Dodaj do ulubionych

mam problem :((

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 22:29
jakies 2 tygodnie temu zdalam prawko.W poniedzialek odebralam dokument.No i
mam problem.Boje sie wsiasc samej do samochodu, tak bez asekuracji
instruktora.Boje sie, ze przy skrecaniu chociazby w lewo wpakuje sie pod
tramwaj.Ze na skrzyzowaniu sie zgubie, wymusze pierwszenstwo i ktos mnie
stuknie, albo ja w kogos.Co robic??Jak sie przelamac?Naprawde mi zalezy, ale
co tu ukrywac-boje sie , ze zabije albo kogos, albo siebie.
Jak wy sie przelamywaliscie?Mieliscie tez takie obawy?
Obserwuj wątek
    • Gość: roberto Re: mam problem :(( IP: 193.27.5.* 17.03.05, 08:01
      To jest naturalne zachowanie.
      W moim przypadku, gdy zrobiłem prawko, zaraz po odebraniu musiałem jechać w
      trasę do Krakowa (mam bardzo chorą mamę). Jazda pociągiem była wykluczona.
      A dodam, że jestem mieszkańcem Wałbrzycha. Miasto proste jak drut do jazdy.
      Przed wyjazdem adrenalinka mi skoczyła, dodatkowo był to okres największych
      śnieżyc. Ale warunki pogodowe jakoś mnie nie odstraszyły. Najgorszy był wjazd
      do Krakowa. Chciałem po prostu wyjść z auta. Gdybym jechał prywatnie a nie z
      choprą osobą na pewno bym tak zrobił.
      Tydzień później druga jazda do Krakowa i już bez żadnego problemu.
      Teraz wsiadam odpalam i śmigam, nie myślę negatywnie.
      Najlepiej pojedź gdzieś z jakimś kierowcą do bardzo dużego miasta w godzinach
      szczytu. Trochę sie postresujesz, tochę się powkurzasz i następnym razem
      powinno być wszystko ok.
      Pozdrawiam i życzę szerokiej drogi.

    • eulalija Re: mam problem :(( 17.03.05, 10:38
      Może zacznij od jazdy o północy? Powolutku, po kawałku poznawaj Swoje miasto.
      Ja tak zrobiłam, trzy takie nocne wyprawy pozwoliły mi na tyle poznać większe
      ulice w Warszawie, że odważyłam się wyjechać w normalny ruch. Banalnie to
      zabrzmi ale "ćwiczenie mistrza czyni". Jak schowasz prawo jazdy do szuflady to
      nie będziesz jeździć. Teraz jesteś "świeża" po kursie, jeszcze masz rozpęd, z
      każdym dniem będzie Ci coraz trudniej zdecydować się na pierwszą jazdę.
      Powodzenia
      • Gość: Agnieszka Re: mam problem :(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 17:01
        tez jestem z warszawy.Ech, no coz, chyba czeka mnie w piatek i w sob nocna
        jazda :)
        ale najpierw w piatek poprosze tate, zeby sie ze mna przejechal jako
        pasazer.Tyle, ze juz widze te piane na jego ustach, jak cos zrobie nie tak,
        haha.
    • Gość: camel bywa IP: 81.19.200.* 17.03.05, 16:36
      ja 2 dni po zrobieniu prawa jazdy bylen na wyspach kanaryjskich i chcialem
      sobioe frajde zrobic wypozyczajac samochod. to by koszmar. Wyposcilem sie w
      gory gdzie pod gore 2 razy zatrzymal mi sie samochod bo byl na zlym
      biegu...zablokowalem ulice... spocilem sie jak szara mysz... Pozniej balem sie
      wsiasc do samochodu przez pol roku :))) Potem byla jeszcze horia z
      RPA..wporzyczylem samochod, zapominajac ze tam jest ruch lewostronny... Szkoda,
      ze nie mozecie zobaczyc miny policjanta, kiedy zauwazylm ze na rondzie skrecam
      pod prad... To bylo przezycie..
    • darius001 Re: mam problem :(( 17.03.05, 17:38
      ja prawko zdalem 2 tyg. temu. odebralem je 2 dni temu. dzisiaj po raz pierwszy
      jechalem sam samochodem bez asekuracji, to znaczy obok siedzial ojciec
      (GOD!!!!!!!! koszmar). Ta jazda nie byla wcale przyjemna :/ Napalilem sie ze
      sobie pojezdze a ojciec zjechal mnie jak mokra swinie ze kiepsko jezdze itp.
      itd. Myslalem ze sie troche wyluzuje za kierownica, pobawie sie na drodze, ale
      skad! Bez przerwy sie darl i pieprzyl ze kiepsko jezdze :( Wiecie jak takie cos
      musi byc dolujace i zniechecajace do jazdy kiedy Wasz wlasny ojciec wydziera
      sie na was gorzej niz egzaminator. Ta 30 minutowa jazda byla gorsza niz egzamin
      z najgorszym egzaminatorem - tragedia doslownie! Czepial sie ze za bardzo
      gazuje, ze za bardzo przy krawezniku jezdze i wielu wielu innych rzeczy. Na
      koniec powiedzial: "ciezko ci to idzie, ciezko... nie bedziesz chyba tak dobry
      jak ja i mirek (moj brat)." Sami widzicie jak bardzo negatywne skutki moze miec
      taka jazda. Juz sie zniechecilem do nastepnej...

      Rowniez mialem pewne obawy przed wyjazdem na miasto... moja dzisiejsza jazda
      byla podobna do tej z pierwszych godzin na kursie :/ nie wiem dlaczego...
      czyzbym wszystko zapomnial przez te 2 tyg od zdania egzaminu? Na dodatek
      jeszcze sie zdolowalem ze tak kiepsko mi szlo... no coz... jakos trzeba sie
      przelamywac i jezdzic.
    • Gość: kicia Re: mam problem :(( IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 17.03.05, 20:17
      Zajrzyj tutaj

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=20420775&v=2&s=0
      Powodzenia
    • Gość: Ania Re: mam problem :(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 09:18
      Pomalutku dasz radę, przezywałam to samo, prawko zrobiłam w styczniu i
      zaczynałam sama na osiedlowych ulicach i z każdym dniem coraz dalej.Jedź
      spokojnie pomalutku i nie myśl negatywnie. Dojdziesz do wprawy. Nie poddawaj
      sie dasz radę. Powodzenia i pozdrawiam
      • Gość: kinga Re: mam problem :(( IP: *.ipee.pwr.wroc.pl 18.03.05, 09:47
        Jak dostalam prawko, pierwsza jazde niby sama odbylam z mezem. To byl koszmar
        powiedzialam , ze juz nigdy nie wezme go jako pasazera i na swiatlach
        zwyczajnie wyszlam i zostawilam auto i meza z glupia niedowierzajaca mina. Od
        tej pory milczy jak siedzi z boku. A ja pierwszy raz zupelnie sama pojechalam
        do mamy na drugi koniec miasta, bo ta droge dokladnie znalam i moglam sie
        skupic na nieprzejechaniu nikogo i nie walnieciu innego auta w kuperek.
        Powdzenia
        • Gość: kinia Re: mam problem :(( IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:14
          brawo
    • inezz_a Re: mam problem :(( 17.05.05, 12:47
      i jak ci idzie? nie poddawaj sie, ja po tygodniu jazdy samodzielnej miałam
      stłuczke (na szczęście nie z mojej winy). samochód już wyklepany i jeżdżę
      dalej, tylko czasem z nerwów mnie boli żołądek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka