Dodaj do ulubionych

pytanie?!?

16.04.10, 09:22
mlody z dnia na dzien zaczol pokaszliwac(noc i dzien pare razy-kaszel suchy)ku
mojemu zdziwieniu na nastepny dzien byl juz mokry i bardzo czesty(od wczoraj
rana)czasami nawet mu sie odbije ta flegma-tak jak by wymiotowal...goraczki
brak i innych objawow(marudny taki jest. moje pytanie czy isc z tym do lekarza
czy moze jest jakis "domowy" sposob na pozbycie sie dreczoncego kaszlu???
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: pytanie?!? 16.04.10, 09:25
      idz bo moze sie w zapalenie oskrzeli rozwinac...
      albo daj wziewy.
      • jowita-90 Re: pytanie?!? 16.04.10, 09:28
        camel_3d napisał:

        > idz bo moze sie w zapalenie oskrzeli rozwinac...
        > albo daj wziewy.

        a co to? nie kojarze... uncertain
        • bacha1979 Re: pytanie?!? 16.04.10, 09:36
          Idź do lekarza, lekarz obierze właściwą strategie leczenia, albo Cię uspokoi.
          • lupa_87 Re: pytanie?!? 16.04.10, 11:37
            Iść do lekarza. Może ścieka ślina od wychodzących zębów a może jakaś
            choroba. Ja właśnie wczoraj byłam z mokrym kaszlem, ale wszystko
            czyste, więc dostał tylko syropek wykrztuśny, żeby łatwiej było się
            pozbyć wydzieliny. Tak czy siak trzena sprawdzić.
            • jowita-90 Re: pytanie?!? 16.04.10, 11:47
              a jaki syropek macie?? bo pedoatra kazala w razie w dawac rubital-prowoslazowy...
              • karro80 Re: pytanie?!? 16.04.10, 12:55
                Bardzo dobry syrop.Młodej pasował i szybko a kaszlem sobie radziła.
                Ale bym nie podwała później niż po 18 - bo może kaszel w spaniu
                przeszakdzać -ten syrop jest pomocny w usuwaniu wydzieliny.

                Czyli u lekarza byliście? Jak tak to jeszcze możesz młodego
                opukiwać - wiesz ręka w łódeczkę i plecki pukasz - tam wyżej i nie
                po kręgosłupie.
              • karro80 Re: pytanie?!? 16.04.10, 12:56
                Czekaj,bo nasz się nazywa rubipekt -prawoślaz lipa i chyba malina,
                ale może są podobne.
                • jowita-90 Re: pytanie?!? 16.04.10, 13:03
                  dzieki za rady smile a sam prawoslazowy to tez chyba moze byc?
                  • karro80 Re: pytanie?!? 16.04.10, 13:08
                    Jak dla dzieci to pewno, że może - ja tam tylko zawsze patrzę, żeby
                    na alko nie był -jak coś na alkoholu to prosze lakarza czy
                    farmaceutkę o "trzeźwy" zamiennikwink
                    • jowita-90 Re: pytanie?!? 16.04.10, 13:12
                      hehe dzieki za odpowiedzi smile
      • bacha1979 Re: pytanie?!? 16.04.10, 09:31
        Ja tam z kaszlem zawsze idę do lekarza, pamietam nawet w jakieś święto bylismy w
        przychodni dyzurującej.
        Byc może to niegroźny kaszel, ale tak czy siak uspokoisz sie.
        • mama-008 nebulizacja? 16.04.10, 13:16
          u nas raz było własnie tak, że 3 tyg kaszelek był leczony syropkami
          bo wg 3 lekarzy nic sie nie działo osłuchowo...a kasłał jak stary
          gruźlik.
          w 4-tym tygodniu jechalismy na samą kontrole a doktor juz nad
          oskrzelami słyszał szmerysad i seria inhalacji + Klacid...

          teraz wiem ze zaczynający sie kaszel lecze niczym innym jak
          nebulizacją z pulmicortu (zalecenia od alergologa w razie kaszlu w
          kazdej chwili bez konsultacji - mamy stałe dawki) i poki co pomaga
          od razu. żadne syropy. tylko nebulizacja i oklep.
          • karro80 Re: nebulizacja? 16.04.10, 14:21
            Wiesz co myśmy z początku też przecież w ogóle lecieli na strdyach
            jako, że mała miała mało płuc, ale potem jak już odstawiliśmy przy
            kaszlach i katarach co najwyżej sól fizjologiczna(wolną rękę też
            miałam i zapasy pulmikortu,berodualu i sterinebuwink) - jasne, że
            lepszy steryd niż antybiol, ale lepsze ani to ani towink
            Tylko, że każdy swoje dziecię zna najlepiej - u mojej mimo fatalnych
            rokowań(przewidywane częste zap. płuc i nawet powrót na respi plus
            astma)wystarcza syropek prawoślazowy i okzauje się że młoda szybciej
            i dużo lżej wychodzi z infekcji niż ja(od odstawienia setrydów
            poszpitalnych żadnych poważnych leków nie podawałam, nawet
            przeciwgorączkowych)- u drugiego dzieciaka lepiej przeinhalować
            sterydem i jakimś rozkurczowym na oskrzela od pierwszego
            kaszlnięcia, bo wiadomo, że np zlezie na płucka czy coś.

            Ale młody ma alergię? Bo u alergików zawsze ciężej z tym kaszlem
            (dlatego tak sie bałam że będzie astmasad)

            A osłuchwo to i nieraz zapalenie płuc jest niesłyszalnesad
            • mama-008 Re: nebulizacja? 16.04.10, 15:01
              no mój własnie jest z tych co pomagają mu sterdy a nie syropwink
              na szczescie używamy góra 2 razu w roku pulmicortu, bo mały - wberw
              ostrzezeniom i insynuacją lekarzy ze bedzie czesto chorował na
              zapalenie pluc- nie choruje w ogole od rokuwink

              jego pierwsze dwa pobyty w szpitalu były z powodu zapalenia
              oskrzeli - w 1 roku jego zycia (zapl.oskrz.bez objawowe - rtg
              wykazało dopiero) a drugie zapalenie pluc było dosc powazne - wtedy
              nas lekarz nastraszył ze synek napewno bedzie u nich czestym gosciem
              na oddzialewink oj jak sie myliłwink

              synek ma alergie na gluten i produkty mleczne. tak wyniki
              specjalistyuczne krwi pokazują, bo nigdy nie mail objawów,ale powoli
              wychodzmy z diety pol rocznej i jak wyniki beda dobre to wprowadzamy
              mleko i gluten od czerwcawink
              • karro80 Re: nebulizacja? 16.04.10, 15:12
                Fajnie, że też się czarne proroctwa nie sprawdziłysmile
                U nas młodą pokazują na oddziale(przychodnie specjalistyczne mamy w
                szpitalu gdze leżała i nawiedzamy czasem ojom) jako cud medycyny ku
                inspiracji lekarzy, że jednak się opłacawink
                Także częstym gościem nawet i jesteśmy, ale tylko i wyłacznie
                gościembig_grin

                A z tymi alergiami to synek znajomej ma podobnie wg badań skazę
                białkową ale zero objawów jeśli coś jednak zje, bo zdarza mu się.
    • eli.ase Re: pytanie?!? 16.04.10, 14:11
      U nas było podobnie... 2 dni pokasływania sporadycznego w ciągu dnia, a później
      nagle z grubej rury - kaszel jak u gruźlika i wodnisty glut po samą waręwink tak
      było przez dzień i noc, kasłał na okrągło, nie mógł spać... nie miał przy tym
      innych objawów typu np. gorączka, raz tylko zwymiotował czymś w rodzaju śluzu.
      Sama zastosowałam syrop z prawoślazu i krople do nosa. Ale poszliśmy do lekarza
      - diagnoza: alergiczne objawy. Dostaliśmy zyrtec w kropelkach. Powoli
      przechodzi, chociaż jeszcze czasem jakby wydzielina gdzieś w płucach mu
      charczała. Poszliśmy kolejny raz, tak na wszelki wypadek, czy z płucami ok, mimo
      charków, czy to już coś groźniejszego. Oprócz kropel na uczulenie i syropu
      osłonowego, mamy młodego oklepywać, żeby ułatwić wydalanie wydzieliny... i tyle.
      Ogólnie już prawie przeszło...
      Ja bym poradziła przejść się do lekarza - z płucami u maluchów nie ma żartów.
      Pozdrawiam
      • mama-008 Re: pytanie?!? 16.04.10, 15:03
        czasami wystarczy przyłożyc reke do klatki piersiowej i plecków aby
        poczuc i usłyszec charakterystyczne "charczenie" ale i ono nie musi
        byc objawem zapalenia pluc i oskrzeli i na odwrót - moze ni byc
        osłcuhowo nic a rtg pokazuje co innego.
        ja bym poszła do lekarza dla św spokoju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka