Dodaj do ulubionych

na ręce!!!!

16.01.11, 07:53
Bartuś po chorobie całkiem się zbiesiłuncertain jakby mógł cały czas chciałby być noszony...na postawienie na podłodze, a nawet na posadzenie na kolanach reaguje krzykiem i kilkoma łzami. Chodzi za mną i łapie za nogi, wyciągając ręce w górę, albo krzyczy w drugim pokoju. Jak go wezmę na chwilę, to płacz natychmiast milknie, więc jednoznacznie próbuje wymusić noszenie. A ja go nosić nie mogę i nie chcę, bo muszę się do pracy wyszykować, a po drugie waży 12kg i nie będę takiego klocka dźwigała, bo jest już dużym chłopcem i przed chorobą nie miał takiej fazy na rączki. Biorę go na przetrzymanie i noszę, nie chce się przytulac stojąc na nóżkach ani w łóżku, więc trudno. Ale i tam mi go żalsad wasze dzieciaczki tez miały taką fazę? jak sobie poradziłyście?
Obserwuj wątek
    • onoma-topeja Re: na ręce!!!! 16.01.11, 09:21
      moja corka ma 3,5 roku i najchetniej caly czas chcialaby byc noszona na rekach smile
    • semi-dolce Re: na ręce!!!! 16.01.11, 09:44
      Fazę na noszenie miał dużo wcześniej - i był noszony tyle, ile chciał. Później, po 10 miesiacu, raczej juz fazy nie miał, ale do dziś (2 lata 2 miesiące) czasem chce być noszony i wowczas go nosimy.
    • joshima Re: na ręce!!!! 16.01.11, 13:09
      andzik82 napisała:

      > Bartuś po chorobie całkiem się zbiesiłuncertain jakby mógł cały czas chciałby być nosz
      > ony...na postawienie na podłodze, a nawet na posadzenie na kolanach reaguje krz
      > ykiem i kilkoma łzami. Chodzi za mną i łapie za nogi, wyciągając ręce w górę, a
      > lbo krzyczy w drugim pokoju. Jak go wezmę na chwilę, to płacz natychmiast milkn
      > ie, więc jednoznacznie próbuje wymusić noszenie.
      Co za bzdury... Wymuszanie. Ile on ma lat? Nie wiem co ludzie mają z tym wymuszaniem.

      > wasze dzieciaczki te
      > z miały taką fazę?
      Oczywiście.

      > jak sobie poradziłyście?
      Nosiłam. Jak chciałam mieć wolne ręce wrzucałam do chusty albo do MT i nosiłam.
      • mama_nikodemka Re: na ręce!!!! 16.01.11, 13:24
        moj synek, 2,5 roku, tez od jakiegos czasu chce byc noszony, mi jest o tyle trudniej ze jestem w ciazy wiec staram sie go nie brac ale zdarza sie i zazwyczaj wtedy staram sie go jakos zabawic i zagadac, gdzies postawic, posadzic lub po prostu siasc i sie poprzytulac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka