Dodaj do ulubionych

Efekty upałów.

26.06.22, 19:55
Nie wiem ile dzisiaj bylo (tzn ile powyżej 30) bo spędziliśmy cały dzień na tarasie racząc się Heinekenem 0.0 ale jak wieczorem wsiadłem do malucha żeby pojechać zatankować (już 3 raz od kupna ) to okazało się że odpadło lusterko. Czujnik deszczu i świateł się trzyma ale lusterko z obudowa osłaniająca czujnik leżało na fotelu.
Klej kupiony na alledrogo, ma we wtorek być, szyba oczyszczona ze starego i chyba zadnych cudów nie trzeba? Otluscic, nałożyć klej i docisnąć.
Ale pierwszy raz coś takiego się zdarzyło
Może przez brak ozonowania.

I jeszcze jeden problem - licznik w vespie przestał działać. Linka sprawdzona. Ślimak przy kole sprawdzony. Km się przesuwają ale prędkości nie pokazuje. Co się mogło stać? Bo to trochę nielogiczne
Są jacyś znawcy analogowych rozwiązań?
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Efekty upałów. 26.06.22, 20:28
      W obu sprawach ciezko mi pomoc....

      Ja bylem w Austrii za bilet 9 euro, w Kufstein....

      Sliczne miasteczko, no miasto, prawie 20 000 ludzi...
      W gigantycznej twierdzy nad miastem Habsburgowie trzymali w pierdlu Polakow, Wegrow i Czechow oraz Wlochow za buntowanie sie...

      Wszystkich wypuscili w 1848, potem niektoryz znow tam trafili, ale w 1867 ostatecznie sie skonczylo zgoda i koniec zamordyzmu nastal....

      Potam cala Galicja skladala holdy Franciszkowi Jozefowi, cearzowi i sie prawie do niego modlila...
      TO byla dla Polakow z Galicji POLSKI cesarz....

      No, alternatywa byl ruski car lub casarz Niemiec,
      dzieci z Wrzesni lub chlop Drzymala bardzo tego ostatniego inaczel lubili....
      trudno sie temu dziwic...
      .

      Miasteczko jest klinicznie czyste,
      photos.app.goo.gl/qKxEWbJ3LNmrc2eP6
      • jeepwdyzlu Re: Efekty upałów. 28.06.22, 17:22
        Sliczne miasteczko, no miasto, prawie 20 000 ludzi...
        W gigantycznej twierdzy nad miastem Habsburgowie trzymali w pierdlu Polakow, Wegrow i Czechow oraz Wlochow za buntowanie sie...
        ----
        Potwierdzam, jest prześlicznie. Zjechałem z autostrady ze 3 lata temu głodny i szukając lokalanej knajpy - i odkryłem perełkę. Fajne hoteliki, dobre restauracje, praktycznie zero turystów....
          • bywalec.hoteli Re: Efekty upałów. 28.06.22, 23:09
            hehe teraz sam sobie odpowiem jak wislok bo sprawdziłem ze to nie bawaria tylko austria ale na granicy z bawaria :)

            chyba ze istnieje cos takiego jak południowa bawaria w austrii jak południowy tyrol we Włoszech, jak Limburgia w Niderlandach i Belgii albo jak południowa Kalifornia w Meksyku?
            • wislok1 Re: Efekty upałów. 29.06.22, 17:15
              Nie, ale granice miedzy Bawaria a Austria sie zmienialy...

              Akurat Kufstein byl wczesniej w Bawarii, tak jak Braunau nad rzeka Inn....

              Kufstein Bawarczykom zabrali Habsburgowie w XVI wieku, Braunau w XVIII wieku....

              CIekawy byl Salzburg i okolice...
              Bylo to panstewko koscielne, rzadzone przez arcybiskupa, scisle powiazane z Austria, ale do Austrii formalnie nie nalezalo...
              W 1815 ostatecznie Salzburg z okolicami wcielono do Austrii oficjalnie, ale Bawarczycy kawalek urwali, w postaci Bertechsgaden i okolic, gdzie potem adolf zbudowal swoja rezydencje....

              Miejscowi raczej w tych okolicach mieli to w d...., gdzie mieszkaja, bo cesarz czy wladca Bawarii, prowadzili bardzo podobna polityke absolutyzmu ....

              Tyrolyczykom nie bylo po drodze z Bawaria....
              Habsburgowie wyciagneli wnioski z buntu Szwajcarow i gorale w Tyrolu otrzymali przywileje, np. nie brali ich przymusowo do wojska austriackiego , dobrowolnie mogli wstepowac za kase......
              I w sumie byli zadowoleni, bo cesarz z WIednia placil dobrze...

              Jak Napoleon opanowal Tyrol, to go wcielil do Bawarii i Bawarczycy od razy MASOWO zaczeli wcielac chlopow tyrolskich do swojej armii, wysylac ich do Hiszpanii, Polski, Rosji, jako mieso armatnie...
              Bawaria byla po stronie Napoleona, jak Ksiestwo Warszawskie...

              Tyrolczycy sie zbuntowali i powstanie trudno bylo Francuzom i Bawarczykom stlumic...
              Od tego czasu sie Tyrolczycy z Bawaria nie lubia specjalnie..

              Bawaria w 1813 zdradzila Napoleona


    • qqbek Re: Efekty upałów. 26.06.22, 20:54
      A u mnie Zafira znów odebrana od mechanika (w środę), żona tylko strofowała na trasie "jedź spokojnie, bo ostatnio zaczęła rzygać płynem chłodniczym po przegazówce"... a tu same dupy wołowe na trasie (najlepszy był gość z Dustera, który jechał 80 po ekspresówce, a potem jadąc nadal te 80 wyprzedził mnie w zabudowanym na krajówce - na koniec ja go znów wyprzedziłem, jak jechał 65/90 na tej samej krajówce. Ze trzy kilometry za skrzyżowaniem, które odwołało"60" na niej) i przedmuchałem turbinę ostro.
      Ale wszystko tip-top, a spalanie po wymianie sondy lambda spadło mi o litr na sto przynajmniej.
        • qqbek Re: Efekty upałów. 26.06.22, 23:24
          trypel napisał:

          > Oby już bylo ok. A ten duster to po prostu starał się ekonomicznie jechać. Wg w
          > skazówek kokosowego
          >

          Tam są trzy "fotopstryczki" na tej trasie.
          W chuj ekonomiczne takie jeżdżenie, przy którym na przynajmniej jednego się załapał (i to tak "grubo", czyli +30 w zabudowanym) 😂
      • klemens1 Re: Efekty upałów. 27.07.22, 09:41
        qqbek napisał:

        > a tu same dupy wołowe na trasie

        Ostatnio jechałem w tę i z powrotem większość krajówkami/wojewódzkimi. Wniosek jeden: nigdy więcej jazd w weekend. Jedzie taka jedna pizda 65 i nawet nie ma co starać się jej wyprzedzić, bo jestem piętnasty w kolejce (która zresztą nie kwapi się do wyprzedzania), po drodze zakręty i ruch z naprzeciwka. Wolę jechać w tygodniu z TIR-ami - mniej zamulają.
            • trypel Re: Efekty upałów. 27.07.22, 10:59
              A ja jak widzę te tłumy niedzielnych podążających w weekend do wroclawiskich galerii zachowujących się kompletnie bezmyślnie na drogach to wolę tydzień pracy
              • gzesiolek Re: Efekty upałów. 27.07.22, 12:09
                To w Krakowie jakoś tydzień nie blokuje tych tłumów udających się do galerii, a jeszcze w godzinach szczytu czyli 8-10 i 16-18 miasto jest w zwykłych miesiącach sparaliżowane...
                A w weekend jednak jest puściej... Jedynie strasznie nie lubię piątkowych i sobotnich wieczorów, bo zjeżdżają się młodzi gniewni z całej okolicy na imprezy, nie dość że często nie do końca trzeźwi, do tego nie potrafiący jeździć i strasznie ryzykujący i popisujący się... Generalnie piątek po 15 to najgorszy moment do jazdy w całym tygodniu, połowa miasta próbuje wyjechać na weekend, jeszcze wraca duża część z pracy, także tych co wracają po tygodniu pracy w Wawie, jeszcze imprezowicze, jeszcze tranzyt tych udających się góry i zablokowana obwodnica... Dlatego jak tylko mogę to piątek Home Office i na drogę nie wyjeżdżam...
                Sobota i niedziela to przy tym luz blues i zero stresu...
        • waga173 Re: Efekty upałów. 26.06.22, 21:45
          Na jednym koncu linki masz "slimak przy kole" a na drugim slimak licznika kilometrow, ktory dalej funkcjonuje. Ale na samym koncu linki jest namagnesowany krazek ktory czesciowo wchodzi do blaszanego kubka, nie dotykajac go, ale czym szybciej krazek sie kreci, tym mocniej kubek chce za nim podazac wychylajac sie od pozycji zerowej. Kubek ma do siebie przyczepiona wskazowke predkosciomierza no i sprezynke powrotna. Straciles polaczenie linki z owym magnesikiem. Bez rozebrania "zegara" i zajrzenia do srodka sie nie obejdzie.
            • trypel Re: Efekty upałów. 26.06.22, 22:06
              Do tego momentu doszedłem i linkę wepchnąłem do końca (nie dość że nie była wepchnieta to jeszcze odkrecona po 20 latach i trzymała się na paru zwojach nakrętki. Ale po wszystkim dalej prędkości nie pokazuje. A km dalej kręci. Niezależnie wielkie dzięki za wyjaśnienie. Będę drążył dalej w kierunku magnesika.
              • waga173 Re: Efekty upałów. 27.06.22, 03:44
                Jeszcze raz odkrec nakretke linki i sprawdz czy koniec linki jest splaszczony na kwadratowo. Jezeli jest pozaokraglany to trzeba wymienic linke. Byc moze ze poprzedni uzytkownik mial taki sam problem i za kazdym razem nie wpychal linki glebiej tylko ja wysuwal az nowa porcja kwadratu zastepowala zaokraglona.
                • trypel Re: Efekty upałów. 27.06.22, 07:07
                  To już niestety będzie dopiero pod koniec lipca chyba bo dopiero wtedy znajdę wolny weekend. Ale wykorzystam porady. Końcówka była ok. Sprawdzane. Raczej muszę wejść głębiej w licznik
    • gzesiolek Re: Efekty upałów. 26.06.22, 21:59
      Rozumiem Bezalkoholowe na upale... Ale Heineken?
      Miłosław IPA bezalkoholowe choć ma trochę smaku i zapachu chmielu...
      A co do problemów to niewiele pomogę, ale może po prostu się wskazówka "zapiekla"/zablokowała, ale bez rozebrania zegarów się raczej nie obejdzie...
        • gzesiolek Re: Efekty upałów. 26.06.22, 22:14
          Nie do końca rozumiem z tym IPY żadnej nie tknę...
          Są piwa IPA mniej goryczkowe od Pilsnerow, a są takie, że mi Ciężko skończyć...
          A akurat Miłosława bezalkoholowego kiedyś spróbuj bez uprzedzania się na zapas...
          Aha z Miłosława na upały zakochałem się w Maklowiczowskiej ArcyIPA, bardzo świeże i orzeźwiające... Z leciutkim aromatem i zapachem cytrusowym... Mimo, że IPA to bardzo lekkie... Takie wakacyjne... Tylko ciężko je dorwać...
            • trypel Re: Efekty upałów. 26.06.22, 22:24
              To przepraszam
              Dla mnie piwo ma być lekkie i dobrze gasić pragnienie
              I nowe zero świetnie się wpisują.
              W Czechach i tak wolałem dziesiątki od dwunastek.
              • gzesiolek Re: Efekty upałów. 26.06.22, 23:06
                Ja też raczej wolę zimne, lekkie, orzeźwiające... Niż ciężkie, mocno goryczkowe, czy zbyt słodkawe...
                Zwłaszcza w wakacje, ale jak restauracjach tak i w piwkach nie ograniczam się i wolę spróbować czegoś nowego i najwyżej drugi raz nie popełnić tego samego błędu, niż trzymać się schabowego i lekkiego masowego lagera...
            • qqbek Re: Efekty upałów. 26.06.22, 23:37
              gzesiolek napisał:

              > Od niektórych Pilsnerow... Bo mnie zaraz Kubek zbeszta... ;)

              Ja?
              Ja jak już IPA, to takie z IBU 60 przynajmniej.
              Ale pilsnera czy lagera też czasem wypiję.
              Jak Miłosław, to polecam Chmielowy Lager.
              Fajne, lekkie, bardzo pijalne.
              • gzesiolek Re: Efekty upałów. 27.06.22, 08:46
                Chmielowego lagera czasem popijam i wolę od Pilsnerka z tego browaru...
                Ale w upale ostatnio wypiłem ArcyIPA i mi tak podpadło w gust, że aż się zdziwiłem... Na takie upały celowałem zwykle albo w pszenicę, albo w rześkie Pilsy, a tu taki szok i niedowierzanie... Naprawdę dobrze gasiło pragnienie...
                • qqbek Re: Efekty upałów. 27.07.22, 09:37
                  Spróbowałem w weekend tej ArcyIPA i nie jest całkiem źle.
                  Jak dla mnie za mało gorzka, za bardzo owocowa, ale nie można jej odmówić tego, że ma smak piwa, a nie koncernowego szczocha.
                  No i leciutka jest.

                  Ale jak ma być IPA, nawet sesyjna, to ja oczekuję "walnięcia" chmielem. A tutaj ktoś na chmielu właśnie mocno "oszczędzał".

                  Na mój gust to się powinno piwem lekko mandarynkowym nazywać, a nie IPA i wtedy by było uczciwie.

                  Jak ma być napój do gaszenia pragnienia, to moim zdaniem lepszy będzie od tej "Arcy" 1 na 100 Pigwowiec i Miód z browaru Kormoran - też ma nie tylko lekki, a po prostu smak piwa i do tego soku owocowego ma więcej, a alkoholu nie ma prawie wcale, więc można walnąć nawet 3-4 na plaży czy przy koszeniu trawnika i śmiało siadać za kierownicę zaraz potem.
                  (Ale z Kormorana to prawdziwe mistrzostwo to "oryginalne" 1 na 100 - chyba najlepsze piwo niskoalkoholowe, jakie piłem)
                  • gzesiolek Re: Efekty upałów. 28.07.22, 20:33
                    A mi w upały smakuje. Zwłaszcza, że owocowość jest bardziej w zapachu, nieco w aromacie, a nie ma w słodkim smaku... A na orzeźwienie nie ma nic gorszego niż słodycz... Dlatego nie lubię wszelkich koncernowych pseudopiw smakowych...

                    Teraz po 10dniach na AllInclusive, z piwami Tuborg i EFES Pils, a do dokupienia były tylko koncerniaki w stylu Heinekena, a szczytem był Guiness, to jak dorwałem ArcyIPĘ to aż żałowałem, że tylko jedno sobie kupiłem...

                    Mi idealnie przypada w gust orzeżwiania.
                    A z Kormorana piwko 1 na 100 piłem ale zwykłe z niebieską etykietą i obok Miłosława bezalkoholowego i Paulanera Weissbier 0,0, bo od tego co mówisz ten miód mnie zawsze odstraszał, ale jak Ty polecasz to chętnie spróbuję.
            • wislok1 Re: Efekty upałów. 27.06.22, 16:35
              W Bawarii rzadza piwa jasne pelne ( Helles ) i pszeniczne....
              Pilsnery tez sa, ale sie kryja...

              Za to w Austrii dominuja piwa MARCOWE ( w sumie trudno jakos w kilku zdaniach okreslic, co to jest )
              TO moze naukowo:
              pl.wikipedia.org/wiki/Piwo_marcowe

              Tylko w Austrii dominuja, w Bawarii czy w Czechach nie wiedza, co to jest...
              • gzesiolek Re: Efekty upałów. 27.06.22, 16:38
                Że co? Ja nie mieszkam w Bawarii, ale właśnie lagery marcowe to były tradycyjne piwa Oktoberfestu...
                Zapewne chodzi Ci o to, że używają w Bawarii innej nazwy, a nie że nie znają...
                • wislok1 Re: Efekty upałów. 27.06.22, 16:44
                  No, wlasnie, o to mi chodzilo....

                  Prawie NIKT tu nie uzywa okreslenia PIWO MARCOWE....

                  Jeden wyjatek znam, piwo z klasztornego browarau Weltenburg
                  www.weltenburger.de/biere/anno-1050/
                  TO nie to samo co jasne pelne
                  www.weltenburger.de/biere/hell/

                  Dzisiaj w sklepie z napojami NIE BYLO po weekendzie tego Jasnego, za to staly pelne skrzynki MARCOWEGO...

                  Piwo z Oktoberfest to po prostu Oktoberfest Bier, nikt go nie nazywa marcowe.....

                  Czyli w Bawarii rzadzi jasne pelne, w Czechach pilsnery, a w Austrii marcowe
              • nousecomplaining Re: Efekty upałów. 27.06.22, 16:49
                > Za to w Austrii dominuja piwa MARCOWE
                Mógłbyś wyjaśnić, co to znaczy „dominują”? Bo jak lubię piwa austriackie, to dominacji żadnej nie widzę. Ani w sklepach, ani w knajpach. Po prostu większość browarów robi te marcowe też. Ale obok innych.
                • wislok1 Re: Efekty upałów. 27.06.22, 16:56
                  W sklepach dominuja...

                  Märzenbier-...

                  Setki razy tam bylem w marketach i wiem, jakie piwa austriackie tam dominuja....
                  Oczywiscie sa tez niemieckie lagery( glownie z Bawarii ) i czeskie pilsnery
                  Sa tez inne...

                  Ale w browarach austriackich dominuja marcowe....

                  • nousecomplaining Re: Efekty upałów. 27.06.22, 17:14
                    > W sklepach dominuja...
                    Nie, nie dominują. Jestem w Austrii średnio 3-4 razy w roku, a że lubię ich piwo, to je kupuję (w marketach) i często przywożę do domu w sporych ilościach, w różnych gatunkach. Głównie browary Zlillertal, Stiegl, Gosser (i nie, wcale w tych browarach nie „dominują” marcowe. Ale jak znowu napiszesz, że dominują, to mam to w dupie, bo mam swoje zdanie wyrobione na podstawie własnych doświadczeń i faktów.
                      • wislok1 Re: Efekty upałów. 27.06.22, 17:53
                        Akurat we wszystkich 3 browarach domiinuja MARCOWE

                        www.goesser.at/produkte/
                        www.zillertal-bier.at/sortiment/bierspezialitaeten/maerzen/
                        Stiegl Goldbräu Märzen
                        www.stiegl.at/produkt/stiegl-goldbraeu/
                        • nousecomplaining Re: Efekty upałów. 27.06.22, 18:20
                          Chwila, co wynika z tych podlinkowanych stron? Że owszem, w ofercie browaru Gosser marcowe to 70% produkcji. Ale co do Zillertalu, to podpiąłeś opis piwa i tyle, nie ma tam mowy o ilości jego sprzedaży/produkcji w odniesieniu np. do pilsa. A co do Stiegla, to nawet nie jest link do opisu marcowego. Na trzy argumenty dwa o kant dupy...
                          • wislok1 Re: Efekty upałów. 27.06.22, 18:27
                            Skoro Gösser 70% sprzedaje piwa marcowego, to Zillertal podobnie...
                            A Stiegl Goldbräu to tez piwo marcowe...

                            Was ist Goldbräu?
                            Das Goldbräu ist das normale Bier der Brauerei. Es handelt sich dabei um ein österreichisches Märzenbier. Das österreichische Märzen läßt sich stark vom süddeutschen Märzen entscheiden.

                            www.google.com/search?q=stiegl+goldbr%C3%A4u+m%C3%A4rzen+bier&rlz=1C1CHBF_deDE925DE925&oq=stiegl+goldbr%C3%A4u+m%C3%A4rzen+bier&aqs=chrome..69i57j33i160l3j33i22i29i30.15133j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8
                            • nousecomplaining Re: Efekty upałów. 28.06.22, 17:08
                              > Skoro Gösser 70% sprzedaje piwa marcowego, to Zillertal podobnie...
                              Hmm, na jakiej podstawie tak uważasz? Tak jest, bo tak myślisz?
                              Co do Goldbrau ze Stiegla, to przekierowałeś mnie na jakieś forum piwoszy, na którym jakiś Jeanelsass pisze, że to piwo marcowe. Ok, pewnie wie lepiej, ale na stronie browaru w opisie tego nie podają. Nie mówiąc już o tym, że nie ma tam informacji o rzekomej dominacji takiego piwa w ich produkcji. No chyba że powiesz znowu „ Skoro Gösser 70% sprzedaje piwa marcowego, to Stiegl podobnie...”
                              Skoro Kia sprzedaje X samochodów typu suv, to Hyundai podobnie. Skoro Nałęczowianka sprzedaje X produkcji wody niegazowanej, to Cisowianka podobnie. Itp. itd. Zajebiste narzędzie statystyczne.
                                • wislok1 Re: Efekty upałów. 28.06.22, 17:41
                                  duze_a_male_d_duze_m napisał:

                                  > Sprawdźcie co najbardziej chodzi w gazetkach z promocjami.
                                  >

                                  Prosze bardzo

                                  assets-eu-01.kc-usercontent.com/cc0b17b0-a734-010a-8710-f644b7ee1f24/bd5abac0-50b2-406e-bb93-1f9ae3a25471/23.06.2022_29.06.2022.pdf
                                  Gösser Marcowe, Stiegl marcowy i Egger marcowy rzadza...
                                      • wislok1 Re: Efekty upałów. 29.06.22, 19:59
                                        Czyli to co pisalem, wygrywa marcowe....

                                        W tych badaniach nie ma pilsnerow i sie je zalicza do jasnych .....

                                        Rynek austriacki to OGROMNA konkurencja dla miejscowych browarow ze strony niemieckich i czeskich, ..
                                        Niemcy i Czesi opanowali spora czesc rynku...

                                        Jest to takze konkurencja cenowa....

                                        Np. niemiecki Oettinger kosztuje 55 centow, czeski Samson 70 centow, austriackie piwa sa zwykle drozsze....
                                        • wislok1 Re: Efekty upałów. 29.06.22, 20:02
                                          Czesi bardzo ostro atakuja takze w DE-....

                                          Np. Krusovice 12, kosztuje 60 centow, podobnie tez bardzo dobry Breznak, w Kauflandzie w promocji w tej samej cenie jest Staropramen.....

                                          W Czechach te piwa sa drozsze i kosztuja w przeliczeniu 80centow....

                                    • wislok1 Re: Efekty upałów. 29.06.22, 19:54
                                      duze_a_male_d_duze_m napisał:

                                      > Stiegl jasne, Egger różne. Więc spokojnie.
                                      >
                                      Stiegl Goldbräu to marcowe.....

                                      A to piwo jest najbardziej popularne

                                      Tak samo jak Egger marcowe
                              • wislok1 Re: Efekty upałów. 28.06.22, 17:36
                                Niesamowite jak mozna isc w zaparte i zaprzeczac faktom....

                                Informacja o Stieglu jest ze strony Google, nie z jakiegos forum....

                                Doskonale wiem, co pija Austriacy i dominuja tam piwa marcowe....
                                TO nie jest tak, ze Gösser to jakis wyjatek...

                                TO jest norma...

                                Ja sam jestem troche wkurzony, bo w Tyrolu tylko w Innsbrucku mozna kupic
                                Schwechater Wiener Lager, bardzo dobry lager, ale INNY...

                                W Tyrolu go nie ma, bo nikt go nie pije...

                                Ten browar w dolinie Zillertal produjuje rozna piwa, ale nieprzypadkowo w kazdym sklepie ZAWSZE jest marcowego, a tego helles prawie nigdy nie widzialem....

                                Rzecz jasna sa tez w sklepach masowo czeskie pilsnery, w sklapach i knajpach bawarskie lagery, wiec nikt nikogo do picia marcowego nie zmusza
                                • nousecomplaining Re: Efekty upałów. 28.06.22, 18:50
                                  > Niesamowite jak mozna isc w zaparte i zaprzeczac faktom....

                                  Jesteś super przykładem zaprzeczania faktom. Najwyraźniej są fakty faktyczniejsze i mniej faktyczne.

                                  > Informacja o Stieglu jest ze strony Google, nie z jakiegos forum...
                                  Z jakiej strony? Ze strony Google ??? 🤣 Gdzie na stronie oficjalnej browaru Stiegl piszą o udziale marcowego i w ogóle o piwie tego typu w swojej produkcji? No pokaż gdzie. Cytat, który wstawiłeś, wziąłeś stąd:

                                  www.bier-index.de/biere/stiegl-goldbraeu.html

                                  No chyba że to Twój autorski opis, to się o tantiemy upomnij.

                                  > TO jest norma...
                                  Bo tak uważasz?

                                  > Ten browar w dolinie Zillertal produjuje rozna piwa, ale nieprzypadkowo w kazdym sklepie ZAWSZE jest marcowego, a tego helles prawie nigdy nie widzialem...
                                  ..
                                  Sorki, nie zrozumiałem do końca wypowiedzi (...nieprzypadkowo w kazdym sklepie ZAWSZE jest marcowego...), napisz może po niemiecku. Przecież nie zaprzeczam, że w sklepach w Austrii jest piwo marcowe. Bo jest. Ale ciągle się nie zgadzam, że dominuje, bo tak nie jest. Fakty moje są właśnie takie. W dolinie w każdym markecie są wszystkie gatunki produkowane przez ten browar (Zillertal). Chyba że masz jakieś sklepy z szyldem „tylko marcowe” i tam właśnie kupujesz. No i podaj „fakty” w temacie dominacji marcowego w browarach Zillertal i Stiegl.
                                  • wislok1 Re: Efekty upałów. 28.06.22, 19:17
                                    Podziwiam zacietrzewienie w dyskusji, ale badzmy powazni....

                                    Skoro najlepszy i najwiekszy browar w Austrii Gösser ( to jak w PL Zywiec )
                                    sprzedaje 70% piwa marcowego,
                                    to nie jest to przypadek,
                                    podobnie jest w innych duzych browarach, typu Stiegl, Egger, Zillertal....

                                    Ja ma do tego stosunek neutralny i tylko to zjawisko obserwuje, a bedac w Austrii bardzo czesto, wiem jak jest...

                                    No, mi przyszlo do glowy jedyne logiczne wytlumaczenie tego zjawiska..

                                    Bawarczycy ida na lagery i piwa pszeniczne, Czesi na pilsnery,
                                    wiec Austriacy szukaja swojej alterantywy i jest nia piwo marcowe....





                                    • wislok1 Re: Efekty upałów. 28.06.22, 19:27
                                      Ja naprawde nie widze tu zadnego powodu do klotni, strategia marketingowa browarow austriackich.....

                                      Szukali czegos co, ich odrozni od BARDZO silnej konkurencji bawarsko-czeskiej i znalezli; piwo marcowe....

                                      Sadzac po wynikach sprzedazy Gösser to dziala....
                                      • gzesiolek Re: Efekty upałów. 28.06.22, 19:57
                                        A to, że lagery marcowe to najpopularniejszy rodzaje lagerow na terenie Bawarii i Austrii zapewne od wieków to też strategia marketingowa... Chyba, że chodzi Ci o to, że zaczęli popularyzować nazwę marcowe, a nie Oktoberfest, czy takie i takie lagery, tej i tej fermentacji z takiego i takiego słodu...
                                    • nousecomplaining Re: Efekty upałów. 29.06.22, 16:40
                                      > podobnie jest w innych duzych browarach, typu Stiegl, Egger, Zillertal....
                                      Kurna chłopie, już też mam dość tej dyskusji, ale nie podałeś ŻADNYCH (lubisz kapsloka używać, to może bardziej trafi) faktów na poparcie tej tezy. Na razie stoi na tym, że w browarze Gosser 70% produkcji to marcowe. Udowodnij pls, że te inne browary też tak mają.
                                  • gzesiolek Re: Efekty upałów. 28.06.22, 19:26
                                    No bo lager Stiegla jest marcowy bo jest z Austrii, a lagery z Bawarii nie są, bo nie są z Austrii... Nie rozumiesz?
                                    Nawet jak większość browarów w Bawarii robi tak naprawdę lagery marcowe to się nie liczy bo w Bawarii nikt ich tak nie nazywa...
                                    I Austriacy chcą pić inne piwo niż Bawarczycy i w ogóle... I takie są fakty!
                                    • wislok1 Re: Efekty upałów. 28.06.22, 19:36
                                      gzesiolek napisał:

                                      > No bo lager Stiegla jest marcowy bo jest z Austrii, a lagery z Bawarii nie są,
                                      > bo nie są z Austrii... Nie rozumiesz?
                                      > Nawet jak większość browarów w Bawarii robi tak naprawdę lagery marcowe to się
                                      > nie liczy bo w Bawarii nikt ich tak nie nazywa...
                                      > I Austriacy chcą pić inne piwo niż Bawarczycy i w ogóle... I takie są fakty!

                                      Sorki, ale nie prowokuj....

                                        • gzesiolek Re: Efekty upałów. 28.06.22, 20:03
                                          No właśnie z Twoich wywodów ciężko wywnioskować to jak to naprawdę jest...
                                          Lagery to najpopularniejszy rodzaj piwa w większości regionów świata. W Bawarii i Austrii większość lagerow tradycyjnie było wg definicji "marcowe" więc jest to nadal wg wytworzenia najpopularniejszy rodzaj piwa, tylko część browarów nazywa je marcowymi, a część zwłaszcza ta po stronie niemieckiej nie... A reszta to dywagacje...
                                              • wislok1 Re: Efekty upałów. 28.06.22, 21:24
                                                Nie chodzi o to, piwo marcowe jest w Austrii bardzo popularne i tam rzadzi....
                                                A piwo marcowe z Oktoberfest sie rozni od tego austriackiego tym, ze zawiéra wiecej alkoholu ....

                                                I w zasadzie prawie nikt go nie nazywa marcowym....

                                                Generalnie ja nie mam nic przeciwko tym marcowym z Austrii, tym z Oktoberfest, tym lagerom bawarskim, pilsnerom czeskim, innym piwom....

                                                TO sa zawsze bardzo dobre piwa, kazdy wybiera swoje ulubione....

                                                TO nie jest powod do klocenia sie...
                                                • wislok1 Re: Efekty upałów. 28.06.22, 21:38
                                                  Mnie zaintrygowalo co innego....
                                                  W Austrii nie ma kaucji za plastikowe flaszki i hurtowo kuouje tam almdudery, cole, wode nineralna, itp...
                                                  Mozna plastiki od razu wypier... do kosza,,,,

                                                  Ale w Austrii jest kaucja za butelki szklane, 9 centow....
                                                  I te same butelki mozna oddac w Niemczech, ale tu kauacja jest 8 centow...

                                                  I te austriackie butelki po coli, piwie, lemoniadzie,
                                                  Niemcy akceptuja....
                                              • nousecomplaining Re: Efekty upałów. 29.06.22, 16:44
                                                > Ok, ważne, że choć Ty wiesz ze swoich postów jak jest... Fakty i finito...
                                                No ja też kończę temat, bo widzę, że fakty Wisloka są niepodważalne, bo są faktami Wisloka i tyle. To, że są inne fakty, bardziej niepodważalne, jakoś do niego nie trafia. No ale może się w ten sposób spełnia. Nieważne, dla mnie EOT.
                      • gzesiolek Re: Efekty upałów. 27.06.22, 17:53
                        Pewnie też zależy od rejonu. Jak jeździłem w pracy pod Graz (łącznie z 10 wyjazdów kilkudniowych) to znowu b. popularny był wietbier... nazwa marcowe jakoś nie rzuciła mi się w uszy/oczy mimo, że znałem je z Polski...
                          • wislok1 Re: Efekty upałów. 27.06.22, 18:02
                            Chodzi o piwa najbardziej popularne, w Austrii sa nimi marcowe,
                            te 3, do ktorych dalem linki, sa BARDZO popularne...
                            RZADZA
                            Marcowe tam rzadzi, co mnie samego zaskakuje, ale widac taka lokalna specyfika....

                            Tak jak w Czechach dominacja pilsnerow, a w Bawarii lagerow....

                            Ale dla kazdego jest cos fajnego i dominacja nie oznacza, ze w sklepach i knajpach nie ma innych piw....
                            • wislok1 Re: Efekty upałów. 27.06.22, 18:06
                              No, Bawaria to tej kraj piwa pszenicznego ze slynnym Paulanerem,
                              poza Bawaria raczej piwo malo lubiane....

                              www.paulaner.de/produkte/weissbiere/hefe-weissbier-naturtrueb/

                              Mi najbardziej smakuje to piwo pszeniczne z Erding, prawie jak lager..
                              de.erdinger.de/biere/kristall.html
                                • wislok1 Re: Efekty upałów. 28.06.22, 17:28
                                  Jest dostepny wszedzie, ale to nie oznacza, ze wszyscy go lubia....

                                  Kwestia gustu, nawet w samej Bawarii o wiele popularniejsze piwo od pszenicznego Paulanera jest Paulaner lager...

                                  Jak bylem w Badenii, to miejscowi byli zdziwieni, ze pije pszeniczne piwo, ze u nich to odpada....

                      • nousecomplaining Re: Efekty upałów. 27.06.22, 18:07
                        > Ja jestem 30-40 razy w roku... To jest delikatna roznica
                        Kuśwa, będziesz się licytował na liczbę wizyt w markecie? Jak jadę na dwa tygodnie, to codziennie zajeżdżamy z kumplem po piwo i wino. To też czyni setki wizyt.
    • trypel Re: Efekty upałów. 28.06.22, 17:30
      Dyskusja tradycyjnie zboczyła w inemne regiony ale melduje ze lusterko przyklejone. Klejem z allegro mogłem sobie co najwyżej skleić palce więc auto trafiło do speca od szyb. Przyklejone. Do jutra klej wiąże. Elastyczny, ma być lepszy od oryginału.
      • trypel Re: Efekty upałów. 27.07.22, 08:24
        Obecnie nie wiem bo jestem w bratyslawie
        Ale jak wczoraj wyjeżdżałem to było ok 25.
        A poprzednie 2 tyg na urlopie więc też nie bardzo, ale słyszałem że było ciepło

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka