Dodaj do ulubionych

Pizza domowej roboty

25.11.21, 20:12
Mam wiele talentów, lecz dwie lewe ręce do gotowania. Chciałabym w domowym zaciszu przyrządzić pizzę big_grin No więc... kupię jakieś gotowe spody z dobrym składem... I co dalej? Nakładam na to ser (wegański, odwiedza mnie znajoma wegankawink ) i jakiś sos pomidorowy? przecier? koncentrat? Oliwa z oliwek? Przed czy po obróbce w piecu. Załamka.
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:16
      Podałbym Ci mój przepis na bolognese ala Lolo (po polsku "bolonez", z akcentem na "lo") ale Ty chcesz wegańską. sad
      • chersona Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 12:23
        mnie możesz podać w niniejszym wątku
        • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 12:51
          Proste, kupujesz gotowe ciasto, jak na obrazku poniżej. Rozwijasz na blasze, na papierze do pieczenia. Sos pomidorowy wyrzucasz, ewentualnie oddajesz bezdomnemu.
          A górę przygotowujesz podsmażając na patelni kilka suszonych, rozdrobnionych papryczek chilli, posiekanego i rozgniecionego czosnku i pieczarek. Ja biorę z puszki bo nie chce mi się babrać ze świeżymi. Następnie dodajesz mielonego wymieszanego z krążkami cebuli. Mięso oczywiście przyprawione. Możesz wmieszać trochę jakiegoś sambal oelku, czy innego ajvaru i usmażyć tak, aż najchętniej zeżarłabyś zawartość patelni na poczekaniu. Osobno mieszasz starty ser, wymieszany z tymiankiem, oregano, papryką, czy co tam Ci jeszcze wyda się sensowne. Farsz nakładasz na ciasto, posypujesz serem i wkładasz do piekarnika, na grzanie z dołu i góry, bez owiewu, czy jak to się po polsku nazywa. Voila. Mnie smakuje.
          • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:14
            Tu jeszcze szynka była.
            • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:23
              big_grin
            • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:41
              Wygląda bardzo... kawalersko czy wręcz studencko :p
              • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:45
                mistrzyni eufemizmów 😂
                • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:48
                  😂
              • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:53
                Za to smakuje sto razy lepiej, niż cienkie pizze ze śladowymi ilościami mielonego, sera i pieczarek. Mój wierzch jest równie gruby, jak spód. I ser jest serem, nie jakąś bladą mozzarellą. Nie kontaminuję też potrawy oliwkami.
                • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:57
                  Ja lubię oliwki, nawet bez pizzy :p
                • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:02
                  krwawy.lolo napisał:

                  > Za to smakuje sto razy lepiej, niż cienkie pizze ze śladowymi ilościami mielone
                  > go, sera i pieczarek. Mój wierzch jest równie gruby, jak spód. I ser jest serem
                  > , nie jakąś bladą mozzarellą. Nie kontaminuję też potrawy oliwkami.

                  Aaaaa!
                  Wszystko jasne, Ty po prostu nie lubisz pizzy! big_grin
                • azealia_banks Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:54
                  krwawy.lolo napisał:

                  > Za to smakuje sto razy lepiej, niż cienkie pizze ze śladowymi ilościami mielone
                  > go, sera i pieczarek. Mój wierzch jest równie gruby, jak spód. I ser jest serem
                  > , nie jakąś bladą mozzarellą. Nie kontaminuję też potrawy oliwkami.

                  No i to moż ebyć całkiem fajna zapiekanka, na przykład dla górnika albo rolnika po całym dniu pracy.
                  Ale żeby nazywać to pizzą? Dlaczego?
                  • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:59
                    Dlatego, że jest na pizzowatym placku. Poza tym pizza nie jest rodzajem świętego graala, czy tam inną relikwią. Jest pokrytym resztkami z kuchni, upieczonym plackiem.
                    • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:14
                      Kurde, nigdy bym nie pomyślała, że moja ulubiona pizza jest pokryta resztkami z kuchni... ( Mortadella, burratina i pistacjowe pesto :p)
                      • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:18
                        ja do pizzy z resztkami z kuchni w postaci mortadeli i pistacji waliłam zawsze resztki pasty truflowej
                        jeju jakie to niedobre 😂
                        chyba będzie pizza na kolację tongue_out

                        • azealia_banks Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:20
                          piataziuta napisała:

                          > ja do pizzy z resztkami z kuchni w postaci mortadeli i pistacji waliłam zawsze
                          > resztki pasty truflowej
                          > jeju jakie to niedobre 😂
                          > chyba będzie pizza na kolację tongue_out
                          >

                          To raczej klasyczne połączenie, czemu resztki?
                          • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:24
                            czytanie boli? tongue_out
                      • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:19
                        czym się róźni burrata od burratiny?
                        • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:23
                          Rozmiarem 😂 burratina jest mniejsza. I na mojej pizzy występuje w postaci nieupieczonej, położonej na środku kulki:p
                          • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:31
                            No upieczona burrata na pizzy to by była abominacja.tongue_out
                            Ja najbardziej na świecie kocham jednak roztopioną bufalę na rzymskim cieście z sosem ze świeżych pomidorów i bazylią. Czasem dodatkowo kapary biere.
                            • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:35
                              co masz na obiad? tongue_out

                              ja przytargałam do pracy klopsiki wege ze śmierdzącą kapustą (czyli modrą tongue_out), ziemniakami z koperkiem i surówką z fioletowej kapusty, i zjadłam godzinę temu, ale od tych rozmów o żarciu już znowu jestem głodna uncertain
                              • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:40
                                Lasagne, bo ugotowałam gar słonego bolognese którego w naturalnej postaci nie da się zjeść ( covid:p) więc pomyślałam, że jak dorobię mdłego beszamelu to się wyrówna 😂
                                • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:48
                                  nigdy nie zapomnę, jak mając kowid zrobiłam sajgonki, które piekłam w piekarniku i do tego Mieciu zażyczył sobie sos teryaki (domowej roboty oczywiście)

                                  nie wiem co tam się stało, czy to przez kowid, ale przez następny miesiąc nie mogłam się pozbyć tego smrodu tych sajgonek i tego teryaki, WSZYSTKO mi tym waliło
                                  nigdy wcześniej tak zawzięcie nie szorowałam piekarnika tongue_out, co oczywiście niewiele pomogło

                                  a no i do tej pory, niektórzy ludzie cuchną mi starą, smażoną cebulą
                                  • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:54
                                    Ja w ogóle nie czuję słonego. Inne smaki lepiej, ale soli nic a nic..
                                    Z zapachami też tak sobie i ciągle mi zalatuje takim zapachem ciętego fleksem metalu :p
                                    • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 16:04
                                      z metalem to coś moja siostra miała, ale raczej ze smakiem niż zapachem

                                      współczuję!
                                      cynk chyba działa na odzyskanie smaku i zapachu


                                    • nigdynigdynigdy84 Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 16:07
                                      Mashcaron, słonego nie czuje już od roku, mogę kilo soli zjeść a smaku nie czuje wcale.
                                      To tak ku pocieszeniu 🤪
                                      • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 16:22
                                        nigdynigdynigdy84 napisała:

                                        > Mashcaron, słonego nie czuje już od roku, mogę kilo soli zjeść a smaku nie czuj
                                        > e wcale.
                                        > To tak ku pocieszeniu 🤪

                                        straszne rzeczy opowiadacie

                                        rozumiem życie bez smaku cukru, ale bez soli? 😱
                                        • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 16:42
                                          No właśnie! Wiesz, jaka chujnia? Rodzina obiadem pluje a dla mnie to wszystko jakieś mdłe :p
                                        • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 17:17
                                          piataziuta napisała:

                                          > rozumiem życie bez smaku cukru, ale bez soli? 😱

                                          Życie bez smaku soli nie ma smaku w ogóle. smile
                            • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:41
                              Wiesz, wolę żeby było jasne, bo jeszcze ktoś się zainspiruje i ją upiecze :p
                    • pyza-wedrowniczka Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:46
                      Ja tam na pizzy lubię też mnóstwo dodatków. Cienki placek, z odrobiną sosu, jednym dodatkiem i mozarellą to nie dla mnie. A nawet jak mam mało rodzajów dodatków, to lubię każdego ułożyć gęsto, tak bez przerw.
          • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:49
            krwawy.lolo napisał:

            > podsmażając na patelni kilka suszonych, rozdrobnionych pa
            > pryczek chilli, posiekanego i rozgniecionego czosnku i pieczarek. Ja biorę z pu
            > szki bo nie chce mi się babrać ze świeżymi. Następnie dodajesz mielonego wymies
            > zanego z krążkami cebuli. Mięso oczywiście przyprawione. Możesz wmieszać trochę
            > jakiegoś sambal oelku, czy innego ajvaru i usmażyć tak, aż najchętniej zeżarła
            > byś zawartość patelni na poczekaniu. Osobno mieszasz starty ser, wymieszany z t
            > ymiankiem, oregano, papryką, czy co tam Ci jeszcze wyda się sensowne. Farsz na
            > kładasz na ciasto, posypujesz serem i wkładasz do piekarnika, na grzanie z dołu
            > i góry, bez owiewu, czy jak to się po polsku nazywa. Voila. Mnie smakuje.

            Następnym razem zawiń te składniki w tortille i zgrilluj, będzie lepsze. tongue_out
            Można dodać czerwonej fasoli z puszki (trzeba przepłukać), żeby było treściwsze. Do podania jakiś sos: najlepiej guacamole i salsa pomidorowa, albo czosnkowy.


            • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:17
              Guacamole? To ten obrzydliwy syrop na kaszel? tongue_out
              • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:37
                Nej.
                To mus z awokado. Ale pokrojone też może w sumie być.

                Chilli con carne też powinno Ci smakować - i też będzie lepsze od tego co nazywasz picco-bolonezem Lola. tongue_out

                I zdradź mi jeszcze, bo nie dopytałam, a mnie to fascynuje: co masz do surowych pieczarek? suspicious
                Wystarczy je umyć i pokroić - nie trzeba obierać.

                Te z puszki trzeba odsączyć, opłukać i też pokroić.
                Co za różnica?
                Oprócz tego, że surowe smaczniejsze? suspicious
                • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:40
                  Te z puszki wywalam do sitka, płuczę i zostawiam, coby obciekły.
                  • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:48
                    A, moje są już pokrojone. Takie najtańsze, chyba 0,79 € za puszkę.
                  • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 15:00
                    krwawy.lolo napisał:

                    > Te z puszki wywalam do sitka, płuczę i zostawiam, coby obciekły.


                    Dokładnie to samo możesz zrobić z surowymi. tongue_out
                    Nie smażą się długo.

                    W ogóle, to właściwa kolejność wrzucania do patelni powinna być taka:
                    1)cebula (zeszklić)
                    2) do cebuli pieczarki, aż się podsmażą
                    3)dalej czosnek (posiekany, a nie rozgnieciony - jest smaczniejszy) i papryczki chilli (obojętne czy świeże, czy suszone)
                    4)następnie przyprawione już mięso
                    5)mieszasz i dodatkowo doprawiasz oregano, tymiankiem, kminem czy tam czym chcesz (plus ewentualnie passata pomidorowa)
                    6)już gotowe i przyprawione mięso posypujesz tartym serem

                    mieszanie sera z oregano, a mięsa z cebulą nie ma większego sensu tongue_out


                    sory, za ten ziutasplaining, ale musiałam tongue_out





                • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:48
                  Obrazki na zachętę. tongue_out

                  https://www.pyszne.pl/foodwiki/uploads/sites/7/2018/03/burrito-3.jpg
                  https://nietylkopasta.pl/wp-content/uploads/2016/01/chilliconcarne-10.jpg
                  • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:50
                    To się inaczej nazywa chilli con carne.
              • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:39
                Chyba jednak za młoda jesteś, żeby pamiętać. Był kiedyś taki wyjątkowo paskudny syrop o nazwie Guajazyl. Papierosy Gauloises, równie wykwintne w smaku, nazywane były także guajazyle.
                • kura17 Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 18:39
                  > Chyba jednak za młoda jesteś, żeby pamiętać. Był kiedyś taki wyjątkowo paskudny
                  > syrop o nazwie Guajazyl.

                  u-wiel-bia-lam!!!
                  • krwawy.lolo Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 18:52
                    kura17 napisała:

                    > u-wiel-bia-lam!!!

                    I tak Cię kocham.
    • sandy_cheeks Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:22
      Podobnie jak ja. Pizze czasami robimy w domu - kupuje ciasto, to co na zdjeciu, jest tam tez sos. Po rozpakowaniu i rozwinieciu nakladam sos, na to pokrojone w paski pieczarki, troche cebuli, salami (dla dzieciakow szynka), oliwki, oregano i tarta mozzarella.

      Jest git👍
      • sandy_cheeks Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:25
        Dopiero przeczytalam, ze ma byc weganska, to niestety nie pomoge, bo padlinozerstwo mam we krwii...
        • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:29
          Pizzy bym nie podawała komuś jako danie robione pierwszy raz.

          A kupne spody to już załamka.
          • sandy_cheeks Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:05
            Nom mi te z przepisu wychodza gnieciuchy i klapciuchy, a najwiekszy dramat mam z rozlozeniem ciasta, tak zeby sie nie kurczylo. Odkad uzywam tych spodow pizze robimy na luzie. Calosc zajmuje kilkanascie minut, a nie 2 h bo trzeba czekac az ciasto wyrosnie.
            Lepszej nie zrobie, ale w sumie nawet mi sie nie chce...
          • alfa36 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:06
            Taki zwykły spód z biedry ma b. Dobry skład (tydzień włoski) . Ja lubię.
            • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:19
              Kto co lubi. Dla mnie kupne spody to jak mrożone kupne pierogi.
              • sandy_cheeks Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:39
                Kupne pierogi tez git. Mamy w menu co tygiel, a w zyciu zadnego nie ulepilam😁
                • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:50
                  Można i tak. ja staram się nie jadać erzatzów.
      • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:57
        Ser na pizzę się daje NA sos/ POD dodatki :p
        ( Muszę, bo się duszę:p)
    • nowaczek12345 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:30
      Zrobienie ciasta na pizze jest niewiarygodnie proste, po co kupować gotowe spody.
      Najlepszy przepis na ciasto: 500 g mąki, 300 ml letniej wody, pół łyżeczki soli, 20 g drożdży.
      Drożdże nastawiamy w małej miseczce z odrobiną cukru na zaczyn, mąkę wsypujemy do miski, dodajemy sól. Czekamy aż drożdże zaczną się lekko pienić, dodajemy do mąki w misce, dodajemy wodę i mieszamy. Zostawiamy pod ścierką aż wyrośnie, ok 30-60 minut, zależnie od drożdży i temperatury, potem mieszamy jeszcze raz.
      Na koniec dzielimy na 2 porcje (jak ktoś lubi bardzo cienkie ciasto, to na 3) i wałkujemy na stolnicy podsypując mąką.
      Rozgrzewamy piekarnik do 280-300 st. Placki kładziemy na blachy od piekarnika, smarujemy sosem z passaty z bazylią lub oregano i dajemy, co nam pasuje. Posypujemy mozzarellą i wkładamy na 5-8 minut, obserwując, aby się nie przypaliło.
      Najlepsza pizza na świecie. Całkowicie własna, przepyszna i najtańsza.
      • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:34
        Mozzarella nie jest wegańska i tu klops. A "sery" wegańskie to jakaś pomyłka.
      • thea19 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:03
        do pizzy daje się śladowe ilości drożdży
        • jednoraz0w0 Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:00
          ale czy drożdże są wegańskie? niby nie zwierzę, ale roślina też nie. No oczu nie ma…
          • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:03
            Drożdże to grzyby, a taki grzyb to w sumie nie wiadomo co, lepiej nie ryzykować
            • jednoraz0w0 Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:15
              no właśnie.
      • cichadziewuszka Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:07
        Po wyrośnięciu ciasto dzielę na kulki i daje im jeszcze raz podrosnąć (10-15min) nic nie wałkuję, ciasto rozciąga się niczym modelina. Używam mąki typu "00", nic się nie kurczy, rozciągam ciasto w rękach jak rasowy pizzerman😊
    • mamtrzykotyidwa Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:30
      Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale same spody ciężko jest kupić i jeszcze wegańskie na dodatek.
      Jeśli ci się uda, to smarujesz cienko spód ketchupem, albo koncentratem pomidorowym, na to sporo usmażonych pieczarek, z cebulą smażoną lub bez, posolone, popieprzone i dopiero na to starty ser vege do pizzy, można dać oliwki, ananasa, jak kto lubi, albo plasterki pomidora, na albo pod ser. Dodatkowo ketchup do polania sobie samemu z wierzchu w trakcie jedzenia.
      • simply_z Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:33
        ananasa? a w życiuuuu
        • hiacynta.bukiet123 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:39
          W dodatku polane keczupem. Wegański ser byłby tu najmniejszym problemem. wink
        • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:24
          na ananasa bym sie tak z gory nie obrazala, mam w domu wielkiego fana pizzy z dodatkiem ananasa 😋
          • memphis90 Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 12:26
            Ale ananas, keczup i pieczarki smazone z cebulą...? 😱
            • bialeem Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 12:30
              wszystko ok, ale keczup na pizzy?
        • arthwen Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 23:12
          Ananas ok, ale smarowanie keczupem zamiast uczciwego sosu pomidorowego?
      • klementyna156 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:37
        Keczap? Na pizzę? Koncentrat? Herezje i fuj
        Sos pomidorowy - tylko i jedynie. Może być z kupnego, gotowego przecieru, z kartonika czy butelki, ale błagam - nie kwaśny koncentrat.
        Trzeba doprawić sos: sól + pieprz + odrobina cukru + bazylia/ oregano. A na to wegański odpowiednik sera + dowolne niemal warzywa. I do pieca na kwadrans.
        Keczap na pizzy????? Ze sie powtórzę. Ani na spodzie, ani na wierzchu się pizzy nie keczapi.
        • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:00
          Do tego keczapu jeszcze smażone pieczarki ze smażoną cebulą i serem na wierzchu i mamy prawie zapiekankę z budy w okrąglaku :p
          • konsta-is-me Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:43
            Zgadzam się, że się nie daje keczupu do pizzy, ale od zapiekanek (z keczupem i pieczarkami) się odczep 😜😜
            Szczególnie tych z budki 😜
            • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:44
              Zapiekanki są spoko, ale pizzą to one jednak nie są:p
        • bialeem Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 13:04
          balsamico jeszcze do sosu, kilka kropelek
      • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:59
        Nie no, kurde, no nie 🙄
        • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:42
          mashcaron napisała:

          > Nie no, kurde, no nie 🙄

          🤣

          Że też chciało Ci się to skomentować. 🤣
          • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:45
            no ale nizej niemaznaczenia pisze, ze we florencji jadla pyszna pizze ze smazona cebula i pieczarkami, wiec sie dziewczyny czepiamy po prostu i sie nie znamy 😋🤣
            • kk345 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:50
              Ale mrożone pierogi są dla niej nie do przyjęcia 😂
            • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:54
              Spoks. Ja już swoją gównoburzę o pizzę przerobiłam, teraz niech inni się eksploatują. tongue_out

              Niemniej, muszę powiedzieć, że cotygodniowa pizza od Włocha jest nie do przecenienia.
              Większość dań z restauracji umiem odtworzyć albo podrobić, ale tu, przyznaję: moja pizza to gorące 2/10 (pomimo wielu prób i zacięcia), a pizza z dostawą od Włocha 9/10 (10 nigdy nie przyznaję).
              Najlepiej wydane pieniądze, jeśli chodzi o gastro.
              • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:56
                pizza, jako biedajedzenia czyli placek z czymstam, wiele wybacza 😊
                • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:00
                  Prawda.
                  Ale jak masz kilometr od swojego domu Włocha, który prowadzi pizzerię i uświadamiasz sobie, że choćby skały srały, nie podrobisz tego nawet w 50% to ten... wink
                  • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:06
                    nie, no, wiadomo
                    ale jak sie nie ma co sie lubi...
              • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:58
                Ja w ogóle pizzy w domu nie robię, bo wiem, że efekt w kombi-piekarniku który aktualnie posiadam nie będzie zadowalający nawet w minimalnym stopniu :p
                Ale w nowym domu chłop chce piec do pizzy, taki prawdziwy, na drewno, w ogródku postawić 😅
                • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:05
                  mi taki wlasnie moje chlopy 'obiecaly' 🤣
                  • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:06
                    Mnie tam jakoś bardzo nie zależy, wystarczy mi porządny piekarnik. Ale jak chce, to niech stawia :p
      • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:23
        ty tak na serio??? przecier? smazone pieczarki z cebula? to brzmi jak zapiekanka 😎 albo pizza z wczesnych lat 90tych na prowincji 🤣
        • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:36
          Smażone pieczarki z cebulą na pizzy jadłam w tym roku we Florencji. Pizzą.

          Ta jesteś z metropolii?
          • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:36
            Pizza była pyszna.
          • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:38
            nie, z prowincji i taka pizze ze smazonymi pieczarkami i cebula pamietam

            no ale wazne, ze ty swiatowa i w tej florencji...
            • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:53
              Zwiedzałam na wakacjach. Na co dzień mieszkam na "prowincji". W temacie pizzy już 20 lat temu mieliśmy w okolicy pizzerie nie odstające jakością od tych ortodoksyjnych. Zresztą ortodoksja nie równa się jakości. Dobry, obfity top, jest moim zdaniem lepszy od kleksa sera i sosu oraz plasterka salami na biedaplacku.
              • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:59
                takie po prostu mam skojarzenia (smazone pieczarki z cebula) i lepiej mi to smakowalo w zapiekance niz na pizzy, na tej mojej dolnoslaskiej prowincji

                alez pizza to jest bieda placek, cienkie ciasto nie uciagnie obiftosci oblozenia
                • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:06
                  Pizza to nie musi być cienki placek. Pizza nie wzięła swojej popularności ze slumsów tylko od Włochów w USA. Pizza na grubym cieście rodem z Chicago jest nie gorsza od włoskiego suchego placka.

                  Swoją drogą jedliśmy genialną pizzę w chorwackiej Slawonii, na grubszym cieście, z jajkiem, feferonam, boczkiem i i kulenem
              • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:01
                Obfity top na pizzy (włoskiej) nie bardzo ma prawo bytu, bo ciasto jest cienkie i albo się ugotuje zamiast upiec albo wszystko się będzie rozwalać i pizza nada się do jedzenia łyżką:p
                • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:08
                  Robię pizze na cienkim cieście z serem i mnóstwem dodatków i jakoś mi się nie rozwala.
                  • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:09
                    To super wink
              • kotejka Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:07
                Ni ja lubię biedaplacek, cieniutki z sosem i mozarella, z jednym góra dwoma dodatkami, albo i bez nich
                Prostota i pyszne składniki robią tu robotę
                I moja domowa jest pyszna, ale dochodziłam do tego kilka lat
                Na pewno dla początkującej i niewprawnej kucharki to nie jest pewniak, ze się uda wink
                A jeszcze wegański hmhm
    • hiacynta.bukiet123 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:32
      Musi być pizza? Nie ufam wegańskim odpowiednikom sera i nie porywałabym się na niesprawdzone wcześniej danie z takim serem akurat jak mają przyjść goście. Może wyjść kupa.
      • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:35
        Dokładnie. Lepiej już zrobić np. wegańskie leczo.
        • simply_z Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:29
          chyba bym się porzygała.
          • kotejka Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:31
            Od leczo?
    • asfiksja Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:36
      Jak się nie umie gotować to się nie robi wegańskiej impromptu-fantazji na temat pizzy tylko coś łatwiejszego.
    • mia_mia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 20:39
      Lepiej zrób swój, on będzie prawdziwie wegański, a robi się prosto. Sos z odparowanej lekko pasaty takiej w pudełku z czosnkiem i oregano. Na wierzch to już co kto lubi i jada, nie musi być na całej to samo. Ja czasem jeszcze robię sos czosnkowy (czosnek, majonez, jogurt)
    • sueellen Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:20
      Ciasto domowe jest przepyszne i niezwykle proste smile Oczywiście najłatwiej zrobić w maszynie do chleba, ale jak najbardziej (nawet lepiej), rękami.


      1 kubek wody (250ml)
      2 i2/3 kubka maki na chleb
      łyżeczka soli
      dwie plaskie lyzki cukru
      lyzka oliwy extra virgin
      saszetka suszonych drozdzy (albo plaska lyzka)

      Ciasto zagnieść i odstawić w cieple miejsce na półtorej godziny do wyrośnięcia. Niektórzy twierdza by potem wstawić do lodówki ale ja się w to nie bawię. Robię dwie kulki i wyrabiam z tego dwie porcje i rozciągam je na blasze do pizzy (okrągła z dziurkami - koniecznie) jeśli trzeba podsypując delikatnie mąka.

      Na gore dwie opcje: albo przecier pomidorowy wymieszany z oliwa, odrobina cukru, oregano i odrobina soli albo keczup lub gotowy sos (wole przecier), a na to to już jak Ci w duszy gra. U nas najczęściej sam ser (odrobina mozzarelli (nie za dużo bo się zrobi rozmoczona i jakiegoś zwykłego, twardszego). Jak ma być po wegańsku no to ser wegański. Fajna jest pizza ze szpinakiem i czosnkiem.

      Piekarnik rozgrzewam na full - 270 stopni to minimum i do tak gorącego wstawiam pizzę. Zmniejszam temperature do 180 - pizza gotowa po 10-12min
      • nickbezznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:22
        Za dużo cukru.
        • sueellen Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:16
          Nie Ci bedzie. Jak chcesz bez cukru, to nie syp. Ja lubię z cukrem i wykalkulowalam, ze dwie płaskie łyżki są idealne smile Poza tym drodze lepiej rosną.
          • nickbezznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:19
            Mnie na pewno nie, bo to Twoja pizza. U mnie rosnę przy minimalnej ilości ale co kto lubi. smile
            • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:22
              u mnie rosnie bez cukru, od lat nie dodaje cukru do chlebowego drozdzowego
              • nickbezznaczenia Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 21:05
                Oczywiście, że rośnie.
      • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:27
        bez cukru, jest absolutnie zbedny, oliwe tez mozna pominac

        za to wazna jest wysokobialkowa maka, wloski pszenny zakwas do pizzy i zimna fermentacja ciasta
        • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:30
          Właśnie mi przypomniałaś, że od roku w zamrażarce mam lievito madre... Czy ono jeszcze będzie dobre? suspicious
          • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:34
            bedzie, bedzie 😊

            ja odpuscilam robienie, kupuje francuskie suszone zakwasy (pszenny, zytni, ) i pszenny wloski caputo, jesuu to jest inny wymiar ciasta na pizze, focacie i ciabate 😊
            • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:38
              Ja, jak zaczęłam robić, to w pewnym momencie miałam lodówkę pełną "bambini" ( mąż tak nazywał pakieciki , bo co wieczór je karmiłam i dbałam żeby nic im nie brakowało 😂) bo mi było jakoś żal wywalać nadmiar 😅 a w początkowej fazie dokarmiania to się mnoży na potęgę, a do użycia jeszcze za słabe :p było mi ciężko na sercu jak 2/3 w końcu zdecydowałam się wywalić:p
              • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:39
                moglas do mnie wyslac 🤣
                • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:43
                  Trochę daleko, mogłyby nie przeżyć podróży:p
                  • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:49
                    a jakby przezyl, to dopiero bylby wyrobiony 😋
    • nigdynigdynigdy84 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:25
      Lepiej zrobić własne ciasto.
      • kk345 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:45
        Szczególnie jak się nie umie gotować...
    • kk345 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:44
      Ten wątek to diament jest 🙂 Dziewczyna nie umie gotować więc oczywiste jest, że dostaje stos przepisów na ciasto, z zakwasowym włącznie, na włoskiej mące zerówce 😂 Autorko, zapytaj w pizzerii, albo piekarniach, niektóre sprzedają gotowe surowe ciasto do rozwałkowania i sos w pojemniczkach. Piekarnik nagrzany na maksa i jedziesz z nomen omen koksem.
      • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:47
        akurat moja odpowiedz ( bo pewnie do tego wpisu sie odnosisz) nue byl do autorki watku tylko do forumi, ktora ciasto robi sam i raczej gotowac potrafi
      • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:56
        Niewiele jej to pomoże.
        W pizzeriach piece grzeją 500 stopni celsjusza, w domu zwykle maks 230.
        • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:03
          Ziuta, nie przesadzaj, w moim piekarniku, 275stp wyciaga a termometr boscha wskazuje duzo wiecej, na rozgrzanym kamieniu szamotowym, uzyskuje poprawna pizze, cienka, z kruchym spodem, miekkim wierzchem i przypieczonymi bablami na brzegach, owszem, zapachu drewnianego dymu nie ma, fakt, ale juz wymuruja mi na polu ten piec z gliny to dopiero bedzie szal 😊
          • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:10
            Bez zdjęcia się nie liczy.
            • mysiulek08 Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:13
              to natepnym razem pstrykne fote, dla Ciebie specjalnie 😎
              • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 12:07
                To ja zacznę.
                Jedna ma ciasto dojrzewające godzinę z dużej ilości drożdży, dwie dojrzewały dobę - z małej ilości drożdży, dwie dojrzewały 4 doby - z mikro ilości drożdży.
                W porównaniu do pizzy od Włocha, żadna nie była warta nawet odrobiny wysiłku.
                Wiem już, że za mało smarowałam brzegi oliwą - ale raczej nie będę kolejny raz próbować, chyba, że będzie kolejny lokdałn i palma mi znowu odbije. tongue_out
                • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 12:11
                  Wyglądają całkiem nieźle wink
                  • piataziuta Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 12:23
                    Bo dodatki dobre. Ciasto od paskudnego po słabe. tongue_out
          • andace Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 16:43
            Czy jest szansa że jak kupię piekarnik z zakresem temperatury do 300 st to pizza wyjdzie? Piekarnik włoski i ma program do pizzy - mąż jakoś zniósł mój wybór kuchenki po tym jak sprzedawca poinformował o zaletach programu do pizzy (byłoby kiepsko gdyby ta opcja nie działa 😂)
            • mashcaron Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 16:50
              Wyjdzie.
            • satur9 Re: Pizza domowej roboty 27.11.21, 20:17
              Jakoś zniósł i ryja nie obił, cudowne. No i oczywiście mąż pan i władca decyduje o tym jaki sprzęt do pieczenia placków i gotowania zupy bezmyślny drób domowy może posiadać. Ty się chociaż przez chwilę zastanowiłaś nad "wartością" tego "małżeństwa" gdzie dyktator "znosi" twoje wybory? Bo nie jest nawet zerowa, jest ujemna, dla ciebie. Dorośnij, wypie*dol tego "męża" jak najprędzej i zacznij wreszcie żyć swoim własnym życiem.
        • arthwen Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 21:02
          Mam piekarnik, który mogę nagrzać do 300. Pizza wychodzi bardzo dobra, piecze się moment (10-13 minut, pierwsza zazwyczaj 13, potem następne mniej).
          • andace Re: Pizza domowej roboty 27.11.21, 00:03
            Dziękuje za potwierdzenie, ułatwiło mi to decyzje o kupnie.
    • pyza-wedrowniczka Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 21:56
      Ja czasami robię taką na gotowym spodzie, jak mi się nie chce robić ciasta. I nałożyć można wszystko, co się lubi.
      Smaruję sosem pomidorowym/passatą, na to kładę warzywa - cukinia, bakłażan, papryka, pomidory, kukurydza, prażona cebulka, na wierzch ser (może być wegański) i sypię przyprawy. Ale właściwie możesz wszystko, co lubisz prawie położyć.
      • niemaznaczenia Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 22:09
        Nie ma czegoś takiego jak wegański ser. co najwyżej jest to "ser".

        Ser robi się z mleka.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Pizza domowej roboty 25.11.21, 23:23
      Polecam pizzę z tego przepisu. Jest baaardzo łatwa i szybka. To pizza bez drożdży, szukałam takiego przepisu, bo mam dziecko uczulone, ale reszta rodziny też chwali i twierdzi, że spód nie gorszy od pizz na mieście. Drożdżową robiłam kiedyś w domu raz i wyszła znacznie gorsza smile
      aniagotuje.pl/przepis/pizza-bez-drozdzy
    • bialeem Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 01:30
      Nie możesz zamówić marinary? "sery" wegańskie się wujowo topią.
      Zarówno ciasto jak i sos są proste, ale dla kogoś, kto ma kuchenne wyczucie albo doświadczenie. Zrób bruschetty. Kroisz białą, długą bułę pod kątem, opiekasz na patelni, smarujesz ząbkiem czocha, dajesz na to poszatkowane mięsiste pomidory odsączone, bazylie, sól, pieprz i masz z głowy.
      Znajdź koleżanki wegetarianki. Gardzę ludzi gardzącymi mozarelląwink
    • azealia_banks Re: Pizza domowej roboty 26.11.21, 14:30
      Robimy regularnie, ale to nie jest proste danie. Ciasto trzeba odpowiedznio wyrobić (technika), dac mu dojrzeć, popracować. Dodatków mało, ale tylko najwyższej jakości. Pomidory san marzano, mozzarella certyfikowana, lokalne warzywa (mięsa nie jemy). To już lepiej zamówić wink
    • annamartyna88 Re: Pizza domowej roboty 05.12.21, 16:06
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi smile Dałam sobie spokój, pizzy nie było wink
      Ale doceniam, dziękuję <3

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka