lupa_87
31.03.10, 12:23
Synek ma 2,5 roku. Już drugi raz go odpieluchowuję bezskutecznie. Za
każdym razem daję mu tydzień. Teraz już siódmy dzień sika jak
popadnie. Nie przeszkadzają mu mokre majtki, rajstopy, kapcie. W
ogóle tak jakby nie qmał o co chodzi w ogóle. Nie woła jak mu się
chce, nie woła jak jest w trakcie robienia, nie woła jak już jest
wszystko mokre. Kupę woła już od dawna i nie zrobi w matki ale z
sikaniem bez zmian. Nie działają obiecane rzeczy. Sika i już.
Oczywiście jak go wysadzam to zrobi, nie boi się kibelka. Proszę
tylko o radę, czy może jeszcze czekać po prostu. Co prawda jest 7
miesięcznym wcześniakiem, ale nie wiem czy to teraz ma jeszcze
znaczenie skoro pozostałe rzeczy nadgonił.