Dodaj do ulubionych

Płaczące 4-latki

11.10.09, 19:50
Witam.Jestem już zmęczona ciągłym placzem mojej 4 letniej coreczki,nie mogę nawet sama pojśc do sklepu,bo placze.idę do drzwi to chodzi za mną jak cien.Zaczęłam teraz szkoła i dwa razy w miesiącu jade , zostawiając dziecko pod opieka mojej mamy i za kazdym razem placze nawet bym powiedziala że wyje tak strasznie ze myślałam juz o przerwaniu szkoły.proszę o pomoc jak mam ją tego od uczyc?
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Płaczące 4-latki 12.10.09, 18:30
      Pewnie całe dnie jest tylko z Tobą i po prostu tęskni albo boi się, że ją zostawisz, absurdalne, ale chyba to w tym wieku pojawiają się u dzieci dziwne lęki.
      Stara metoda to stworzenie razem z dzieciem "zegara", który będzie miał wskazówkę i zamiast godzin kolejne czynności dnia i koniecznie zaznaczone, kiedy wróci mama. Dziecku da to orientację w czasie i pewnośc, że mam wróci. Oczywiście zapewniac o swoim powrocie i o miłości musisz wielokrotnie.
      Pomyślcie o wspólnym zrobieniu czegoś, co pomoże Wam (powiedz, że Ty też tęsknisz i myślisz o córci) przetrwac rozstanie i tęsknotę, plastelinowe/modelinowe serduszka, ramki do zdjęcia (ze zdjęciem Waszym oczywiście), ulubiony rysunek itp.
      Słyszałam kiedyś, że ktoś kupił malutkie pudełeczko, do którego "schował" buziaki dla dziecka gdy małemu będzie smutno...

      Może któryś z tych pomysłów pomoże małej i Tobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka