Dodaj do ulubionych

leki po upałach

10.09.10, 15:09
tak się zastanawiam, żeby w weekend zająć się domową apteczką. w lecie były spore upały i często/gęsto temperatury w mieszkaniu przekraczały 25 stopni. mam pytanie odnośnie niektórych leków, bo nie wiem co wyrzucać, a co zostawić.

1. tran cały czas stoi w lodówce - ostatni raz podawałam córce w marcu, ale termin przydatności jeszcze nie minął - wyrzucać czy mogę znów zacząć podawać?
2. ibufen i zyrtec - nie używane od kilku miesięcy, jak zaczęły się upały trafiły do lodówki i tam stoją - wyrzucać czy zostawić?
3. mamy kilka różnych syropów, wszystkie stały w szafce, więc chyba do kosza?
4. leki w tabletkach/pastylkach mogę zostawić?
5. wodę morską chyba też?
6. maść majerankowa ok. roku leży w lodówce - termin na opakowaniu nie minął, więc?

na razie nic z tego nie używam, bo młoda nie choruje, ale pewnie niedługo zacznie i wolę zrobić porządek...
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: leki po upałach 10.09.10, 15:34
      hmm ale pytanie smile

      Nigdy się nie zastanawiałam czy po lecie wyrzucać jakieś leki z racji tego, że stały w upałach. Większość leków można, a nawet trzeba przechowywać w temp. pokojowej, często pisze do 30st. Fakt było parę razy więcej ale ogólnie te leki, które mają dobra date zostawiam.
    • semi-dolce Re: leki po upałach 10.09.10, 16:16
      Tran po otwarciu trzeba przechowywac w lodówce i zużyc w ciagu miesiaca, więc do kosza.

      Ibufen, zyrtec bym zostawiła.

      Pootwierane syropy z szafki do kosza.

      Tabletki są ok.

      Woda ok.

      Maść w lodówce ok.
      • kalina886 Re: leki po upałach 10.09.10, 17:34
        Co do tranu.
        Ja też mam tran otwarty od około lutego. Stoi cały czas w lodówce, ma datę przydatności do czerwca 2011 roku. Na opakowaniu nie ma wzmianki na temat terminu spożycia od otwarcia.
        Zastanawiałam się czy kupować nowy, więc poszłam do apteki.
        Farmaceutka powiedziała, że skoro tran stoi non stop w lodówce i ma jeszcze dobrą datę przydatności to można podawać...... więc jak to w końcu jest?
        Ja się posłuchałam bądź co bądź doświadczonej osoby i podaję.
        • semi-dolce Re: leki po upałach 10.09.10, 18:08
          Na moim było, że w ciągu miesiaca po otwarciu. Tutaj podają, że w ciagu 3 miesięcy. W każdym razie "zeszłosezonowego" bym juz nie dawała, to jest tłuszcz, raz, że jełczeje, dwa NNKT utleniaja sie dość szybko i zbyt długo przechowywany traci swoja wartość zwyczajnie.
    • my_valenciana Re: leki po upałach 10.09.10, 18:10
      Wyrzuciłam wszystkie leki stojące poza lodówką, które miały temperaturę przechowywania do 25 stopni - w domu miałam całe lato 27-33 stopnie.
      Nie podawałabym leków stojących rok - data na opakowaniu dotyczy ważności produktu zamkniętego moim zdaniem. Często są dopiski ile można przechowwyać po otwarciu. Maść majerankowa nie jest na receptę i kosztuje kilka złotych, więc nie widzę problemu kupić, kiedy dziecku będzie potrzebna. Pastylki bym zostawiła - o ile nie ma dopisku o temperaturze przechowywania., wodę morską też.
      Tranu bym nie podawała, tylko kupiła nowy - ale ja mam świra na punkcie świeżości produktów.Żadnego tłuszczu bym tak długo nie trzymała.
    • cibora Re: leki po upałach 10.09.10, 18:14
      Po lecie wyrzucam leki z apteczki w samochodzie smile Mam tam zazwyczaj coś przeciwbólowego, wapno.
      Z tego co słyszałam wszystkie preparaty w płynie należy wyrzucić pół roku po otwarciu butelki. Ja sobie piszę datę otwarcia na pudełku/butelce i potem nie mam problemu.
      A przeczytaj czy te preparaty można przechowywać w lodówce (zyrtec itp.)
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
    • leneczkaz Re: leki po upałach 10.09.10, 19:18
      JA dziś młodemu podałam przedwakacyjny Nurofen. Nie zadziałał. Więc stwierdzam, że syropy do kosza.
      Wyrzuciłam też powakacyjne czopki.
      • monikaa13 Re: leki po upałach 10.09.10, 19:28
        Ostatnio dawaliśmy córce czopki z zeszłego roku. Działały normalnie.
        • kalina886 Re: leki po upałach 10.09.10, 19:39
          Jutro się przejdę do jeszcze jednej apteki.
          Ale jeśli tam też powiedzą, że nie ma przeciwskazań do podawania to będę podawać.
          Zabiłyście mi ćwieka tongue_out
    • budzik11 Re: leki po upałach 10.09.10, 20:52
      Nic nie wyrzucam. Ja mam w domu nawet latem 26-27 stopni, to nie jest aż taka wielka różnica, żeby wyrzucać leki.
      • monikaa13 Re: leki po upałach 11.09.10, 08:13
        Poza tym myślę, że w szafce temp. jest nawet niższa.
        • b.bujak Re: leki po upałach 11.09.10, 16:47
          monikaa13 napisała:

          > Poza tym myślę, że w szafce temp. jest nawet niższa.

          ja mam tylko jedną taką szafkę... mówimy na nią lodówka wink
          • monikaa13 Re: leki po upałach 11.09.10, 20:18
            A co z lekami, które trzeba przechowywać w temp. pokojowe? Też do lodówki?
            • b.bujak Re: leki po upałach 12.09.10, 12:52
              monikaa13 napisała:

              > A co z lekami, które trzeba przechowywać w temp. pokojowe?

              te przechowuję w miejscu, gdzie temp. nie przekracza 25 st. - w praktyce poza upałami trzymam w domu w szafce a na czas upałów pakuję w torbę i wynoszę do piwnicy
    • truscaveczka Re: leki po upałach 11.09.10, 09:04
      Powywalałam tylko syropy, reszta została smile
    • joanka-r Re: leki po upałach 11.09.10, 14:38
      nie wiem jak u Was, ale u mnie leki gdy są przepisane schodzą do konca. wyrzucam puste opakowania. Gdy zostanie mniej niz jedna trzecia w butelce tez wywalam, nic nie trzymam prawie na zapas.
    • b.bujak Re: leki po upałach 11.09.10, 16:53
      w zeszłym roku wywalałam syropy, krople, maści; w tym roku gdy zaczeły sie upały spakowałam domowa apteczke i wyniosłam do piwnicy;
    • deodyma Re: leki po upałach 11.09.10, 21:28
      jesli leki nie sa przeterminowane, to czemu mialabys wyrzucac?
      sama wywalam z apteczki tylko te leki, ktore sa przeterminowane.
      • kalina886 Re: leki po upałach 11.09.10, 22:04
        Dzisiaj kupiłam nowy tran.
        Nie pytałam się juz farmaceutki.
        Przynajmniej mam 100% pewność, że jest OK..... chociaż 30 zł poszło do kosza uncertain (tran Mollera).
      • slonko1335 Re: leki po upałach 11.09.10, 22:08
        deodyma napisała:

        > jesli leki nie sa przeterminowane, to czemu mialabys wyrzucac?

        bo większość powinno się przechowywać w temperaturze pokojowej, lub w miejscu chłodnym-35 stopni to ani jedno ani drugie. chociaż ile to temperatura pokojowa? 22 stopnie?
        • monikaa13 Re: leki po upałach 12.09.10, 08:52
          Myślę, że i 25 będzie ok.
        • deodyma Re: leki po upałach 13.09.10, 11:52
          oczywiscie, ze wiem, co to jest temp pokojowa i w takich temp przechowuje lekarstwa.
          • slonko1335 Re: leki po upałach 13.09.10, 11:56
            to czemu się dziwisz że koleżanka chce wyrzucić nieprzeterminowane leki które były przechowywane w wyższej ?
    • tijgertje Re: leki po upałach 12.09.10, 11:06
      Wszystkie otwarte syropy, niezaleznie od tego, czy staly w lodowce czy nie po 4-6 tygodniach traca waznosc, Zyrtek i Ibufen tez. JA mam zasade, ze syropy wyrzucam w zasadzie po kazdej ionfekcji, nie chorujemy zbyt czesto. To samo dotyczy wszystkich kropli do oczu, uszu, nosa, jesli nie sa w opakowaniach cisnieniowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka