Dodaj do ulubionych

kolczyki- chce czy nie chce...

30.09.10, 19:55
Jestem zdecydowaną przeciwniczką przekłuwania uszu niemowlętom, dlatego zawsze mowiłam, że przekłuję corce uszy kiedy sama powie że chce, ale szczerze mowiąc myslałam, że to nastąpi to jak będzie trochę starsza, ostatnio zwrociła uwagę na moje kolczyki i co jakiś czas powtarza, że ona też chce kolczyki, łapie się za uszka i mowi o kolczykach, w listopadzie skończy dwa latka no i mam zagwozdkę, co zrobić, takie dziecko nie zdaje sobie sprawy z czym się wiąże przekłuwanie uszu(zawsze troche boli, chodzi mi też o to że ubrankiem może sobie zahaczyć albo w czasie wygłupow z bratem on jej niechcący coś zrobi), ja jej trochę probowałam tłumaczyć co i jak, byliśmy nawet w gabinecie kosmetycznym i ciągle mowi że chce, ale jakoś do końca nie jestem przekonana, uległybyście dwulatce??może ja za bardzo panikuję??
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 20:06
      asiula1306 napisała:

      uległybyście dwulatce??może
      > ja za bardzo panikuję??

      Na pewno bym nie uległa, nawet 5-latce nie przekłuwam uszu.
    • aphoper1 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 20:14
      Zdecydowanie nie. Ale sama też kolczyków nie noszę, więc łatwiej byłoby mi wyjaśnić, czemu nie.
    • mamusia728 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 20:32
      Mój synek też czasem pyta, czy moze z tatą się piwa napić, a ja odmawiam smile Nie można spełniać wszystkich zachcianek dzieci.
    • q_fla Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 20:46
      Moja (prawie 6 lat) nie chce, ale nawet gdyby chciała to nic z tego - w przedszkolu mojej córki obowiązuje zakaz noszenia kolczyków.

      Na Twoim miejscu bym się wstrzymała, właśnie ze względu na bezpieczeństwo.
    • ciocia_ala Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 21:01
      Moja jeszcze nie chce, ale moje kolczyki usiluje sobie zalozyc. A nie ma na rynku takich naklejek jak za naszych czasow? Przyklejalo sie toto do ucha, mialo ksztalt gwiazdki czy serduszka...

      A tylko dlatego, ze lapie sie za uszy i chce kolczyki... No coz. Powiedzialabym nie. To troche cos innego niz np. wybor sukienka/spodenki.
      • awtorek Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 21:08
        A dlaczego nie? Moja 2,5 latka też chce kolczyki i za jakiś czas mogę przekłuć jej uszy. Nie teraz, ale może za jakieś 2 lata. Sama miałam przekłuwane jak miałam 6 lat. Nie widzę w tym nic złego. Byle tylko nosiła sztyfty, a nie wiszące (dla bezpieczeństwa). Naprawdę, nie mogę się doszukać żadnych przeciwwskazań kolczyków u dzieci.
        • minerwamcg Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 21:45
          Bo poza tym, że to boli, jest upierdliwe w gojeniu i głupio wygląda - przeciwwskazań nie ma... Nie dostaje się od tego zeza, robaków, skrzywienia kręgosłupa ani wysypki. Na zdrowie kolczyki jakoś specjalnie nie szkodzą. Za to na wygląd - dramatycznie.
        • michasia52 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 21:51
          Moja corka byla w wieku twojej corki kiedy poszlismy przebic jej uszy. Tak samo jak Twoja rowniez sie tego domagala, ja tez chcialam jej przebic tylko tata byl przeciwny ale w koncu sie zgodzil. Mysle ze przebijanie nie boli tylko dziecko przestraszy sie strzalu w ucho i moze zaplakac. Jesli chodzi o bezpieczenstwo to zadnych problemow z tym nie ma. Rowniez obawialam sie ze moze sie kiedys zahaczyć o ubranko albo o cos ale nigdy nic sie nie stalo. Moje kolezanki rowniez przebijaly corkom uszy i nigdy nie slyszalam o zadym wypadku z powodu kolczykow.
          • asiula1306 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:53
            michasia52 napisała:

            > Moja corka byla w wieku twojej corki kiedy poszlismy przebic jej uszy. Tak samo
            > jak Twoja rowniez sie tego domagala, ja tez chcialam jej przebic tylko tata by
            > l przeciwny ale w koncu sie zgodzil. Mysle ze przebijanie nie boli tylko dzieck
            > o przestraszy sie strzalu w ucho i moze zaplakac.

            u nas na odwrot, mąż chce a to ja jestem ta niezdecydowana, ja też miałam przebijane pistoletem i wiem że samo przebicie nie boli, trochę pobolewa jak się goi
      • asiula1306 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:49
        ciocia_ala napisała:

        > Moja jeszcze nie chce, ale moje kolczyki usiluje sobie zalozyc. A nie ma na ryn
        > ku takich naklejek jak za naszych czasow? Przyklejalo sie toto do ucha, mialo k
        > sztalt gwiazdki czy serduszka...
        >
        pamiętam, nie wiem czy można takie coś jeszcze kupić, poszukam
        • agulle a magnetyczne? 01.10.10, 08:16
          są takie na magnes, fajnie się je nosi i bez ingerencji.
          Ja kiedyś dla żartu wróciłam z wakacji z takim w nosie. Ta ulga mojej mamy, kiedy jej już powiedziałam, ze to na magnes big_grin
    • mama-ola Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 21:56
      ale jakoś do końca nie jestem przekonana, uległybyście dwulatce??

      Nie jesteś przekonana? Ale jakiś pogląd masz? Zdecyduj się na coś i się tego trzymaj. Jeśli uznasz, że nie można przekłuć, to zagadaj jakoś córke albo graj na zwłokę albo wymyśl jakąś wymówke, że na urodziny (jeśli się nie zbliżają) albo na lato (to na pewno sie nie zbliża sad). Codziennie przeciez o to nie marudzi chyba...
      • asiula1306 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:56
        mama-ola napisała:


        > Nie jesteś przekonana? Ale jakiś pogląd masz? Zdecyduj się na coś i się tego tr
        > zymaj. Jeśli uznasz, że nie można przekłuć, to zagadaj jakoś córke albo graj na
        > zwłokę albo wymyśl jakąś wymówke, że na urodziny (jeśli się nie zbliżają) albo
        > na lato (to na pewno sie nie zbliża sad). Codziennie przeciez o to nie marudzi
        > chyba...

        Właśnie o to chodzi, że od kilku dni mowi o tym codziennie, urodziny nie będą żadną wymowką bo są za niecałe dwa miesiące i tatuś wymyślił że na te urodziny możemy jej przekłuć jak tak bardzo chce
        • mama-ola Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 08:36
          Dwa miesiące w życiu takiego dziecka to jest za sto lat smile Ja bym zmieniała temat i udawała, że ten jest nieważny. Sprawa by przyschła. Oczywiście gdybym nie zamierzała przekłuwać.
    • julka_2009 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:00
      Moja 3-latka tez mowi czasami ze chce kolczyki - szczegolnie ja nachodzi jak zauwazy u mnie albo u cioci. Znalazlam pewien sposob na to - kiedys przy zakupie butow dla malej w pudelku byly dolaczone czerwone słoniki na krotkim sznureczku - teraz sa czasami kolczykami Ninki. Zawiesza sobie na uszy owe słoniki + korale na szyje mojej mamy i udaje modelke smile.
      • asiula1306 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:58
        julka_2009 napisała:

        >
        > - teraz sa czasami kolczykami Ninki. Zawiesza sobie na uszy owe słoniki + kora
        > le na szyje mojej mamy i udaje modelke smile.

        korale to są obowiązkowo już od dawna big_grin
    • karro80 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:06
      Moja tez się pasjonuje, bo ja dodatkowo jeszcze na jej oczach robię biżutkiwink, ale nie chce jej jeszcze zakładac kolczyków -zrobiłam jej bransoletke i jest zadowlona, ja też noszę, więc spokowink
      W marketaCH sa takie naklejki na paznokcie -złote i sreberne -jak ja byłam dzieckiem to nosiłam -w zasadzie ludzie mysleli, że to kolczyki -moze to? nie boli, mozna codziennie zakładac inny wzór -fajne jest.
    • slonko1335 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:08
      Nie wiem kto podejmuje decyzje w Waszym domu, Ty czy dwulatka? dla mnie sprawa jest prosta jak młodzi chca czegoś odnośnie czego nie ma przeciwwskazań to to dostają gdy takie widzę nie, w końcu to ja jestem dorosła i to mój głos jest decydującym...czemu jesteś przeciwna i to zdecydowanie jak sama piszesz przekłuwaniu uszu niemowlętom? i zastanów się czy to sa podobne przeszkody w przypadku dwulatki.
      • asiula1306 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 23:14
        slonko1335 napisała:

        > Nie wiem kto podejmuje decyzje w Waszym domu, Ty czy dwulatka? dla mnie sprawa
        > jest prosta jak młodzi chca czegoś odnośnie czego nie ma przeciwwskazań to to d
        > ostają gdy takie widzę nie, w końcu to ja jestem dorosła i to mój głos jest dec
        > ydującym...czemu jesteś przeciwna i to zdecydowanie jak sama piszesz przekłuwan
        > iu uszu niemowlętom? i zastanów się czy to sa podobne przeszkody w przypadku dw
        > ulatki.

        Właśnie o to chodzi, że ja też chcę te uszka jej przekłuć, i wiem, że to zrobię tylko nie jestem pewna czy to jednak nie za wcześnie, ja miałam przebite w wieku 6 lat, będąc nastolatką przebiłam sobie uszy jeszcze trzy razy i do dzisiaj noszę w jednym uchu 3 a w drugim dwa kolczyki, niemowlęciu bym nie przebiła z prostego powodu... bo to niemowlę, a dwulatka to już jednak "mała dama", coreczka jest bardzo rezolutną dziewczynką, dlatego zaczęłam się zastanawiać
        • slonko1335 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 09:06
          niemowlęciu bym nie przebiła z p
          > rostego powodu... bo to niemowlę,

          znaczy co z tego że niemowlę, możesz skonkretyzować? czemu jesteś przeciwna przekłuwaniu uszu niemowlętom-konkrety proszę.

          , coreczk
          > a jest bardzo rezolutną dziewczynką, dlatego zaczęłam się zastanawiać
          ale rezolutnośc dziecka jest powodem do przekłucia uszu?

          I widzisz ja jednak widzę zasadniczą różnicę między dwulatką i sześciolatką i ich postrzeganiu świata...poza tym ktoś może napisać, że mu przekłuto uszy jak był niemowlęciem i do dzisiaj nosi kolczyki, więc teoria na temat nie przekłuwania uszu niemowlętom się rypnie tym sposobem...
    • epreis Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:10
      moja też mniej więcej od skończenia 2 lat chce kolczyki,mówi,że pójdzie do Pani i ona jej zrobi dziurkę w uchu..

      podobnie jak to odkładałam przekłucie do momentu gdy sama zechce,ale myślę,że 2 latka jest za mała by zdawać sobie sprawę z konsekwencji swojej decyzji, i jednak narazie odpuszczam...
      • epreis Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:11
        ps. kupiłam klipsy,z lubianą hello kitty - szybko zdjęła bo uszki bolały i temat narazie upadł big_grin
        • batutka Re: kolczyki- chce czy nie chce... 30.09.10, 22:22
          epreis napisała:

          > ps. kupiłam klipsy,z lubianą hello kitty - szybko zdjęła bo uszki bolały i tema
          > t narazie upadł big_grin

          o! i to jest super sposób na zniechęcenie smile
    • aniasa1 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 00:20
      A ja jak widzę kolczyki u takiego maleństwa to az sie wzdrygam. Zastanawiam sie czy rodzice sa normalni. Bo za Boga nie potrafie sobie odpowiedzec na pytanie: po co? zeby ladnie wygladac? Czy naprawde tak male dziecko poczuje sie fanastycznei noszac kolczyki?
      Tak? Dziewczyny, to o to chodzi? Kolczyki jakie by nie byly nie sa wygodne dla dziecka. Wiszace czy nie, sprawiaja klopoty przy ubieraniu, przy spaniu....... Moim zdaniem potrzebę przyozdobienia dziecka mozna zdecydowanie zaspokioć kupujac ladne ubranko a nie okaleczac cialo. Uwazam ze taki wiek to zdecydowana przesada.
      Ps. Moj synek codziennie marzy o zjedzeniu mydła, kombinuje, zakrada sie do łazienki, wrzeszczy jak mu je odbiore,i tak od prawie pol roku.... Myslicie ze powinnam sie zgodzic?
      • blaszany_dzwoneczek Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 03:38
        A udało mu się już spróbować? Jak nie, to może niech spróbuje, przypuszczam, że od razu mu się odechce dalszej konsumpcji smile
      • rolly_mo Aniasa1 01.10.10, 08:43
        A zgódź sie na to mydło. A niech zje, przynajmniej bedziesz miała spokój, bo drugi raz nie weźmie i skończy sie codzienne marudzenie smile
      • ant-nat Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 08:53
        Pozwól mu.
        Mój kiedyś skosztował, dosyć spory kęs i mam spokój do końca życia.
    • ant-nat Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 08:59
      Nie rozumiem - czy nie ma na forum żadnej matki, której podobają się kolczyki u małego dziecka???
      Ja osobiście żałuję, że nie pomyślałam o przekłuciu uszu jak mała była niemowlakiem. Teraz jak ma 15 miesięcy to bym się bała, że podczas gojenia będzie tarmosiła ucho i będzie bolało. Natomiast gdyby miała przebite powiedzmy w 7 miesiącu lepiej by się to zagoiło i mała traktowałaby swoje kolczyki jak coś naturalnego.
      Osobiście znam trzy dziewczynki młodsze od mojej córki, które mają kolczyki (nie wiszące lecz wkrętki) matki nigdy nie mówiły, żeby dziecko tarmosiło ucho, przeszkadzało to w ubieraniu, spaniu czy kąpaniu. A przy wczesnym przekłuciu prawie nie boli i szybciutko się goi.
      A dziewczynka z kolczykami moim zdaniem wygląda rozkosznie i od razu widać, że to dziewczynka.
      Gdybym mogła cofnąć czas to bym przekłuła uszy bez wahania - teraz niestety będę musiała się wstrzymać jakiś czas.
      • ciociacesia Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 11:52
        > A dziewczynka z kolczykami moim zdaniem wygląda rozkosznie i od razu widać, że
        > to dziewczynka.
        no i nici z zabawy w chlopaka tongue_out
        a co to za roznica widac ze ddziewczynka czy nie?
      • slonko1335 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 19:50
        A dziewczynka z kolczykami moim zdaniem wygląda rozkosznie i od razu widać, że
        > to dziewczynka.

        moja kolczyków nie ma i też od razu widać że to dziewczynka, a nawet jakby widać nie było to co?
    • koza_w_rajtuzach Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 09:05
      Nie, dwuletniemu dziecku bym nie uległa.
      • rolly_mo Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 11:13
        Ja też nie rozumiem tego całego zamieszania wokół kolczyków. Gdybym nie weszła kiedyś na to forum (akurat było o kolczykach) to w życiu by mi do głowy nie przyszło, że temat kolczyków u dzieci wywołuje takie emocje. Wynika z tego, że samo przekłucie uszek dziecku to masakra, rzeź i cholera jeszcze nie wie co.
        Zaraz pojawia się komentarze, czy jak dziecko chce skoczyć w ogień to też pozwolić - darujcie sobie do mnie nie przemawiają takie głupie porównania.
        Chce matka, chce dziecko - przekłuć, nie chcą - nie przekłuwać. Proste.
        Mnie też nie podobaja sie kolczyki u niemowlaka np., ale nie mam zamiaru z tego powodu wieszać psów na tych matkach. Ogólnie nie mam nic przeciw kolczykom u dziewczynek.
        Mała miała 4 lata, jak poszłyśmy przekłuć na jej własne zyczenie, a jęczała o kolczyki od czasu jak miała 2 latka. Bałam się trochę, że będzie sie to paprać, źle goić itd. Byłam w szoku jak się okazało, ze z uszami nic komletnie sie nie działo, nie bolały, nie ropiały. A córa jaka dumna. To już po szczepionce miałyśmy wiecej histerii przed, a potem bólu, gorączki itd. po.
        • slonko1335 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 19:58
          > Chce matka, chce dziecko - przekłuć, nie chcą - nie przekłuwać. Proste.

          oczywiście że proste ale jednak czasami jakaś matka pyta o opinie na forum a te są różne, argumenty także...
          • rolly_mo Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 21:37
            Dlatego czasem nie warto pytać. Ile ludzi tyle opinii.
            I tak sama musi podjąć decyzję.
    • mondovi Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 11:07
      mój syn, gdy miał dwa lata też marzył o kolczykach. nie uległam.
    • misia_matysia Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 16:24
      Ja miałam 3,5 roku jak zachciało mi się kolczyków i mama zaprowadziła mnie do kosmetyczki żeby przekuć uszy. Ale też jestem zwolenniczką, że dziecko musi samo chcieć tego i nie rozumiem przekuwania uszu niemowlęton. Wkręty nie powinny stanowić zagrożenia nawet dla takiego maluszka. Moja na szczęście ma dopiero 9 miesięcy więc jeszcze troszkę czasu przede mną wink
      • dzoaann Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 19:08
        i teraz powinno pojawic sie kilka postów na temat przekUwania uszusmile
    • klubgogo Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 19:12
      Ulec dwulatce, dobre. Słuchaj siebie, nie dwulatkę.
    • ga-ti Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 20:43
      Nie wiem, co Ci radziły dziewczyny wyżej. Moja córka też miała fazę na kolczyki, też około 2 roku życia. Łapała za uszka i wołała "mama ma koki (kolczyki), niunia nie ma koki" ze łzami w oczach. Ja bym się nie zdecydowała na przekłucie uszu u takiego malucha. Pomijając fakt, że może jej się "odwidzieć" to po prostu bym się bała, że rozerwie ucho.
      Kupiłam jej klipsy smile W jakimś markecie trafiliśmy na zestaw bransoletka, pierścionek i klipsy plastikowe, wściekle różowe, ale jaką dają radość! Młoda zachwycona, że ma swoje "koki". Wilk syty i owca cała wink
      • anulla1 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 01.10.10, 22:50
        Moja moja córka gdzieś tak w wieku 4 lat chciała, mieć kolczyki, zgodziłam się tylko jej powiedziałam że to trzeba przebić ucho, tzn zrobić dziurę specjalną igłą i to trochę boli, może lecieć krew. Młoda postanowiła się zastanowić i zrezygnowała. Przewidziałam taki scenariusz więc nie oponowałam ,chociaż nie jestem zwolenniczką kolczyków u małych dzieci.
        • sylmaj Re: kolczyki- chce czy nie chce... 02.10.10, 08:54
          Moja małą miała niecałe 4 lata jak przekłułam uszy. Bardzo tego chciała i męczyła mnie jakieś pół roku. Poszłyśmy do kosmetyczki ona jej wszystko wytłumaczyła, córka sama wybrała sobie kolczyki. Jedno ucho przekłuła bez problemu, drugiego już nie chciała dać bo stwierdziła że to boli, w rezultacie wyszłyśmy z 2 kolczykami z gabinetu. Jak była w wieku ok 2 lat to kupiłam jej takie naklejki na uszy, miała ich bardzo dużo i codziennie wybierała sobie sama kolczyki, po jakimś czasie sama już sobie zaczęła je przyklejać do ucha.
          Jakby któraś z was chciała to zostało mi jeszcze sporo tych kolczyków-naklejek także mogłabym oddać
    • semi-dolce Re: kolczyki- chce czy nie chce... 02.10.10, 09:44
      O, mój dwuletni syn tez ma ostatnio fazę na kolczyki. Ulec mu?
    • ifaka78 a moja 3 latka dwa razy zerwala kolczyka... 02.10.10, 10:46
      Moja córa ma ponad 3,5 latka- mino tego, że bardzo uważała na świeżo przekłute uszka (przy ubieraniu, przytulaniu,zabawie) to i tak dwa razy zerwała wkręta (a te miały super mocne zapięcia...) raz jak się do mnie przytulała, zahaczyła o moją bluzkę i odrywając ode mnie głowę, krew się polała i było potrzebne powtórne przekłucie u kosmetyczki-bo rana po nocy (zdarzenie miało miejsce wieczorem) była spuchnięta i nie dało się włożyć. Innym razem podczas zabawy wpadła na wentylator...wkręt utkwił w siatce wentylatora-na szczescie tym razem uszko było już lepiej wygojone i sama jej włożyłam z powrotem. Uszy przekłułam na jej własne życzenie-bo jej starsze kuzynki juz dawno miały....Z resztą miała "aż" 3,5 roku...ale i tak jak widać dla niektórych to za wcześnie.
      • ila79 Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 12:49
        Nie mogę uwierzyć,ze sa matki, którym do tego stopnia brak wyobraźni i co tu duzo mówić - piątej klepki. Mam nadzieję, że po tych wypadkach przynajmniej zdjęłaś jej to cholerstwo.
        • jolus26 Re: Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 14:24
          może zaraz i mnie ktos objedzie ,że jestem wyrodną matka , ale też przekułam uszy córce jak miała 3 lata i 11 dni. Teraz mineło już 2 miesiące i mała ani razu nie marudziła że ja boli. Nigdy nie zaczepiła ubraniem czy zabawką. Uszka goją sie świetnie, nic nie ropieje. Jesli pujdziesz do gabinetu kosmetycznego dostaniesz specjalny płyn do przemywania uszu i napewno sie wygoją. Teraz bardziej bym sie obawiała tego że zbliza sie kiepska pogoda i trzeba bedzie zakładać czapke i to może troszke boleć. Moja oczewiście też sama nawineła temat kolczyków, powiedziałam jej że musi poczekac jak pojedziemy do polski , czekała 2 miesiące i pytała codziennie kiedy bedzie miała kolczyki. Nidgy nie kupowałam naklejek na uszy czy klipsów wieć nie wiem czy to by ja satysfakcjonowało.
          • ila79 Re: Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 15:41
            Ty nie jesteś wyrodna, tylko zwyczajnie głupia, podobnie jak reszta dziwaczek zaspokajających swoje chore poczucie estetyki poprzez narażanie własnych dzieci na okaleczenie.
        • ifaka78 Re: Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 15:47
          Oczywiście, że nie zdjęłam-teraz uszka ma wygojone i nosi śliczne złote kolczyki smile-warto było smile haha. Ona po prostu miała pecha, jak to powiedziała kosmetyczka, rzadko się zdarza by specjalne kolczyki (te wkrętki z pistoletu do przebijania) puściły zakrętkę. Trzeba było uważać miesiąc, a teraz jak nawet jej kolczyk kiedyś spadnie, to żaden problem nałożyć na zdrowe uszko.
          • ila79 Re: Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 16:35
            No miała pecha, i ma nadal....ale nie kolczyki tu mam na myśli.
            • jolus26 Re: Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 17:27
              uważaj na to co piszesz bo ciebie nikt nie wyzywa że jestes zacofana skoro masz takie myślenie na temat kolczyków u dzieci
              • ila79 Re: Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 17:53
                Nazywam rzeczy po imieniu. Lumpenelegancja, zacofanie i głupota. I to wszystko na ten temat.
                • jolus26 Re: Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 18:19
                  zacofanie to bije z Twoich wypowiedzi. Teraz nie przekuwa sie igła gdzie ucho długo sie goi tylko pistoletem bez zbędnego bólu i polewa specjalnym płynem. Może ty masz złe wyobrażenia o samym zabiegu.
                  • zawsze-kikina Re: Błagam, powiedz, że jesteś trolem! 02.10.10, 19:54
                    Ja bym w tej sprawie nie uległa ponieważ uważam, że to niepotrzebny stres dla dziecka.Ale to Ty musisz wiedzieć co zrobić bo znasz najlepiej swoje dziecko i wiesz czy takie sytuacje ją stresują.Musisz też liczyć się z tym że ucho zareaguje obronnie na ciało obce i utworzy się stan zapalny a to już będzie ból.Masz swoje poglądy i przekonania na ten temat i według nich postępuj.
                • ifaka78 Re: Ila79 03.10.10, 15:56
                  No pierwszy raz mnie ktoś od ogrów wyzywa, uśmiałam się do łez smile Biedna będzie ta twoja córka, oj biedna-zero kolczyków do osiemnastki (bo może niechcący zahaczyć i kolczyk odpadnie razem z uchem), zakaz noszenia spinek na głowie (bo może zaczepić i spadną razem z zakrwawionym puklem włosów), zero falbanek (a nuż falbanką zaczepi o krzesło i spadnie i potłucze się o la Boga), zero długich włosów (bo jak to-włoski na pewno gdzieś się wkręcą i skalp gotowy) , a zakupiłaś jej już pas cnoty?
                  • ila79 Re: Ila79 04.10.10, 11:27
                    <mino tego, że bardzo uważała na świeżo przekłute uszka (przy ubieraniu, przytulaniu,zabawie) to i tak dwa razy zerwała wkręta (a te miały super mocne zapięcia...) raz jak się do mnie przytulała, zahaczyła o moją bluzkę i odrywając ode mnie głowę, krew się polała i było potrzebne powtórne przekłucie u kosmetyczki-bo rana po nocy (zdarzenie miało miejsce wieczorem) była spuchnięta i nie dało się włożyć. Innym razem podczas zabawy wpadła na wentylator...wkręt utkwił w siatce wentylatora>

                    Przeczytaj sobie jeszcze raz dokładnie i ze zrozumieniem to, co sama napisałaś, a potem puknij sie mocno w głowę.
    • kotka.szrotka Re: kolczyki- chce czy nie chce... 02.10.10, 20:17
      Jeżeli bym planowała kiedyś przekłuć małej uszy, powiedzmy gdyby miała 5 czy 7 lat to bym uległasmile I miałabym gdzieś to całe gadanie nawiedzonych o okaleczaniu. porównaniach z piwem itp. Jeżeli jednak nie miałabym w planach kolczyków u małej, nie lubiłabym kolczyków u dzieci, raziłoby mnie to z jakiegoś powody to nie. Na Twoim miejscu poczekałabym jeszcze trochę.
      • cytrusowa Re: kolczyki- chce czy nie chce... 02.10.10, 22:41
        ja nie rozumiem...skoro dziecko regularnie powtarza, jest swiadome kolczykow - ok, nie kojarzy moze bolu, ale widzi u Ciebie i powtarza ze chce, to czemu masz nie przekluc?

        moje corki widza u mnie od swoich narodzin, od okolo roku powtarzaly ze chca, tlumaczylam ze to boli, czy na pewno itp., itd - konsekwentnie chcialy.

        przeklute mialy w wieku 3 lat i 6 mcy - jedna nawet nie zaplakala, druga tylko pro forma - teraz wciaz czekaja, kiedy beda mogly zmienic na inne kolczyki
        i uwazacie z nie sa dwiadome???

        z jednej strony tyle czytma na forum, w wielu sprawach dyskusje, ze dziecko ma samo decydowac, z drugiej strony - jak tu - ze moze jednak nie pozwalac dziecku decydowac....
        • paulinaiamelcia Re: kolczyki- chce czy nie chce... 03.10.10, 22:52
          Moja Amelka miala niecałe 2 lata gdy przekułam jej uszy. O gustach sie nie dyskutuje drogie panie.jezeli komus nie podobają sie kolczyki to ok.jego sprawa,ale nie powinien obrażać innych,jak robią to pewne panie.
          Mnie sie podobają.córka nie prosiła mnie o nie.ale wytłumaczyłam jej przed przekłóciem o co chodzi.ze to tak jak zastrzyk,ze moze troche boleć.nie bolalo nic.ona będąc mała nie byla świadoma do konca tego co sie dzieje.usiadła na moich kolanach.pani kosmetyczka włączyła jej jakąś bajke w tv a ona nawet nie drgnęła. Dostałysmy płyn do przemywania ran po przekłociu i szybko sie zagoilo.nic sie nie zaczepiało,Amelka nie narzekała że ją boli w czasie spania,zabawy itd. Córka sąsiadki tez sobie uszka przekuła.nie byłam wczesniej przekonana do tak wczesnego przekucia ale teraz wiem że wtedy warto było.teraz nosi różne piękne kolczyki na uszach,codziennie sprawdza czy je ma i uwazam,że wygląda pieknie,a jak komuś sie to nie podoba to trudno.
          Potwierdze jedynie tezę ze nie należy dziecku sie ulegać.dziś kolczyki jutro ciastka pozniej co innego,a potem?dziecko ma gdzies nasze zdanie.robi co chce.i tak przeciez mama ulegnie
    • daga_j Re: kolczyki- chce czy nie chce... 04.10.10, 13:29
      Jeśli w ogóle chcesz przekłuć uszy dziecku to zrób to wtedy, gdy TY zdecydujesz, że już można. Ustal sobie ten czas dziś teraz, żebyś nie mąciła dziecku w głowie słowami "no nie wiem, zastanowię się, może za jakiś czas...". Np. ustal, że jak skończy 5 lat i konsekwentnie mów jej, że "zdecydowałam, że jak będziesz mieć 5 lat to pójdziemy przekłuć uszka, gdy nadal będziesz tego chciała", czy tam: "kolczyki są dla trochę większych dziewczynek takich co mają 5 lat". I już, co jej się stanie gdy będzie musiała poczekać na tę "atrakcję" jeszcze 3 lata? Niech się zajmie zabawą a nie łapaniem się za uszy.
      • ifaka78 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 05.10.10, 09:34
        Napisałam o dwóch wypadkach, które zdarzyły się mojemu dziecku-co nie znaczy,że młoda chciała pozbyć się kolczyków. Wręcz przeciwnie córcia płakała, że straciła swojego pięknego kolczyka, bardzo chciała go z powrotem. Jeśli chodzi o samo przekłuwanie-nic ją nie bolało-nawet się nie skrzywiła- a jaka dumna była, gdy dostała Dyplom za dzielne zachowanie smile
        Ila79-pewnie masz jakieś kompleksy? Może Tobie mamusia nie przekłuła uszek, choć zawsze o tym marzyłaś. Wszystkie dziewczynki na komunie dostały kolczyki a ty nie? OOOO biedne brzydkie kaczątko..........
    • ariana1 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 05.10.10, 10:01
      Ja poszłam do kosmetyczki ze starszą córką dopiero jak miała 8 lat. Uznałam, że to wystarczająco dobry moment na przebicie uszu. A prosiła o to dobre parę lat. Mlodsza ma 5 lat i tez by chciała, zwłaszcza, że siostra ma. Ale na razie nie zamierzam jej przebijać.
      • twitti Re: kolczyki- chce czy nie chce... 05.10.10, 11:44
        A ja mojej przekuje dopiero na komunie swieta. Sama dostalam wtedy pierwsze kolczyki i po komunii poszlam przebic uszy. I uwazam ze to najlepszy momentsmile do tej pory musza jej wystarczyc atrapysmile
    • annakurowska8 Re: kolczyki- chce czy nie chce... 11.10.10, 11:11
      Wydaje mi się że za bardzo panikujesz, przecież to tylko przekłucie uszek smile Ja swojej córeczce przekłułam jak miała 5 miesięcy, wygląda ślicznie, ma teraz 5 lat i jest zadowolona z tej decyzji. W tych czasach każda dziewczynka ma kolczyki więc wydaje mi się że nie ma problemu żebyś jej założyła i na pewno będzie z Twojej decyzji dumna smile Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka