harry_man 15.07.09, 23:16 Bez przesady - wyciągnięcie kleszcza nie jest aż takie trudne żeby trzeba było się z tym zgłaszać do lekarza. Przychodnie na wsiach musiałyby chyba nic nie robić tylko zajmować się wyrywaniem ludziom kleszczy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fta Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 06:21 lekarze na Parkitce są najmądrzejsi naświecie,zarabiają na jednym dyżurze tyle co ja za miesiąc pracy (1000) lub dwa razy tyle (2000 za święto) >Nie będą się więc zajmować wyjmowaniem kleszczy(przy okazji kleszcza nie problem wyjąć ,problem jest wtedy jak trzeba grzebać w skórze żeby pozbyć się jego resztek i wtedy jest problem) Lekarze z parkitki to wielkie..... Odpowiedz Link Zgłoś
dyziek_o Re: Błędne koło z kleszczem w głębi 16.07.09, 07:34 W zupełności zgadzam się z poprzednikami. Polscy lekarze a częstochowska służba zdrowia w szczególności znana jest w całym kraju z tego, że "za darmo" nie chcą pacjenta nawet w d....ę kopnąć. Rzeczniczka szpitala na "Parkitce" tłumaczy, że lekarze nie mają czasu bo ratują zycie etc,etc. Mnie kleszcza usunęła pielęgniarka z przychodni w przeciągu 3! sekund. Droga rzeczniczko szpitala; - proszę ludziom głupot nie wciskać bo dzisiejsze społeczeństwo to już nie średniowieczna ciemnota. A tak na marginesie: gdzie słynne primum non nocere!!!!! Ukłony, Dyzio. ps. to dzięki takiemu podejściu do pacjenta nie będę popierał waszych protestów.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babel Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.prenet.pl 16.07.09, 08:11 ludziom w glowach sie poprzewracalo - z kleszczem do szpitala!!?? no niestety dzisiejsze spoleczenstwo stalo sie bardzo wygodne, wezwac pogotowie do kleszcza, w szpitalu usuną(bo pogotowie bedzie musialo mnie tam zawiezc bo ja tego żądam, place podatki wiec mi sie nalezy zeby lekarz wyja intruza nie jakis tam ratownik) a i moze jeszcze bez kolejki wejde, a na koniec wroce karetka do domu. Szpitalne odzialy ratunkowe przyjmowac powinny ludzi w stanie zagrozenia zycia i zdrowia, owszem wyjecie kleszcza nie trwa wiecej niz 10 sekund ale papierkowej roboty jest na 10 minut i w tym czasie zajete jest miejsce dla kogos kto naprawde potrzebuje pomocy. Lekarze rodzinni sa zobowiazani do wyjecia kleszcza, a jesli tego nie potrafia?? lub sie boja to wystawiaja skierowanie do PORADNII chirurgii ogolnej gdzie intruz zostanie wyjety. Bo takie rzeczy nie sa na ostry dyzur, zreszta tak samo jak i katar, bol palca u reki od miesiaca czy prochnica i bol zeba. A niestety ponad 80%przypadkow to sa wlasnie takie przypadlosci. Lekarze rodzinni sa nagminnie oblegani przez starszych ludzi ktorym brakuje towarzystwa wiec chodza 5 razy w tygodniu do pani doktor na rozmowy, wyzalenie sie. I ludzie to wiedza, ze sa kolejki, mysla wiec ze na ostrych dyzurach czy sorach zostanie im udzielona porada/pomoc(lub wypisana recepta ) szybciej bez czekania. Niestety dopoki nie zostanie to jasno usystematyzowanie co nalezy do obowiazkow soru, izb przyjec, pogotowia i lekarzy rodzinnych bedzie dalej funkcjonowala ta spychoterapia. A kleszcza najlepiej wyciagnac sobie samemu;) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_emocji Re: Błędne koło z kleszczem w głębi 16.07.09, 08:45 obawiam się że gdybyście mieli kleszcza np. w takim miejscu które nawet w lusterku trudno jest zobaczyć też poszlibyście do lekarza z kleszczem!! poza tym podanie antybiotyku po ukąszeniu kleszcza może uratować Cię przed boleriozą, a nie jest to przyjemna choroba i ciągnie się latami. Powiecie "bez przesady, nie każdy kleszcz roznosi chorobę", nie każdy, ale skąd wiesz który? A choroba wcale nie jest tak rzadka jak się wydaje, tylko wśród moich najbliższych 3 osoby leczą się od kilku lat. A też kiedys mówiły "Co?! Z kleszczem do lekarza? hahaha"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry_man Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.09, 14:00 Ty byś chciał po każdym kleszczu przyjmować antybiotyk? :O Borelioza objawia się dopiero po czasie i dopiero w razie wystąpienia niepokojących objawów należy zgłaszać się do lekarza. Kleszcza można sobie wyciągnąć samemu. A jeśli chodzi o miejsca trudno dostępne to można po prostu poprosić o pomoc członka rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_emocji Re: Błędne koło z kleszczem w głębi 16.07.09, 15:37 wiesz, gdybym tych kleszczy przynosiła kilka dziennie, pewnie wolałabym się zaszczepić jak np. leśnicy i olać (choć szczepionka też nie daje gwarancji niezachorowania). Ale statystycznie zdarzy mi się 2-3 razy w ciągu wakacji że złapię kleszcza. Tak chciałabym po każdym z nich przyjąć antybiotyk. Owszem bolerioza objawia się po czasie ale rozwija już wcześniej, rumień wokół ukąszenia może się pojawić dopiero po 3 miesiącach, a może tez nie pojawić się wcale a choroba się rozwija. Zapominasz o kleszczu i ganiasz po lekarzach zastanawiając się co mi kurde jest, że po kolei się sypię... zawsze i prościej, i taniej, i mniej szkodliwie dla organizmu jest zapobiegać niż leczyć. ps. ja akurat mieszkam sama, a moja kotka nawet z dobrze dostępnych miejsc nie wyjęłaby mi kleszcza ;) więc nie mów że każdemu w takiej sytuacji może członek rodziny pomóc :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 15:38 ty babel jesteś totalnym idiotą,mojej dziewczynie musiał chirurg usunąc kleszcza,musiał rozumiesz debilu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też ja Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 18:24 > ty babel jesteś totalnym idiotą,mojej dziewczynie musiał chirurg usunąc > kleszcza,musiał rozumiesz debilu A ty tego zrobić nie mogłeś debilu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek do fta Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: 194.25.129.* 16.07.09, 13:11 przeciez ty tez mozesz tyle zarabiac , medycyna to "tylko" 6 lat studiow i 6 tat specjalizacji czyli 12 lat siedzenia z nosem w ksiazkach. Sprobuj !!! Tylko ze wtedy musialabys sie oderwac od delilnych seriali telewizyjnych a na to sie w zyciu nie zdobedziesz wiec nie truj d..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enter Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.54.171.63.tvksmp.pl 16.07.09, 17:09 6 lat studiów oczywiście z pieniędzy podatników i 6 lat specjalizacji z pieniędzy podatników , wypłata z pieniędzy podatników a gdy podatnik przychodzi to dostaje kopa w dupę ! Nie każdy lekarz dyżurujący na sorze ma specjalizacje . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 18:27 > 6 lat studiów oczywiście z pieniędzy podatników i 6 lat specjalizacji z > pieniędzy podatników , wypłata z pieniędzy podatników a gdy podatnik przychodzi > to dostaje kopa w dupę ! Za takie pieniądze jakie podatnik płaci, to bym cie nawet w dupę nie kopnął. > Nie każdy lekarz dyżurujący na sorze ma specjalizacje . Ten co nie ma jest w trakcie robienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:34 Podatnik - a jakie ty podatki płacisz? Gdzie masz gabinet - pojadę zobaczyć tą kasę fiskalną u Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:46 Wyobraź sobie, że nie każdy lekarz ma własny gabinet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enter Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.54.171.63.tvksmp.pl 16.07.09, 22:20 niektórzy przyjmują prywatnie w swoich szpitalnych gabinetach . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enter Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.54.171.63.tvksmp.pl 16.07.09, 22:31 Co nie zmienia faktu , że większość ich nie ma ,a w tym czasie kształci się za naszą kasę , warto się zainteresować ile kosztuje taka specjalizacja dla weterynarza , większość z was jak by wykładała kasę z własnej ręki to by miała lek.med na pieczątce całe życie . Odpowiedz Link Zgłoś
por1 Błędne koło z kleszczem w głębi 16.07.09, 09:12 Mieliśmy miec zapewnioną opiekę przez 24 godz , więc niech sie lekarze nie dziwia ,ze potrzebujemy porad czy pomocy przez cała dobe. My mamy prawo jej żądać, a Wy macie obowiązek nam jej udzielic. Najpierw przemądrzali lekarze ,jakby oderwani od rzeczywistości tłłumacza w reklamówkach jak postepowac z kleszczem ,ze to najlepiej lekarz ,ze szczepionka, a potem w poradnim czy gabinecie - WON -radź sobie sam. Tak samo jak ta profilaktyka(Należy sie badać), a spróbujcie poprosic lekarza rodzinnego o skierowanie na badania, zaraz usłyszycie ,a po co wszystko w normie, nie widzę potrzeby, to w koncu ja decyduje co robic ,a nie pacjent i WON za drzwi . Chcesz to zrób sobie sam , prywatnie ,a nie zawracaj głowy naszej ""bezbezpłatnej "" "służbie" zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -ew Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:06 zgadzam sie w zupełności ,tyle pieprzą o profilaktyce a skierowań nie chcą dawać bo nie widzą takiej potrzeby-czytaj ucieka im kasa z kieszeni..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Maria W. Kleszcz nie zając, nie ucieknie.... IP: *.net.stream.pl 16.07.09, 11:19 Jeżeli lekceważy się właściwe i szybkie usunięcie kleszcza z ciała, właściwe, tzn dokładnie i sterylnie wykonane, to po co ta cała rozpisana i rozgłoszona ''propaganda?'' dotycząca konsekwencji zakażenia organizmu, np pokleszczowym zapaleniem opon mózgowych... Czy pacjent szybko regujący i potrzebujący pomocy specjalisty był intruzem? Kleszcz nie zając, nie ucieknie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarażony borelką KLeszcze IP: 195.205.202.* 16.07.09, 11:28 dla tych którzy bagatelizują sprawę kleszczy polecam poczytanie forum o boreliozie i innych chorobach odkleszczowych forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DDD Re: KLeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 12:02 Moje dziecko jest zakażone boreliozą. Choroba jest bardzo niebezpieczna, bywa nawet śmiertelna. Leczenie jest długotrwałe i bardzo drogie. Mnóstwo ludzi jest zakażonych boreliozą. Nie maja o tym pojęcia i latami lecza sie na inne choroby. Jak najszybsze usunięcie kleszcza i podanie antybiotyku zwiększa szansę na unikniecie konsekwencji na resztę życia. Lekarze, którzy nie chcą tego robic powinni sądzeni za nieudzilenie pomocy. Ludzie, którzy bagatelizują problem, delikatnie mówiąc, guzik o nim wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita Lepara Re: KLeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 14:11 Ci lekarze mają płaconą pensję z naszych podatków i to BARDZO DUŻĄ jak na opieprzanie się i olewanie pacjenta, wiem co piszę bo mojego męża tez tak potraktowali!!. Jednak ja zostawałam inna metodę i konowały już nie będą pracować pierwsze rezultaty już są, na następne spokojnie poczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kleszcz Re: KLeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 18:29 No właśnie, trzeba go szybko usuną. A jak będzie szybciej, zrobić to samemu czy jechać do szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lek. wet. idźcie z kleszczem do weterynarza!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 15:11 też jesteśmy lekarzami - prawidło nasz tytuł to przecież lekarz weterynarii. Wyciągnięcie kleszcza ze skóry, nawet wielkości łebka od szpilki to pikuś, wystarczy tylko dobra pęseta chirurgiczna. Sęk w tym, że nie jesteśmy tak ograniczeni i przez 6 lat studiów musimy się uczyć wszystkiego, a nie wybieramy po 3 latach tyko 1 dziedziny i o reszcie nie mamy zielonego pojęcia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 31anna Re: idźcie z kleszczem do weterynarza!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.09, 16:14 Dziwię się wypowiedziom moich poprzedników. Sprawa wyciągnięcia kleszcza jest bardzo poważna, źle usunięty wstrzykuje ze sliną albo boreliozę albo poczatki odkleszczowego zapalenia mózgu. Mój tata pare lat temu miał kleszcza źle wyciągniętego. Od tamtego czasu narzekał na stawy, bóle serca i inne nieprzyjemne dolegliwości. Szpikowali go lekami, stawiali liczne hipotezy. Ostatnio zrobił test na obecnośc boreliozy. Okazało sie że ma bardzo wysoki poziom. Brał serię zastrzyków, teraz niedługo idzie do szpitala na specjalistyczne leczenie. Zainfekowane ma wiekszośc narządów wewnętrznych, które na skutek boreliozy maja juz poważne, nieodwracalne zmiany. Może jednak warto czasami zastanowic się co sie pisze i na jaki temat zanim wysle sie kogos do weterynarza, albo stwierdzi, ze mozna cos samemu. A co do paranoi szpitali w częstochowie. W niedzielę trafilismy z mężem na izbe przyjęć szpitala na mickiewicza ze sprawą bardzo bolącego ucha. Tam pani nas pokieroała na oddział laryngologii na pck. (pogotowie odradziła - nie przyjmuja takich przypadków). Tam pojechalismy - pani doktor nawet nie obejrzała męża, kazała jechac na pogotowie - tam mieli to załatwić, kazała kupic olejek kamforowy i wcisnąc watę do ucha. Na pogotowiu pani doktor nawet nie obejrzała ucha - stwierdziła zapalenie ucha i wypisała skierowanie do szpitala. pojechalismy z powrotem na oddział. Tam pani doktor ironicznie i lekceważąco stwierdziła: "czemu pan nie ma rzeczy potrzebnych do szpitala", poprosilismy tylko o poradę i ewentualne wypisanie recepty, żeby mąż mógł jakoś dotrwac do poniedziałku i pójść do przychodni do własnego laryngologa. stwierdziła, że bez nieszbędnych w szpitalu rzeczy to ona męża nie przyjmie. A poza tym badanie będzie w poniedziałek. odwrócilismy się na pięcie i wyszlismy z oddziału. w poniedziałek w przychodni okazało się, że lekarza laryngologa nie ma bo ma urlop. mąz poszedł do prywatnego gabinetu. Pan doktor stwierdził ostre zapalenie ucha z ropniem, który pękł. I co tu móic o szpitalach i pracy oddziałów. Przeciez to mózg się lasuje, jak się patrzy co się dzieje. Człowiek zapeirnicza do pracy, płaci składki zdrowotne a jak przychodzi co do czego - to nie może uzyskac porady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Nie ma szczepionki na boreliozę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 16:30 Borelioza to okropna choroba, nie ma na nią niestety jeszcze szczepionki. Bardzo często jest lekceważona przez pacjentów, ale również przez większość lekarzy. Leczenie boreliozy jest bardzo drogie, bardzo trudne i bardzo długie. W Częstochowie nie ma lekarza, który specjalizuje się w leczeniu boreliozy. Odsyłam do Forum Borelioza, link podał ktoś we wcześniejszym poście. Kleszcz + rumień = się na 100% borelioza i nawet nie trzeba robić badań. Niestety rumień nie zawsze występuje, a borelioza jest. Choroba nie zawsze daje objawy od razu, często daje po kilku lub kilkunastu latach i bardzo trudno objawy skojarzyć z kleszczem (lub przypomnieć sobie kleszcza. W Polsce jest niestety tylko 7 lekarzy specjalizujących się w leczeniu boreliozy, nam najbliżej jest do lekarza w Zabrza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skubekk Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.54.170.133.tvksmp.pl 16.07.09, 16:55 Przytrafiła mi się bardzo podobna historia do tej opisanej w artykule. Poszedłem z kleszczem najpierw do przychodni gdzie przyjęła mnie pani doktor i skierowała do chirurga na PCK. Chirurg który był na dyżurze powiedział ze takimi rzeczami sie nie zajmuje i wysłał do przychodni... Takie błędne koło. Po drodze do domu przypomniało mi sie ze jak mój kot miał kleszcza to pojechałem z nim do weterynarza. Zrobiłem to samo tym razem. Pani doktor bez problemu wyciągnęła mi kleszcza co trwało moze 20 sekund. Uśmialiśmy sie niezle z tej sytuacji zapłaciłem jej 10 zł i szczęśliwy wróciłem do domu. Niema nawet co liczyć na polską służbę zdrowia. Jeśli przydarzy mi się jeszcze raz taka sama sytuacja, bez zastanowienia pojade do weterynarza a nie będę jeździł po lekarzach tracił czas i pieniądze na paliwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelniczka Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.dabkowskiego.trustnet.pl 16.07.09, 19:56 lekarze na Parkitce mają za to czas wpisywać w kartę wszelkiego rodzaju niby przeprowadzone leczenie np. jak w moim przypadku leczenie onkologiczne , którego nie miałam bo po prostu nie byłam i nie jestem chora na raka [na szczęście]a potem przepraszać i zwalać całą winę na rejestratorkę . o leczeniu i przeprowadzonej operacji dowiedziałam się przypadkowo rejestrując się na badania w innym szpitalu. Tak się właśnie zarabia pieniądze , a prosty zabieg niewiele kosztuje to po co poświęcić 10 sek pacjentowi przecież z kleszczami nie przychodzi codziennie setki ludzi i co za problem trochę dobrej woli i ludzkiego podejścia czego niestety brakuje często w naszej służbie zdrowia życzmy sobie dużo zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 20:15 Proponuję żeby z każdą pierdołą biegać na pogotowie albo nawet lepiej dzwonić po karetkę. Przecież lekarze tam się nudzą, więc należy zapewnić im zajęcie chociażby takim wyciąganiem kleszczy debilom, którzy sami tego zrobić nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RobertZ Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 20:12 Tylko jak wiesz kleszcze przenoszą groźną chorobę zwaną boleriozą. Złe usunięcie kleszcza i zaniedbanie rany może prowadzić do bardzo poważnej choroby. Moja ciocia na nią choruje bo ukąsił ją kleszcz, wyciągneła go pensetą i myślała, ze jest ok po 10 latach okazało się że nie było ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 20:18 Mała zagadka, czy boreliozą można się zarazić po przez złe usunięcie kleszcza czy dlatego, że kleszcz był nosicielem i sposób usuwania nie miał znaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:25 Boreliozą oczywiście zarazić się można od zarażonego kleszcza, sposób usunięcia kleszcza jest mniej istotny. Nie ma też większego znaczenia jak długo jest kleszcz, jeżeli kleszcz będzie zarażony to nawet jak będzie krótko - też zarazi. Dobrze jest żeby lekarz zobaczył rumień (często nie ma rumienia), to może chociaż przepisze antybiotyk. Odsyłam do forum Borelioza forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mim Re: Błędne koło z kleszczem w głębi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 21:41 Spotkała mnie podobna historia. Nieświadomie w trakcie kąpieli wyrwałem kleszcza - niestety fragment został. Żona nie pomogła, a coraz brzydziej to wyglądało. Pomógł bez oporów bez większych ceregieli P. chirurg na Zawodziu. Bardzo dziękuję Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś