03.02.10, 12:09
Jak myślicie co będzie lepsze dla dziecka..

[Obecnie pracuję 4h. dziennie. Od kwietnia będę pracować na 2/3 etatu- z
dojazdami będę poza domem 7h.]

Opcja 1.
Dzieć będzie przebywał (jak do tej pory) z babcią. Tyle, że babcia nie zawsze
daje z nim radę.
Generalnie babcia jest chętna. Choć już zapowiedziała wczasy 2 tyg. a potem
drugie (tyle, że na nie chce zabrać młodego).
Nie wiem jak to będzie wyglądało, jako, że babcia go nie da rady znosić i
wnosić ze schodów, ale dla odmiany nauczyła go wchodzić i schodzić samemu/za
rękę.
Ma zamiar z nim przebywać dużo na powietrzu.. Ale np. czy młody jej nie zwieje
albo czy da radę go wsadzać na huśtawki albo łazić po drabinkach.. Hmmm..

Opcja 2.
Syn od kwietnia pójdzie do Klubu Malucha na 7h. Zostanie sam z obcymi ludźmi,
ale może po jakimś czasie wyjdzie mu to na + bo będą tam inne dzieci i różne
zabawy (byłby objęty programem przdszkolnym). Mają ogródek i plac zabaw,
zwinne panie do uprawiania gonitwy za dzieciem. Zje 2 ciepłe posiłki..

Byłam święcie przekonana, że chcę go oddać do przedszkola ale to miało być za
rok, potem we wrześniu a teraz wychodzi, ze już zaraz oddam mojego malusiego,
słodziusiego dzidziusia big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
Masakra jakaś indifferent
W ogóle nie czuję się gotowa tongue_out
Obserwuj wątek
    • efidorek Re: Wybory 03.02.10, 12:18
      jesli babcia nie daje rady, to zdecydowałabym się na klubik. Zdarza
      mi się widywać takie chętne babcie, które ledwo zipią ganiając za
      maluchem po placu zabaw. Ich pobyt z dzieckiem na powietrzu polega
      głównie na ciągłych próbach usadzenia dziecka w miejscu. Jak dla
      mnie porażka.
      Co do klubiku o którym piszesz, to zastanawia mnie tylko jak wygląda
      program przedszkolny dla 1,5-rocznego dziecka? Mydlą ci oczy albo
      panie nie wiedzą, co to jest program przedszkolny.
      • mama_nikodemka Re: Wybory 03.02.10, 12:34
        witam kolezanke smile
        gdybym byla na twoim miejscu to poslalabym malego do klubu, moj brzdac przepada
        za innymi dziecmi i wiem ze dla niego byloby lepiej wsrod innych dzieci chociaz
        moja mama zajmuje sie nim super i nie moge na nic narzekac ale towarzystwo
        dzieci wyjdzie mu na pewno na dobre a skoro nie chcesz go oddawac na tak dlugo
        to oddaj go na 4godz a reszte niech siedzi z babcia
        • leneczkaz Re: Wybory 03.02.10, 13:09
          > witam kolezanke smile

          witam kiss .. (kupiła matka meble, a? bo ja wciąż szukam..indifferent)


          moj brzdac przepada
          > za innymi dziecmi i wiem ze dla niego byloby lepiej wsrod innych dzieci

          mój też lubi dzieci, ale co jak będzie chciał na rączki, kto go przytuli? sad
          albo jak zauważy ptaka za oknem i powie 'ptak' a nikt na niego nie zwróci uwagi,
          albo jak ktoś go uderzy, albo krzyknie. On się boi krzyczących dzieci crying ..
          Bosh.. Aż brzuch mnie boli indifferent
          • mama_nikodemka Re: Wybory 03.02.10, 17:04
            leneczkaz napisała:

            > > witam kolezanke smile
            >
            > witam kiss .. (kupiła matka meble, a? bo ja wciąż szukam..indifferent)

            ja tez wciaz szukam i nic narazie nie wpadlo mi w oko, tzn cos tam wpadlo ale
            cena porazala dlatego chyba obstanie na meblach z ikeii, lozko na pewno bedzie
            inne, znalazlam na allegro takie powiekszane jednopoziomowe ktore po
            powiekszeniu ma wymiar 140x180 bo moj brzdac spi w poprzek i musi miec duzo
            miejsca smile w lozeczku nie spi bo mu za ciasno wiec takie lozko to dla nas
            zbawienie, mozna je obejrzec na www.pietrus.pl, no i z ikeii kupie szafe, komode
            i regal na ksiazki no i stoliczek z krzeselkami, na dzien dzisiejszy obstawiam
            mamuta bo ma najrozsadniejsza cene, szkoda ze tak maly jest wybor uncertain
      • leneczkaz Re: Wybory 03.02.10, 13:06
        Ich pobyt z dzieckiem na powietrzu polega
        > głównie na ciągłych próbach usadzenia dziecka w miejscu. Jak dla
        > mnie porażka.

        Moja mama jest raczej tym typem który wlezie na drabinki i gania po placu a
        potem przychodzi to domu i śpi albo ledwie żyje. Mama ma (nie ma) raka i II
        grupę na zwyrodnienie kręgosłupa. To raczej ja się o nią martwię.
        Ale jest druga strona medalu. Mama ma zajęcie. A ona bez zajęcia więdnie. Do
        pracy nie wróci, a w domu pewnie zaliczy deprechę indifferent Choć może właśnie wiosną-
        latem sobie pojeździ, wypocznie..


        zastanawia mnie tylko jak wygląda
        > program przedszkolny dla 1,5-rocznego dziecka? Mydlą ci oczy albo
        > panie nie wiedzą, co to jest program przedszkolny.

        Od 2 r.ż ale mężowi (powiedziała, że jak 18 m-cy to się nada).
        W sumie mi to lata. Wiem, że maja musical babies i inne tańce skakańce który mój
        wybierze nad naukę alfabetu ;p
        • zabulin Re: Wybory 03.02.10, 15:25
          A nie da sie tego połaczyć???
          Np. do klubu maluch na 3-4 godziny, a potem babcia go odbierze,
          nacieszy sie nim 3-4 godziny, ale sie nie zmęczy.
          I byłoby ok smile wink
          • leneczkaz Re: Wybory 03.02.10, 18:14
            Klub w centrum, bliżej naszej pracy niż domu. Na naszym osiedlu Klubów ani
            żłobów nie ma. Babcia by ze 40 min. jechała wink więc raczej odpada..
    • kasia.46 Re: Wybory 03.02.10, 15:56
      Ja zdecyduje się na 1. babcia to zawsze babcia.
    • leneczkaz No i po kłopocie :( 03.02.10, 18:13
      Przedstawiłam mamie opcję Żłobkową. Miała przemyśleć. Zadzwoniła po południu,
      żeby zapisać młodego do Klubu. Trochę mi smutno, ale przynajmniej nie mam
      dylematów tongue_out

      Byliśmy w Klubie i ogólnie nie jest źle. Nie tak fajnie jak w przedszkolu do
      którego (być może) syn pójdzie od września (tego lub następnego), ale wciąż
      fajnie. Pani bardzo miła, lokalowo słabiej ale mój będzie w nowej placówce która
      jest większa.

      No i w marcu zaczniemy przyzwyczajanie. indifferent
      • alkara Re: No i po kłopocie :( 03.02.10, 21:16
        Pocieszę Cię, że mój 16 miesięczny złobkowicz, dziś dosłownie biegł
        do swojej sali - wygladało to komicznie bo jeszcze nie za dobrze mu
        to wychodzi smile Jak Michaś wchodzi do sali i widzi dzieci to już mu
        się buziak śmieje, a jak podjeżdzamy pod złobem to jeszcze w
        samochodzie woła tata pa pa i już mu macha smile
        Ja mam teściową w klatce obok, ale wolę sobie ją zostawić do
        pilnowania dzieci na nasze wieczorne wyjścia.
        No i zawsze zastanawia mnie to jak widzę na placu zabaw 75 letnią
        babulinkę zajmującą się dzieckiem, co by zrobiła jak by dziecku coś
        się stało, nie weźnie na ręce żeby z nim gdzieś pobiec, nasza
        teściowa to nawet komórki nie nosi.
        Dla mnie złobek jest naprawdę w porządku .
    • beliska Re: Wybory 03.02.10, 22:11
      Wybrałabym klub. Moja młoda zapewne wolałaby zabawy w grupie,
      gdzie ciagle coś się dzieje. Czyli zalezy od dziecka.
      Gdyby moja mama była młodsza na pewno nadązyłaby za wnuczką,
      ale babcia to babcia-czasem zbyt uległa, a dzieć własnie w okresie
      poznawania własnego ja. Wobec powyższego wolałabym, by młoda poznawała jak najwięcej zasad. Czyli znów zalezy od dziecka
      i od babci teżsmile Dla Miśki klub zdecydowanie byłby lepszy,
      choc własnie babcia jest u nas i wspaniale zajmuje się wnuczką-
      na tyle na ile zdrowie jej pozwala. Młoda jednak potrzebuje duzo więcej wrażeń, uwielbia babcię, ale widzę, jak lgnie do tych zwinnych, silnych, młodych-mogących szaleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka