rulsanka
20.02.11, 00:37
Ciekawa jestem, czy jak piszecie, że dziecko liczy do iluś, to znaczy, że potrafi powiedzieć, ile jabłek jest na stole lub dać wam 3 cukierki, czy też chodzi o powtarzanie sekwencji słów? Dla mnie to drugie nie jest liczeniem, sorry. Do ilu naprawdę liczą wasze dzieci? Mój syn liczy dobrze do 3 - potrafi wybrać tyle rzeczy, potrafi powiedzieć ile jest np. szklanek na stole. Jeżeli ma do czynienia z czwórką obiektów - też zazwyczaj odpowiada dobrze, ale już tak jakby go to męczy. Nie poda też 4 rzeczy. Liczenie jako wierszyk go nie interesuje zupełnie i chyba nie umie. Syn ma 2,5 roku. Do niedawna liczył na zasadzie 1-2-dużo.