asiula1306
30.09.10, 19:55
Jestem zdecydowaną przeciwniczką przekłuwania uszu niemowlętom, dlatego zawsze mowiłam, że przekłuję corce uszy kiedy sama powie że chce, ale szczerze mowiąc myslałam, że to nastąpi to jak będzie trochę starsza, ostatnio zwrociła uwagę na moje kolczyki i co jakiś czas powtarza, że ona też chce kolczyki, łapie się za uszka i mowi o kolczykach, w listopadzie skończy dwa latka no i mam zagwozdkę, co zrobić, takie dziecko nie zdaje sobie sprawy z czym się wiąże przekłuwanie uszu(zawsze troche boli, chodzi mi też o to że ubrankiem może sobie zahaczyć albo w czasie wygłupow z bratem on jej niechcący coś zrobi), ja jej trochę probowałam tłumaczyć co i jak, byliśmy nawet w gabinecie kosmetycznym i ciągle mowi że chce, ale jakoś do końca nie jestem przekonana, uległybyście dwulatce??może ja za bardzo panikuję??