Dodaj do ulubionych

22mce i osad na zebach

07.02.11, 21:49
Zeby myjemy przynajmniej 2 razy dziennie. Dokladnie i chetnie. Najpierw mama pozniej sam. Mimo to od jakiegos czasu pojawil sie zoltawy, gesty nalot i raczej ciezko zmyc to do konca. Nie wiem czy takie male dziecko moze miec kamien? Poszlybyscie z czyms takim do dentysty? Dodam jeszcze, ze raz dziennie pije herbate...moze to od tego?
Obserwuj wątek
    • joshima Re: 22mce i osad na zebach 07.02.11, 21:58
      mamatobiego napisała:

      > Zeby myjemy przynajmniej 2 razy dziennie. Dokladnie i chetnie.
      A czym?
    • ola33333 Re: 22mce i osad na zebach 07.02.11, 22:04
      a czy osad sie nie pojawil po podaniu antybiotyku?
    • pajesia Re: 22mce i osad na zebach 07.02.11, 22:07
      myśmy kiedyś (będąc w podobnym wieku) używając past nenedent i elmex też dorobiliśmy się takich żółtawych kropek n zębach - okazało się, że to kamień - mechaniczne usunięcie go u dentysty i polakierowanie zębów pomogło na dłużej (około roku). Potem już zaczęliśmy już myć zęby szczotką elektryczną, osad czasem się pojawia, ale dokładniejsze szczotkowanie usuwa.
      Zatem - wizyta i dentysty wszystko wyjaśni smile
      • mamatobiego Re: 22mce i osad na zebach 07.02.11, 22:27
        Myjemy Elmexem wlasnie i fakt, maly tydzien temu skonczyl antybiotyk. Na poczatek wiec zmienimy paste. Bedzie trzeba tez wrocic do elektrycznej. Kiedys myl ale mu sie odwidzialo. Moze uda sie go przekonac.
        • mamatobiego Re: 22mce i osad na zebach 07.02.11, 22:29
          Elektrycznej szczoteczki ma sie rozumiecwink
          • paliwodaj Re: 22mce i osad na zebach 08.02.11, 03:59
            a jaki to bol pojsc z dzieckiem do dentysty? Chyba normalne jest ze kiedys ten pierwszy raz powinien nastapic, najlepiej co 6 miesiecy i wtedy zafundowac dziecku czyszczenie zebow u dentysty
            • mamatobiego Re: 22mce i osad na zebach 08.02.11, 21:50
              Dla prawie 2latka trzymanie otwartej buzi na fotelu u dentysty to napewno bedzie nie lada wysilek...ale w sumie nie nazwalabym tego problememwink
    • mozyna Re: 22mce i osad na zebach 08.02.11, 21:58
      Od herbaty tez moze byc osad. A pasty dla dzieci (zwlaszcza elmex) sa malo scieralne (ze wzgledu na cienka warstwe szkliwa u dzieci) i nie usuwaja osadow i przebarwien.
      • paliwodaj Re: 22mce i osad na zebach 08.02.11, 23:33
        dwu latek jak najbardziej moze isc do dentysty, dentysta wszak nie rzeznik i szczegolnie ten pracujacy z dziecmi ma tysiac sposobow, aby dziecko otworzylo mu buzie.
        Piszesz ze osad jest miekki, wiec to nie do konca moze staly osad, a po prostu cos co tworzy sie u kazdego jedzacego czlowieka, troche pozywienia, troche bakterii.
        • mamma.80 Re: 22mce i osad na zebach 13.02.11, 18:48
          Dziewczyny napiszcie mi bo szczerze nie wiem, dlaczego robi się osad na zębach po antybiotyku .I jakie pasty są bardziej ścieralne od Elmexu np.
          Mały ostatnio brał antybiotyk i też wydaje mi sie że zęby są bardziej szare i jakby większy osad. Myjemy elmexem i nenedentem na zmiane.
          • leneczkaz Re: 22mce i osad na zebach 13.02.11, 18:52
            Mój też ostatnio ma osad. Chyba wybierzemy się w końcu do dentysty..
          • mozyna Re: 22mce i osad na zebach 13.02.11, 20:37
            Od antybiotyku powstają raczej przebarwienia na zębach. Nie osad. Zwłaszcza po takim zawierającym tetracykliny. U dzieci (gdy ich zęby są w fazie wzrostu) mogą powodować przebarwienia wewnętrzne. Są gorsze od zewnętrznych.
            Dzieci, które potrafią już wypluwać, mogą stosować pastę dla dorosłych, pod kontrolą dorosłej osoby.
            • mamatobiego Re: 22mce i osad na zebach 14.02.11, 10:36
              My szorujemy ostro. Po zmianie pasty i okazjonalnym uzywaniu mojej Colgate osad juz tylko na gornych, tak raczej przy dzaslach. Damy sobie 2 tyg i zobaczymy czy jednak konieczny dentysta. Wczoraj przy mierzeniu stopy w Clarks uderzyl w taki ryk, ze jakos go ciagle nie widze na fotelu dentystycznymwink No ale widomo, jak mus to mus.
              • ancymon123 Re: 22mce i osad na zebach 14.02.11, 11:01
                Mój wyje u dentysty mimo zastosowania wszystkich sztuczek- począwszy od adaptacji jak wyszły pierwsze ząbki, przez zabawę kubeczkiem i nalewaniem wody, po zabawę z wielka buzia pluszaka pęłna zabków, lusterkiem, no i oczywiscie wizyty co 4 m-ce na lakierowanie tylko, czyli bezbolesne i powienien już sie przekonac. Ale nie.
                Ma śliczne ząbki bez osadu, kupiłam mu raz pastę Bobini (malutka zawartość fluoru), a teraz mamy w domu i przedszkolu Signal 2-6.
                • elan-o100 Re: 22mce i osad na zebach 14.02.11, 11:48
                  ancymon123 napisała:

                  > Mój wyje u dentysty mimo zastosowania wszystkich sztuczek- począwszy od adaptac
                  > ji jak wyszły pierwsze ząbki, przez zabawę kubeczkiem i nalewaniem wody, po zab
                  > awę z wielka buzia pluszaka pęłna zabków, lusterkiem, no i oczywiscie wizyty co
                  > 4 m-ce na lakierowanie tylko, czyli bezbolesne i powienien już sie przekonac.
                  > Ale nie.
                  > Ma śliczne ząbki bez osadu, kupiłam mu raz pastę Bobini (malutka zawartość fluo
                  > ru), a teraz mamy w domu i przedszkolu Signal 2-6.

                  skoro ma sliczne zabki, to po co meczysz dzieciaka co 4 miesiace, na jakims lakierowaniu. przeciez przez takie wizyty, na ktorych wyje, bedzie mial uraz do dentysty do konca zycia...
                  • ancymon123 Re: 22mce i osad na zebach 14.02.11, 12:11
                    Po to, że dzięki profilaktyce ma takie ładne zęby. Nie wiem jakie by miał jakbym olewała i czekała, aż łaskawie się zgodzi na wizyte bez płaczu. Może jak bedzie miał 6 a może jak 10 lat ?
                    Rozumiem, że nie chodziłas np. na szczepienia, bo dziecko płakało i mogło się zrazić do lekarzy/pielęgniarek?
                    • elan-o100 Re: 22mce i osad na zebach 14.02.11, 12:15
                      szczepienie to co innego, w przypadku zebow, odpowiednie mycie mogloby wystarczyc...
                      • ancymon123 Re: 22mce i osad na zebach 14.02.11, 12:20
                        Mogłoby to dla mnie za mało.
                        Sama ryzykuj, mnie nie namawiaj.
                        • paliwodaj Re: 22mce i osad na zebach 14.02.11, 17:10
                          malo jest dzieci , ktore dobrowolnie pojda do dentysty , nawet na zwykla kontrole, no i malo jest ludzi , dzieci ktore zdrowe zabki maja na zawsze, znam 3 latki z plombani w co drugim zabku, moi starszy syn ma 3 zabki z czyms jak koronki.
                          W USA wlasnie na tylke zabki , ktore juz musialy byc leczone dentysci czesto zakladaja takie koronki.
                          Co jeszcze: nalezy zwrocic uwage ze wazne jest aby ok 2 letnie jednak zobaczylo dentyste, mleczne zabki nie zawsze psuja sie tak jak zeby doroslego, czasami golym okiem nie widac prochnicy, a zab jest miekki, czy prochnica zaczyna sie na powierzchniach miedzyzebowych , co tak naprawde tylko zdjecie rentgenowskie wykaze. Moj syn wlasnie ostanio mial wykryta malenka dziurke od strony drugiego zabka

                          I nie wiem co gorsze, chwila placzu podczas wizyty kontrolnej , czy potworny bol zeba u dziecka w srodku nocy
                      • leneczkaz Re: 22mce i osad na zebach 14.02.11, 17:18
                        Weź przestań.. Ja płakałam przy każdej wizycie u dentysty (nadal mi się zdarza, że mi łzy lecą bo mam takie wrażliwe zęby albo nerwy w zębach) a mama regularnie leczyła moje zęby, prowadzała do dentysty, kazała nosić aparacik.. No same słuchaj tortury.
                        Mój na szczepieniu nie płakał ale u dentysty obstawiam lekki dramat w 3 aktach. Trudno. Kiedyś mi podziękuje tak jak ja jestem wdzięczna mamie za moje zęby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka