agata96134 21.10.09, 15:39 Czy ktoś ozonował mleczaki swoim dzieciom? Czy jest to skuteczny sposób usunięcia próchnicy w początkowym stadium? Czy tylko sposób na wyciągnięcie pieniędzy z kieszeni rodziców? A później i tak borowanie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hugollina Re: ozonowanie mleczaków 22.10.09, 13:48 ozonowalam, dziecku i sobie. sposob skuteczny Odpowiedz Link Zgłoś
agata96134 Re: ozonowanie mleczaków 23.10.09, 13:41 Dziękuję za odpowiedź. Też się zdecydowaliśmy niestety mój trzylatek nie raczył otworzyć u stomatologa buzi. Cytuję: "to było za trudne". Spróbujemy za miesiąc, może przestanie się wstydzić. Odpowiedz Link Zgłoś
viki711 Re: ozonowanie mleczaków 23.10.09, 21:40 ozonowałam mleczne 5-ki córce, na początku byłam bardzo zadowolona, bo dziecko dało sobie cokolwiek zrobić przy ząbkach bez krzyku, bardzo jej się podobała różowa plomba uwalniająca fluor, założona po ozonowaniu, co z tego jeżeli po jakimś czasie okazało się, że ząb się psuje pod plombą i trzeba było borować, córcia trafiła na bardzo fajną dentystkę która "oswoiła" dziecko z gabinetem i wyleczyła ząbki ze znieczuleniem.Pani doktor powiedziała że ozonowanie nie jest do końca skuteczne i nie polecała. Odpowiedz Link Zgłoś
0-jus-tyna Re: ozonowanie mleczaków 23.10.09, 21:47 Nie polecam, tylko chwyt reklamowy , podobnie jak leczenie bez borowania. Ale wszystkich naiwnych mozna nabrac a stomoatolog ma pieniazki Odpowiedz Link Zgłoś
aga1506 Re: ozonowanie mleczaków 23.10.09, 23:03 to samo dziś usłyszałam u Naszj dentystki. Moja 2 latka będzie niestety miała na 1 i 2 lapisowanie no ale jeśli trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
hugollina Re: ozonowanie mleczaków 24.10.09, 10:19 hmm, nie wiem skad te info. moje dziecko mialo zabieg wykonywany w polsce i w usa- tam w ogole nie wykonuje sie lapisowania, a przynajmniej moj dentysta jakby nie znal takiej techniki. no ale dla nich w ogole prochnica to powod do wstydu, a rodzicow wg nich by trzeba najlepiej do wiezienia wsadzic. z czym sie zgadzam, niestety ale wracajac do tematu- ubytki procghnicze ktore mielismy byly male, niewidoczne golym okiem (wg mnie oczywiscie), zdiagnozowane dopiero po sprawdzeniu stopnia mineralizacji zeba. wiedzielismy, ze trzeba je bedzie powtarzac, zadna plomba nie zostala zalozona. mpowtarzalismy je tak ok raz na rok, az zab synkowi wypadl. ok 4 lata. zab sie nie zepsul, nie zczernial, dziecko nie mialo sie czego wstydzic (bo czarne zabki przedszkolakow to dla nich wstyd, co prawda wg mniekszy dla rodzicow...dzieci je przezywaja etc) przy wiekszych ubytkach chyba sie nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: ozonowanie mleczaków 24.10.09, 10:34 synek ma ozonowane ubytki w "czwórkach" zabieg powtarzaliśmy ponieważ nie jest to trwałe leczenie a jedynie zabezpieczenie zęba na dłuższy czas przed dalszym psuciem lapisowanie to inny zabieg niż ozonowanie, stosuje się go na głębsze ubytki Odpowiedz Link Zgłoś
hugollina Re: ozonowanie mleczaków 24.10.09, 10:43 zgadzam sie ze sie powtarza, podobnie jek lapisowanie!!! ale jest uwazane za bardziej skuteczna metode niz lapisowanie, o efekcie wizualnym juz nie wspomne... Odpowiedz Link Zgłoś