Dodaj do ulubionych

osłabiona dwulatka

01.09.10, 19:11

witam forumowiczówsmile
mam dwuletnią córcię która na codzień jest radosna i wesoła. na ogół
ma duży apetyt, je wszystko co my ; owoce ,warzywa mało słodyczy.
ostatnio zauważyłam że jest osłabiona. potrafi cały dzień przeleżeć
w łóżeczku i oglądać bajki , bo mówi że jest zmęczona.na siłę
wymyślam zabawy, proponuję by mi pomogła w kuchni, czy wyciągam na
spacer a ona chce do wózka. kupiłam syrop muti sanostol daje
codziennie. wybieram się do lekarza po skierowanie na badania ale
zastanawiam się czemu tak się dzieje. na ogół jest "markotna" przy
brzydkiej pogodzie. czy ktoś może mi doradzić??? z góry dziękujesmile
Obserwuj wątek
    • ola33333 Re: osłabiona dwulatka 01.09.10, 21:44
      nie czekaj i idz do lekarza. Piszesz ze dziecko potrafi przelezec
      caly dzien w lozku, to nie jest normalne u dwuletki.
      Oslabienie moze powodowac np. mononukleoza. Lekarz musi ja
      koniecznie zbadac.
    • joasia_44 Re: osłabiona dwulatka 02.09.10, 07:57
      Idź do lekarza, to może być np anemia, mój dzieciak jak się nie rusza to tylko
      jak jest chory i to z temperaturą - jak zwykłe przeziębienie to mu to nie
      przeszkadza. A z pogodą coś może jest na rzeczy - bo jak pada to ma z kolei
      wściekły humor, gorzej śpi itd - więc może pogoda nasila u Was jakieś inne
      czynniki? Pozdrawiam.
    • mikams75 Re: osłabiona dwulatka 02.09.10, 08:48
      moja tez miala taka faze, podejrzewalam anemie, bo ogolnie kiepsko z jedzeniem
      jest, ale wszystko bylo ok.
      Jak sie okazalo to byla faza wzrostu. Przez pare dni byla ciagle zmeczona,
      bardzo duzo spala, na spacerze tylko w wozku. Ale caly dzien nie lezala, choc
      wolala spokojne zabawy.
      I nagle duzo podrosla smile
    • leneczkaz Re: osłabiona dwulatka 02.09.10, 10:03
      Ja bym z takim osłabieniem szybciej leciała do lekarza, niż z temp. czy katarem.
      2-latek leżący w łóżku to dla mnie abstrakcja.
      • super-jolcia Re: osłabiona dwulatka 04.09.10, 14:39
        a więc byliśmy u lekarza . przedstawiłam problem, dodałam że mała ma zaparcia i od jakiegoś czasu
        mówi że ją boli"dupcia". zaraz po zrobieniu kupki staje się radosna i wracają siły. tak więc mamy leki
        na uregulowanie kupy i za tydzień do kontroli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka