport publiczny, zgoda, ale nie
              kosztem transportu indywidualnego. W Los Angeles nie byłem, ale Berlin i Paryż
              potwierdza moją tezę.

              I znowu nie zgodzę się co do Piotrkowskiej, która była ulicą pałacyków
              fabrykanckich. Aleje w dużej części (poza I Aleją) mają zabudowę powojenną. Taka
              jest prawie cała III Aleja i duża część drugiej. Rozejrzyj się, to zobaczysz. To
              była droga łącząca dwie miejscowości. Nawiasem mówiąc Champs-Élysées również
              łączył Luwr (a właściwie Plac Concorde z Placem De Gaulle'a. To miała być
              arteria komunikacyjna i dalej jest.

              Sposobem Niemiec na czystsze powietrze w wielu miastach (Kolonia, Berlin itd.)
              są plakietki, które możesz dostać w zależności od roku produkcji samochodu. Nie
              masz plakietki do centrum tych miast nie wjedziesz, albo masz mandat 40 Euro i 1
              punkt karny.

              Bo nie w tym problem, by na siłę przemienić Aleje w pustynię. Problem w tym,
              żeby stworzyć w Alejach alternatywę dla innych miejsc, w których ludzie chętnie
              spacerują, przebywają. Tu jest sedno sprawy, a nie w kształcie kostki i sposobie
              parkowania.

              A w Paryżu masz mnóstwo parków (Choćby właśnie w okolicach Placu Concorde, czy
              ogrody Luwru), gdzie możesz uciec od ulicznych hałasów. Chyba któraś z uliczek
              na Montmartre, prowadząca do Sacré Coeur jest tylko dla pieszych, ale pewności
              nie mam. W każdym razie przez Plac Pigalle i obok Moulin Rouge, mimo obecności
              metra samochody bez ograniczeń też jeżdżą. I to jest właściwa droga, tam gdzie
              ludzie powinni współistnieć z samochodami, niech współistnieją, tam gdzie są
              warunki do odpoczynku (choćby park) niech spacerują. Właśnie tak jest na całym
              świecie.
      • Gość: a kysz Kocygi i kandydaci z SLD równa sie upadek miasta IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 23:58
        macie głaby coście chcieli. zadowoleni cieniasy z tzw. lokalnych
        odziałów partii zadowoleni że podszywajacy sie pod kupcow
        czestochowskich byli kandydaci z SLD zrobia referendum i w ten
        sposób podły obsrają prezydenta, z ktorym nigdy w zyciu nie wygraja
        w wyborach.

        Teraz okazuje sie że te g.... ktore chca zrobić chore referendum
        zaprzepaszcza remont alei bo maja gdzies 10 ml eurro z unii - bo nie
        pojdzie to do ich kieszeni. Taka antyspołeczna i anty czestochowska
        postawka. Politykierom z PO, PiS i SLD gratulujemy. I co na to te
        patafiany ktore biegaja po miesciez listami? tez maja gdzies remont
        alei?
        • Gość: a kysz a kysz tyy jesteś patafian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.09, 13:17
          zamknij m..rdę
          prostaku
          gnicie
          agent z ciebie
          co ty masz rację
          a innych eskterminować
          nie myslisz
          i masz kultury
          • Gość: a kysz Re: tyy jesteś patafian IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 00:11
            psychiatra przyjmuje na tysiacleciu
      • Gość: Obserwator Hmmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 07:40
        A moze zamiast wymyslac to zrobiliby chodnik na Dabrowskiego k/Skrzynki bo mozna
        sobie k.r.a nogi polamac....
      • Gość: xtc Pseudo miłośnicy częstochowy IP: 212.87.241.* 16.07.09, 10:32
        wszystkich Pseudo Miłośników Częstochowy, którzy ślepo zapatrzeni we własny
        interes chcą wyasfaltować i rozjeździć aleje, powinno się WYKASTROWAĆ i ZESŁAĆ
        NA SYBIR!!

        nic tylko wstyd za nich!!!


        CAŁE ALEJE POWINNY BYĆ PRZEKSZTAŁCONE W DEPTAK!!!! WYBRUKOWANY GRANITEM ZA 100
        MLN!!!!!

        WZOREM INNYCH POLSKICH SZANUJĄCYCH SIĘ MIAST (Wrocław, Kraków itd...)
    • Gość: dan Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.07.09, 22:03
      Eskalacja konfliktu nie wróży dobrze dla losów projektu. Mści się brak czytelnej
      i jednoznacznej koncepcji docelowego układu transportowego miasta, a zwłaszcza
      układu ulicznego w centrum wraz z organizacją ruchu drogowego. Niejasna też jest
      docelowa sieć ruchu transportu zbiorowego - autobusy, minibusy i tramwaje. To
      rodzi obawy i dodatkowe konflikty, które utrudniają wprowadzenie sensownych
      rozwiązań w ruchu drogowym. Dlaczego inne miasta sobie radzą, a my nie?
      • Gość: daburo BOJKOT sklepow w drugiej i pierwszej alei! IP: 82.196.42.* 16.07.09, 01:01
        OD DZISIAJ BOJKOTUJE WSZYSTKIE SKLEPY KTORE MIESZCZA SIE W DRUGIEJ I
        PIERWSZEJ ALEI. Nie mam zamiaru spacerowac po zasmrodzonej i
        nieprzyjaznej dla mnie, dla moich dzieci oraz znajomych, arterii
        komunikacyjnej.
        Chce zwrocic Wasza uwage na istotna rzecz. Osoby, tak jak podmioty
        gospodarcze w.w. miejscach, (np.DH.SEKA) , torpeduja najlepsza
        decyzje jaka miasto podjelo po 1989 roku.
        Miasto degraduje sie, upada w ten sposob do miast nieprzyjaznych i
        nieprzyszlosciowych. Przykre jest iz w tym wszystkim nikt nawet nie
        trudzi sie zwrocic uwage na to, jaki sukces odniosla trzecia aleja.
        Jaki poklask otrzymala od mieszkancow.
        Nawoluje do BOJKOTU wszystkich sklepow w drugiej i pierwszej alei.
        Namawiam ja i namawiajcie Wy jak najwieksza ilosc osob do tego
        demokratycznego protestu!!!!!!!!!!!!
        Nie jestem odosobniony w moich pogladach! :)
        Pozdrawiam
        Damian
        • Gość: ja też!!! Handlowcy - obudźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.54.173.129.tvksmp.pl 16.07.09, 10:26
          Też bojkotuję!!!
          Czy ci kretyni nie są w stanie wymyśleć, że jak będzie deptak to klientów będą
          mieć więcej????
          Przecież to logiczne jest!!! Nikt przejeżdżając autem przez aleje nie wyskakuje
          w biegu po krótkie zakupy... Logiczne, że jak będzie sobie szedł powoli, to jest
          większe prawdopodobieństwo, że przyjdzie mu na coś ochota, że zobaczy jakąś
          witrynę i wejdzie do środka...

          Ale cóż, w naszym mieście o logikę trudno, a handlowcy z alei dali sobie oczka
          zamydlić jakiemuś kretynowi, który na kasie śpi i gucio go obchodzi czy jakiś
          sklepik przetrwa czy nie...
          • sekretarko Re: Handlowcy - obudźcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.07.09, 00:16
            a niby gdzie ten "ktoś" sobie zaparkuje?
        • Gość: do D lansik w GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.09, 13:21
          kto by się oparl
          moze kaska od wrony
          a sens tego co mówisz
          to p...ie jakiegos pajdokraty
        • sekretarko Re: BOJKOT sklepow w drugiej i pierwszej alei! 22.07.09, 00:14
          a ty nie masz co robic w zyciu tylko bojkotowac? a gdzie ty mieszkasz?
    • alfa1953 Samochody wygrały bitwę o Aleje 15.07.09, 22:03
      Coś mi się wydaje, że z tego referendum to będą nici - Prezydent T.W. zmienia
      swój punkt widzenia co do przyszłości Alei NMP, a Jarek Kapsa jest gotów
      występować w imieniu swojego "Pryncypała" - co najmniej do 2014 roku.
      Jednym słowem para poszła w gwizdek i kolejny raz T.W. zrobił Was w - ...., a
      pamiętajcie, że Jaśnie nam panujący - czytał "Księcia" i wie jak zdobyć władzę
      i jak ją utrzymać.
      No i co Ty na to Sławomirze K. ????
      Jesteś cienias - a tak na Ciebie liczyłem.
    • angrusz1 Ruch ma być 15.07.09, 22:08
      wystarczy III Aleja na deptak .
    • Gość: mial RAMKA typu dużego IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 22:48
      A już tak miło było, całkiem spokojnie... Czasem tylko jakiś wariat posuwał dwu
      krotnością dozwolonej prędkości a policji ani widu ani słychu i nagle taki klops...

      P.S. Kilka razy widziałem tego debila w żółto-niebieskim cabrio, malowanym
      gdzieś we własnym garażu.
    • skorpionn6688 Samochody wygrały bitwę o Aleje 15.07.09, 22:53
      Nadal trzeba będzie jeździć do miast ościennych aby napić się kawy nie
      wdychając spalin samochodowych .Na spacer można będzie pójść co najwyżej na
      promenadę A miało być tak normalnie
      • Gość: a kysz Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.09, 00:00
        ty obłudniku, przeciez jestes za referendum i tymi chorymi ktore
        chca zaprzepascic remont alei. oni tez mowia że nie chca wiaduktow
        na jedynce i niepotrzebna nam hala.
      • Gość: spacerowicz Re: do skorpiona IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.07.09, 07:19
        Do spacerowania mam parki,teren obok klasztoru,Baltyk, lasek
        aniołowski,park w Blachowni,Olsztyn itp itd.Latem III aleja będzie
        deptakiem pełnym kawiarenek.CIEKAWE DLACZEGO W III ALEII KAWIARENKI
        SĄ PUSTE A W "SKRZYNKC" GDZIE OBOK JEST UCIĄŻLIWY RUCH SAMOCHODOWY
        BRAK JEST WOLNYCH MIEJSC. A może ludziom właśnie tego potrzeba.
        • Gość: gość Re: do skorpiona IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 16.07.09, 20:25
          Ty chyba żyjesz w alternatywnym wymiarze. Jestem w III alei często i jeszcze nie
          widziałem pustek w kawiarenkach tam.
    • mirage75 Czestochowa potrzebuje madrego prezydenta 16.07.09, 02:45
      Miastu potrzebny jest dobry i przewidujacy gospodarz
      Taki prezydent ktory bedzie umial sprawowac madra polityke
      komunikacji i informacji z mieszkancami miasta.Potrzebny jest
      czlowiek ktory traktowac bedzie swoja kadencje pracy w magistracie
      jako naturalna kampanie wyborcza,a nie taki ktory zmienia zdanie
      kilka razy,zachowujac sie jak choragiewka i wskazujac ze dbalosc o
      swoj fotel i stanowisko jest wazniejsze od ogolnie rozumianego
      szerszego dobra.
      Miasto przez tyle lat nie zdolalo wypracowac dobrej polityki
      komunikacyjnej.Ciagle prowizorki,swoista amplituda dzialan,nierzadko
      spowodowana strachem o utrate tzw.wplywow.
      Niestety zagrozenie referendum powoduje ze magistrat popelnia ciagle
      i te same bledy.
      Na rece widac brak wizji miasta nowoczesnego,przyjaznego
      mieszkancom,dobrze ulozonego i projektowanego.
      Byc moze za bledy ignorancji do mieszkancow trzeba bedzie zaplacic.
      Takze za brak wizji miasta ktora spelniala by szersze
      oczekiwania.Lecz nie wolno pod wplywem presji podejmowac dzialan
      ktore sa rozpoznawalne jako granie pod publike.
      Dlaczego wybrano system parkowania pod skosem.Tutaj nie chodzi o
      ilosc miejsc tylko o polityke umiejetnego parkowania.Trzeba
      wypersfadowac klientom przyjezdzajacym w Aleje ze od sklepu do
      sklepu nie poruszamy sie swoim samochodem.
      Nie wszyscy znajda miejsce do zaparkowania przed sklepami.I bardzo
      dobrze.Miasto powinno wziasc sie za rozpracowanie tego tematu.
      Istnieje opcja budowy parkingu podziemnego i wielopietrowego wzwyz.
      Dlaczego w Czestochowie nie mysli sie takze o opcji parkingu pod
      placem Bieganskiego,byc moze Daszynskiego.
      To sa miejsca idealne.
      Dlaczego nie rozwazyc pomyslu zabudowania tunelem torow kolejowych
      przy ryneczku,oczywiscie w zalozeniu o mozliwosci techniczne,budujac
      dwupoziomowy parking.
      Dlaczego unika sie preferencji dla komunikacji publicznej,osobny pas
      dla busow.Wprowadzanie komunikacji sezonowej w Trzeciej Alei jest
      zlym rozwiazaniem.Wprowadza zle przyzwyczajenia.
      Gdzie bezpieczne drogi dla rowerzystow.Mysle ze jest za pozno zeby
      ludzie na stanowiskach odpowiedzialnych za ten sektor gospodarki
      komunalnej zapoznawali sie jak mozna rozwiazac takie problemy w
      Hanowerze,Brugii,Paryzu i wielu mniejszych miastach.
      Czestochowianie chcieli by spacerowac ladnym,dobrze zaprojektowanym
      od strony komunikacyjnej,estetycznej i reprezentacyjnej
      traktem.Estetyka,funkcjonalnosc i dobrze pomyslana funkcja
      komunikacyjna.A nie ciagle granie na nerwach,zmiany i w koncu
      spaliny,zapchane chodniki i przejscia i wieczne korki.
      Najgorsze sa wojny interesow,i nie byloby dobrze zeby na oltarzu
      swoich wizji i przyzwyczajen poswiecono miasto.
      Jedno jest pewne.W Czestochowie musi nastapic jakosciowa zmiana w
      sposobie patrzenia na miasto i zarzadzania nim.
      • Gość: norbert Re: Czestochowa potrzebuje mądrego prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 03:24
        Niestety prezydent zmienia zdanie w sprawie reprezentacyjnej
        arterii miasta jak przysłowiowa chorągiewka na wietrze......
        Bardzo to smutne i jednocześnie tragiczne że tak duże miasto
        nie może się doczekać prawdziwego deptaka w centrum miasta...
        Miasta które chciałoby być centrum turystycznym na szeroką skalę.
        Trzecia Aleja nadaje się obecnie świetnie na deptak a mimo to
        nie doczekała się do dziś tego miana ponieważ jest półdeptakiem.
        Śmieszne są przy tym zapowiedzi o otworzeniu się miasta na turystów,
        przy takim postępowaniu zdecydowanie odstraszą wszelkich turystów,
        pomijając pielgrzymów którzy zawsze będą przychodzić..........
        Rozwiązanie pracowni Forma było naprawdę świetne,
        szkoda że zarzucone z powodu braku pieniędzy.

        Aleja zdecydowanie powinna być deptakiem w przyszłości po zapewnieniu
        południowej obwodnicy, tunelów w ciągach ulic przecinających II i III Aleje,
        parkingów podziemnych pod placem Biegańskiego, Daszyńskiego. Nie wracajmy do
        ruchu ulicznego w III Alei, naprawdę szkoda jej. Jeżeli kilka ludzi zmusi urząd
        do kolejnej zmiany wizji przeznaczenia i zagospodarowania naszych bulwarów
        będzie to bolesny krok wstecz cofający miasto do jeszcze głębszego zaścianka.......

        Niestety szkoda że nie ma sensownej wizji, budowy obwodnic, nowych ulic,
        ściągania inwestorów, stworzenia przyjaznego miasta dla rodzin i młodych ludzi,
        stworzenia dużego i ciekawego deptaka. Obecne działania bardzo szybko doprowadza
        do wyludnienia się tego miasta,
        być może nawet szybszego niż prognozy GUS-u.....
        Czemu tutaj nie może być deptaka??????????
        Nad miastem ciąży jakieś fatum....
        • chee.tah Re: Czestochowa potrzebuje mądrego prezydenta 16.07.09, 16:46
          Nie rozumiem jednego. Dlaczego o całym mieście decyduje JEDNA osoba?!
    • Gość: luk Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 02:59
      Proponuję, wyburzyć kamienice w Alejach, a na ich miejscu poszerzyć drogi oraz utworzyć parkingi. Jest to zgodne z poglądami właścicieli kamienic, dlatego sądzę, że z radoście przyjmą te drobne poświęcenie na rzecz miasta ich mażeń.
      • Gość: Alfa Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.143.lesio.net 16.07.09, 07:38
        Oj trudno w Polsce komukolwiek dogodzic zamknite al. NMP zle bo to
        powoduje korki w innych miejscach z powodu jakim jest brak
        alternatywy (sensownej alternatywy) otwarte al dla pojazdów tez źle
        bo niema deptaka. Pl. Bieganskiego otwarty dla ruchu kołowego - źle,
        zamkniety tez źle - to u licha kiedy by było dobrze? A tak naprawde
        to deptak w III al. jest najdziwniejszym deptakiem a w zasadzie to
        pól deptakiem jaki mozna by wymyslec - deptakiem osłupkowanym z
        wyraznie odznaczoną jezdnia. Deptakiem do którego nie ma sensownego
        dojazdu komunikacja publiczna. Po za tym nie mozna dla interesów
        jednej grupy zatruwac zycia kolejnej. Bo deptak powinien byc wtedy
        zrobiony jak dla ruchu który sie po n im odbywał zostanie dana
        sensowna alternatywa. Pisze sensowna bo w tym przypadku sensownej
        alternatywy nie dano. Efekt paranoidalny bo samochody rozjezdziły
        ul. Szymanowskiego na na ul. Sobieskiego utworzyły sie spore korki.
        Rozwiazaniem było by puszczenie ruchu ul. Kopernika ale do momentu
        przebudowy skrzyżowania Kopernika Pułaskiego nie jest to realne. Co
        z otwarciem ul. Racławickiej które to tez troche poprawiło by
        komunikacje w tym rejonie? A tak naprawde to przydała by sie
        kompleksowa wizja śródmiescia i przydała by sie jego obodnica bo
        tranzyt nie powinien odbywac sie przez scisłe centrum miasta.
    • martin102 Samochody wygrały bitwę o Aleje 16.07.09, 07:35
      Ten beznadziejny prezydent Wrona znów wystraszył się jakiś krzykaczy
      i ze względu na strach o swój stołek przewraca wszystko do góry
      nogami - żenada!!!!!!!
    • scubabe Z częstochowian zrobią grubasów 16.07.09, 07:48
      Zamiast promować zdrowy tryb życia to wolą poddać się naciską
      grubasowi, który w dodatku chodzi w sandałkach i skarpetkach i bez
      swojego merola żyć nie może. Jest dobrze jak jest teraz w trzeciej
      alei, jest sporo ludzi, miła atmosfera wolna od oszołomów
      samochodowych iteraz najlepiej to zniszcztć.
    • Gość: yoł Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.54.171.63.tvksmp.pl 16.07.09, 07:53
      yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

      Aż mnie w murowało , hipokryzja aż bije po oczach .
    • Gość: KATECHETA Re: Samochody wygrały ale.... IP: *.trustnet.pl 16.07.09, 08:15
      ... TW czyli prezydent Wrona przegrał kolejny raz. Wycofuje się ze
      wszystkiego co ambitne w obliczu czekajacego go referendum i kadzi
      wszystkim. Teraz pokazał swoją twarz - TCHÓRZ RZĄDNY WŁADZY ZA
      WSZELKĄ CENĘ - oto dotychczasowy Prezydent TADEUSZ WRONA. Zawsze był
      wstyd a teraz dubeltowy.
      • Gość: jgx Wstyd!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 08:24
        taka władza która nie ma jasnej i konkretnej koncepcji i chwieje się
        w zależności od sytuacji to żadna władza!!! Panie Prezydencie - WSTD
        MI ZE NA PANA GŁOSOWAŁEM, OKAZAŁO SIĘ ŻE NIE MA PAN JAJ ABY
        SPRAWOWAĆ TĘ FUNKCJE
        • Gość: REXe. Re: Wstyd!!! IP: *.rev.inds.pl 16.07.09, 16:09
          Brawo! - cenzura jak za komuny.
          Szkoda pisania.
    • Gość: nikt Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: 217.98.39.* 16.07.09, 08:33
      Dziwna sprawa - raz deptak, pozniej ruch samochodowy, a teraz parkingi na
      szerokosc drogi. Pewnie w nastepnym projekcie bedzie parkowanie prostopadle.

      Dlaczego w zadnym z tych projektow nie bylo mowy o komunikacji publicznej?
      Dlaczego nie ma projektu jakiegos duzego parkingu, gdzie mozna zostawic auto i
      isc na zakupy w aleje piechota? Przeciez teraz co sie dzieje to jakis absurd -
      np. parking przy Elei jest zapchany samochodami od rana do wieczora. Ludzie
      zostawiaja tam auta idac do pracy, a pozniej idac na zakupy do miasta.
      Brak jakiejkolwiek wyobrazni...
      • Gość: okulawiku Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.09, 08:48
        Kim jest Leszek Kulawik?

        RZECZPOSPOLITA, 4.06.2003



        Prezes NIK skarży się na Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego

        Służby straszyły świadka



        Prezes NIK Mirosław Sekuła zawiadomił premiera, ministra sprawiedliwości i
        marszałka Sejmu, że funkcjonariusz ABW próbował nakłonić świadka do fałszywych
        zeznań przeciwko niemu. Wczoraj opowiedział o tym posłom z Komisji ds. Służb
        Specjalnych. Agencja zaprzecza.

        Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", sprawa dotyczy śledztwa prowadzonego przez
        Prokuraturę Okręgową w Gliwicach w związku z podejrzeniem nieprawidłowości przy
        sprzedaży akcji Huty Zabrze SA. Przedsiębiorca z Częstochowy Leszek Kulawik wraz
        z dwoma wspólnikami kupił hutę dzień przed Wigilią w 1996 r. od NFI Progres za
        750 tys. zł. W tym samym czasie władze miasta zdecydowały o oddłużeniu huty -
        darowały jej ok. 8 mln zł zaległych podatków. Decyzję w imieniu Zabrza podpisał
        Mirosław Sekuła, ówczesny wiceprezydent tego miasta. Twierdzi, że podpisując
        decyzję chciał ratować hutę, i nie wiedział o sprzedaniu jej przez NFI.

        Kulawik resztę zadłużenia spłacił, część gruntów i nieruchomości sprzedał i
        zaczął osiągać zyski. Ale zwolnił też część pracowników, co wywołało sprzeciwy
        m.in. prezydenta miasta. Gliwicka prokuratura sprawdza, czy przy prywatyzacji
        huty nie doszło do niegospodarności.

        Prezes NIK Mirosław Sekuła opowiedział posłom z Komisji ds. Służb Specjalnych,
        że w połowie maja Kulawik, dziś członek zarządu huty, poinformował go
        telefonicznie o incydencie. Powiedział, że obok niego siedzi Zbigniew S.,
        (dyrektor jednej ze spółek powstałych na bazie Huty Zabrze, a poprzednio
        przewodniczący związku zawodowego w hucie), jest "cały roztrzęsiony" i twierdzi,
        że funkcjonariusz ABW "próbował wymusić na nim nieprawdziwe zeznania". Ten sam
        funkcjonariusz Agencji wcześniej S. przesłuchiwał. 12 maja oficer ten zadzwonił
        do S., zaproponował mu "półprywatną rozmowę" i przyjechał do niego do
        mieszkania. W trakcie spotkania miał straszyć S., że jeśli on nie zmieni zeznań,
        to razem z Kulawikiem "znajdą się na ławie oskarżonych i w więzieniu". -
        "Nagminnie" wypytywano mnie o kontakty z panem Sekułą lub zarządem miasta -
        napisał później Zbigniew S. w informacji, którą przekazał prokuraturze.

        Mirosław Sekuła potwierdził w rozmowie z "Rz", że spotkał się z Komisją ds.
        Służb Specjalnych. - Nie mogę ujawniać żadnych szczegółów na temat tej sprawy -
        powiedział.

        - Pan prezes Sekuła złożył oświadczenie. Zwrócę się w tej sprawie do szefa ABW o
        wyjaśnienie - powiedział "Rz" Antoni Macierewicz, przewodniczący Komisji ds. Służb.

        Szef ABW Andrzej Barcikowski twierdzi, że Agencja wyjaśniała tę sprawę i "nie
        stwierdziła, by funkcjonariusz wywierał na kogokolwiek nacisk". - Sprawa pana
        Sekuły jest pobocznym elementem, dotyczącym większych czynności w sprawie
        prywatyzacji Huty Zabrze. Nie mamy uprzedzeń wobec kogokolwiek - powiedział "Rz".

        Mirosław Sekuła pochodzi ze Strzelec Opolskich. Wszedł do Sejmu poprzedniej
        kadencji jako członek Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Potem wstąpił do RS
        AWS. W 2001 r. został prezesem Najwyższej Izby Kontroli.

        Anna Marszałek

      • Gość: alfa Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.143.lesio.net 16.07.09, 08:51
        Dlaczego tak jest? Ponieważ w świadomości społecznej komunikacja
        publiczna zwłaszcza Czestochowska komunikacja publiczna troche
        kiepsko wygląda. Dlaczego? Ano dlatego iż brak spójnej koncepcji
        tego czym ma być komunikacja publiczna. Autobusy maja skłonności do
        jazdy stadami a w wiele iejsc i tak nie sposób się komunikacja
        publiczną dostac. O przesiadanie nawet mowy niema z uwagi na roklady
        ułożone w sposób mało zahęcający do tego rozwiazanai ze o systemie
        opłat nawet nie wspomne. Dodatkowo nasze MPK z uwagi na swa
        monopolistyczna pozycje traktuje pasażerów jako zło konieczne. W
        cywilizowanych krajach jest inaczej to transport zbiorowy ma
        przewagę i pierszeństwo przed indywidualnym. W końcu tak strefy
        płatnego parkowania jak i rejony patnego wiazdu w miasta zostały
        stworzone po to aby ZNIECHĘCIĆ kierowców do wjazdu w te rejony.
        Zasada miałą być tak im dalej od centrum tym taniej lub nawet za
        darmo. Zaparkuj swój samochód poza ścisłym centrum i dojedz do niego
        transportem publicznym. Tyle teoria - praktyka pokazałą iż Polska to
        nie zachód a dodatkwo sporo kierowcó najchętniej po papierosy do
        kiosku odległego o 100 m podjechało by swym samochodem. Dodatkwo
        kompletny brak parkingów powoduje iz pomysł wyprowadzenei samochodów
        ze scisłych centrów miast spalił na panewce.
        Jakei rozwiazanie w Cz-wie? Niewiem nei jestem fachowcem. Nie mniej
        jestem byłe i bede zdanai iż jesli nie stworzono alternatywy to
        robienie deptaku nei jest naj szczesliwszym pomyłężłaszcza jesli
        skutkiem tego osiedlowe ulice majace niesczescie przyleganai do
        niego zamiiaja sie w trasy tranzytowe czego efektem jest ich
        całkowita degradacja (w koncu nikt nie przewidywał na Szymanowskigo
        takiego ruchu jak teraz tam jest). Tu trzeb by zaczac od
        wyprowadzenei tranzytu - nawet miedzy dzielincowego ze śródmieścia a
        potemjak najbardzie mozna nawet i całe ale zaminic w quasi deptak z
        tym iz komunikacja publiczna nia powinana byc z tamtąd zabrana.
        Mozna ograniczyć iloś lini przebiegajacych nie mniej powino sie
        pokazać iz to nie samochody prywatne ale komunikacja puliczna jest
        mile widzana w centrum miasta.
    • Gość: bb48 Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.54.168.53.tvksmp.pl 16.07.09, 08:52
      Działalność OSPCz jest szkodliwa dla naszego miasta i powinna być
      zakazana.
      Natomiast zgadzam się z wypowiedziami krytykującymi politykę drogową
      w naszym mieście, to zwykła amatorszczyzna. Weźmy np. rondo
      Mickiewicza, tyle lat nie można tam było wprowadzić normalnego
      ruchu, tysiące argumentów przeciw, teraz jest normalnie i co się
      stało?
      Druga sprawa - ul. Wolności od Mickiewicza do Alej, pasy do jazdy na
      wprost wiecznie zakorkowane, natomiast lewo- i prawoskręty puste.
      • driver_20 DO GAZETY!!! 16.07.09, 09:37
        Gazeto pokaż komentarze z forum panu prezydentowi i przedstawicielowi tego
        stowarzyszenia.niech wiedza co o tym wszystkim sądzą mieszkańcy miasta.
    • vanbob Samochody wygrały bitwę o Aleje 16.07.09, 09:44
      "...porzucił ideę deptaku i zapowiedział..." - nie "deptaku"
      tylko deptaka panie Haładyj
      • gazon-ik Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje 16.07.09, 10:25
        Cytuję Słownik poprawnej polszczyzny, PWN 2000 pod red. Andrzeja
        Markowskiego:

        deptak - D. deptaka a. deptaku

        Czyli w dopełniaczu obie formy są równoprawne i prawidłowe, panie
        vanbob
    • paulkate Samochody wygrały bitwę o Aleje 16.07.09, 10:14
      Ręce opadają. Nadal na spacer ciekawym deptakiem z kawiarenkami będzie trzeba
      jeździć na Piotrkowską do Łodzi bo u nas rozwój powstrzymała grupa pieniaczy.
      Na Piotrowskiej nie muszę się martwić, że mi dzieci wpadną pod samochód. Panie
      Prezydencie jako Pana były student i zarazem wyborca jestem bardzo
      rozczarowany brakiem odważnych, postępowych decyzji.
    • Gość: Kronos Częstochowie gratulujemy.... prezydenta... IP: 57.67.17.* 16.07.09, 10:21
      ... z wydmuszkami w miejscu gdzie powinien mieć... wszyscy wiedzą co
    • Gość: lysek Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 10:33
      zenada... wrona po raz kolejny pokazuje kto jest w tym miescie
      najwazniejszy:
      1 - ludzie z kasa, ktorych sie boi - dresiarze ktorzy musza
      podjechac pod kawiarnie swoim wielkim samochodem bo inaczej czuja
      sie niedowartosciowani.. niestety ze wzgledu na posiadane pieniadze
      moga przez roznorodne inicjatywy szkodzic wronie, wiec po co ma ich
      wkurzac? (zeby nie bylo niescislosci - nie mam nic przeciwko ludziom
      z pieniedzmi, ale przeciwko ludziom bez klasy)
      2 - pielgrzymi oczywiscie! - jak beda przychodzili to 3 aleja bedzie
      ladna, bez korkow, jak nie - syf i ubostwo


      ciekawe czy zastanowil sie ktos jak beda wygladaly aleje tak ladnie
      wylozone granitowo kostka gry przejedzie po nich 10 000 samochodow?
      plamy z oleju na calej dlugosci..takie dzialanie nosi znamiona
      niegospodarnosci bo jak sie przewidywalo ruch samochodowy to trzeba
      bylo zwykly tani asfalt wylac w miejscu jezdni..

      widac golym okiem totalny bra jakiejkolwiek wizji zarzadzania
      miastem..ma byc ladnie wzdluz osi jg- kosciol zygmunta zeby sie
      pielgrzymom podobalo, mieszkancy - zlo konieczne

      w warszawie wcale nie jest rewelacyjnie pod wzgledem drog, w
      srodmiesciu nie ma alternatywy.jednak ktos odwazny podjal decyzje
      wyrzucenia z traktu krolewskiego samochodow, pozostawiajac jedynie
      komunikacje publiczna - dokladnie odwrotnie niz u nas!! i ludzie
      jezdza autobusami (inna sprawa ze jakosc uslug i ich organizacja
      jest 100 razy lepsza niz tutaj)

      miasto w centrum ma taki a nie inny uklad i nie pomoze zaklinanie
      rzeczywistosci - samochody beda w nim tkwily w korkach bo ulice z
      gumy nie sa..rozwiazaniem jest tworzenie priorytetow dla komunikacji
      miejskiej, wyrabianie przyzwycajen wedlug schematu - samochodem sie
      nie da, trzeba autobusem..u nas - dokladnie odwrotnie

      smieszy mnie jak w czestochowie szczytem szpanu jest podjechanie pod
      kawiarnie samochodem i zajecie stolika w ogrodku tak, zeby auto bylo
      nie dalej niz 2 metry od wlasciciela..wspomnialem o warszawie - tam
      naprawde wysoko postawieni ludzie, prawnicy urzednicy, ludzie z
      elegancja i klasa nie wstydza sie zostawic samochodu na parkingu
      park and ride i poruszac sie komunikacja publiczna - dotarlo do nich
      ze to i taniej i szybciej i wygodniej


      czy tak bedzie kiedys w czestochowie?nie ma parkingow p&r,
      komunikacja publiczna dziala fatalnie..no i przede wszystkim ludzie -
      wydaje im sie ze jak przyjada autobusem to nie beda juz tacy cool
      (smutne to ale jak ktos ma takie zdanie to chyba faktycznie bez auta
      traci na swojej wartosci bo jest strasznym kmiotem) - i wola stac w
      korku, szukac miejsca do zaprarkowania i jeszcze za nie sporo
      zaplacic..buractwo jednym slowem..i jedynym sposobem zeby z tym
      skonczyc jest promowanie komunikacji publicznej w centrum przy
      jednoczesnym szykanowaniu kierowcow (poza mieszkancami srodmiescia -
      plakietki identyfikatory - to jest o rozwiazania)


      niestety u nas dokladnie na odwrot - drobnomieszczanstwo i wstyd,
      nie chce sie tu mieszkac bo czestochowa to dobre miasto ale tylko
      dla niektorych - tych którzy nie widza nic poza czubkiem swojego
      nosa/maska swojego 10 letniego bmw
      • Gość: zly Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.09, 10:47
        Zle się dzieje.Projekty dotyczące alei cały czas są zmieniane dlatego niezdziwie
        się jeśli za tydzień plac Biegańskiego nadal będzie przzejezdny.Moim zdaniem
        Częstochowa ma złą sieć komunikacyjną. Wszystkir drogi prowadzą do alei dlatego
        zamknięcie alei byłoby trochę dziwnym pomysłem w obecmej sytuacji. Najpierw moim
        zdaniem należałoby zrobić sieć dróg które odciążyłyby aleje kompletnie a potem
        dopiero zacząć projektować modernizację alei.Ale jak wszystko w Częstochowie
        robi się od d..y strony i się nie robi do końca(przkład-Stadion na
        Olsztyńskiej).Chyba trzeba bedzie w przyszłośći wyjechać z tego syfu bo coraz
        trudniej tu żyć i akceptować ,,wspaniałe"pomysły
      • Gość: Kris Brak planu, kiepski prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:10
        Zgodze się z tym, że prezydenta mamy fatalnego. Sam sobie jest
        winien, obecnych zawirowań. Bo gdyby cały projekt był solidnie
        przygotowany od A do Z, to nie byłoby teraz takich sporów. Bo przy
        założeniu, że Aleje będą wyłączone z ruchu:

        1. od początku wszyscy by wiedzieli gdzie powstaną duże i
        łatwodostępne parkingi w rejonie Alej. Każdy kto chciałby w alejach
        coś załatwić, bedzie mógł w ich poblizu zaprkować. Tymczasem
        parkingów nie przewidziano żadnych.

        2. Wszyscy wiedzieliby jakimi nowymi drogami, bezkolizyjnymi
        skrzyżowaniami, rondami, bedzie można objechać centrum miasta.
        Tymczasem nie zaproponowano żadnych nowych porządnych objazdów. Bo o
        ul. Szymanowskiego, czy Racławickiej trudno mówić, że to nowe,
        poprawiające komunikację rozwiązania. Bez wątpienia zwiększyłoby to
        bardzo korki w centrum miasta i utrudniło życie kierowcom i przede
        wszystkim mieszkającym tam ludziom.

        3. Specjaliści przeprowadziliby badania i ocenili, czy Częstochowie
        potrzeba 120 nowych knajp. Bo jeśłi się okaże, że nie trzeba (a
        pewnie tak by to wyszło, skoro w III Alei nigdy wszystkie nie sa
        pełne) to co zrobić z bezrobotnymi i zadłużonymi ludźmi, którym
        biznes knajpiany nie wypalił.

        4. Z podejrzliwością ocenilibym wizję Alej. Czy one naprawdę będą
        takie atrakcyjne dla Czestochowian i turystów. Bo spójrzmy co
        zrobiono na Pl. Daszyńskiego. Za miliony złotych stworzono
        przestrzeń, z której nikt nie korzysta. Od rana do wiczora środek
        placu świeci pustkami. Bo kto i po co miałby tam pójść. Ani nie jest
        tam ładnie, ani miło, ani wygodnie (nie ma ani jednej ławki). Za
        nasze pieniadze zorganizowano wątpliwej jakości "atrakcję" dla
        pielgrzymów, którzy raz w roku tamtędy przejdą.

        I mam jeszcze jedną refleksję. Czy aby na pewno wszyscy ludzie,
        którzy w tej chwili pracuja w Alejach, prowadzą sklepy, sklepiki,
        zakłady usługowe, przeróżne firmy, bardzo chca zostać karczmarzami?
        Może nie jest to marzenie każdego człowieka. Jeśli ktoś przez całe
        życie sprzedawał książki bo je kocha, jeśłi ktoś przez całe życie
        fotografował świat i ludzi, bo to jego pasja, jeśłi ktoś z dziada
        pradziada jest zagarmistrzem to chciałby teraz nalewać piwo. Owszem
        zaraz ktoś napisze "to niech się wynoszą gdzie indziej". Łatwo tak
        powiedzieć. Ale zastanówcie się, czy żywa ulica to taka, gdzie się
        tylko chodzi na piwo i kawę?

        Nie jestem sklepikarzem z Alej, ale próbuję je widzieć jako żywy
        organizm. Jeśli koniowi, który przez całe życie ciągnął wóz i
        ciężko pracował, nagle ktoś każe skakać przez przeszkody i ścigać
        się na torze, to wkrótce zapewne trafi do rzeźni. Bo po co komu taki
        nieudacznik. Tylko, że on miał swoje miejsce w życiu, swoją robotę
        wykonywał dobrze. Aleje przez stokilkadziesiąt lat, odkąd powstały,
        spełniały funkcję serca miasta. Tak jest do dziś. Na pewno powinna
        powstać alternatywa ominiecia alej, dla kierowców, któzy nie muszą
        tam własnie dotrzeć. Ale takiej alternatywy się nam nie daje.
        Proponuje się jakies prowizorki wymyslone jakby naprędce i
        niepoparte żdnym fachowym opracowaniem. I nie wirzę w to, że projekt
        zamkniecia Alej był zrobiony z myślą o mieszkańcach Czestochowy.
        Jestem przekonany, że to miał być dar dla pielgrzymów. Sama nazwa
        tego projektu "Via Sacra" (Święta Droga) i ten nieszczęsny Papież na
        Pl. Daszyńskiego świadcza o tym dobitnie. I o to mamdo prezydenta
        Wrony największy żal. Że w swoich wizjach mieszkańców tego miasta
        nigdy nie traktował z należytym szacunkiem i uznaniem. Ważniejsze są
        i były dla niego inne priorytety.
        • alfa1953 Re: Brak planu, kiepski prezydent 16.07.09, 17:21
          Do Krisa!

          Podoba mi się Pana punkt widzenia.
          Jeśli wolno , to można byłoby zapytać ile kosztowałaby realizacja takiego (jak
          najbardziej słusznego) przedsięwzięcia i czy T.W. - mógł dysponować taką kwotą u
          progu - swej ostatniej kadencji.
          Bo, jeśli tak - to dokonał zbrodni na interesie naszego Miasta, które nigdy nie
          dorówna pewnej części Rzymu...
        • Gość: dada Re: Brak planu, kiepski prezydent IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.09, 20:43
          Jaki to cienias, formułował pytania sondażu – przecież nie oddają one istoty sporu… i nie wyczerpują możliwych i realnych rozwiązań - cóż zatem warty taki „sondaż”.
          Takie są konsekwencje nieprzemyślanych i źle przygotowanych projektów, m.in. pl.Daszyńskiego (- Tym placem zajmiemy się po 2014 r. i z własnych pieniędzy - mówi Kapsa i dodaje, że mimo posiadanego pozwolenia na budowę pl. Daszyńskiego będzie przeprojektowany: miał być bowiem całkowicie wyłączony z ruchu, a tak nie będzie)., III Aleja, pl. Biegańskiego.
          Taki bieg zdarzeń nie świadczy dobrze o pomysłodawcach i zarządzających tymi projektami!
    • Gość: Gość XXX Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.09, 10:42
      W pełni popieram wypowiedz gościa oszrany, w tym miejscu trzeba
      dodać że ktoś z [b]OSPCz z Panem Leszek Kulawikiem[/b] na czele,
      pewnie chce się wcisnąć na stołek i obstawić się swoimi przydupasami.
      Pewnie ktoś zapomniał że Częstochowa to nie tylko Aleje.
      Trzeba dodać że wszystkie miasta mają wyłączone z ruchu samochodowego, całe ciąg
      komunikacyjne i przeznaczone na deptaki spacerowe.
      Ciekaw jestem czy przywrócenie ruchu samochodowego nie będzie przeszkadzało
      pielgrzymom,o których tak bardzo się martwił
      Pan Przewodniczący Rad Miasta - Kurpios
    • ulisses_czwa Samochody wygrały bitwę o Aleje 16.07.09, 11:06
      "przekształcać Aleje w trakt pielgrzymkowy wyłożony granitem za kwotę ok. 100 mln zł" (cytat z ulotki stowarzyszenia), wystarczy wylać na jezdnie nowy asfalt, a chodniki wybrukować betonową kostką.


      Absolutnie nie zgadzam się z powyższym stwierdzeniem. Jestem przeciwko zaproponowanemu dziadostwu w centrum miasta, czyli brukowaniu Alej betonową kostką. To jest - jak celowo podkreślam - centrum miasta i musi być zachowany pewien prestiż, tak jak czyni się to w wielu europejskich miastach. Aleje powinny być wyłożone granitem, tyle, że nie tak jak do tej pory wykonywano uzupełnienia z drobnej łupanej kostki, a z ciętej. Zapewni to równą nawierzchnię i nie będzie powodować uciążliwości dla mieszkańców w poruszaniu się. Dodatkowo granitowe płyty powinny być "groszkowane", co wyeliminuje śliskość nawierzchni. Kostkę brukową to wszyscy zainteresowani/zwolennicy mogą sobie układać, ale przed swoimi domami, a nie na reprezentacyjnej ulicy miasta. Ponadto jestem przeciwny wypowiedziom w stylu "niepotrzebne nam dofinansowanie z UE w wysokości 40 mln zł". Tego już nie będę komentował.
      W centrum powinna być przywrócona komunikacja publiczna, natomiast południowa jezdnia III Alei powinna być otwierana poza okresem turystyczno-pielgrzymkowym, czyli od 1 października do 30 kwietnia (z doświadczenia widać, ze w tym okresie III Aleja świeci pustkami, dlatego potrzeba wprowadzić tą znaczącą zmianę). Jak widać, ten ostatni punkt pod groźbą referendum w końcu będzie realizowany.
      Włascicielom kaminic proponuję, aby na dobry początek wprowadzili Miejski System Informacji Turystycznej w zakresie numeracji swoich budynków w ciągu całej Al. NMP. Do tej pory ta sprawa jest nieuregulowana należycie (jest tylko jeden dobry przykład w okolicach pl. Daszyńskiego po południowej stronie), a nie wierzę, że włascicieli nie stać na zakup tabliczki. Czytałem kiedyś, że deklarowali chęć partycypowania w przebudowie Alej, więc z tym chyba nie byłoby problemu? Zwłaszcza, że miasto udostępnia bezpłatnie (nawet na swojej www.) projekty. To pytanie do przedstawicieli stowarzyszenia.
      • annagoldman Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje 16.07.09, 20:04
        Jacek! jak będziesz się upierał przy tej ciętej kostce to na mój głos za rok nie
        licz, nie wolno tam położyć betonowej kostki, ale nie ma potrzeby kładzenia aż
        tak drogiego kamienia, to są Aleje, a nie sala taneczna.
        • ulisses_czwa Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje 16.07.09, 22:54
          > nie wolno tam położyć betonowej kostki, ale nie ma potrzeby
          > kładzenia aż tak drogiego kamienia, to są Aleje, a nie sala
          > taneczna.

          Nawierzchnia w Alejach musi być porządna i oddać im należytą rangę. To, że nie może być wykonana z kostki brukowej to sprawa oczywista - choć nie dla wszystkich. Czy na całości będzie granit, czy sjenit, czy inny kamień - trudno na tę chwilę powiedzieć. Co do kostki ciętej, to w sumie dyskutujemy o małej kostce, która pełni funkcję uzupełniającą. Wzór przecież został narzucony dla całości poprzez remont III Alei. Te większe płyty są równe i zostały wypiaskowane, natomiast te mniejsze kostki są łupane i to one właśnie sprawiają największa uciążliwość mieszkańcom, a zwłaszcza kobietom w butach na obcasach. Zdaje sobie sprawę, ze cięta kostka jest droższa, ale może warto jej nie skreślać od razu bez wykonania kosztorysu i stosownych porównań? Samo cięcie to nie jedyny czynnik wpływający na cenę – liczy się przecież grubość kostki/płyt, podbudowa, rodzaj spoinowania etc. Możnaby np. zrobić odpowiednią podbudowę, ale nie tak grubą jak w III Alei (ok. 70 cm betonu) co powinno zniwelować koszt ciętej kostki. A może masz Anno lepszy pomysł co do rodzaju/techniki wykonania uzupełnień? Chętnie przeczytam i piszę to bez żadnych złośliwości.
          Pozdrawiam
    • artutitu2 Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje 16.07.09, 11:30
      Gratuluje kamienicznika z Alei wygranej -teraz na 100% przybiliście
      sobie gwóźdź do trumny i sami będziecie winni swojego losu. Jak
      powstanie Galeria Jurajska to nikt nie będzie chciał siedzieć w
      zasmrodzonych od spalin ogródkach przy Waszych lokalach.
      A "doskonałe" pomysły typu: "Wybrukować Aleje kostką betonową i
      położyć nowy asfalt" zostawcie dla wójtów małych wiosek bo
      reprezentacyjna ulica takiego miasta jak Częstochowa zasługuje na
      remont z wykorzystaniem szlachetnych materiałów. Niestety dzieki Wam
      unijna dotacja przepadła i wszyscy mieszkańcy będą musieli wstydzić
      się za to jak wygląda najważniejsza ulica w mieście.
      • Gość: Stanley Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:49
        Unijna dotacja to jeszcze nie przepadła, ponieważ póki co to jej nie
        dostaliśmy. A pomyśl o innym problemie. Dotacja ma zostać przyznana
        na projekt, który się nazywa" Wzmocnienie funkcji pielgrzymkowej
        centrum miasta". Po jakimś czasie od zrealizowania danego
        przedsięwzięcia przyjeżdża komisarz z Unii i sprawdza, czy pieniądze
        zostały wykorzystane z godnie z projektem. Przyjedzie więc do
        Czestochowy i stwierdzi, że remont wcale nie wzmocnił ruchu
        pielgrzymkowego. Ze z wyremontowanych ulic korzystaja sobie
        mieszkańcy miasta. I pan komisarz każe nam wtedy zwrócić unijna
        dotację. Bo jaj to z Unii sobie niestety robic nie można. Bo owszem
        oni kasę nieraz dopłacają, ale później bardzo dokładnie sprawdzają
        jak została wydana. Jeśli nie tak jak miała być to trzeba ja po
        prostu oddać. Zadłuzy się Częstochowa wtedy na wieki wieków i o
        innych inwestycjach bedzie mozna zapomnieć, bo bedziemy mieli duże
        kredyty do spłacania. (a i tak juz jest nieźle zadłużona).
        • Gość: prawostronny Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.xdsl.centertel.pl 16.07.09, 12:09
          Czerwonoskórzy wkładają kij w szprychy Częstochowy,chcą wrócić do władzy ale kto
          ich wybierze?Powrót ludzi Leszka Millera.
    • Gość: Rafał Zacietrzewiony Pan Haładyj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:40
      A swoją drogą, to trzeba przyznać, ze Pan Haładyj musi bardzo nie
      lubić właścicieli kamienic z Alej. Ciekawe co oni mu zrobili? Zawsze
      w jego tekstach słowo "kamienicznik" jest użyte w takim kontekście,
      że niesie ze sobą emocje prawie jak słowa "poedofil" czy "esesman".
      Ci nieszczęsni właściciele kamienic przedstawiani są jako cwaniaki,
      oszuści, nieudacznicy, krzykacze i do tego nieprawdopodobnie bogaci,
      mający wille i drogie samochody. Wizja Pana Haładyja jest tak
      szablonowa i sztampowa, że nie mogę się przyzwyczaić, ze to pisze
      ktoś kto uważa się za dziennikarza. Bardziej mi to pasuje na punkt
      widzenia siedmioletniego dziecka, dla którego złodziej zawsze ma
      czarną opaskę na oczach, łom w ręku i worek na plecach.
      Piszę to, ponieważ znam dwóch właścicieli kamienic w Alejach. Żyją
      raczej skromnie i borykają się z problemem swoich "złotonośnych"
      kamienic. Odzyskali je po kilkudziesięciu latach zagrabienia przez
      komunistów. Odzyskali je zrujnowane, zaniedbane i z lokatorami,
      którzy nie przepadają za płaceniem czynszów. Prawdę mówiąc nie
      zazdroszczę im takich "skarbów". Chyba już wole swój etat. Tym
      bardziej, że oni też normalnie pracują. Bycie kamienicznikiem to
      zajęcie na "po godzinach" i nie polega wyłącznie na chodzeniu z
      czapką i zbieraniu czynszów.
      A Panu Haładyjowi proponuję, żeby nabrał obiektywizmu. Schematy,
      którymi operuje są żałosne i nie przystoją dziennikarzowi. Pan
      Haładyj uważa się za wybitnego specjalistę od spraw urbanistyki,
      komunikacji, planowania przestrzennego. A specjalistą jest tylko w
      jednym - jest mistrzem w podjudzaniu.
    • Gość: leluri Re: Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: *.net.stream.pl 16.07.09, 12:12
      TO OBURZAJĄCE. III Aleja po remoncie jest naprawde ładna, samochody
      nie muszą wjeżdżaĆ do ogródków. kierowcom prezentującym swoje
      wyszukane bryki trzeba zorganizowac konkurs na najładniejszą, bo nie
      mogą się pochwalić jeżdżąc z wyciem i smrodem po zamkniętej alei.
      Na P:Wronę nie głosuję już nigdy więcej, zwykły karierowicz kurczowo
      trzymający się stołka, a ten pożal się Boże komitet od referendum to
      też nic dobrego. każdy w pipidówce zwanej Częstochową pilnuje tylko
      swojego zakichanego interesu. za żywy Bóg nie popuścić, jak ten pies
      ogrodnika. mieszkam tu od urodzenia i z goryczą powiem, zaczynam
      żałować. cóż za wstrętni kłótliwi i tchórzliwi ludzie :((
    • Gość: mm Samochody wygrały bitwę o Aleje IP: 85.219.229.* 16.07.09, 12:45
      Wrona to człowiek bez pomysłu na to miasto, bez ambicji, bez
      kompetencji, trzymający się stołka za wszelką cenę. NIE LICZ WRONA
      NA MÓJ GŁOS, RÓB TASK DALEJ I PRZEGRASZ WYBORY Z KRETESEM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka