emi3city
20.10.09, 09:00
mój synek (3,5 roku) w niedzielę dostał gorączki wysokiej. dała się
zbić. wczoraj w poniedziałek po południu to samo. nie czekałam na
wysoką temperaturę i już jak miał 37 i kilka dałam mu nurofen i się
zbiła. dziś znowu lekko ciepły. nie ma ani kataru, ani kaszlu, wysypki,
nic. wesoły jest, jedynie problem jest w jedzeniu - apetytu brakuje.
iść do lekarza czy nie? trochę się waham, bo w poczekalniach teraz
pełno chorych dzieci i nie chce złapać czegoś więcej.