mojamalakoza
10.02.10, 10:42
Znajoma karmi swoje dziecko preparatem mlekozastępczym (nie wiem dokładnie
Nutramigen czy Bebilon Pepti) Dziecko miało problemy z wątrobą i takie mleko
dodatkowo gotowane (więc bez większych właściwości odżywczych) zalecił
gastrolog. W tej chwili pediatra nie chce wypisać recepty na "mleko" ponieważ
gastrolog wystawił zaświadczenie do ukończenia 6 m-cy a dziecko ma więcej.
Gastrolog też nie chce wypisać recepty ani zaświadczenia bo dziecko ma już
dobre wyniki a "obraził" się na nich ponieważ odwołali wizytę prywatna gdy
udało się im dostać do niego państwowo. Znajoma kupiła więc NAN i po jednym
dniu dziecko zaczęło mieć śluzowate biegunki oraz boleści brzuszka więc kupuje
"mleko" na 100% a nie na zniżkę bo nie chce zaszkodzić dziecku.
Czy ktoś słyszał o tym aby lekarz odmówił wystawienia recepty na preparat
mlekozastępczy? Czy ma do tego prawo? Moje dziecko było na Isomilu i pediatra
nie żądał nigdy zaświadczenia. Dziecko mojego brata jest na Nutramigenie i też
nie potrzebowali żadnego zaświadczenia.
Dodam jeszcze że dziecko znajomej ma 10 m-cy