Jestem bardzo zadowolona z tej ustawy!
Według mnie nawet najmniejszy klaps jest dowodem na niedojrzałość
rodzicielską!
Jest tysiące innych metod wychowawczych wobec dziecka(czytaj
człowieka!)tylko,że te metody wymagaja czasu,zaangażowania i
cierpliwości.
Mam dwójkę dzieci i ich wychowanie to ciężka praca.
Pytam sie tych ,którzy lekko podchodzą do klapsów:czemu nie
pozwalaja sobie na nie w stosunku do znajomych czy też podwładnych?
Przeciez nikt nie jest święty i zdarzają się każdemu jakieś
niedociągnięcia czy małe kłamstewka.Albo niech postawią się na
miejscu bitego,fajnie by było dostać plaskacza od szefa za
spóżnienie czy niedociągnięcia w pracy???
Bicie(nawet klaps)jest zastraszaniem i wymuszaniem decyzji a to jest
wbrew Kostytucji i tyle na ten temat!
Pozdrawiam Wszystkich Niebijących