Dodaj do ulubionych

załamka !!!!

24.11.10, 21:48
forum.gazeta.pl/forum/w,566,118045636,118045636,13_miesiecy_cale_noce_nieprzespane.html
to moje wypociny, problem nadal istnieje, przeszłam lekarzy jakich tylko znam.
NIe mam juz siły, naprawdę nie daję rady. Dzisiaj spałam 1,5 godz łącznie... Nie chce mi sie zyc, nie chce mi sie wracac do dziecka. Najchętniej rozpędziłabym się i walnęła w drzewo żeby zakonczyć to wszystko. Wiem, kłania sie psychiatra - tez byłam . Jesl nie wypocznę - bedzie po mnie -diagnoza.Nie mam szans wypocząc.
Małej coś musi dolegać, to nie jest normalne zeby 14 mies dziecko od 20 do 23 budziło sie 20 razy a potem do rana sen 8 min, 15 min płaczu i tak na zmianę.
W niedziele mamy psychologa w domu, uwierze we wszystko, spróbuje wszystkiego, moge nawet czary odczyniać, pluć, machcać gaciami, wiązać kokardy, wzywać magików od żył wodnycy, znachorów -Jestem dotowa na wszystko byle ratować siebie i dziecko.
Jestem na etapie agresji wobec małej - jak mi wyje kilk a godzin to wysiadam, nie panuję nad sobą, wrzesznę na nia.. patrzy przestraszona i jest cisza 20 min. A mnie w srodku rozsadza...
Ludzie ratunku.. co temu dziecku dolega ??? naprawdę niewiele brakuje aby została sierota... nie daję rady - to jest ponad moje siły.
Od 14 mies nie kremowałam twarzy, u kosmetyczki byłam 3 razy, nigdzie nie chodze, kazda chwilę jestem z nią! gadam, bawie sie, uczę, gilgocze, wystarczy ze idę do lazienki zaczyna sie wycie... jak wchodze z roboty wycie, wychodze wycie, w nocy wycie...
Obserwuj wątek
    • black.joanna Re: załamka !!!! 24.11.10, 22:23
      Nie pocieszę Cię, a może? Ja też miałam taki ciężki egzemplarz. Dostał nawet Hydroxyzynę ale nie działała na niego. Kiedy mój syn miał ok. 6 miesięcy zaczął się koszmar. Wcześniej też n ie było dobrze, ale wtedy się zaczęło - budził się po 20 razy, ja chodziłam na rzęsach ze zmęczenia. Trwało to ok. roku. Teraz syn ma prawie 3 lata i od 2 miesięcy przesypia wreszcie noce (oczywiście nie wszystkie).
      Może powinnaś mu/jej zrobić badanie u neurologa. Może to zęby?
      Na pocieszenie - to mija, niestety trzeba cierpliwie czekać.
      • agulalula Re: załamka !!!! 24.11.10, 22:36
        Robiłam jej 2 razy eeg, chodze do neurologa, mowi ze dziecko ok,
        w piatek ide znowu.
      • aniasa1 Re: załamka !!!! 01.01.11, 23:03
        Chyba kazdy ma jakas swoja metode na ktorą trafia wczesniej lub pozniej. Mysle ze jak troszke odpoczniesz to znajdziesz sily na znalezienie "swojej" metody. Jestem za tym zebys zostawila z kims na 1 noc malucha a sama sie porzadnie wyspala......... Ja dzialam chaotycznie jak mam zarwana noc a jak juz odpoczne to pukam sie w glowe ze wczesnie na to nie wpadalam bo takie oczywiste bylo.....
        Ps. Ja albo maz spimy z maluchem, czasami spimy we trojke i jest super. Uwielbiam spac z synkiem, czuc jego wtulone malutkie cialko, w nosie mam opinie innych na ten temat. I tak wiem ze niestey juz niedlugo przyjdzie ten moment kiedy bedzie za duzy.........
    • mamunia-x2toja Re: załamka !!!! 24.11.10, 22:36
      Myślisz, że z nią jest problem jej przyzwyczajeń/charakteru czy coś jej dolega?

      Mój synek od początku był nieznośny. Myślałam, że taki egzemplarz mi się po prostu trafił.
      Wkleję ci fragment mojej wypowiedzi z innego wątku
      "W nocy jak się obudził 4x to miałam promocję, bo normalką było po 8-kilkanaście x jeszcze do niedawna (ma prawie 2 latka). Strasznie niespokojny, marudny, wiecznie płaczący, jak ja to mówiłam "ADHD". To był istny koszmar."
      To z kolejnego:
      "I najważniejsze dla mnie - wreszcie odczuwam radość macierzyństwa przy synku. Od ponad miesiąca jest chodzącym słodziakiem. Nie jest taki niegrzeczny, płaczący i okropny jak przez te ponad 1,5 roku... Jesień w pełni, szaruga za oknem a mi do stanu depresyjnego daleko big_grin Wcześniej chodziłam smutna i zmęczona przez niego miesiącami... Jakieś wizyty u psychologów dziecięcych, nakręcanie się, że coś ze mną nie tak, że coś robię źle, skoro on tak marudzi... "

      Też mnie agresja chwytała, jak go zostawiałam u teściowej "na dzień" by odpocząć i odespać to łapałam się na tym, że wymyślałam kolejne rzeczy żeby tlyko po niego nie jechać. Nie miałam ochoty nawet patrzeć na niego, wcale nie tęskniłam.
      Potem sumienie mówiło, że potwór ze mnie, że przecież to moje dziecko...
      Nie pomagało mi to wcale... Psycholog jak u ciebie - nic nie dało.

      Do sedna - synek miał ostre AZS. Temu przypisywano niepokój, bo go ciągle swędzi itp.
      Kiedy zaczął mi się drapać do krwi dosłownie a lekarz wypisał kolejny antybiotyk (bo może ten pomoże) i stos smarowideł, poszłam z małym do apteki, pokazałam go farmaceutce i poprosiłam o lek na robale. Nie myślałam wtedy o jego zachowaniu, tylko o tej skórze nieszczęsnej... Dostałam lek, recepty wszystkie podarłam.
      Wróciłam do domu i od razu mu podałam. Już drugą noc przespał całą. Nagle słodziak się zrobił... Nie poznawałam go.
      Tak jak wcześniej często miałam go potwornie dość - nagle nie mogę się nim nacieszyć. Nadrabiamy zaległości. Potrafi wysiedzieć w miejscu więcej niż 2 minuty... nawet 30 minut... Ładnie się bawi sam...

      Wiesz, nie wiem czy u ciebie powód też jest tak prozaiczny jak okazał się u nas...
      Wyjedź gdzieś na kilka dni. Albo wywieź jego... Odsapnij, zbierz myśli...

      Gdy dziecko jest z tobą jest spokojne czy nie? Generalnie jest nadpobudliwe?
      Nie myśl o tym rozpędzaniu... Twoje dziecko tak woła o pomoc. Nikt nie jest mu w stanie pomóc tak jak ty. Musisz znaleźć przyczynę...
      Ja przestawiłabym łóżeczko choć metr dalej (może tam mu coś nie odpowiada) i podałabym lek na te robale nawet w ciemno... Ale to ja...
      Na MMR szczepiłaś? Jak nie to wstrzymaj się.
      U mnie zakazali szczepienia dopóki ta nerwowość małego się nie uspokoi... Do tej pory nie miał podanej tej szczepionki (chodzi o kumulację rtęci ze szczepionki, która powoduje m. in. zaburzenia neurologiczne, niepokoje itp.).
      • agulalula Re: załamka !!!! 24.11.10, 22:42
        nie szczepie, czytam, analizuje, jestem potępiana w przychodni, zaszczepie najwczxesniej w 18-20 mies.
        Jaki to lek ? jej wyszła candida ++, lekarka kaze leczyc enterolem.
        Jest tak piszesz, czasem po powrocie z pracy szykam powodu aby nie wracac do niej, zero radosci z macierzynstwa, naprzmian jestem zła, wsciekła, rycze, potem mam zal do siebie.
        Boże, jak ja bym chciała z radościa wrocic do domu.. przespac ciurkiem 4 godziny - Marzenie!!! moje wielkie marzenie.
        Wazne zeby mala byla zdrowa... to jest najwazniejsze - tylko ja moge nie dotrwac chwili ze przespi 4-5 godzin...
        Jak to lek?podaj prosze.
        • mruwa9 Re: załamka !!!! 24.11.10, 22:49
          a Ty jestes samotna matka? Gdzie sie podziewa ojciec dziecka?
          • agulalula Re: załamka !!!! 24.11.10, 22:52
            było w postach,
            w inny miescie pracuje , za jakis czas dołączamy do niego. Tu jestem sama.
            • agulalula Re: załamka !!!! 24.11.10, 22:52
              no to prawie jak samotna matka.
              • mruwa9 Re: załamka !!!! 24.11.10, 23:02
                to doopa blada. Bo najrozsadniejsze , co mozna zrobic, IMHO, to zaangazowac ojca do nocnego czuwania i opieki. U Ciebie doszlo do zmeczenia materialu i nie dziwota, bo ciagniesz resztka sil. Na weekendy przyjezdza? Szybsza przeprowadzka jest mozliwa? Cokolwiek, zeby obowiazki rodzicielskie rozdzielic na oboje rodzicow.
        • gemmavera Re: załamka !!!! 24.11.10, 23:07
          Wejdź na forum Candida
          agulalula napisała:

          > Jaki to lek ? jej wyszła candida ++, lekarka kaze leczyc enterolem.


          Wejdź na forum Candida
          forum.gazeta.pl/forum/f,30155,Candida.html

          poczytaj i zmień dziecku dietę. Podstawa: zero cukru.
        • mamunia-x2toja Re: załamka !!!! 24.11.10, 23:39
          Ja dawałam dzieciom Pyrntelum co 12 lub 14 dni (nie pamiętam już) 3x i na koniec Zentel po kolejnych 12-14 dniach.
          U nas tak było bo: to dostałam w aptece jak poszłam prosić o pomoc, poza tym przy tak silnych odczynach skórnych jakie miał synek groźne mogłoby być pdanie Zentelu od razu.
          Zentel "wymiata" wszystko, robale i cysty w całym organizmie. Pyrantelum i Vermox działają tylko w przewodzie pokarmowym i tylko na osobniki młode i dorosłe. Po podaniu leku robale są zabijane lub paraliżowane i niestety nasz organizm częściowo je trawi. Następuje nagły wysyp toksyn i może dojść nawet do wstrząsu anafilaktycznego. W przypadku synka ostrożność była wskazana.

          Koniecznie podczas kuracji dieta bogata w błonnik, by dziecko szybko się wypróżniłoz tego paskudztwa, może nawet coś lekko przeczyszczającego.
          KONIECZNIE bakterie - probiotyki, symbiotyki (lacidobaby, acidolac baby), żeby nie rozrosły się grzyby typu candida za bardzo.
          Działa to na zasadzie - wypada pasożyt, zostaje miejsce dla drugiego, który błyskawicznie się namnaża.
          W przypadku jak macie Candidę, tak jak ktoś pisał, ogranicz cukier (możesz stosować zamiennie xylitol), białą mąkę, uważaj ze słodkimi i kwaśnymi owocami. Wyjątek to cytryna i grejfruty, one dają odczyn zasadowy w przewodzie pokarmowym a candida siedzi w kwaśnym. I faktycznie możliwe, że wasze objawy są przez candidę właśnie.
          Na robale polecają dawać kwaśne - ogórki kiszone, kiszoną kapustę, pomarańcze, ale jak już macie problem z Candidą TO NIE MOŻESZ TEGO DAWAĆ, bo się rozrośnie. Candida uwielbia mleko i jego przetwory...
          Poczytaj to: zdrowiedladziecka.pl/dziecko-grzybice.html
          Jako środek oczyszczający możesz zastosować wyciąg z pestek grejfruta. Z tym pomogę ci dopiero jutro. Podam ci co dokładnie ja stosuję. Ale dziś już padam na nos.
          Mam nadzieję, że wlałam w ciebie choć kroplę nadziei.
          Spokojnych snów!
          • agulalula Re: załamka !!!! 25.11.10, 09:42
            mamunia-x2toja pisze do Ciebie na priv
      • mamunia-x2toja Re: załamka !!!! 24.11.10, 23:20
        Czytam twój drugi wątek
        "placze. wrzeszczy, kreci sie,steka, gubi smoka,
        dzisiaj nie spała nawet minuty.Kreciła sie cała noc, jak wychodziłam z pokoju - wrzask, wziełam do siebie - płacz, kwilenie, stekanie, "
        u nas było identycznie!!!!

        ktoś ci napisał tak:
        "szenzi333 27.10.10, 18:18 Odpowiedz
        Trzy dni temu była pełnia może dziecko ma robaki.
        Robaki bardziej stają się aktywne w pełni i dziecko nie może zasnąć albo po szczepionce na odrę. "
        potwierdzam, w czasie pełni robale się uaktywniają, dziecko się wierci, marudzi, jest niespokojne, często wtedy właśnie łapie infekcje (dokładnie tak było u nas).

        "minie, moze i minie tylko ja wysiadam juz teraz. NIe chodzi o to ze sie budzi a o to ze jak sie obudzi to już nie zasypia tylko płacze, przekłada sie etc.
        Robiłam robaki 3 razy, plus Lamblię, ujemne. Mysle o przesłaniu probek do felixa czy tam fenixa w W-wie."
        ja robiłam na robale 6x badania. Nigdy nam nie wyszło nic! A po przeleczeniu, jak pisałam, dziecko anioł, "AZS" też cudownie zniknęło (wieczny katar u niego i córki + astma u córki też)

        "Jesli temp to 21 zakladac body pod pajaca?" zobacz czy ma ciepłe rączki w nocy. Jak tak to jest jej ciepło.
        U mnie dzieciaki śpią w piżamkach i pod kołderkami teraz (20-21 stopni w pokoju), synka kołdra (tzn. poszewka) ma doszyte taśmy w górnych rogach, przywiązuję je mocno do szczebelków i się nie rozkopuje.

        "nie szczepiłam na odre/roz/swi i nie zamierzam przed wiosna, sanepid moze mi wlepic karę ,podac do sądu itd nie i juz.Na wiosne zaszczepie. "
        nikt ci nie wlepi kary bo od 2010 to nie jest obowiązek, mimo, że szczepienia nadal się tak nazywają, przerabiałam to big_grin

        "zrobilam jej dzisiaj badnia krwi morfol i okazuje sie ze sa podwyzszone limfocyty % co swiadczy o infekcji - czesto przy zabkowaniu tak jest. "
        podniesione limfocyty świadczą też o robalach. Gdybyś zrobiła IgE też pewnie podniesione by wyszło. (u nas było tak samo, limfocyty i IgE, jednak nikt tego nie powiązał!!!)

        ktoś napisał tak:
        "Jedyne co mi przychodzi do głowy- to żeby się zastanowić, co się stało te 5 miesięcy temu, kiedy przestała spać... " pewnie złapała wtedy robale...

        "zrobię jej jutro bad moczu i moczu na posiew, kupencję zbieram 3 próbki i do feniksa, ale jak nie wyjdzie nic to co kłocić się o nifuroks..? przeciez mi nie da. "
        nifuroksazyd jest bez recepty, ale raczej on ci nic nie da.

        "jej zdaniem na 99% mała jest uzalezniona ode mnie i mnie sprawdza, kazała wynieść się na 2-3 noce z domu"- ???? wiesz, ja nie rozumiem, co pani dr miała na myśli... każde dziecko jest uzależnione od matki- a jednak nie potrafi siłą woli przerywać snu co 10 minut żeby "ją sprawdzić"... nie jest zdolne zaplanować sobie takiej tortury... uważam, że to totalna bzdura " JA UWAŻAM TAK SAMO!!! Aż śmieszne to jest.

        "ekarka kazała dawc przez 7 dni po 2 ml hydroxizinum - moze ciut lepiej - ale jak odstawię pewnie bedzie jazda wiec sie nie przyzwyczajam. " hydroxyzinum nazwijmy to unieszkodliwia toksyny robali, które mają b. duży wpływ na OUN, dlatego dziecko wtedy się trochę uspokaja. Też przerabiałam hydroxyzynę - 2x dożylnie w szpitalu, bo strasznie spuchł po ukąszeniu owada, po 24 godzinach dziecko spokojne jak nigdy wcześniej.

        "Obstawiam że mała ma pasożyty,to może być również candida-infekcja grzybicza jelit.Toksyny jakie wydzielają wpływają na układ nerwowy stąd dziecko nie może przespać normalnie nocy,W Felixie powinni dobrze zbadać.Może ma lamblie,to nic że badałaś i wynik ujemny-większość labolatoriów na oczy lambli nie widziało,nie potrafią ch wykryć i piszą że wynik ujemny,pozatym lamble jest bardzo trudno wykryć .Zrób małej na pasożyty,lamblie i candida.Uwazam że coś wyjdzie,i wtedy będziesz wiedziała z czym walczyć.To nie jest normalne że dziecko się wręcz rzuca w nocy.Odzywaj się co u was i co z córeczką.pozdrawiam." POTWIERDZAM W CAŁEJ ROZCIĄGŁOŚCI, JEŚLI CHCESZ JESZCZE BADAĆ KAŁ, TO MOŻE SANEPID?

        Dodam jeszcze tylko, że u nas najgorzej było zawsze od ok. 4 dnia przed pełnią do 8-10 dnia po.
        Wtedy też dzieciaki chorowały.
        Tak się składa, że w związku z AZS synka i niby alergią małej zapisywałam dosłownie wszystko: co jadły, piły, czy deszczowo, kiedy katar, kaszel, antybiotyk, fatalne noce.
        Po którejś kolejnej nocy przed netem trafiłam na artykuł o robalach właśnie. Wszystko pasowało, tylko ich brak w badaniach...
        Potem znalazłam informacje, że właśnie ich cykle ściśle się wiążą z pełnią. Uśmiechnęłam się pod nosem. Ale zaraz znalazłam kalendarz i pozaznaczałam wszystkie zaostrzenia.
        Potem właśnie zaostrzenie skóry nastąpiło u synka - 3 dni przed pełnią. Lekarz swoje, ja że chcę lek na robale, a on swoje... I moje okazało się słuszne.
        Swoją drogą byłam u niego tydzień później, jak skóra już była praktycznie gładka i wygojona i powiedziałam mu co nieco... Odparł, że niestety "tak się zdarza" (że leczą nie wiadomo czym a to tak proste jest).

        Będę tu zaglądać kochana. Trzymaj się ciepło.
        Rzuć okiem na tabelkę i końcówkę artykułu:
        www.igya.pl/czynniki-chorobotworcze/pasozyty/ciekawostki-parazytologiczne/275-zestawienie-chorob-wywolywanych-przez-pasozyty.html
        pozdrawiam!

    • camel_3d a chlopa nie ma??? 24.11.10, 22:55
      sory...ale ze ta prosto z mostu... a maz co robi?
      no wiem...pewnie bardzo ciezko pracuje...ale moze zagon go do opieki po godzinach...idz na kawe i odpocznij.
      • agulalula Re: a chlopa nie ma??? 24.11.10, 22:57
        matko co wy z tym chłopem, no jest 400 km stad, na własne zyczenie zostałm tu gdzie jestem. Chłop jest, dobry, odpowiedzialny itd.
        Załóżmy ze ja panna z dzieckiem to co dalej?
        • camel_3d sorry! 24.11.10, 22:59
          juz doczytalem...
          a nei masz adnej rodziny w poblizu?
          jak cie na jakas nianie stac to moze niania..
          ale faktcznei nieprzespane noce sa najgorsze...

        • majutek1980 Re: a chlopa nie ma??? 24.11.10, 23:21
          Jak dobrze, gdzieś doczytałam to mąż na weekedy dojeżdża tak?To może wtedy chociaż trochę spróbuj odespać w nocy albo na spacer ich wyślij, żeby odsapnąć. No i nie bierz się wtedy za żadną robotę, typu pranie sprzątanie tylko kładź się i śpij.
          A badania na pasożyty też bym zrobiła, bo może dzieciątko się męczy i Ty razem z nim.
          Powodzenia życzę i wytrwałości.
    • mamgabi Re: załamka !!!! 24.11.10, 23:15
      A może to refluks żołądkowo- jelitowy? Ukryta alergia (najczęstsza mleko i gluten) osłabiła układ odpornościowy. Namnożyły się pasożyty i /lub grzyby i refluks. Stąd niespokojny sen spowodowany przez ból brzucha. Ja też sporo przeszłam z dzieciakami zanim na to wpadłam. Poczytaj moje stare posty jak masz czas.
      Odstaw krowiznę w 100%. Sprawdzaj skład wszystkiego co podajesz. Jak na jakiś czas odstawisz gluten nic się nie stanie. A może spróbujesz badanie biorezonansem. Nam pasożyty w konwencjonalnych nie wychodziły a były. Jesteśmy w trakcie odrobaczania. W głowie się nie miesci ile tego dziadostwa może namożyć w dziecku.
      • qsko Re: załamka !!!! 24.11.10, 23:57
        Agulalula nie złość się jak ktoś pyta o męża. Zdecydowanie lepiej znosiłabyś to gdyby był z Wami. Podjęliście taką a nie inną decyzję bo wydawała się najlepsza, ale z czasem może okazać się że warto ją zmienić. Skoro myślisz o dolączeniu do męża za jakiś czas, to może zrobić to wcześniej. Urlop wychowawczy, przeprowadzka i szukanie nowej pracy ? Oczywiście nie mam pojęcia jaka jest wasza sytuacja, każdy pewnie udzielając rad wyobraża sobie co on by zrobił. Rozumiem Twoje zmęczenie - mam troje dzieci i chyba od13 lat nie przespałam całej nocy. Najpierw 2 lata karmienia piersią- jak tylko cycek wysunął się z buzi- pobudka. Potem 3 lata nocnych spacerów od pokoju do pokoju. Córka nr 2 - dwa lata na cycu, kilka lat nocnych wędrówek. Z tą było gorzej bo noc w noc śniło jej się coś złego. Po kilka razy w nocy nas zrywała. Córka nr 3 - dwa lata na cycu. Właśnie ją odstawiłam. Usypiam ją ze dwie godziny a ok. 1 w nocy już się budzi. Już mnie to nie męczy. Doszłam do takiego etapu że chyba się nie budzę, obsługuję dzieci przez sen. Zasypiam w swoim łóżku bez dziecka, nigdy nie wiem gdzie się rano obudzę. Nie pamiętam żebym wstawała w nocy. Potrafię też spać rano z dziećmi skaczącymi po moim łóżku i prawie po mojej głowie. Jednak bardzo ważne jest to że mam obok męża. Kiedy moja cierpliwość się kończy on przejmuje pałeczkę. Jeśli dzieci wstaną przed 6 to on się nimi zajmuje szykując się do pracy. Ja do 7 śpię jak kamień. Sama świadomość że można na kogoś zrzucić obowiązki w chwili słabości dodaje człowiekowi sił . Ty musisz wszystko udźwignąć sama. Dwie dorosłe osoby do opieki nad jednym małym człowiekiem to wcale nie za dużo.
        Ale się rozpisałam - przepraszam. Dasz radę- trzymam kciuki.
    • nena20 Re: załamka !!!! 24.11.10, 23:23
      obstawiam robale, może pediatra da coś na odrobaczenie? tylko lepiej zrobić badania. Wiem, że w Białymstoku robią na lambie specjalne testy z krwi. Wprowadź dietę, odstaw krowę choć na jeden tydzień lub dwa, może coś uczula?.
      • leneczkaz Re: załamka !!!! 29.12.10, 22:20
        gdzie?
        • zdunia1979 Re: załamka !!!! 29.12.10, 22:34
          Kobieto! Dasz radę ! Wiele kobiet tak ma smile Pokombinuj z kasą i spróbuj załatwić opiekunkę np na dwa dni w tygodniu. Daj ogłoszenie na forum miasta gdzie mieszkasz. Taki wolny dzień sprawi, że znowu będziesz chciała żyć. Pierwszego dnia się wyśpisz a kolejnego pójdziesz na zakupy. Zobaczysz, że zadziała. U mnie już minęło, ale moje bliźniaki też darły się non stop, czasami bałam się swoich myśli. Ale chwilka przerwy i było lepiej. Nawet wyprawa do marketu była fajnasmile. Najważniejsze jest to żebyś nie miała do siebie pretensji, że jesteś złą matką. Sytuacja w której się znalazłaś jest po prostu cholernie trudna. Moim zdaniem małą powinni zbadać specjaliści od "emocji". Masz poradnię psychologiczną - pedagogiczną w mieście ?
    • rolly_mo Re: załamka !!!! 25.11.10, 08:37
      U la la! Niewesoło masz. Chociaż ja przy młodej nie przespałam całej nocy przez 3 lata. Ale do rzeczy. Mogą to być robaki, może tak po prostu ma i jest typem rozdarciucha, może tak reaguje na sytuację w domu (różnie bywa), może czymś się zraziła do spania, może zaśnie przy zapalonym świetle. Jak sie zachowuje z nianią kiedy ciebie nie ma?
      Cholera nie bardzo wiem co Ci doradzić. Może zostaw małą z tatą na weekend, a Ty wyjedź gdzieś, naładuj akumulatory. Albo zadzwoń bo Supernianięsmile
      Uszy do góry, niestety dzieciaki tak mają, zwłaszcza w wieku Twojej córy. Co się człowiek przyzwyczai do jakiejś zmiany zachowania naszego dziecka, to znów pojawia się kolejna i tak w kółko. Nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale to kiedyś mija. Wiem, wiem zostaje pytanie KIEDY. No, a co mówi psycholog? Czy młoda już chodzi na własnych nogach?
    • rolly_mo Re: załamka !!!! 25.11.10, 08:46
      Tak sobie jeszcze myślę, bo doczytałam, że o 3 w nocy mleko o 6 mleko. A po cholerę.
      Moze mała ma problemy z brzuchem (miała kiedyś, jakieś boleści, kolki, alergie pokarmowe?). Mnie lekarka mówiła, ze dziecko w nocy ma mieć przynajmniej 6 godz. przerwy tzn. bez jedzenia. Żołądek nie może pracować na okrągło trza mu dać odpocząć. Da radę Twoją małą oszukać w nocy np. wodą?
      Nie wiem czy nie dałabym w ciemno czegoś na robaki, może ma owsiki.
    • mag_pie Re: załamka !!!! 25.11.10, 09:22
      Weź dzień wolnego - jedz do hotelu , weź procha na sen i prześpij cały dzień.
      Idź do pediatry prywatnie ( nie wiem skąd jesteś ) ale może ktoś Ci podpowie dobrego .
      Niech przyjedzie do domu i wieczorem na nią popatrzy.
      Może warto jej podać coś na uspokojenie , na kilka dni chociaż zeby organizm się nauczył spać spokojnie. To jej szaleństwo nocne to już nawyk jest , nie umie inaczej spać.

      W dzień jest spokojna i świadoma a w nocy emocje świrują.
      Gdyby miała robole albo coś jej dolegało to w dzień również były jakieś sygnały: brak apetytu, kaszel cokolwiek jakiś punkt zaczepny.
      Wg mnie to układ nerwowy świruje a im bardziej ty jesteś zmęczona i zdenerwowana tym bardziej ona będzie wyła. Piszesz że się za jakiś czas przeprowadzacie to będzie jeszcze gorzej, moja córka po przeprowadzce wyła po nocach przez dwa miesiące.
    • luthien79 Re: załamka !!!! 25.11.10, 10:08
      Tak na szybko - a wszelakie zapalenia uszu wykluczyłaś? (pewnie tak, bo to standardowa rzecz.. Ale z drugiej strony, mój Kubuś ostatnio przez miesiąc się z tym męczył, a żaden lekarz nie zauważył... Okazało się dopiero jak się nasiliło tak, że z uszka popłynęła ropa sad )
      Notujesz, co dokładnie mała je (może to alergia jakaś??) - ale wszystko, łącznie z przyprawami użytymi do zupy itd?

      Przytulam, bo musi być Ci naprawdę ciężko... permanentne niewyspanie potrafi każdego doprowadzić na skraj..

      A mam jeszcze dla Ciebie jedną radę - znasz miękkie nosidła, typu mei-tai? Nie chcę tu broń Boże sugerować, że nosidło/chusta rozwiąże problem (bo to jest problem medyczny na pewno), ale dla Ciebie będzie znacznie wygodniej, jak przytwierdzisz małą do siebie - będziesz wtedy mogła spokojnie choćby zrobić ten nieszczęsny makijaż.. A dziecko, kiedy się źle czuje, potrzebuje matki - więc przynajmniej będzie przytulone.
      Moje obydwa, kiedy są chore, to spędzają u mnie na plecach (na zmianę, of cors) dłuugie godziny. I wierz mi, wydaje mi się to wybawieniem, bo inaczej siedziałabym chyba cały dzień w piżamie z zasmarkanymi dziećmi i niezrobionym obiadem... wściekła.

      Pozdrawiam. A jeśli chcesz spróbować z meitai, to daj znać na pw skąd jesteś, może dam radę jakoś pomóc wink
      • mamunia-x2toja Re: załamka !!!! 25.11.10, 20:34
        chciałabym zobaczyć twój makijaż zrobiony z dzieckiem na ręku/w chuście...
        Masz super spokojne dziecko jak u ciebie to było możliwe. Z takimi dziećmi jak nasze t jest awykonalne, chyba, że chciałabym mieć szczoteczkę tuszu w oku, kreskę falistą i róż na czole big_grin
        • gosiasprezynka Re: załamka !!!! 26.11.10, 21:43
          Moja jest cholernie ruchliwa, ale potrafię się umalować, mając ją w MT na plecach smile
    • azak74 Re: załamka !!!! 25.11.10, 12:29
      Współczuje nie przespanych nocy a może mogłabyś spać razem z malutką. Mój synek ma 1,5 roku i śpimy razem. Może córcia też jest wrażliwa i potrzebuje bliskości mamusi - o ile oczywiście nie jest chora. Jak byście spały razem to poczułaby się bardziej bezpieczna i spokojniejsza, bo przecież jak płacze to nie mamie na złość tylko dlatego że Cię potrzebuje a ją pewnie też męczą te noce. Ty wtedy byłabyś bardziej wyspana bo nie musiałabyś wstawać i do niej chodzić. U nas to się sprawdza bo synek budzi się kilka razy w nocy ale zaraz zasypia. pozdrawiam
    • najnaa Re: załamka !!!! 25.11.10, 20:14
      jedyne co ci mogę napisać to bardzo ci współczuje.
      Mój synek też był strasznym dzieckiem jeśli chodzi o spanie, nie dość że nie spał w dzień to w nocy budził się po kilkanaście razy. budził się z płaczem albo tak po prostu a jak zasypiał to się kręcił, wiec nie spałam całe noce i tak do około15 miesiąca, potem wszystko sie poprawiło a teraz jest super a ma 21 miesiecy.
      Badałam wszystko co sie dało, przestawiałam łóżeczko, zmieniałam temp, odrobaczała itp itd.
      aż przeszło samo!
      Jak miał około 6 miesiecy dostał bardzo duzą dawkę antybiotyków ( z innego powodu oczywiście), po tym tez była poprawa na miesiąc.

      Ja tez miałam czasami dosyć ale nigdy nie straciłam cierpliwości, chociaż stany depresyjne z powodu zmęczenia też miałam. Potrafiłam wymiotować z wyczerpania.

      Tak wiec życzę cierpliwości, w końcu dziecko zacznie spać!
      • agulalula Re: załamka !!!! 25.11.10, 21:10
        nie na nosiedęł dla 13 kg dzieci smile mała sporo wazy....makijaz z nia mógłby zakonczyć się tragedią - nie wspomnę o efektach wizualnych.
        Co do spania to jeszcze raz :
        TAK TAK TAK, MOGE Z NIĄ SPAĆ, SPIE CZASEM Z NIA JAK JUZ NIE DAJE RADY DO NIEJ WSTAWAC, nie mam nic przeciwko!!!! absolutnie, problem jest taki ze za sciana sypialni mam kuchnie sasiadów, którzy to młodzi, bogadzi studenci tłuką sie niemiłosiernie ( lubię słówko tłuką... nabyłam takie słownictwo w tym miescie smile ), wiec tłuką garami i ją budzą, jak brzydali nie było to spałam z nią w jednym łóżku, bywało ciut lepiej.
        Dodam, ze jak jadę do W-wy mała spi zazwyczaj na wielki łozu ze mną - i spi! za kazdym razem spi całe noce, wiec................
        szybkie ogłoszenie o sprzedaz mieszkania poszło, chyba po woli sie pakujemy.
        • mamunia-x2toja Re: załamka !!!! 25.11.10, 22:07
          wysłałam @
        • doti_2 Re: załamka !!!! 25.11.10, 22:37
          ...no to rozwiązanie już masz oby jak najszybciej

          a mi tak na myśl przyszło:
          - za sucho
          - za wilgotno
          - za jasno
          - uczulenie na coś co masz w domu, może grzyby, może pierze
          - za ciasno???, u nas było za ciasno, było jej za ciasno od 7.miesiąca życia do 2 lat!!! ( w łóżeczku szczebelkowym, moja budziła się w nocy kilka razy - tak 5-8, jak śpi ze mną też się budzi. Noce przesypia od 2. urodzin jak dostała duże łóżko. Wcześniej ani nocy nie przespałam całej. I co ciekawe branie ją na ręce, głaskanie tylko pogarszało sprawę bo zmęczona i nie wyspana wściekała się jak ja ktoś dotykał. Najszybciej zasypiała spowrotem pozostawiona sama sobie, choć zostawialiśmy ją taką płacząca i zawodzącą... ale na swoje usprawiedliwienie dodam że już nam ręce opadały co zrobić. Robale jej nie wyszły w felixie, wyszła candidia ++. Nie leczymy, dziecko śpi, choć czasem się budzi ... ale raz na kilka dni jak jej miś pod poduszkę ucieknie. Do tego ma sen lekki, byle co ją budzi, nawet podmuch kołdry gdy ją przykrywam.)

          współczuję, weź urlop i idź spać i obyście szybko do W-wy pojechały
        • jakw Re: załamka !!!! 25.11.10, 22:55
          agulalula napisała:

          > nie na nosiedęł dla 13 kg dzieci smile
          są, przynajmniej takie na plecy

          >, problem jest taki ze za sciana sy
          > pialni mam kuchnie sasiadów, którzy to młodzi, bogadzi studenci tłuką sie niemi
          > łosiernie
          A nie możesz przenieść się ze spaniem do sypialni młodej? Materacyk na podłodze i możecie spać razem.

          > Dodam, ze jak jadę do W-wy mała spi zazwyczaj na wielki łozu ze mną - i spi! z
          > a kazdym razem spi całe noce, wiec................
          Albo przetransferować tam łóżko?
        • gosiasprezynka Re: załamka !!!! 26.11.10, 21:43
          Moje dziecko waży 10 kg, noszę ją w MT, to są nosidła dla dzieci do 3 roku życia.
    • dominika_beauty Re: załamka !!!! 25.11.10, 22:49
      A może tak zamiast wydawac na psychiatrę, wydaj na nianię nawetna parę godzin w ciągu dnia lub w tygodniu. Bo bez niczyjej pomocy zwariujesz do reszty...
      Duuużo cierpliwości i miłości Ci życzę, zdrówka i spokoju dla dzidzi..
    • carinica011 Re: załamka !!!! 25.11.10, 22:52
      idź do pracy, młodzież do żłobka. może zwyczajnie nudna jesteś? moja młoda do września chodzi i w sobotę i niedzielę jest prawie zawiedziona, że nie idzie.
      niech się wyszaleje z dzieciakami, bez mamy, niech trochę zatęskni i ty za nią. inna jakość życia. uwierz.
      wiem, że w listopadzie szanse na państwowy żłobek nie istnieją ale nawet posłanie jej do prywatnego w opisanej przez ciebie sytuacji jest opcją lepszą. współczuję i nie dogryzam, żeby nie było.
    • szajma Re: załamka !!!! 25.11.10, 23:02
      słuchaj, ja czytałam taki artykuł w gazecie, że właśnie jacyś rodzice mieli problem taki jak ty, dziecko w ogóle nie spało, po nocach zamiast spać to się darło. i oni wezwali coś takiego jak "zaklinaczka dzieci". wydało mi się to śmieszne trochę, ale pomogła im, nauczyła dziecko spać. to pomyślałam, sobie"skoro pomogła, to jest ok". właściwie to wszystko jedno jaką metodą ale ważne, że pomogła. ona zostawała na noc z dzieckiem, oczywiście rodzice też byli. w dzień się bawiła, cztery czy pięć nocy i i było po sprawie. oczywiście musieli nowe zwyczaje wprowadzić, matkę trochę odsunęła na bok, w takim sensie, że nie warowała przy dziecku 24 na dobę. zaraz poszukam czegoś na ten temat. i tak sąsiedzi spać mi nie dają- impreza, i tak nie pośpię.
      a w ogóle to skąd jesteś? ja z wawy, to spotykamy się jutro i ja zajmuję się małą a ty śpisz.
      • agulalula Re: załamka !!!! 25.11.10, 23:28
        Dzieki smile juz niebawem bede w W-wie.
        Odpowiadajac na pozostąle _ łózko nie zmiesci sie do jej pokoju smile zawsze mozna przyciąć.
        Ja pracuję( ktos mi kaze isc do pracy) nie mam sumienia zostawiac jej z obcymi non stop. To moje dziecko i mnie potrzebuje - nie wiem czy ja bardziej nie potrzebuję jej smile.Ja z tych uzaleznionych matek, co pada a i tak po swojemu przy dziecku zrobi.
        Zaklinaczki dzieci - tak, ok - tez szukam, bo wiem ze to wszystko to moja wina.
        Dzisiaj terapia, mloda miała goscia 4 godziny, 2-latek, bawiła sie pieknie, buziaki dawała - ciekawe jak noc.... bo juz o złobku mysle, moze jak sie wybawi ???
        Tyle ze choroby... jak mała ma katar chodze jak chmura gradowa, nie zostawiam jej z nikim, ciagle mierze gorączkę... Spadam do niej, pa
    • justi_555 Re: załamka !!!! 26.11.10, 22:20
      Temat popularny i mimo, że nie ulegam tej modzie, to jednak pomyślałam o robalach. Jest lek Zentel (czy jakoś tak) na receptę, podobno nietoksyczny wchłaniany z przewodu pokarmowego. Daje się tego 2 dawki i powinno być po robalach. Niektórzy lekarze są zdania by dawać profilaktycznie, bo badanie na obecność robaków jest niedokładne, inni każą badać ... ile teorii tylu zwolenników. Ale rozdrażnienie i zły sen toteż objaw robali. Moze tego spróbuj, jeśli lek nie pomoże trzeba szukać przyczyny gdzie indziej.
      A co z teściową? Mamą? Siostrą? Kimkolwiek kto by cie odciążył choć na pół dnia? Nie ma kogoś życzliwego?
      Pozdrawiam
    • ewanss Re: załamka !!!! 28.12.10, 19:29
      witaj,
      bardzo współczuję Tobie, sobie i innym rodzicom mający podobny problem.... Co się dzieje z naszm dzieckiem? Jak mu pomóc? Co robię nie tak? Do jakiego lekarza?
      Mąż pracuje 450 km od domu. Stara się jak najczęściej zjeżdzać.
      W domu moja rodzina nie garnie się do pomocy. Wydaje im się że jak siedzę w domu to nie muszą mi nic pomagać. A siedzę dlatego że jestem wiecznie nie wyspana, zmęczona, po nocach trzymam na rękach moje dziecko bo ma tak silne ataki drapania, że tylko "na rękach" w miarę się uspakaja. Dodam że dziecko ma już 2,5 lat. Nie WYOBRAŻAM sobie gdybym musiała iść do pracy. Czasem kładziemy się spać o 6-tej rano.
      Jestem wykończona psychicznie i fizycznie. Rozumiem Cię w każdym calu i przeżywam dokładnie to samo co Ty.
      U nas zaczęło się od samego początku i trwa aż do teraz.
      Ja ani moje dziecko nie przespałyśmy ani jednej nocy w całości.
      Mała jak była malutka miała niewilkie zmiany azs (zgięcia rąk i nóg). Odstawione mleko i wszystkie jego przetwory, owoce cytrusowe itd. aż do teraz, i co? I nic.
      Na piersi była do 2-go roku życia i jakoś wtedy wyglądała.
      Wszystko zaczęło się w te wakacje (kiedy postanowiłam ją odstawić od piersi). Pojechałysmy nad morze. Wróciłysmy za trzy dni. Koszmar. Mała była wysypana na całym ciele. Wyglądała strasznie!!! Smarowania, kremy, maści, bielizna lecznicza (która na marginesie podleczyła jej skórę, ale już nie działa bo się wyprała ze swych właściwości).

      I co jest powodem tego wszystkiego!!!, nie rozumiem? Czy są to roztocza na które jest uczulona - tak wyszło w testach. Ale przecież wszystko myję, sprzątam i nic...



      Teraz znowu mała zaczyna mieć placki na rękach, nogach, skóra sucha i czerwona.




      Mnóswo myśli, szperania w internecie itd. itd. szukania w końcu cudu.

      Kiedy to się skończy....
      Nie mam więcej słów...
      • black.joanna Re: załamka !!!! 01.01.11, 23:17
        A robaki wykluczyłaś?
    • w_miare_normalna Re: załamka !!!! 28.12.10, 20:38
      A spróbowałaś może wziąc dziecko do siebie ?
      Mo ze będzie się czuło bezpieczniej jak będzie spało z Tobą.
      U nas problem pojawił się jakieś 3 tygodnie temu. Mała od ostatniej grypy żołądkowej śpi ze mną. zwsze byłam przeciwnikiem spania z dzieckiem, ale po tym jak by mi się kiedyś udusiła wymiocinami, po prostu stwierdziłam, że jak będzie chora to będzie spała ze mną. No i tym sposobem śpi ze mną już jakieś 3 tygodnie. Po grypie żołądkowej były 2 dni spokoju i dostała prawie zapalenie płuc, 3 dni przerwy i od wczoraj znów wymiotuje. No i właśnie od jakiś 3 tygodni śpi ze mną, ale snem tego nazwac nie mogę. Wierci się non stop, popiskuje, gubi smoczka, otwiera oczy, gada coś i tak całą noc. Od 4 dni śpię po 15 minut z przerwami. Tyle, że moja ma 2,5 roku i może już przeżywac to co dzieje się w dzień, ale dlaczego Twoje maleństwo ma takie problemy ze snem to ja nie wiem ..
      Wiem, że nie pomogłam, ale chcę Ci powiedziec, że nie tylko Ty masz taki problem. Marne to pocieszenie, wiem ..
    • agulalula Re: załamka !!!! 29.12.10, 21:58
      zmieniłam pokoj, spie z nią, było w miare ok 3 tyg, teraz znowu cyrki sad((((((((((((((((((((((
      Ja biorę leki, bo obudzona nie jestem w stanie zasnąć, srednio max ciurkiem spię 1,5 godz, mam mega deprechę, nerwy, okres co 2 tyg - ide sie zabić.
      • zjawa1 Re: załamka !!!! 29.12.10, 22:54
        Przepraszam jesli sie wtrace, bo tak do konca nie wiem czy to dobry pomysl.... Moje dziecko do1,5 roku budzilo sie srednio co 1 godzine. Wtedy myslalam sobie, ze podziwiam kobiety, ktore maja podobne dziecko i w dodatku musza chodzic do pracy...Moje dziecko w tym wieku potrzebowalo praktycznie 100% uwagi. Po 1 roku zycia sporadycznie spalo w poludnie, jesli wogole,to tylko ze mna w lozku... Nie mialam meza nawet w weekend, czasami sporadyczna pomoc kiedy naprawde musialam cos zalatwic rapetm na 1 godzine gora dwie. Sorry, ze wyleje na Ciebie ,,zimny prysznic", ale wez sie w garsc i przestan sie nad soba uzalac! W czym problem? W tym, ze siedzisz 5 dni w tygodniu sama z dzieckiem, ktore wyczowa Twoje nastroje i byc moze dlatego spi niespokojnie w nocy? .... Jestem ciekawa jaka bylaby twoja psychika jesli Twoj maz zostawilby Cie w 8 miesiacu ciaży? Dziecko zapalanowane i oczekiwane.... Zostalabys samam i wyladowalabys na patologii ciazy 20 dni, tuz przed urodzeniem dziecka. Potem samotnosc narodzin, wychowania dziecka. Samodzielne borykanie sie z codziennymi problemami: finansowymi, chorobowymi itp. Z lekiem przed przyszloscia i brakiem sensownej odpowiedzi na pytanie prawie 3 latka: gdzie jest tata,czy mam tate?"
        Wiesz, mimo takich skrajnych sytuacji, uwiez mi, kobieta potrafi normalnie funkcionowac i swietnie wygladac-mimo tego, ze sama i tylko sama ma na glowie male dziecko! Moze zastanow sie nad tym o co Ci chodzi? Bo sa gorsze traumy niz te, o ktorych Ty piszesz!
        • zdunia1979 Re: załamka !!!! 29.12.10, 23:01
          Zjawko! Ty silna kobitka jesteś i to wspaniale! udowodniłaś, że jesteś dzielna i że nawet jakiś palant nie zabierze ci radości życia. Ale tak naprawdę to wszystko leży w naszym charakterze. Dla jednego ten konkretny problem to drobiazg a dla drugiego to koniec świata. Ja też z tych twardych smile Jednak jestem zdani, że nie powinnyśmy porównywać.
          • zjawa1 Re: załamka !!!! 29.12.10, 23:11
            Wiesz Zdunia1979.... jak dlugo, czasami mozna udawac Terminatora??? Czasami to tylko pozory, niestety.... Nauczylam sie ,,uodparniac" i wiem jedno-utwierdzanie w przekonaniu, ze ktos w czyms nie da sobie rady, jest bardzo bledne! Tj. wspolne, masowe, grupowe uzalanie sie nad konkretnym przypadkiem jest bez sensu. Dziewczyna powinna sobie najpierw uswiadomic w czym tkwi problem, bo problem istenieje faktyczniie! A nie spanie dziecka to tylko male niuanse jej problemu. Ona ma wieksze ,,pole manewru". I co za tym idzie -latwijszy sosob rozwiazania ewentualnego problemu. A glaskanie jej ,,po glowie" nie pomoze w odnalezieniu przyczyny stanu psychicznego.
            • zdunia1979 Re: załamka !!!! 29.12.10, 23:19
              Zjawko chyba jesteśmy podobne! Ja w życiu też dużo przeszłam i patrzę na problemy innych tez często z odczuciem, że można więcej zrobić i mniej się użalać. Ale zobacz już samo postawienie pytania na forum wymaga odwagi i to w moim mniemaniu jest już dobry początek. Po prostu kobitka się zagubiła i tyle! Trochę trzeba pogłaskać a trochę ochrzanić!

              Pozdrawiam serdecznie Ciebie i twojego Skarba! Ja mam trzech synów smile
              • zjawa1 Re: załamka !!!! 29.12.10, 23:24
                Ja mam jednegosmile ..Dziekuje za pozdrowieni-przesylam rowniez dla Twoich Skarbowsmile Teoretycznie, ponoc co 2 kobieta po urodzeniu pierwszego dziecka ma taki ,,stan zagubienia". Mysle, ze sytuacjia autorki watku z czasem ustabilizuje siesmile Nawet jestem tego pewnawink
        • ancymon123 do zjawa1 30.12.10, 10:35
          Brak snu może doprowadzić do załamania nerwowego/depresji, też tak miałam. Po jednym, swoim przypadku, nie można kogoś pouczać, oceniać.
        • agulalula Re: załamka !!!! 30.12.10, 11:30
          Zjawa1 , jest wiele mądrego w tym co piszesz, brawa za Twoja postawę, ale pamietaj ze kazdy człek ma inny prób bólu. Mój został przekroczony i koniec. Zapewniam ze radze sobie dobrze z tym z czym wiekszość matek by poległa, ja potrzebuje odrobiny snu - nic wiecej.
          A dzisiaj mała dała mi sie wyspać!!!! hip hip hura!!!!!!!!!!! spałam od 23 do 1, potem od 1.20 do 5.30!!!! potem godzinę zaczepki az zasneła i do 7.20 smile Szczyt szczescia absolutny!!!!!!

          Mozna brac sie w garsc ale trzeba miec siłę, której mi zwyczajnie, po ludzku brakuje.
          • zjawa1 agulalula 30.12.10, 12:23
            Doskonale rozumiem Twoj problem. Mam do Ciebie takie pytanie: Czy dziecko bylo wczesniej karmione na rzadanie lub w dalszym ciagu jest? Bo jesli tak, to problem moze pochodzic wlasnie od tego. Ja przez przeszlo rok niepotrzebnie( bo tak radzily wspolczesne polozne) budzilam swoje dziecko do karmienia co 2 godziny. Kulminajcyjny punkt wystapil w momencie kiedy maly mial ok 1 roku-budzil sie co 1 godzine. Zanim ja zasnela, obudzona ze snu, to on znow plakal i chcial wracac do mojego lozka. Druga sprawa-spanie z dzieckiem we wlasnym lozku tez nie wydaje mi sie dobrym rozwiazaniem. Jak skonczyl przeszlo rok, to przeczytalam sobie ksiazke, ktora polecila mi kolezanka pt:,,Kazde dziecko moze nauczyc sie spac". Zastosowalam przez ok miesiac proponowane metody i bylo juz tylko lepiej.
            • agulalula Re: agulalula 30.12.10, 12:37
              nie karmie od lipca, jak skonczyła 9 mcy.
              W nocy tez nie daje mleka, pierwsza porcja miedzy 4.30 a 6.30
              • agulalula Re: agulalula 30.12.10, 12:38
                aha, w nocy nie je od skonczonch 2 mcy,
                Budziła sie rano na cycka, wieczorem dostawała butle mleka , miałam mało pokarmu.
                • zdunia1979 Re: agulalula 30.12.10, 18:31
                  Witaj!
                  Bardzo się cieszę trzymam kciuki, żeby tak już było zawsze smile Poszukaj niani jeżeli masz możliwość!
        • black.joanna Re: załamka !!!! 01.01.11, 23:20
          Ale chrzanisz!!! Tu nie chodzi o tego typu problemy! Tu chodzi o zmęczenie organizmu, totalne wyczerpanie! Nie jest problemem wstawanie co godzinę, ale po 20 razy na noc!!! Nie masz pojęcia o czym piszesz.
    • asia06 Re: załamka !!!! 30.12.10, 00:25
      Wiesz, pocieszę cię nieco w tym nieszczęściu smile To mija. Ja musiałam czekać 2,5 roku, aby spała w nocy. 4 lata, żeby gdzieś wyjść bez wielkich jej protestów. Też mialam totalnie dość. Z perspektywy - spróbowałabym małego zostawic pod czyjąś opieką i przespać się kilka nocy. A potem - przynajmniej jedna w tygodniu powinna byc przespana. Inaczej trzeba się będzie męczyć.
    • twitti Re: załamka !!!! 30.12.10, 09:57
      A ja napisze o naszej przygodzie z pobudkami - moze znajdziecie podobny problem u was.
      Nasza coreczka od malego spala w swoim lozku. Jak karmilam piersia, to byly czeste pobodki. Po odstawieniu - mala zaczela pieknie spac. Dodam ze zarowno w dzien i w nocy pije glownie wode (w nocy tylko wode). Ale byl moment ze zaczelismy ja nad ranem brac do siebie. Glownie ok 5-6 rano. Mala potrafila zasnac u nas jeszcze na pare godzin. Najpierw wszystko bylo normalnie. Ale po jakims czasie zaczela sie czesto budzic. Kumulacja pobudek w pewnym momencie siegnela 5-10 minut. Stwierdzilismy, ze dziecko wyczekuje momentu pobudki, dlatego tak czesto sie budzi. Nastepnego ranka juz jej nie bralismy do lozka rano. Nastepnej nocy byla jedna, pobudka, potem w ogole.
      Dlugo zastanawialam sie jak to mozliwe. Za pare miesiecy znow zaczelismy na proble brac ja do lozka nad ranem. Sytuacja znow sie powtorzyla i stala sie dowodem, ze jesli chcemy sami spac w nocy, to nasze dziecko nie moze z nami spac nawet nad ranemsmile
    • melory_nox Re: załamka !!!! 30.12.10, 19:35
      Mój syn też kiepsko spał,najgorzej w wieku 12-18 mies. Budził się 10-15 razy w nocy i też nie wyrabiałam psychicznie, ale odsypiałam w ciągu dnia. Paradoksalnie, zaczął spać bez pobudek po odstawieniu smoka, co zrobiłam jak miał właśnie 18 mies. 3 dni było gorzej, a potem już super. Wcześniej, gubił smoka i to go wybudzało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka