antonina.n
30.04.20, 17:41
Byłam dziś na zakupach, a właściwie dokonałam tylko nieudanej próby.
Większość klientów bez masek, praktycznie nikt nie miał rękawiczek. W sklepie ponoć maksymalnie 50 osób, w praktyce ze dwieście. Ludzie siedzą sobie na karku, bez ŻADNYCH odstępów, bo to przy tej ilości klientów niemożliwe.
Nie chce nawet wróżyć, jak się to wszystko skończy. Powiem tak: jakie społeczeństwo, taka władza. W tej sytuacji zamykanie szkół, przedszkoli i noszenie maseczek na ulicy uważam za totalny bezsens. I na kiego było zamykać biura i szkoły, narobić tylko gospodarczego burdelu, żeby teraz i tak się wszyscy pozarażali?!
Ja pojadę na zakupy w nocy. Ale powiem wam, ze jak moja wiara w społeczeństwo i tak była mizerna, to teraz już po prostu uważam, ze 90% Polaków to idioci. I już mnie nic nie zdziwi, ani pacan jako prezes sądu najwyższego, ani wygrana PiS, ani ogłoszenie ze dziś z samego rana pokonaliśmy koronawirusa.
Normalnie załamka. Jesteśmy społeczeństwem debilnych kozaków i idiotów.