isiaisia
21.02.11, 08:22
Dziewczyny spróbujcie poratować.
Oliś ma 16 miesięcy. Jak miała 13 to budziła sie o 3:15 jadła mleko, niespała do 5:15 i zasypiała spowrotem. Później miała okres przepięknego spania, bez jedzenia w nocy.
Jednak ostatnio znowu budzi sie na jedzenie. Próbowałam podawać picie ale efekt był taki ze przez tydzien wstawałam co 45 minut wypijała 250 ml wody i szła spac, i tak całą noc i dwa razy zmiana pieluchy, byłam wykończona a poza tym moim zdaniem dziecko ewidentnie głodne - ale nie w tym rzecz (to mi nie przeszkadza), przeszkadza mi to że znów ma faze niespania w nocy. 2 czasem 3 godziny. I nie mam pojęcia dlaczego tak sie dzieje. Czy poprostu ona tak ma czy szukać przyczyny?
Nasz dzien to mniej wiecej
6-8 pobudka
10-11 40 minutowy spacer bez wózka lub sanki
po spacerze czyli 11-12 2-2,5 godzinna drzemka
potem zabwa w domu (oczywiscie pomiedzy posiłki)
koło 18-19 kąpiel co drugi dzień
i 18,30-19,30 idziemy spać (zasypia "sama" bez bujania - leżąc koło mnie około pół godziny po pójściu na łóżko)
coś zmienić czy czekać aż sama przestanie się budzić?
Późniejsze pójście spać, czy krótsza drzemka w dzien wcale nie oznaczają ładniejszego czy dłuższego spania w nocy.