Dodaj do ulubionych

Narodowy? Plan Rozwoju

IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.05, 16:27
ciekawi mnie czy kogos interesuje przyszlosc miasta, o ktorej z cala
pewnoscia nie bedziemy decydowac :( moze uda sie sprowokowac dyskusje, bo
temat jest PILNY i bedzie rzutowac na najblizsze 10 lat w Elblagu. Dalismy
raz dvpy oddajac za nic wojeowdztwo i status miasta [oczywiscie rekoma
ulubionego posla Gintowta... :( ]. nie godzmy sie na decydowanie za Nas!
jesli ktos nie czytal NPR zamieszczam linki:
www.furel.elblag.pl/Narodowy Plan Rozwoju.pdf
www.furel.elblag.pl/Narodowy Plan Rozwoju zal..pdf
www.furel.elblag.pl/npr_prognozy_tom1.pdf
www.furel.elblag.pl/npr_prognozy_tom2.pdf
zycze milej lektury i owocnych wnioskow
Obserwuj wątek
    • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 16.03.05, 16:55
      ale te linki nie dzialaja:(
    • fx_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 16.03.05, 17:33
      faktycznie nie działają ... :(
      • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 16.03.05, 19:54
        Nie działają, bo nic nie ma :P Co z tego, że powstaje NPR, skoro po wyborach
        nowy rząd wyrzuci go do kosza i opracuje swój własny...
        • wawrzyniak-pavel Re: Narodowy? Plan Rozwoju 21.03.05, 14:13
          Ten plan to wygląda mi na plan planu ;)
          Wprawdzie ktoś zacząć musiał, ale dopiero poznamy jak i kto go skończy...
          (zmodernizuje & zrealizuje)
          ..skoro jest tyle kontrowersji .

          pozdr
    • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.05, 20:25
      teraz beda dzialac, sorki za poprzedniego zonka:

      www.furel.elblag.pl/strony/NarodowyPlanRozwoju.pdf
      www.furel.elblag.pl/strony/NarodowyPlanRozwojuzal.pdf
      www.furel.elblag.pl/strony/npr_prognozy_tom1.pdf
      www.furel.elblag.pl/strony/npr_prognozy_tom2.pdf
      • rosa_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 23.03.05, 09:20
        Jakiś czas temu ściagałem z neta program przyszłościowe dla W-M... gdzieś na
        kompie mam chyba te pliki... jak znajde to wrzuce je na serwer :)
    • rosa_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 17.03.05, 08:28
      Primo: "spoleczna dyskusja" nad NPR odbyła sie już w Elblągu...społeczeństwo
      reprezentowali wiadomo kto... :/ Jutro minie tydzień od tego faktu...
      A elbląscy politycy tak zabiegają o jego szybką realizacje... Mańkut bodajże
      wnioskuje, aby uznać Elbląg za miasto portowe z dostępem do morza...
      • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 17.03.05, 10:16
        Teraz to sobie mogą tworzyć. Po wyborach wszystko się zacznie od nowa, bo to
        niezgodne z planami obecnej opozycji. Z tego co wiem, to Elbląg od początku
        swojego istnienia był miastem portowym z dostępem do morza, więc nie ma czego
        uznawać. Jest jeszcze sporo czasu do jego uchwalenia, więc zmieni się nie do
        poznania, tylko władza musi się zmienić.
        • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.05, 10:51
          tylko czy te przyszle zmiany polepsza nasza pozycje? pamietaj ze to prawica,
          ktora pod innym logo, przejmie wladze, ulozyla tak administracyjna mape polski,
          wiec ja akurat nie wiem czy jest na co patrzec tak pozytywnie w przyszlosc
          • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 17.03.05, 11:21
            Obecny podział kraju był wielką farsą i nie zdziwię się, jak długo nie przetrwa,
            bo obecny układ jest po prostu chory, a koszty trzeba gzieś ciąć. Dużo się
            zmieniło przez te lata, zresztą sama PO nie będzie rządziła Polską. Teraz
            dochodzi do tego PiS, a Kaczyński ma sentyment do Elbląga, co może sporo dobrego
            zrobić. Północ Polski może na tym skorzystać najbardziej.
            • rosa_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 17.03.05, 11:44
              Francuz, wybacz, ale wg. mnie w biznesie i polityce nie ma sentymentów...Centra
              handlowe, wezły transportowe nie są raczej argumentem na TAK dla województwa
              elbląskiego... trzeba o wiele, wiele więcej ! A tego póki co nie ma :( Szopi z
              portem i mostem w Nowakowie... OD DUPY STRONY !!! Zamiast zrobić most
              równolegle do portu, to teraz sie szuka i zwlala wine z jednej strony na drugą.
              Takie faty nie mają prawa mieć miejsca w Naszym mieście, które chetnie
              widzielibyśmy jako wojewódzkie !!
              • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 17.03.05, 19:23
                A które miasto nie ma problemów powiedz mi? Tutaj jest problem innej natury, bo
                Jezierski nie chce kasy na most w Nowakowie wydawać, bo liczy że jak miasto
                zostanie pod ścianą, to sfinansuje inwestycję. Byłby najlepszy numer, gdyby
                całkowicie zamknięto most w Nowakowie i rozebrano. Ludzie zawsze mogą przez
                Marzęcino jeździć do Elbląga :P
                • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 10:33
                  a czy to jest inwestycja decydujaca o naszym losie?? ja mialem na mysli
                  dyskusje nad kierunkiem inwestycji, sposobach ich finansowania (bo kredyty po
                  Sloninie trzeba bedzie zaczac splacac) i nie chodzi mi tu o tezy typu:
                  modrzewina, tramwaj na kazdej ulicy w miescie, ale o rozwazania w sferze makro:
                  z kim konkurowac, w jaki sposob; z kim, wspolpracowac i na jakich zasadach, co
                  robic zeby zyskiwac na znaczeniu na gospodarczej mapie polski...
                  • rwel Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 11:04
                    pROSIAczek ~ "rozwazania w sferze makro" - a który politykEl to potrafi?
                    Inwestujmy w infrastrukturę, to inwestory same do nas przyjdą
                    (i pomogą spłacić słoneKredyty)- większość wyborców to łyka!
                    • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 13:59
                      trzeba zadac sobie powazne pytanie: z kim oplaca sie zadawac? ja nie sadze zeby
                      3miasto czy wioska zrobili cokolwiek dobrego dla nas. mysle ze powinnismy
                      zaczac powaznie zblizac sie do wawy, poznania, bydgoszczy i torunia. jasne ze z
                      natury nie moga to byc super zazyle stosunki, ale im chociaz nie zalezy na
                      niszczeniu naszego miasta... a jak czytam "Strategie..." i widze teksty
                      typu "nie ma co liczyc na duzego inwestora w sferze produkcyjnej, zajmijcie sie
                      turystyka" to sponsor tekstu jest dla mnie oczywisty. nasza przewaga to tania
                      sila robocza, trzeba wmawiac ludkom w centralach firm ze Elblag jest idealny na
                      wszelkie centra uslug call-center, direct marketing, itp. Od tego trzeba
                      zaczac, dzialania musza miec charakter kompleksowy ale tez isc w dobrym
                      kierunku. Nie mozna zapominac o UCZELNI WYZSZEJ, ale tez o podstawowkach,
                      gimnazjach, liceach; o likwidacji monopolu na budownictwo wielorodzinne; o
                      odnowieniu i ujednoliceniu kolorystyki calkowicie prywatnej floty komunikacji
                      miejskiej - bo jest to zenujaca wizytowka miasta; o
                      kilkunastu "Przedstawicielach Handlowych"/"Lobystach" ktorzy bede sprzedawac
                      zalety Naszego miasta firmom w Polsce i zagranica - moze na to wezmiemy kredyty?
                      • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 14:16
                        pR0SiAczek na prezydenta! na serio, ja widze podobnie to wszystko, tylko co z
                        tego, skoro wladze nie widza :(

                        ale jesli by sie wszystko rozwijalo mniej wiecej tak, jak piszesz, to ja po
                        doktoracie wroce do elblaga - by uczyc nasza mlodziez:D
                        koncepcja panstwowej uczelni ksztalcacej na poziomie mgr (oczywiscie nie na
                        wszystkich kierunach od razu)moglaby byc oparta na:

                        - PWSZ (w sumie na dobra sprawe, Instytut Politechniczny moglby juz prowadzic
                        studia mgr, Informatyce chyba tez niewiele by brakowalo, prof. polonistow do
                        IPJ siagnac, by 'tworzyli' polonistyke elblaska: byloby to mozliwe bo profesorw
                        polonistyki jest cale mnostwo i gniota sie oni w duzych uczelniach, a u nas z 5
                        tylko by potrzebowano)

                        - Medyczne Studium Zawodowe (zeby pielegniarki, fozjoterapeuci itd. mogli sie w
                        Elblagu ksztalcic w panstwowej uczelni na poziomie chociaz lic.)

                        - Instytutu Teologicznego/Seminarium Duchownego (wiem, ze to smieszne, ale
                        ksieza naprawde mogliby prowadzic kierunek filozofia, czy nawet teologia: vide:
                        uniwerki w Opolu, Poznaniu, Katowicach, Toruniu itp).

                        mozna by poprosic o wsparcie jakas porzadna duza uczelnie z Warszawy np. UW -
                        mysle, ze w ciagu 5 lat mielibysmy szanse stac sie miastem akademickim, z dobra
                        uczelnia ksztalcaca na poziomie mgr.



                        (a do torunia i bydgoszczy raczej nie ma sensu sie zblizac, bo tez te miasta
                        kwitnace nie sa:/)

                        pR0SIAczek, a jak to jest z tym konfliktem Gorzow-Zielona? faktycznie takie
                        straszne antagonizmy?

                        pzdr.
                        • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 14:34
                          nigdzie w polsce nie ma w tej chwili takiej nienawisci jak miedzy Elblagiem a
                          wioska-wojewodzka, poczytaj sobie forum, trudno znalezc tam teksty jakimi od
                          dwoch dni wali "swiatowy" z wiochy... tak tak, wyczail burak ze jestem z
                          Elblaga i zaczal tam sypac swoimi madrosciami wielkowiejskiego jelopka.
                          Wracajac do Gorzowa i zielonej, to tylko dzieki ich wzajemnej wspolpracy udalo
                          sie stworzyc lubuskie i utrzymac je w formie, mimo braku realnej szansy na
                          dobrobyt. gdyby wiesniaki musieli cos takiego zrobic to predzej by chyba do
                          bialegostoku pojechali pogadac niz z Nami. oczywiscie piszac "wiesniaki" nie
                          mam na mysli wszystkich z ol... ale ludzi oszalalych na punkcie chorych ambicji
                          metropolitarnych pokroju przywolanego na wstepie osobnika
                          • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 18:23
                            jakby na zaprzeczenie moich slow: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                            f=58&w=21714754
                        • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 14:44
                          jak to co z tego ze nie widza? to dowod zeby ich wypierd.lic, wziac dvpe w
                          troki i samemu sprobowac sie na tych stanowiskach (nie dla pieniedzy). Cholera,
                          wlasnie to mnie wkurza na maxa, wszyscy najlepsi wyjezdzaja i buduja dobrobyt
                          innym, w zaden sposob na to nie zaslugujacym... milo uslyszec ze na prezydenta
                          mnie chcesz, ale mieszkajac we wrocku i tak mnie nie wybierzesz :( ? (nie
                          zaprzeczam, ze wezme udzial w przyszlych wyborach) poza tym stanowisko to nie
                          gwarantuje niczego poniewaz bez zaplecza politycznego prezydent nic nie zrobi.
                          Rada Miejska - to miejsce gdzie trzeba wymienic sklad na mlody, dynamiczny,
                          odwazny, nieuwiklany w uklady i kochajacy Elblag. Tylko zanim to wiekszosc
                          zrozumie bedzie duzo za pozno, niestety. Gdyby prezydent byl sila sprawcza w
                          miescie, wtedy latwo byloby rozliczyc go z dzialan, a tak to Rada winna, czyli
                          masa ludzka, czyli nikt...
                          • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 14:52
                            no wiesz, ale nie bede sie meldowal tak szybko we wrocku bo na to mnie nie stac
                            ( tj. wlasne mieszkanie) ale to fakt, moze zabrzmi to malo skromnie, ale czuje
                            sie mlody, zdolny;) tylko co z tego, skoro ja swoje mozliwosci rozwoju w
                            Elblagu juz wykorzystalem. wiem, ze moi rodzice chcieliby mnie tutaj zatrzymac,
                            ale ja nie mam zamiaru skonczyc w szkole i uczyc jezyka bo na dzien dzisiejszy
                            Elblag mi nic nie proponuje. Dlatego, poki mam mozliwosci, wykorzystuje je, a
                            ze chce i mam mozliwosc zrobienia doktoratu z interesujacej mnie dziedziny -
                            wykorzystam to. Chce pracowac w nauce, na uczelni, ale to co prezentuje
                            elblaska PWSZ (szczegolnie IPJ) nie jest ani nauka, ani porzadna uczelnia
                            (chodzi mi o kadre, ale tego ja nie przeskocze, a z wiatrakami tez nie
                            chcialbym walczyc).

                            kiedys moze jednak wroce...
                            • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 15:02
                              wiesz ogolnie poza ok. 10 uczelniami w polsce, reszta - jak piszesz - nie jest
                              ani nauka, ani porzadna uczelnia. w zasadzie na polnocy poza Gdanskiem kaplica
                              zupelna, bo uwm o jest smiech na sali do oporu podobnie jak koszalin, troszke
                              lepiej bialystok i szczecin...
                              • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 15:11
                                ooo, powiem Ci, ze UWM jest najprezniej rozwijajacym sie uniwersytetem w
                                Polsce. Tyle, ze tamtejsza humanistyka (w ktorej ja siedze) jest kiepska, nie
                                wspominajac juz o mojej dziedzinie, gdzie w Olsztynie totalna kaplica. Gdansk -
                                na tle Polski, srednio. Najlepsze i najwazniejsze centra akademickie w Polsce
                                to: Warszawa, Krakow, Poznan, Wroclaw - to sa miasta z tradycjami akademickimi.
                                Dlatego tez, chcialem studiowac (skonczylem studi lic. na elblaskiej PWSZ)
                                dalej w porzadnym osrodku akademickim, z tradycjami i perspektywami.

                                Ja nie marze, zeby w Elblagu od razu byla uczelnia pokroju UJ, czy UW, ale cos
                                na ksztalt Akademii Podlaskiej w Siedlcach, czy Pomorskiej Akademii
                                Pedagogicznej w Slupsku. Opole tez zaczynalo wlasciwie od niczego, a dzis ma i
                                uniwerek i politechnike i wyzsza szkole medyczna i 2 uczelnie prywatne.

                                Troche martwi mnie zastoj na PWSZ, bo obserwujac z perspektywy, mam wrazenie ze
                                PWSZ nie rozwija sie dalej. Przyklad najlepszy dla elblaskiej PWSZ: PWSZ w
                                Nysie, szybko sie rozwija, dynamicznie dostosowuje oferte ksztalcenia, a u
                                nas.. od kilku lat nic nowego nie otworzono...
                                • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 15:17
                                  taa, najwieksza dynamika rozwoju nie swiadczy o jego jakosci... Gdansk tak jak
                                  napisalem jest najlepszy w polsce polnocnej, ale oczywiscie (zgadzam sie z toba
                                  w zupelnosci) za najlepsze miasta akademickie uwazam wawe, krakow, wroclaw i
                                  poznan. oczywiscie w kolejnym poruszonym punkcie tez sie z Toba zgadzam, gdyz z
                                  natury rzeczy przyjecie innego, niz nyski (elastyczny i reaktywny), modelu
                                  rozwoju uczelni w Elblagu nie ma prawa bytu. a to ze sie nic nie robi w
                                  jakimkolwiek kierunku to fakt godny bezwzglednej krytyki.
                                  • rosa_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 16:02
                                    Szkoda, że na PWSZ nie ma np takiego kierunku jak "Logistyka i transport". Na
                                    poziomie licencjatu EUEH czy jak to tam teraz sie nazywa jest jedna z
                                    nielicznych w kraju, a na północy chyba jedyna. Szkoda, że nie potrafią tego
                                    wykorzystać! Znakomita większość uczelni kształci w tym kierunku na mgr. W
                                    Poznaniu jest WSL i to chyba wszytsko, co w tym zakresie się dzieje...
                                    • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 16:18
                                      kiedys dawno temu, jak PWSz miala ze 2 lata, byl plan uruchomienia ekonomiki
                                      transportu i turystyki (czy cos takiego), ale jak wiadomo na planach sie
                                      skonczylo. to samo bylo z planem uruchomienia historii, pielegniarstwa,
                                      pedagogiki spolecznej (czy opiekunczo-wychowawczej, nie pamietam juz
                                      dokladnie). szkoda, ze nic sie nie tworzy nowego, a tylko wiecznie slysze, ze
                                      ktos odchodzi z PWSZ. Zaczelo sie od prof. z informatyki, potem kanclerz, potem
                                      z ekonomii, teraz z IPJ ktos odszedl. Az kur..a bierze, co sie dzieje tam!
                                      uczelnia mloda miala szanse szybko sie rozwijac, ale wladze jej sa bardzo
                                      zachowawcze i tylko utrzymuja stan rzeczy. Mam nadzieje, ze wybory nowego
                                      rektora (za rok, albo dwa) doprowadza do zmiany polityki tej uczelni, bo w
                                      przeciwnym wypadku, bedziemy tylko plakac, jak ministerswo zadecyduje o
                                      likwidacji PWSZ bo nie ma studentow wiec nie ma racji bytu:(.

                                      z gorycza, pzdr.
                                      • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 16:21
                                        oczywiscie w ministerstwie znajda sie zyczliwi z ol i gd, ktorzy znajda milion
                                        argumentow za bezcelowoscia utrzymywania PWSZ :( i nikogo z Elblaga, kto mialby
                                        kontrargumenty :C
                                        • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 16:27
                                          dokladnie, ani nie bedzie zadnych konkretnych argumentow ze szkola tutaj musi
                                          byc. Bo niby dlaczego ma byc, skoro przez te kilka lat nie wypracowala sobie
                                          zadnej dyscypliny, w ktorej jest swietna? Po co utrzymywac uczelnie, w ktorej
                                          nikt nie prowadzi badan naukowych, a naukowcy pojawiaja sie raz na tydzien na
                                          kilka godzin, bo nie chca pracowac w Elblagu na pierwszym etacie? Co to za
                                          uczelnia, w ktorej jeden koles jest promotorem prac lic, ktorych w ogole nie
                                          czyta - bo nie ma czasu. Obskakuje jeszcze kilka innych uczelni i nie ma czasu
                                          ani na porzadne przygotowanie sie do zajec, ani na nauke? Po co szkola, ktora
                                          nie umie/nie chce korzystac z funduszy unijnych? Po co szkola, ktora nic nie
                                          robi w tym celu, zeby dazyc do akademickosci, do podwyzszania swojego poziomu?
                                          • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 16:37
                                            tylko czy nalezy sie godzic na taki stan rzeczy? na trwanie w amoku nijakosci?
                                            na patrzenie z zazdroscia na innych i czekanie na cud? mnie to przeraza, checi
                                            i swiadomosc sa, brakuje wytrwalosci i wiary?? rozproszenie nie pomaga, ale
                                            moze udaloby sie cos zdzialac w mocnej i wymagajacej grupie?
                                            • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 16:47
                                              ja sie czesto zastanawiam czy chcialbym pracowac na PWSZ - mysle, ze jakies
                                              szanse mialbym, bo z wykwalifikowana kadra tam krucho, a juz z ludzmi, ktorzy
                                              chca sie jeszcze naukowo rozwijac to w ogole-szkoda slow. Ale juz teraz nie
                                              wiem czy chcialbym. Coz ja sam moglbym zdzialac, bedac w opozycji, bo przeciez
                                              tam dziala klika. Tam kazdy uczy wszystkiego, zupelnie jak w pierwszych klasach
                                              podstawowki! tak nie powinno byc.
                                              Ale wladzom instytuow/szkoly nie chce sie/nie maja pomyslu jak/nie maja
                                              pieniedzy na sciagniecie wykladowcow z innych uczelni. Jest przeciez pelno
                                              mlodych doktorow, ktorzy nie zostaja na macierzystej uczelni, bo nie ma
                                              miejsca.
                                              Tak ciezko w PWSZ oglosic konkurs i rozeslac informacje o nim do wszystkich
                                              uczelni w Polsce? U mnie w instytucie we Wroclawiu, w ostatnim roku odbylo sie
                                              7 obron prac doktorskich - z tego moze 3,4 osoby zostaly zatrudnione. Reszta
                                              sie blaka po roznych szkolach srednich czy kolegiach nauczycielskich, bo nie ma
                                              dla nich pracy.

                                              I jeszcze inna sprawa: co to za uczelnia, ktora nie ma swojego wydawnictwa?
                                              Gdzie maja pracownicy publikowac swoje prace? tylko, ze, jak juz pisalem,
                                              wiekszosc tych pracownikow, to nauczyciele, nie naukowcy wiec co oni maja
                                              publikowac.. ehhh na serio gdy mysle o PWSZ, to mi strasznie zal... az mi sie
                                              plakac chce:((((
                                              • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.05, 17:40
                                                mi sie wydaje ze na kazdej uczelni dziala klika (moge sie mylic), ktora za
                                                glowne zadanie ma zbijanie kasy, tylko ze my w Elblagu nie mozemy sobie na to
                                                pozwolic, poniewaz taki uklad spowoduje niechybny rozklad PWSZ, chyba nalezy
                                                uswiadomic to tej Naszej GTW, bo najbardziej im powinno zalezec na zbijaniu
                                                CORAZ WIEKSZEJ KASY. ale nie metoda ekstensywna tj. poprzez wykladanie od
                                                materialoznawstwa po analize matematyczna, ale poprzez kuszenie coraz wiekszej
                                                ilosci mlodych ludzi do studiowania w ich specjalizacji... moze nalezaloby
                                                zabronic wykladac wiecej jak 3 przedmioty? moze dobrze naglosniony na innych
                                                uczelniach ogolnopolski konkurs PWSZ Elblag na najlepsza prace
                                                magisterska/doktorska, ktorego laureaci mieliby mozliwosc podjac prace naukowa
                                                na naszej uczelni? czy myslenie tak bardzo boli tak wielu ludzi?
                                                • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 18.03.05, 20:42
                                                  widzisz, tutaj jeszcze trzeba zmienic myslenie wykladowcow o studentach - ja
                                                  nie mialem nigdy problemow w PWSZ, ale szlag mnie trafial jak wykladowcy robili
                                                  ze studentow debili, ze nic nie wiedza, ze glaby itp. nie dopuszczano w wielu
                                                  wypadkach studentow do glosu na zajeciach, bo sluszne bylo to co mowila jedna
                                                  czy druga pani mgr. Na mojej nowej uczelni, wykladowcy sa inni. Raz tylko
                                                  przebaknalem mojemu promotorowi, ze mysle o doktoracie - on wiele mi juz
                                                  umozliwil. co wiecej, on sie mnie radzi jesli chodzi o moja dziedzine (bo w
                                                  Polsce nikt sie tym jeszcze nie zajmuje oprocz mnie), traktuje z szacunkiem
                                                  swoich studentow i traktuje ich jak partnerow w dyskusji. Pewnie, gdyby nie to,
                                                  ze sam chcialem, uwierzylbym 2 paniom mgr z PWSZ, ze jestem do niczego i uczyl
                                                  teraz w jakies elblaskiej szkole. Ale powiedzialem sobie, ze tym paniom pokaze
                                                  jeszcze, kto ma klase i wiedze. Troche to dziwne, z drugiej strony, skoro z
                                                  calego grona wykladowcow, ktorzy mnie uczyli tylko 2 stanowia dla mnie
                                                  autorytety, a reszcie potrafilbym udowodnic, ze nie znaja sie na tym, co
                                                  wykladaja.

                                                  Wiec pierwsza rzecza powinno byc: usuniecie wykladowcow, ktorzy ucza czegos, a
                                                  sie na tym nie znaja, i tych, ktorzy nie chca sie dalej rozwijac (chodzi mi o
                                                  dr i hab.) - inaczej zostaniemy zawsze wyzsza zawodowka!
                                                  • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 19.03.05, 09:37
                                                    problem polega na oddzieleniu od uczelni tych, ktorzy traktuja prace tam jako
                                                    prace (jak robotnik w fabryce), od tych ktorzy pracujac tam rozwijaja swoja
                                                    pasje, zarazajac nia przy okazji swoich studentow... ps. czym sie zajmujesz??
                                                    moze slownictwem internetowym??
                                                  • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 19.03.05, 11:37
                                                    czym sie zajmuje? nie powie Tobie to wiele, ale krelingwistyka - sam ten termin
                                                    ukulem i przedstawilem na konferencji miedzynarodowej we Wroclawiu. To sa
                                                    badania nad jezykami: pidzynami (lub pidginami) i kreolami. Moja specjalnoscia
                                                    jest Tok Pisin - jezyk uzywany w Papua Nowej Gwinei. Zajmuje sie nim z
                                                    socjojezykoznawczego punktu widzenia i troszke z punktu widzenia gramatyki
                                                    opisowej. Troche tez tlumacze:D (jak chcesz wiecej informacji, czym sie
                                                    zajmuje, daj znac;)
                                                  • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 19.03.05, 12:19
                                                    dzieki za info, brzmi kosmicznie... ale masz szanse byc jedynym ekspertem w tej
                                                    dziedzinie w polsce przez dlugie lata :)
                                                  • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 19.03.05, 12:35
                                                    wiem, i dlatego tutaj widze swoja szanse podczas egzaminu na doktorat - chociaz
                                                    wcale to nie musi byc szansa, a rzecz, ktora mnie pograzy:/
                                                  • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 19.03.05, 19:31
                                                    Jesteś bardziej ciekawym człowiekiem, jakby się mogło wydawać na pierwszy rzut
                                                    oka :-) Teraz dobrze jest być wykształconym w oryginalnej dziedzinie. Może
                                                    zapoczątkujesz nową jakość w naszej nauce :-)
                                                  • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 21.03.05, 14:30
                                                    oh gosh! dzieki Francuz:) ale ja wyksztalcenie mam raczej tradycyjne:
                                                    anglistyka nauczycielska po PWSZ, w miedzyczasie translatoryka biznesowa,
                                                    prawnicza i naukowo-techniczna z jezykiem biznesu i teraz koncowka anglistyki
                                                    ogolnej:D no i zobaczymy co bedzie od wrzesnia... mam nadzieje, ze jeszcze za 3-
                                                    4 lata, bede mogl sie Wam pochwalic nastepnym waznym osiagnieciem:D
                                                    pzdr. znad tlumaczenia:)

                                                    p.s. a co do jakosci nauki, to ucze sie tego we Wroclawiu, bo w Elblagu nikt
                                                    nie uprawial nauki:(
                                                  • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.05, 18:06
                                                    nie chce odpowiadac za francuza ale wydaje mi sie ze mial na mysli zebys
                                                    Nauke wprowadzil do Elblaga, czego zycze ci rowniez ja
                                                  • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 21.03.05, 18:46
                                                    ale widzac co sie dzieje, nie wiem czy tak naprawde chcialbym... choc z drugiej
                                                    strony, mozliwosc budowania czegos zacheca... no zobaczymy, czy po doktoracie
                                                    (jesli mnie przyjma) beda nadal takim zapalencem chcacym bawic sie w dr Judyma.
                                                  • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 21.03.05, 20:40
                                                    Wiadomo mrjulek, że nic na siłę, ale byś mógł zbudować coś nowego w naszym
                                                    mieście :-)
                                                  • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 21.03.05, 21:01
                                                    zobaczymy zobaczymy na razie siedze i klne nad tlumaczeniem, caly dzien juz
                                                    robie i k... nawet polowy nie mam zrobionego! a jutro termin :/
                                                  • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 21.03.05, 21:56
                                                    zapodaj w siec, wykorzystaj sile wielu umyslow, efekt moze byc albo
                                                    przerazajacy albo fascynujacy ;)
                                                  • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 21.03.05, 23:03
                                                    troche poszlo do przodu, ale k... tabelek i wykresow nienawidze tlumaczyc, i
                                                    nie chce byc professional translator bo na nic nie mam czasu - wiecznie tylko
                                                    siedze przed kompem, nawet nie mam czasu przygotowac termosu i kanapek na
                                                    jutro/pojutrze, bo przeciez Carrefour'a otwieraja;)
                                                  • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.gorzow.mm.pl 22.03.05, 09:40
                                                    ja specjalnie do Elblaga przyjezdzam ;)
                                                  • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 22.03.05, 11:14
                                                    to daj znac jak bedziesz ubrany:D ja bede w niebieskim spiworku, z czapka w
                                                    zolte paski i dresami bez lampasow:)

                                                    pozdrowienia, dzis tutaj slonecznie:))))
                                                  • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 22.03.05, 19:52
                                                    No to widzę, że to będzie jakaś bardziej zorganizowana akcja ;-) I pomyśleć, że
                                                    tak będzie aż w 11 miejscach w Polsce ;P
                                                  • mrjulek Re: Narodowy? Plan Rozwoju 22.03.05, 21:13
                                                    dobra, to ja juz chyba wyjde z domu, bo potem mi ktos miejsce zajmie:DDDDDD

                                                    pzdr.
                                                  • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.03.05, 08:06
                                                    zaspalem?? kiedy otwieraja?? ratuuuunkuuuu
                                                  • rosa_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 23.03.05, 08:13
                                                    Zaspałeś !!!! O 7.oo było otwarcie... :P
                                                  • Gość: pR0SiAczek Re: Narodowy? Plan Rozwoju IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.03.05, 08:19
                                                    ojojoj, ale nic poczekam na nastepnego operatora marketu w ogrodach :) moze i
                                                    kilkanascie lat?
                                                  • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 23.03.05, 08:56
                                                    Czy nasze radio podawało relację z otwarcia? Posłuchałbym sobie ;-)
                                                  • rwel Re: Narodowy? Plan Rozwoju 23.03.05, 09:04
                                                    Relacja na żywo z otwarcia super nowego hipermarketu! Halo Halo Marcelu ^_^
                                                  • rosa_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 23.03.05, 09:13
                                                    Halo Halo Romku... :D
                                                  • francuz_el Re: Narodowy? Plan Rozwoju 23.03.05, 10:39
                                                    Halo halo Rwelu, halo halo Rosa! Jestem na razie jeszcze 300 km od nowootwartego
                                                    hipermarketu, a już tutaj czuje się te emocje! W każdym z 5 hipermarketów
                                                    Carrefour w Warszawie są relacje na żywo z tego arcyciekawego wydarzenia! Nawet
                                                    się nie pytajcie jaki powstał korek na drodze nr 7 (Warszawa - Elbląg). Jest o
                                                    jakieś 10 samochodów dłuższy, jak codzień. To pewnie przez właśnie wydarzenia w
                                                    Elblągu. Dlatego dotrę do Was dopiero jutro ok.15, jak się przedrę przez szaloną
                                                    pielgrzymkę, która wyruszyła stąd już przedwczoraj, aby zdążyć na dzisiejszy
                                                    poranek. To tyle na dziś - TVGazeta24 Warszawa ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka