17.02.11, 16:48
Gdyby przeczytala to ortopedka mojego Felka, to autora (autorke) by chyba zamordowala. Lezaczki sa wygodne dla mam, ale dla dzieci i ich kregoslupow to nie najlepsze wyjscie. Pare minut w czasie smazenia kotletow jest ok; sama ratuje sie lezaczkiem jak synus nie chce lezec, ale mam swiadomosc, ze to nie jest rozwiazanie na godziny. I wlasnie takiego ukazania tego sprzetu mi troche brakuje w artykule. A juz sugerowanie, ze lezaczek mozna zastapic fotelikiem samochodowym- nie rozumiem wcale... ani nie ma regolacji pozycji, a do tego ogranicza pole widzenia: skucha!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka