Dodaj do ulubionych

bez pieuchy na plażę?

14.07.10, 14:45
za kilka dni wybieramy się nad morze i tak się zastanawiam jak młodą (1,5
roku) ubierać? w domu nosi pieluchę, sika rzadko, ale nie sygnalizuje potrzeb.
czy na plaże lepiej kupić pieluchy wodoodporne, czy dać zwykłego pampka, czy
tylko majty i niech sika pod siebie jak będzie chciała, a potem w morzu
przepłukać?
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: bez pieuchy na plażę? 14.07.10, 14:53
      Wybacz, ale chodzenie po czyichś siuśkach (nawet czyjegoś słodkiego
      bobaska) nie nalezy do przyjemności. Optuję za zwykłą pieluchą.
      • kamelia78 Re: bez pieuchy na plażę? 14.07.10, 15:14
        jagabaga92 napisała:

        > Wybacz, ale chodzenie po czyichś siuśkach (nawet czyjegoś
        słodkiego
        > bobaska) nie nalezy do przyjemności. Optuję za zwykłą pieluchą.

        Siuśki to jeszcze nic,a jak bobasek nagle zacznie robic kupkę...
        Mogę ci napisać z własnego doświadczenia,kilka dni temu wróciliśmy z
        wakacji nad morzem z 16miesięcznym maluchem. Huggiesy kąpielowe to
        lipa,nie przemakają fakt,ale nie mają wkładu chłonnego i jak dziecko
        się posika to pielucha kąpielowa siuśków nie wchłonie. MOja mała
        zasnęła w tym czymś w wózku w czasie powrotu do pensjonatu,gdy się
        obudziła w wózku było bajorko,niestety. crying Bez pampersa tez kiepski
        pomysł,bo nie dość,że siuśki leca po nogach,to piasek włazi do pupy
        i nie tylko. Najlepszym rozwiązaniem okazał się zwykły pampers,a na
        to majteczki z krótkimi nogawkami typu pantalony ściągniete
        gumką,bo przez krótkie spodenki piasek też właził do pupy,a
        w "pantalonach" znacznie mniej. Kupiłam je w coccodrillo ,miały byc
        pod sukienke,ale znacznie lepiej sprawdziły sie na plaży. smile
        Niestety większość maluszków w wieku pieluchowym biegała w
        majtkach,strojach kapielowych lub na golasa.
        • ryszard_mis_ochodzki jak nie pampersy to bierz saperke 28.07.10, 12:58
          i zakop tak jak sie zakopuje po psie

          a przynajmniej powinno, nie ma ostatecznie roznicy kto nasrał na trawnik czy plaze
    • slonko1335 Re: bez pieuchy na plażę? 14.07.10, 15:01
      Moje dziecko chodzi w zwykłej pieluszce gdy nie jest w wodzie, w pieluszce do
      pływania gdy do wody idzie lub w majtkach kąpielowych, takich w jakich na
      zachodzie na basenach dzieci się kąpią.
      Nie wyobrażam sobie żeby chodził po plaży i lał (lub co gorsze srał) gdzie
      popadnie. W zwykłych bawełnianych majtkach biega tylko i wyłącznie na naszej
      działce.
    • deela Re: bez pieuchy na plażę? 14.07.10, 15:04
      mój ma w wodzie majtki a poza wodą pieluchę
      jakby się nie daj boże obesrał, zasikał, zawinęłabym majtki w torebkę foliową i
      przeprała w domu (domku letniskowym etc) i nie robiła z tego wielkiego dramatu
      zawsze biorę ze sobą kilka par majtek na zmianę
    • namrata86 Re: bez pieuchy na plażę? 14.07.10, 15:29
      Wczoraj wróciliśmy z nad morza z 13 msc synkiem. Na plaży chodził w pieluszce, a
      do wody w zwykłych majteczkach. O dziwo w czasie gdy byliśmy na plaży wogule nie
      sikał, tj pielucha była sucha.

      Dużo dzieci biega gołe po plaży. Ja jakoś wolałam by synek nie był całkiem nagi,
      jakoś tak.
    • mw144 Re: bez pieuchy na plażę? 14.07.10, 15:57
      To zależy, czy Ty na siebie coś zakładasz, czy tak biegasz po plaży z gołą du*ą.
      Ja np. opalam się w kostiumie kąpielowym, więc dzieci też ubieram, starsze w
      kąpielówki, młodsze w pieluchę jednorazową (jeśli na plaży) lub do wody (jeśli
      się moczymy).
    • memphis90 Re: bez pieuchy na plażę? 14.07.10, 21:52
      Pielucha kąpielowa i tak sików nie trzyma, wszystko się wypłukuje do wody. Więc
      mogą być kąpielówki- chodzi o to, żeby wyłapać ewentualną kupę.
    • franczii Re: bez pieuchy na plażę? 15.07.10, 11:49
      w tym roku niespelna 20miesieczny syn byl na plazy w samych kapielowkach prawie
      caly czas. Gdybym miala pewnosc, ze bedzie sie bawil tylko w "suche zabawy to
      bym zalozyla pampka. ale poniewaz byly zabawy w piasku i co chwile latanie do
      wody, nabieranie do wiaderka i siadanie na mokrym piachu to nie bylo sensu
      zakladac pampka. Pielucha do plyania na plazy sie nie sprawdza, zreszta siki i
      tak z niej wyplywaja, to juz przetestoalam z pierwszym dzieckiem.
    • leneczkaz Re: bez pieuchy na plażę? 15.07.10, 12:00
      Pielucha na kupkę i majteczki do biegania.
      ie torturuj dziecka pieluchą w wodzie w 30 C. Horror jakiś.
      • kalina886 Re: bez pieuchy na plażę? 15.07.10, 22:58
        Eh....
        wszystko rozumiem, ale potem np. moje dziecko ma z tego zasikanego
        piachu robić sobie zamki??
        • morelee Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 21:30
          kalina886 napisała:

          > Eh....
          > wszystko rozumiem, ale potem np. moje dziecko ma z tego zasikanego
          > piachu robić sobie zamki??

          Jeśli nie chcesz zasikanego to przynieś z domu własny, czyściutki piaseksmile
          Plaża i morze to naturalne środowisko życia a więc i sikania i srania i gnicia
          tysięcy organizmów.
          • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:47
            >Jeśli nie chcesz zasikanego to przynieś z domu własny, czyściutki piaseksmile
            Plaża i morze to naturalne środowisko życia a więc i sikania i srania i gnicia
            tysięcy organizmów.

            Tylko jak piesek zrobi dokładnie to samo co Wasze dziecko to nagle nie jesteście
            tacy tolerancyjni i wyrozumiali...
        • mamabasia Re: bez pieuchy na plażę? 31.07.10, 13:52
          A ileż takie dziecko siurnie w piasek?
          • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 31.07.10, 16:32
            Twoje dziecko po domu też chodzi bez pieluchy? W sumie ile takie dziecko może Ci
            siurnąć lub zwalić kupala na parkiet lub dywan.
            Czemu tylko na plaży bez pieluchy a w domu z?
            A tak..Bo w domu trzeba posprzątać po dziecku a na plaży niekoniecznie wink
            • mamabasia Re: bez pieuchy na plażę? 31.07.10, 18:49
              Moje dzieci w wieku pieluchowym na plaży nie grasowały a teraz
              świetnie sobie racza z kontrolą funkcji fizjologicznych wink
    • podkrecone Re: bez pieuchy na plażę? 15.07.10, 23:07
      pampers zwykły łyka wode przez co maluda bedzie biegac z pieluchą do
      kostek więc to bezsensu i nie wygodnie polecam pieluszki do pływania i
      to wszystko lekko przepuszcza wode a grubsze sprawy zatrzymuje.
      • my_valenciana Re: bez pieuchy na plażę? 15.07.10, 23:54
        Nie przesadzajcie z tym sikaniem. Tam sikają starsze dzieciaki a w
        wodzie najpewniej również dorośli. Na plaży moje dziecko latało w
        pieluszce, ale jak szliśmy do wody to zdejmowałam mu ją.
        • hanalui Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 00:08
          Cytat my_valenciana napisała:

          > Nie przesadzajcie z tym sikaniem. Tam sikają starsze dzieciaki a w
          > wodzie najpewniej również dorośli. Na plaży moje dziecko
          latało w
          > pieluszce, ale jak szliśmy do wody to zdejmowałam mu ją.


          No tak...na takie genialne rozwiazanie mogla wpasc jedynie osoba
          sama nienauczona i siurajaca do wody big_grin. A potem sie ludziska dziwia
          skad kupska plywaja w wodzie...
          • sylvie08 Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 07:46
            Ja mojemu młodemu - 15 m-cy- zakladalam na plazy zwykle kapielowki.
            kapal sie w nich i siedzial na piachu nad woda. Na szczescie nic
            wiekszego nam sie nie przytrafilosmile
          • my_valenciana Re: bez pieuchy na plażę? 18.07.10, 00:13
            hanalui napisała:

            > No tak...na takie genialne rozwiazanie mogla wpasc jedynie osoba
            > sama nienauczona i siurajaca do wody big_grin. A potem sie ludziska dziwia
            > skad kupska plywaja w wodzie...

            No tak rozgryzłaś mnie - ja i moje dziecko jeździmy po wybrzeżu i
            sikamy w każdym miejscu, jakie odwiedzimy. Poprostu aż grzechoczesz.
    • shimmy78 Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 09:13
      Moja córka ma 15 miesięcy, właśnie się odpieluchowujemy. Pampersa
      nosi tylko w nocy i na drzemkę, poza tym chodzi w majtkach. Wpadek w
      zasadzie już nie zaliczamy. A na plażę zabieramy po prostu nocnik
      turystyczny i po sprawie.
    • jerzozwierza Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 10:00
      Mój młody chodzi na basen w majtkach do pływania. Na plaży przebywa w
      majtkach- i tak lata do wody i z powrotem, pampek był mokry (od
      zewnątrz) po 5 minutach. Kupska nie strzeli, bo robi zawsze rano o
      stałej porze. Wcześniej latał nago, ale przyszła koleżanka i
      strzeliła wykład, że mu się dostanie piasek do siusiaka itd... Mimo,
      że całe moje dzieciństwo plażowe to były gołe pupy i siusiaki,
      założyłam już te majty... Fakt, siusiak nie upiaszczonysmile Osoby,
      które myślą, że piasek na plaży jest czysty i oburzają się na bobaski
      sikające... chyba cierpią na brak wyobraźni. Jeśli kąpiecie się w
      morzu lub jeziorze, to chyba ze świadomością, że tam jest nie tylko
      czysta woda? Że ten kąpiący się tłum sika na maksa?smile
      • agnieszkaela Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 11:30
        Osoby,
        > które myślą, że piasek na plaży jest czysty i oburzają się na
        bobaski
        > sikające... chyba cierpią na brak wyobraźni. Jeśli kąpiecie się w
        > morzu lub jeziorze, to chyba ze świadomością, że tam jest nie
        tylko
        > czysta woda? Że ten kąpiący się tłum sika na maksa?smile

        I tylko dlatego mam uczyc swoje dziecko niewlasciwego zachowania? Bo
        inni sikaja, bo i tak brudno?
        • ridibunda Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 14:43
          Takie wątki pojawiają się corocznie w lecie, i zawsze mnie dziwi jedno - wszyscy
          oburzają się ogromnie, ze dziecko bez pampersa może się zesikać do wody i fuj
          ble i takie tam. A czy nikt nie pomyśli, że w tej wodzie żyje mnóstwo zwierząt
          morskich, które też sikają , załatwiają tam grubsze sprawy i pomimo to taka woda
          jest ok? Mało tego, umierają tam i rozkładają się powoli w tej wodzie, w której
          my się radośnie chlapiemy. Zadziwiająca niekonsekwencjasmile
          • kasiaczek181987 Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 21:01
            prawda jest taka,że to my wchodzimy w naturalne środowisko zwierząt jakim jest
            woda. Godzimy się z tym ale dziecko robiące kupę i siku na plaży... zlitujcie
            się. Pełno widziałam takich maluchów na plaży, dla mnie to obleśny widok...

            Tak samo dzieci biegające nago.Moim zdaniem wypadałoby założyć chociażby majtki.
            • franczii Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 21:42
              a w czym przeszkadza siuski a nawet kupa srodowisku naturalnemu zwierzat? big_grin
              • ridibunda Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 22:27
                Skarbie, nie środowisku naturalnemu zwierząt, tylko nam. Przeczytaj jeszcze raz
                dokładnie o czym jest wątek.
                • franczii Re: bez pieuchy na plażę? 17.07.10, 09:39
                  A tobie skarbie czemu to przeszkadza skoro sie kapiesz w odchodach zwierzat?
                  To nie ty przed chwila zarzucalas brak konsekwencji innym? big_grin
                  • ridibunda Re: bez pieuchy na plażę? 17.07.10, 23:10
                    Nie, mi nie przeszkadza, robię to świadomie i z pełną odpowiedzialnością za moją
                    decyzję. A chodzi mi o to, ze nie rozumiesz, co napisałam - ja się dziwię
                    wszystkim piszącym, że brzydzą się siuśków niemowlaka., anie myślą, że pod
                    nogami mają rozkładającą się meduzę lub chlapią twarz wodą, w którą zesikała się
                    ryba - i to nie mocznikiem, jak my, tylko dużo bardziej toksycznym amoniakiem. I
                    bynajmniej nie jest moim zamiarem ochrona przyrody przed siknięciem roczniaka.
                    • franczii Re: bez pieuchy na plażę? 17.07.10, 23:24
                      A chodzi mi o to, ze nie rozumiesz, co napisałam - ja się dziwię
                      > wszystkim piszącym, że brzydzą się siuśków niemowlaka.

                      Alez ja to wlasnie doskonale rozumiem i dlatego nie do ciebie moj post byl
                      skierowanytongue_out
                      • ridibunda Re: bez pieuchy na plażę? 17.07.10, 23:44
                        Hehe to wyszło w końcu na to że to ja tu jestem niekumatabig_grin Dobranocbig_grin
              • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 17.07.10, 23:22
                Rozumiem,że nie miałabyś nic przeciwko temu aby zrobił tam grubszą sprawę pies.
                W końcu ryby i inne zwierzęta wodne też wydalają...
                • ridibunda Re: bez pieuchy na plażę? 18.07.10, 00:03
                  Ale pies nie jest zwierzęciem wodnym, nie pasuje do tamtego ekosystemutongue_out
                  Uprzedzając Twoje ewentualne pytanie dodam również, że widzę zdecydowaną różnicę
                  pomiędzy psem a niemowlęciem, dotyczącą również wydalania.
                  • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 18.07.10, 00:29
                    Kupa to kupa.Kupa dziecka nie jest mniejsza ani mniej śmierdząca niż kupa
                    średniej wielkości psa.
                    W dodatku groźne bakterie ecoli występują tylko w ludzkim kale.
                    • morelee Re: bez pieuchy na plażę? 18.07.10, 14:36
                      gazeta_mi_placi napisała:

                      > Kupa to kupa.Kupa dziecka nie jest mniejsza ani mniej śmierdząca niż kupa
                      > średniej wielkości psa.
                      > W dodatku groźne bakterie ecoli występują tylko w ludzkim kale.

                      Tyle że nie widziałam jeszcze aby jakieś dziecko robiło kupę na plaży,
                      trawniku, albo na chodnik, wiec nawet jeśli ich wielkość i smród są porównywalne
                      z kupą psią / kocią to rzadkość występowania sprawia że nie stanowią problemu
                      estetycznego, epidemiologicznego ani żadnego innego.

                      Abstrachując od ich częstości, dziecięce kupy, w odróżnieniu od zwierzęcych,
                      bardzo rzadko zawierają jaja pasożytów, a sama e. coli to małe piwo przy takim,
                      na przykład, bąblowcu.
                      • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 18.07.10, 16:59
                        A skąd zamykanie kąpielisk gdy wykryją tam bakterie ecoli?
                        Przecież nie z psiej kupy te bakterie tylko ludzkiej i najczęściej myślę
                        dziecięcej bo jednak dorosły człowiek kontroluje zwieracze.
                        • ridibunda Re: bez pieuchy na plażę? 18.07.10, 21:30
                          Mylisz się, Escherichia coli występuje nie tylko u ludzi, ale też i u innych
                          ssaków, a nawet ptaków. Nie tylko ludzkie odchody ja zawierają, więc jak
                          najbardziej kupa psia może być przyczyną zanieczyszczenia wody.
                          Ponadto zauważ, że ja piszę o sikaniu niemowląt, a Ty mi odpisujesz o kupie psa
                          - hmmmm.... trochę się mijamy tematycznie w polemice... może tu mi chociaż
                          przyznasz rację?
                          • ojca Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:18

                            Nie masz racji, siku/kupa psa czy dziecka jest niedopuszczalna na plaży. W moczu
                            dziecka tak samo jak w psim kilka chwil po wydaleniu zalęga się masa zarazków i
                            bakterii. Mam psa,ale na plaże z nim nie chodzę bo nie jestem w stanie zapanować
                            nad miejscem w którym odda mocz, podobnie rodzice, nie potrafiący zapanować nad
                            oddawaniem moczu przez swoje dzieci poprostu nie powinni chodzić na publiczne plaże.
      • fo.xy Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:24
        Ale chyba zdajesz sobie sprawe, ze chodzi tu o pewne zasady, ktorych
        trzeba uczyc od dziecka wlasnie?

        Jesli maluch biega nago, w pewnym momencie zaczyna sikac, a ze
        strony rodzicow nie ma zadnej reakcji, to po kilku takich
        wakacyjnych wyjazdach bedzie pamietal, ze na plazy mozna nasikac,
        zasypac piaskiem i jest ok. Potem dokladnie tak samo bedzie
        postepowac ze swoimi dziecmi.

        To nie jest ok. I niech mi nikt nie mowi, ze argument - "bo wszyscy
        tak robia" - upowaznia do sikania i robienia kupy, gdzie popadnie.

        Moze nastepnym razem niech skrzykna sie wlasciciele psow i przyjda
        na spacer z pociechami na plaze? przeciez jesli pies narobi pol
        metra od koca, to sie nic nie stanie - troche posmierdzi, ale
        przeciez wszyscy tak robia wink Wiem, ze skrajny dosyc przyklad, ale
        chyba do wielu inaczej nie dociera, co ludzie tutaj pisza.


        > Osoby,
        > które myślą, że piasek na plaży jest czysty i oburzają się na
        bobaski
        > sikające... chyba cierpią na brak wyobraźni. Jeśli kąpiecie się w
        > morzu lub jeziorze, to chyba ze świadomością, że tam jest nie
        tylko
        > czysta woda? Że ten kąpiący się tłum sika na maksa?smile
    • morelee Re: bez pieuchy na plażę? 16.07.10, 21:26
      Sama nigdy nie przejmowałam się sikami na plaży lub w morzu i niewiele widuję
      osób przejętych tym że ich dziecko siknie na piasek lub do wody. W ogromie
      wszelkiej rozkładającej się tam materii organicznej niemowlęce siuśki przechodzą
      niezauważalnie. Bardziej - znacznie bardziej - przeszkadzają mi pety i
      śmierdzący palacze dymiący z wiatrem na sąsiadów na plaży.
      • kamelia78 Re: bez pieuchy na plażę? 17.07.10, 13:39
        Kupa i siku bobaska na plaży to jedno,ale ja zakładam pieluchę
        głównie ze względu na higienę,bo nie chce ,żeby moje dziecko gołą
        pupą siadało na piasek,który czysty nie jest. Tym bardziej,że moje
        dziecko jest dziewczynką,u których o infekcję w takim wypadku nie
        trudno.I wydaje mi się,że to powinien być priorytet dla mam-zdrowie
        dziecka. A kolejny powód,to taki,że nie chcę,żeby obcy ludzie( w tym
        może i jakis pedofil) oglądali moją córczke na golasa,bo sama
        również na plaży sie nie obnażam.
        • jerzozwierza Re: bez pieuchy na plażę? 18.07.10, 09:47
          Zdrowie mojego dziecka jest dla mnie priorytetem. Dlatego nie zamknę go
          w słoiku i nie będę tam pompowała tlenu. Zdrowego dystansu życzę i
          pozdrawiamsmile
        • camel_3d Re: bez pieuchy na plażę? 27.07.10, 09:53
          kamelia78 napisała:

          > Kupa i siku bobaska na plaży to jedno,ale ja zakładam pieluchę
          > głównie ze względu na higienę,bo nie chce ,żeby moje dziecko gołą
          > pupą siadało na piasek


          to zaloz jej kapielowki dla dzieci.

      • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 18.07.10, 00:30
        To nie wiem skąd taka histeria odnośnie psich kup,przecież też rozłożą się w
        sposób naturalny.
      • fo.xy Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:28
        palacze to tez jedna z gorszych historii... ale uwazasz, ze obsikane
        dziecko, ktore biega wokol Ciebie i kupa w piasku pod Twoim
        recznikiem, w ktory moze bedziesz chciala wytrzec twarz jest w
        porzadku?

        Rozumiem, ze czego oczy nie widza, to sercu nie zal i jesli ktos nie
        nasika na Twoich oczach bezposrednio na koc, to nie masz nic
        przeciwko? wink
    • mama2008.1 Re: bez pieuchy na plażę? 19.07.10, 12:25
      Daj jej zwykłe majty, niech gania bez pieluchy. wczesniej upewnij
      sie że kupe robiła bo jak ci nie komunikuje to bedziesz miała
      problem na plaży.
    • mama2008.1 Re: bez pieuchy na plażę? 19.07.10, 12:38
      Zauważcie że wiekszośc dzieci nie robi siku nad woda, niewiem czym
      to jest spowodowane ale tak jest. Mówicie że dzieciaki sikaja potem
      robia zamki z tego piachu itd. W tamtym roku na jeziorze w lubelskim
      było w sezonie jakies około 3 metrów od plazy 60 % moczu w wodzie.
      Niewiem jak to przeliczyli ale tak bylo, kapiecie sie w szambie a
      bronicie dzieciom latac bez majtek?
      Dorosli sikaja do wody, wole zeby moje dziecko bawiło sie swoim
      moczem jezeli juz sie zdarzy niz moczem jakiegos śmierdziela
      dorosłego, którego mocz wraz z woda podczas fal miesza sie z
      piaskiem na plazy. Oczywiście nie jestem za sikaniem do piachu, ale
      jak sie maluchowi zdarzy to po co robic tragedie, niech biega w tych
      majtkach. Dzieci maja wiecej kultury niz dorosli. Mój syn ma 26
      miesiecy od 9 korzysta z nocnika, nigdy nie zsika sie do wody, jak
      mu sie chce siku głosno krzyczy i trzyma, trzeba wyść gdzies jak nie
      ma toalety i chocby w krzaki zrobic, kolezanki corka umiejaca
      korzystac z nocnika ma to samo. A dorosły za przeproszeniem jak
      świnia wali pod siebie w wodzie nawet sie nie zastanowi że za chwile
      w tej wodzie bedzie 12 miesieczne dziecko ktore wezmie paluszki do
      buzi.
    • zazou1980 Re: bez pieuchy na plażę? 26.07.10, 21:33
      już wróciliśmy smile wyglądało to tak, że 1-wszego dnia młoda dostała pampersa a na
      to spodenki plażowe, ale po kilku minutach od rozebrania usiadła w baseniku i
      pamper cały nasiąkł wodą. chodziła tak z opadającymi gaciami z godzinę aż jej
      zdjęłam i założyłam zwykłe majty. pomysł kiepski, bo majty wyglądały mało
      estetycznie, tym bardziej że trochę za duże - najmniejszy rozmiar kupiłam, ale
      młoda z tych chudych niejadków jest. suma sumarum resztę dni spędziła w samych
      spodenkach plażowych i tak było najwygodniej. kilka razy się wysikała na piasek,
      ale obecne deszcze już pewnie te siuśki rozpuściły...
      • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 26.07.10, 21:44
        Blech...
        Jak ostatni menel...
        A potem czyjeś dziecko usiądzie na tym piasku,fuj...
        • zazou1980 Re: bez pieuchy na plażę? 26.07.10, 21:50
          trudno, co robić...

          btw, to może być przestroga dla matek gołodupców, których pełno nad bałtykiem -
          nie puszczać z gołymi genitaliami, bo jest spore prawdopodobieństwo, że ktoś
          siknął tam gdzie właśnie wypieszczona dupka siada...
          • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 26.07.10, 22:19
            No właśnie.
            Niech rodzice pamiętają że są także ludzie niewychowani i na piasku mogą być
            różne syfy...
            Polacy uczą syfić swoje dzieci już od małego...
            Smutne...
            • morelee Re: bez pieuchy na plażę? 27.07.10, 09:35
              Z dziećmi czy bez, piasek plażowy i woda w morzu są pełne wszelkiego syfu,
              pobliskie zagajniki jeszcze pełniejszewink
              Roczne dziecko nie zapamięta nauki sikania na plaży, a za rok, dwa, kiedy
              opanuje w pełni swoje zwieracze, nauczy się wołać i chodzić do toalety lub "w
              krzaczki".
              Darujmy więc najmłodszym tych trochę sików, niech się cieszą słońcem i plażą w
              komfortowych warunkach a nie z wiszącą do kolan przepełnioną pieluchą.
              • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 11:32
                To może osobne plaże dla takich sikaczy gdzie mogą w dowolne miejsce bezkarnie
                naszczać i nawet kupala usadzić?
                Wtedy człowiek może wybrać czy chce iść na taką zaszczaną plażę czy na inną...
                • turbo_wesz Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 13:09
                  masz moją zgodę. idź i rób
            • memphis90 Re: bez pieuchy na plażę? 27.07.10, 10:07
              Ale, widzisz, nie rozumiesz jednego. Niezależnie od tego, czy dziecko ma majtki,
              pampersa kąpielowego czy goły tyłek- sika i tak (mam na myśli maluchy, które
              jeszcze nie sygnalizują potrzeb; starsze, oczywiście, trzeba uczyć)). I
              niezależnie od tego, czy pupa jest w coś obleczona czy nie- te siuśki się
              wypłukują do wody, bo pielucha kąpielowa niczego nie wchłania. Więc niemowlęce
              siki są nie do uniknięcia, a cała dyskusja o nauce syfienia nie ma sensu w
              kontekście maluchów. Ale ile jest tych maluchów na plaży i ile one mogą siknąć?
              Majty czy pielucha mają zatrzymać ewentualną kupę, żeby nie wypłynęła na
              szerokie wody. Zgadzam się, że czego oczy nie widzą tego sercu nie żal i nagie
              dziecko rozkraczające się w kapielisku i sikające pod siebie przyjemnym widokiem
              nie jest- jak ma majty, to przynajmniej tego nie widać i można ignorować, jak
              siuśki rybie. Kupska natomiast nie mają prawa znaleźc się w wodzie, bo kupa
              stanowi już ryzyko poważnych zakażeń (mocz jest jałowy). Natomiast to, że ludzie
              ogólnie syfiarzami są, to fakt- wystarczy spojrzeć ile osób wyprowadza psy na
              kąpielisko dla dzieci, wywala pety, kapsle po piwie i inne śmieci na plaży, albo
              z rozbieganymi oczkami kuca w wodzie- bo do kibla im za daleko. Widoczne czasem
              kupska też budzą wątpliwości, bo taki kaliber najczęściej nie ma prawa
              przepchnąć się przez dziecięcy odbyt... Ale to nie dyskusja na to forum-
              szczególnie, że brudasy i tak nie widzą niczego nagannego w swoim syfieniu wokół
              i wątpię, żeby kilka postów na forum to zmieniło...
    • camel_3d pieluchy wodoodporne???????? 27.07.10, 09:52
      nie ma czegos takiego...

      sa pieluchy kapielowe..ale one nie sa wodoodporne i siki z nich wyplywaja. ich
      zadaniem jest zatrzymanie "twardej" zawartosci.

      na plezy dziecko (moje przynajmeij) biega na golasa.
      z tymi pieluchami to jakas kratynska mania.
      • memphis90 Re: pieluchy wodoodporne???????? 28.07.10, 11:03
        >
        > na plezy dziecko (moje przynajmeij) biega na golasa.
        Tak, tak, pamiętamy filmy "Romek- rock &roll" czy jakoś tak- ale nie boisz się,
        że sobie kamykiem siusiaka prztyrzaśnie ? ;P
        • camel_3d Re: pieluchy wodoodporne???????? 28.07.10, 13:26

          > > na plezy dziecko (moje przynajmeij) biega na golasa.
          > Tak, tak, pamiętamy filmy "Romek- rock &roll" czy jakoś tak- ale nie boisz się,
          > że sobie kamykiem siusiaka prztyrzaśnie ? ;P


          mysle, ze wieksze zagroszenie jest, ze sbie stope przytrzasnie niz siusiaka.. smile)))
      • antekcwaniak Wsiowe maniery !!! 28.07.10, 14:43
        Kretynką to jesteś Ty. Sama biegaj z gołą dupą po plaży.
        Co to za wsiowe maniery puszczanie bez majtek na plaży.
        • gazeta_mi_placi Re: Wsiowe maniery !!! 28.07.10, 14:54
          Może miała na myśli plażę dla naturystów.
          Ciekawe,że Panie które puszczają gołe dzieciaki na plaży mają pretensje jak
          niedaleko ich i ich mężusia usadowi się topless zgrabna 19-latka wink
    • mama-ola Re: bez pieuchy na plażę? 27.07.10, 09:52
      > czy tylko majty i niech sika pod siebie jak będzie chciała, a
      > potem w morzu przepłukać?

      Tylko majtki to słabo - piasek dostanie się pod majtki. Ja zakładam
      synkowi obcisłe bawełniane spodenki do pół uda, ciasno opinające
      pupę i uda. Bez pieluchy.
      • anitawalc Re: bez pieuchy na plażę? 27.07.10, 14:39
        w Niemczech nad Baltykiem tez sporo maluchow lata bez pieluchy i sika
        gdzie popadnie, watpliwa przyjemnosc, kiedy ci obce dziecko leje kolo
        Twojego rechnika, dobrze, ze nie byla to kupa.
        • camel_3d Re: bez pieuchy na plażę? 27.07.10, 15:09
          a pomysl, ze kapiesz sie w wodzie gdzie rozkladaja sie miliony ryb. te same ryby
          zalatwiaja swoje potrzeby, plywaja po niej statki i wiele z nich oproznia "sie"
          do wody... a tu ci nagle dziecko przeszkadza.smile
          • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 11:28
            To,że w wodzie jest syf na który się nie ma wpływu (odchody ryb) to nie
            oznacza,że trzeba syfić na plaży.
            Nie masz wpływu na odchody ryb,masz wpływ na to gdzie leje Twoje dziecko.
            Jak chcesz od małego go uczyć syfienia i lania gdzie popadnie to potem nie dziw
            się dorosłym Panom (i wcale nie zawsze pijanym) którzy leją na oczach innych pod
            murem lub drzewem koło drogi gdzie wszyscy przechodzą...
            • camel_3d Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 13:29
              dla mnei gorszym widokiem jest dziecko w pielusze na plazy niz sikajacy maluch.
              a juz najgorszym widokiem sa smieci na polskich plazach... w porownaniu z tym 2
              letni maluch ktory nasikal na piach jest niczym...
              • radosnyradoslaw Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:49
                O widze, ze masz piekna filozofie. Jak nie trollujesz, to jeszcze rozwaz
                przyniesienie wiadra szamba i przyprowadzenie paru swin, koz i krow, niech sobie
                poharcuja nie? W koncu ktos tam nasmiecil, to jest przyzwolenie na robienie co
                sie tylko podoba. Widocznie z prostactwa sie nigdy nie wyrosnie i az przykro jak
                sie pomysli, ze ludziom takim jak ty nie zabrania sie rozmnazania. Jeszcze
                kolejne pokolenie tobie podobne wyrosnie.
                • camel_3d Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:53
                  na szczescie takich oszolomow i przewrazliwiencow jest malo.. i na szczescie
                  malo spotyka si edzieci zapieluszonych na plazach..uffffffff...
                  • radosnyradoslaw Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 15:09
                    O masz, a potem cie jeszcze oszolomem nazwie wink Ladny tupet ma ta ciemnota w
                    tych czasach, huhu. Na szczescie od kilku lat nie jezdze nad Baltyk i od razu mi
                    lepiej. W krajach, gdzie wiecej ludzi potrafi sie poprawnie zachowywac w
                    miejscach publicznych zawsze mniejsza szansa na kogos takiego jak ty. Teraz
                    jeszcze dodatkowo do oszoloma mozesz mnie nazwac nadetym bufonem i chamem.
                    Idealnie pasuje do twojego ograniczonego umyslu. To w sumie na tyle, bo takim
                    jak ty po prostu nie przetlumaczysz niektorych rzeczy. Zasciankowe myslenie i
                    totalna ciemnota biora gore, ot co.
                    • camel_3d Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 21:27
                      nie chce cie martwic..ale chyba wlasnie w polsce jest taka mania zapieluszania
                      dzieci na plazy. bo chyba nigdzie indziej tego nie widzialem.
                      chcociaz tydzien temu na kanarach widzialem malucha w pieluchach na plazy (z
                      polski)..reszta dzieci miala kapielowki dla maluszkow... ot zapieluszanie na
                      plazy to chyba polska domena.. no bo dyc to taka moda..panocku smile
                      • mamabasia Re: bez pieuchy na plażę? 31.07.10, 13:58
                        Niech się rodzic jeden z drugim w pampersa zawinie i posiedzi tak
                        troche. Właśnie wróciłam znad morza- mnóstwo dzieciaków z gołymi
                        pupami biegało.
                        • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 31.07.10, 21:30
                          Jak pampers taki niewygodny to czemu tylko na plaży ma być dziecko bez niego?
                          Niech u Was w domu też niech będzie bez pampersa/
                          Jak naszczy na parkiet czy dywan to przecież i tak nic się nie stanie,prawda?
          • ojca Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:10

            Mniemam, że nie będzie tobie przeszkadzało jak z pieskiem przyjdę na plażę? Mały
            piesek, sika niewiele, a zresztą tyle syfu w wodzie i na plaży, że jedna kupa i
            sik więcej nie gra różnicy, co?
            • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:57
              Będzie przeszkadzało.
              Na innym forum jedna z Mam zadzwoniła po Straż Miejską jak na plaży pojawiła się
              Pani z yorkiem.
              No,ale przecież siki takie yorka to coś gorszego niż siki i kupal dziecka...
          • vinca Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:12
            Nie rozumiem tego calego porownywania ludzi to ryb, psow i innych zwierzat. Jako
            ludzie stoimy nieco wyzej od tych wszystkich zwierzakow, i to nas od nich
            odroznia, ze WIEMY co w tej wodzie/piachu siedzi. Za najwiekszy feler tego
            swiata uwazam to, ze najgorszy glupek moze zrobic sobie dzieciaka a potem nie
            potrafic go wychowac lub chocby nauczyc tego ze do wody czy na plazy swych
            potrzeb fizjologicznych sie nie zalatwia.
          • radosnyradoslaw Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:44
            Daj swój adres, to ci sie wysram na trawnik i drzwi. W koncu ptaki, owady i inne
            male zwierzatka tez sraja, to w sumie czemu nie. Nasikam tez, co sobie bede
            zalowal nie?
            PS. Przepraszam za prostackie slownictwo, z niektorymi po prostu trzeba sie
            komunikowac w ich jezyku.
    • denna_donna Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 13:21
      A do którego roku życia słodkie maleństwa robią w majtki?
      Czy ok.roku to nie czas już na nocnik?Przeciez taki mały człowiek
      mądrzejszy od psa,a pies momentalnie sie uczy...;-/
      Ciagle widzę już biegające dzieciaczki a jeszcze z pieluchą,a one
      już dawno powinny być nauczone siedzieć i robić wszystko na nocniku.
      Jakoś tak te dzieci są kompletnie ubezłwłasnowolnione nawet w
      kwestii własnej kupy...
      • ana-82 Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:06
        osoby wypowiadające się kiedy powinno się uczyć dziecko załatwiać potrzeby na
        nocnik chyba same nie mają dzieci, albo jeszcze nie w tym wieku - stwierdzam po
        przeczytaniu ich mądrych wypowiedzi
    • amelia252 Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 13:30
      A nie lepiej zacząć nauki sadzania 1,5 rocznego malucha na
      nocnik???? Warto sprawdzić czy już czas i zacząć próbować. Jak długo
      zamierzasz trzymać dzieciaka w pieluchach?
    • fo.xy Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:09
      wierze, ze wlasne dzieci sa cudowne, rodzice potrafia sie zachwycac
      kazda kupka... ale...

      Jako osoba postronna stwierdzam, ze nie podzielam tego entuzjazmu.
      Chcialabym tez moc korzystac z plazy. Nie mam ochoty chodzic boso po
      mokrym piasku (mokrym bynajmniej nie od wody morskiej).

      Jeszcze Twoj pomysl, zeby potem umyc dziecko w morzu... sa przeciez
      prysznice od tego... wybacz, ale jestem przeciwniczka chodzenia po
      obsikanym piasku (mozliwe, ze nawet cos bardziej stalego sie
      znajdzie przekopujac piasek uncertain) ani kapieli w morzu w wodzie, w
      ktorej kazdy sie juz zdazyl umyc uncertain

      Jesli moge cos zasugerowac - to prosze o pieluche wodoodporna dla
      potomstwa.
      • ana-82 Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:23
        tyle osób napisało, że ta pielucha nie wchłania siuśków tylko z niej wypływają,
        a ty nadal sobie wkręcasz, że ubranie takiej pieluszki załatwi sprawęsmile
        • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 17:22
          Tak trudno wytrzymać z wyprawami na publiczne plaże do czasu gdy dziecko zacznie
          kontrolować zwieracze?
          A do tej chwili można się plażować gdzieś na uboczu gdzie nikt nie wdepnie w
          niespodziankę ani nie usiądzie na piaseczku na którym dziecko się przed chwilą
          załatwiło...
          Albo we własnym ogródku...
    • ana-82 Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:13
      ja na plaży zakładam młodemu zwykłe majteczki, i niech sobie sika do woli, a
      kupkę zatrzyma to się majtochy wyrzuci to śmietnika, mi nie przeszkadza widok
      sikającego małego dziecka na piasek czy do wody, normalne że jak zacznie panować
      nad swoimi potrzebami to po tym przyjdzie moralizowanie, że potrzeby załatwia
      się w toalecie, a nie na plaży i wodzie, a na tym forum widzę tyle osób
      brzydzących się siuśków dziecięcych na polskich plażach to po co tam jeździcie
      skoro tak bardzo wam to przeszkadza
      • radosnyradoslaw Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:56
        No wlasnie nie jezdzimy, a szkoda, bo bysmy chcieli. Niestety przez takich
        egoistow jak ty sie nie da. Tylko prosze nie wylatuj mi, ze ja jestem egoista,
        bo nie potrafie zaakceptowac widoku twojego dzieciaka sikajacego sobie do woli
        kolo mnie. Sa pewne niepisane zasady postepowania i jesli nie potrafisz ich
        przestrzegac, to moze lepiej sama przestan jezdzic dopoki dzieciaki nie wyrosna.
        Kolejna mamusia, ktorej niunius sobie radosnie siusia na prawo i lewo sie
        znalazla. Pewnie jeszcze zdjecia robisz, zeby bylo co wspominac nie?
        • ana-82 Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 15:16
          spoko zróbmy zakaz wstępu dzieciom na plażę wtedy bedziesz mógł sobie siedzieć
          do woli na plaży sam z własną egoistyczna d**ą, bo z tego co piszesz raczej
          dzieci nie posiadasz
          • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 16:02
            Tobie nie przeszkadza fakt,że Twoje dziecko może usiąść gołą pupą na mokry od
            wiadomo czego piasek? Albo będzie się kąpało w wodzie gdzie 5 minut wcześniej
            jakiś dwulatek zwalił kloca?
            • ana-82 Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 21:20
              no tak Tobie przeszkadza, że dwulatek nasika do wody, ale że 20 latek to zrobi
              tylko nie tak oficjalnie jak mniejszy osobnik to już nie?
              • pandzik Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 23:41
                Ten 20-latek szcza do wody, bo jak miał roczek to jego mamusia z zachwytem go
                uczyła, że to w porządku.
          • radosnyradoslaw Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 16:37
            No prosze jaka przewidywalna. A specjalnie zawczasu napisalem! Dzieci powinny
            jak najbardziej miec wstep na plaze. Tak ograniczeni i "zaradni" rodzice jak ty
            juz raczej nie. Dzieci dziecmi, a tepi rodzice tepymi rodzicami. O ile te
            pierwsze mi nie przeszkadzaja, o tyle ci drudzy doprowadzaja do szalu. Jeszcze
            jasniej trzeba? Moze ci ten twoj sikajacy bobas przetlumaczy, bo pewnie bardziej
            kumaty od ciebie jest.
            • ana-82 Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 21:25
              jak jesteś taki zaradny to napisz jak wejść z dzieckiem do wody i uniknąć
              zrobienia do niej siku przez małe dziecko "geniuszu"
              • gazeta_mi_placi Re: bez pieuchy na plażę? 29.07.10, 12:48
                A ciężko odczekać do momentu gdy dziecko będzie mogło samodzielnie kontrolować
                zwieracze?
                Nie ma obowiązku kąpania rocznego dziecka w wodzie nad zalewem czy nad morzem.
                Zawsze można kupić (jak go ciągnie do wody) dmuchany basen (niedrogo
                kosztuje),przynajmniej zsika się i zwali kupala do swojej wody a nie publicznej
                i nikt inny nie będzie się kąpał w jego fekaliach i sikach.
    • liwia_augusta Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:49
      Weź kilka par majtek bawełnianych. Zasikane wystarczy przepłukać i
      wysuszyć. Po co męczyć dziecko trzymając je na plaży w pampersie ?
      • radosnyradoslaw Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 14:58
        No ja tylko mam nadzieje, ze robisz to w domu albo przynosisz w tym celu swoja
        wode...
    • leonwawa Re: bez pieuchy na plażę? 28.07.10, 16:25
      frazcp.pl
    • sselrats A jak walnie kupsko 28.07.10, 16:46
      to zasypac w piasku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka