mamulabartula
27.03.10, 11:04
Sama nie wiem jak nazwać swoje dziecko, bo synek nie jest głupi, ale
niestety rzadko błyszczy inteligencją... Mały ma 2 lata i dwa
miesiące - nie mowi, raptem parę słów, wiele rozumie, potrafi
pokazać o co mu chodzi, jest bardzo rozwinięty fizycznie, niestety
jak na dwulatka według mnie jest troszkę za mało inteligentny.
Czasami jestem załamana jego zachowaniem, nie mam wygórowanych
ambicji, chłopcy często są opóźnieni w tych sprawach, ale on myli
nawet odgłosy zwierząt ( umie ich raptem parę ). Nie chcę tutaj
wyjść na wyrodną matkę, kocham malucha nad życie takim jaki jest,
ale ciekawa jestem, czy na tym forum są też mamy, które nie uważają
swoich dzieci za geniuszy.