Dodaj do ulubionych

Jak sprawa napletka u waszych dzieci?

07.11.10, 20:35
witam moj synek ma 21m i niezbyt schodzi mu napletek, jak jest u waszych dzieci, moze mam isc z tym do lekarza? ale poprostu do pediatry? czytałam ze to moze skonczyc sie nacinaniem?
poradzcie, napiszcie jak to jest u was albo przytoczcie jakies przykłady bo nie wiem co mam robic
dziekuje bardzo i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 20:54
      Mojemu nie schodzi. Nie martwię się zupełnie tym faktem. Na bilansie dwulatka dostał skierowanie do chirurga tylko dlatego, że robi się stan zapalny. Lekarka powiedziała, że chirurg na 90 procent będzie kazał obserwować i nic nie będzie ruszać, za miesiąc mam wizytę to zobaczymy. Wiem, że na wejściu uprzedzę, że nie życzę sobie aby przy siuraku na silę majstrował bo niektórych łapy świerzbią...
      • szajma Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 21:02
        mój ma 3 lata i mu nie schodzi. dostaliśmy skierowanie do chirurga i czekamy. z tego, co wiem droga jest taka: najpierw się czeka do 3 roku życia, potem pediatra daje skierowanie do chirurga dziecięcego, ten z kolei przepisuje maści. dopiero jak maści nie działają, to są potrzebne kolejne kroki, mnie już nie znane i mam nadzieję, że się nie dowiem, że maści pomogą jak synkowi mojej przyjaciółki. miesiąc smarowania, wizyta u chirurga i było po sprawie. chirurg co prawda pomógł siusiakowi szarpnięciem, ale mając w perspektywie operację to nie wydaje się aż takie straszne. tym bardziej, że chłopiec bardzo nie płakał (tak twierdzi jego mama) i później też go już nie bolał.
    • cibora Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 20:56
      Nie ruszać. Odsuwać przy myciu na tyle ile się daje i wystarczy. Będzie większy sam sobie będzie ściągać smile A jak nie to czas na interwencję będzie po 3 roku życia, albo i później.
      Naszemu Stasiowi schodzi duża część napletka.
      Polecam wykład dr Gastoła.
      Agnieszka
      --
      Staś (03.05.2008)
    • ewuchaklucha Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 20:57
      ja cała szczęśiwa jestem, bo od 3 dni napletek ładnie schodzi! cieszę się, bo syna "super" pediatra wysłała go już do chirurga, ale na szczęście nie posłuchałam i cierpliwie mąż masował przy kąpieli i się udało! syn ma 19 i pół miesiąca. także cierpliwości życzę!
    • agulle Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 21:02
      Mam dwóch synów (20 m-cy), od pierwszej wizyty pediatra sprawdzał czy ściąga się napletek i pokazywał mi dokąd ja mam przy kąpieli ściągać. Czasem te siusiaki ich po wizycie u pediatry były zaczerwienione, jakby nadpęknięte.
      Teraz przy myciu ściągam tyko tyle, żeby się umyło, pediatra stwierdził, ze babcią będę, wiec nie mam się czym przejmować, chociaż te napletki to schodzą tylko tyle, że widać czubek żołędzia, wcześniej nawet tego czubka nie było widać.
    • hesmer Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 21:33
      Mojemu synkowi do 17 miesiąca się nie zsuwał. Nasz pediatra od samego początku mówił aby delikatnie próbować przy kąpieli zsuwać napletek. Przy kolejnych wizytach mówił,żeby czekać,że jeśli się nie odklei to wtedy interwencja chirurgiczna. Mniej więcej jak mały miał 18 miesięcy napletek powoli zaczął się zsuwać i jest OK.

      Co mogę Ci poradzić, to próbuj, ale nic na siłę, delikatnie w kąpieli zsuwać ten napletek.
      • najma78 Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 21:44
        Jak? normalnie, infekcji nie ma wiec i powodu do wizyty u lekarza a w zwiazku z tym podejmowania jakichkolwiek dzialan. Napletka sie nie dotykaani w kapieli ani wogole, ma prawo nie schodzic bardzo, bardzo dlugo, o wiele dluzej niz do 3-go roku zycia. Bez obaw jesli nie infekuje sie to wszystko gra.
        • kameleon_f1 Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 22:20
          no jeśli nie robi się stan zapalny to można czekać... nie martwcie się jak nie jesteście czegoś pewne-lepiej się zapytać. osobiście znam przypadek rodziców fajnego chłopca-miał wtedy jakieś półtora roku jak zgłosili się na ostry dyżur w szpitalu dziecięcym bo siurak obrzmiały a dziecko płaczliwe i się ciągnie z małego, a jak to chirurg zobaczył to się za glowę złapał. posmarował żelem z lignocainą wziął takie narzędzie cieniutkie jak łepek od szpilki wsadził w dziurkę w skórze na penisie i jak tylko no może na poł milimetra rozszerzył to ropa z tej dziurki strzeliła aż na sufit i się pyta na koniec jak już wszystko napisał jaki zawód mają rodzice a oni na to że LEKARZE big_grin
          to tak dla rozładowania sytuacji.

          z tym ściąganiem rzeczywiście trzeba uważać żeby nie przesadzić bo jak zrobi się załupek to wtedy interwencja chirurga na bank. sam zabieg odklejenia napletka czy stulejki trwa nawet nie 3 minuty i jest robiony w krótkim znieczuleniu dożylnym (zazwyczaj)
        • hesmer do najma78 08.11.10, 12:25
          najma78 napisała:

          > Jak? normalnie, infekcji nie ma wiec i powodu do wizyty u lekarza a w zwiazku z
          > tym podejmowania jakichkolwiek dzialan. Napletka sie nie dotykaani w ka
          > pieli ani wogole, ma prawo nie schodzic bardzo, bardzo dlugo, o wiele dluzej ni
          > z do 3-go roku zycia.


          Nam pediatra - facetwink, powiedział,że trzeba od samego poczatku delikatnie zsuwać. Jak go zapytałam - jak od początku- tzn od kiedy?To on na to, że na drugi dzień po porodziewink.

          Dodam,że to bardzo dobry znany specjalista.Ale mieszkamy za granią, więc może polscy lekarze mają inne teorie.

          Nic nie sugeruję swoim wpisem, po prostu opowiadam jak było w naszym przypadku.

          Pozdrawiam.
    • budzik11 Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 22:03
      Mam 3-latka, któremu napletek nie schodzi w ogóle, w wieku 2 lat widział go chirurg-urolog, nie kazał nic robić, czekać do 3 urodzin, potem przepisze maść.
      • lupa_87 Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 22:08
        Poczytaj wszystko z wyszukiwarki koniecznie. Zrób z tym porządek, ale maścią i będzie oki. Było na ten temat mnóstwo - zapomnij o chirurgach.
    • morelka1616 Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 07.11.10, 22:43
      Ja swojemu synkowi napletek odciągałam od urodzenia tak jak pokazała położna, ale albo źle robiłam albo taki egzemplarz mi się trafił, że w sumie nie był odciągnięty, gdyż akurat na 1 urodziny zrobił mu się stan zapalny. Lekarka na pogotowiu, do której trafiłam stwierdziła stulejkę. Tak samo pediatra, więc poszłam do chirurga. Mądry lekarz uspokoił mnie, że do pierwszego roku życia to lepiej tam nic nie ruszać i że to żadna stulejka i przepisał nam maść do smarowania Kuterid. Polecam wypróbować tą maść, bo synkowi pomogła, napletek się zsunął i teraz tylko wystarczy codzienna higienasmile
      • nonameuwb.eu Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 08.11.10, 15:56
        a stan zapalny to jak wygląda?
        bo u Młodego to końcówka siusiaka taka lekko zaczerwieniona czasami (a czasami nie) ale nie swędzi go bo się nie ciąga, ani nie piecze bo nie płacze przy sikaniu; aha młody ma 2,5 roku a napletek dopiero jakiś tydzień temu zaczęłam mu przy kąpielach lekko odciągać, bo do tej pory nawet nie pomyślałam o tym i nikt mi nie wspominał (ani położna, ani lekarka rodzinna na żadnym z bilansów, a u pediatry nie mieliśmy jeszcze potrzeby być)
        przepraszam z góry za naiwność pytania ale ja jestem z tych niechorujących i mój młody też więc nieobyta jestem
    • leneczkaz Re: Schodzi 08.11.10, 08:49
      Ok 12-18 m-ca dostaliśmy maść którą smarowaliśmy 3 dni. Zszedł i od tamtej pory nie dotykamy, ale już nie robią się stany zapalne a napletek pięknie schodzi (na bilansie 2-latka pani 'na sucho' bez problemu obejrzała sobie.. tongue_out)
    • martadas Re: Jak sprawa napletka u waszych dzieci? 13.11.10, 22:04
      Moj synek przy bilansie czterolatka dostal masc Kuterid do smarowania - smarujemy okolo tygodnia, juz cos zaczyna byc widac smile Wczesniej bylismy u chirurga - a chirurg jak to chirurg - od razu chcial ciac. Ale ostatecznie stwierdzil, ze jak nie ma stanow zapalnych, to mozna poczekac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka