Dodaj do ulubionych

nienormalna normalność

22.02.11, 15:51
Wiem, że potrzeba rywalizacji / dowartościowania się przez dziecko czy czego tam jest częsta u mam, ale mam wrażenie, że doszliśmy do jakiegoś absurdu. Nienormalne się robi, jeżeli dziecko.. rozwija się normalnie. No bo teraz wszystko powinno być szybciej:
- "jak to? twoje dziecko nie zna jeszcze literek? moje poznało w wieku 1,5 roku"
- "pół roku i jeszcze nie siada? moje w tym wieku już raczkowało"
- "wiem, że niewiele dzieci w tym wieku mówi nawet pojedyncze słowa, ale mój maluch po prostu uwielbia z nami rozmawiać"
- "ma 2 lata i uczymy go czytać. Nie, nie zmuszamy go, po prostu sam chce"
- "nie wiem czy to normalne, ale mój półtoraroczniak już liczy, a jak z waszymi dziećmi?"
itp itp

Chodzi o to, że słyszę często frustrację ze strony matek, których dzieci rozwijają się NORMALNIE! I za nic nie dociera do nich argument, że to wcale nie znaczy, że w przyszłości będzie gorsze od tych co w jakiejś dziedzinie rozwijają się szybciej, bo to się i tak w końcu wyrównuje. Nie. Po prostu norma stała się powodem do wstydu i stresu - chore i głupie.

Wiem, że każda z nas się czasem temu poddaje, ale dziewczyny, dajmy sobie luz! Cieszmy się z dzieci, a nie traktujmy je jak element jakiegoś wyścigu - naprawdę można porozmawiać z inną mamą na milion tematów, niekoniecznie porównując dzieci!




Obserwuj wątek
    • w_miare_normalna Re: nienormalna normalność 22.02.11, 16:01
      Kurde, sama nie chwalę się osiągnięciami córki. Jeśli ktoś zapyta czy robi jeszcze w pieluchę/czy nosi smoczka to ok. odpowiem zgodnie z prawdą nie ukrywając niczego. W sumie coś kosztem czegoś. Ma 2,5 roku ładnie mówi, ale za to zasypia ze smoczkiem, robi na nocnik lub ubikację, ale pije nadal z butelki. nie staram się na siłę robić z niej ideału bo wiem, że każdy ma coś za uszami. Natomiast bardzo mnie to wkurza jak idę do kumpeli i ta zaczyna swoją gadkę, że jej młoda to tamto, to umie, tato robi najlepiej, że taka sraka i owaka.
      "Dzięki" takim durnym przechwałkom olałam już dwie takie "mundre" koleżanki bo ileż można wysłuchiwać ochy i achy. Pochwali się, że 3,5 roczniak zasypia sam o 20 (co jest dla mnie normą), ale o tym, że klnie jak szewc to już nie powie.

      -
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • figa33 Re: nienormalna normalność 22.02.11, 16:12
      Wiecie co, obejrzyjcie sobie napradę film, który kiedyś wspominał ty Camel.
      Jak dla mnie rewelacja i kwintesencja problemu...
      www.youtube.com/watch?v=1vupEpNjCuY
      en.wikipedia.org/wiki/Babies_(film)
      Jest w necie do ściagnięcia, nie podaję skąd ale można znaleźć.
      • attka Re: nienormalna normalność 22.02.11, 16:18
        super zwiastun, koniecznie muszę to zobaczyć smile
      • moofka Re: nienormalna normalność 22.02.11, 18:14
        napisz mi gdzie go mozna obejrzec, plis
        bardzo mnie zainteresowal smile
        • figa33 Re: nienormalna normalność 23.02.11, 20:27
          moofka napisała:

          > napisz mi gdzie go mozna obejrzec, plis
          > bardzo mnie zainteresowal smile

          w tym wątku ktoś na końcu podaje, co wpisać, żeby znaleźć w sieci.
          forum.gazeta.pl/forum/w,566,116829378,116829378,Babys_polecam_film.html?wv.x=1
    • ciociacesia łii tam 22.02.11, 16:26
      forumowe przechwałki przez 3 podziele
      moje jest najmojsze
    • mikams75 Re: nienormalna normalność 22.02.11, 16:29
      a ja juz wole przechwalki niz jeki umordowanej, nieszczesliwej matki i narzekanie na wlasne dziecko w obecnosci tego dziecka...

      inna sprawa, ze gadanie - moje umie a twoje nie, to jest dowartosciowanie sie. Kazda mama mniej czy bardziej swiadomie porownuje wlasne dziecko z innymi. Ja tez widze 100 rzeczy, w ktorych moje dziecko jest ponad "norme" i oczywiscie jestem szczesliwa i dumna jak paw z tego powodu. Nie doluje jednak innych mam dla poprawy wlasnego samopoczucia. I jest tez 100 innych rzeczy, gdzie widze, ze inne dzieci przescigaja moja corke. I sie nie wieszam z tego powodu.

      ale cos w tym jest, bo wlasnie wczoraj zadzwonila do mnie przerazona mama 4 mies. synka z pytaniem, kiedy moja corka zaczela sie przekrecac, podciagac do siadania itd. Powiedzialam prawde, moja byla silna i szybka w takich postepach. Kolezanka podlamala sie, bo sie za duzo naporownywala. Ilez musialam tlumaczyc, ze to nie ma znaczenia, zeby nie porownywala, ze miesiac roznicy w postepach u niemowlaka to nic, ze moze sie jako ostatni z niemowlakow w rodzinie nauczyc turlac a jako pierwszy bedzie biegal...
    • aleksandra1357 Re: nienormalna normalność 22.02.11, 16:33
      Mnie to najbardziej irytują takie wątki na forum: "napiszcie mi, czy to normalne, bo może moja córka za malo umie? Bo ma dwa latka, liczy do dziesięciu, śpiewa, mówi wiersze, zna literki albo puzle to tylko z 20 elementów układa, jak jej pomogę". Niby to się martwi, a chce się pochwalić, hipokryzja.
      • mikams75 Re: nienormalna normalność 22.02.11, 16:37
        haha, dobre!
        albo gdzies byly minusy dziecka dwuletniego - nie zna slowek po angielsku big_grin
        • ancymon123 Re: nienormalna normalność 22.02.11, 17:36
          Ja stałam się o wiele spokojniejsza, kiedy przestałam przebywać na wychowawczym, wśród innych matek. Niestety wchodząc i czytając to forum i złapałam się na tym, ze chciałam ulepszać swojego syna. Bo tego już nie powinien, tego to wręcz nie wolno, a coś innego jest absolutnie konieczne. Brrr.
          • paliwodaj Re: nienormalna normalność 22.02.11, 18:31
            taaaak, ja czasami mam wrazenie jakby niektore mamy leczyly swoje kompleksy wypisywaniem czego to ich dzieci nie potrafia, i co inne dzieci juz powinny potrafic.
            Inna opcja ze mamuski maja po 16 lat..
    • memphis90 Re: nienormalna normalność 22.02.11, 22:14
      A moje dziecko wie co to znaczy "dupa". A Twoje? big_grin
      • ancymon123 Re: nienormalna normalność 23.02.11, 09:05
        Aaaa tak, mój wie na pewno, co udowodnił mówiąc "Mamusiu swędzi mnie!"-"Co Cię swędzi, rączka?" - "Nie, dupa!".
        smile
    • kaskahh Re: nienormalna normalność 22.02.11, 22:18

      > - "nie wiem czy to normalne, ale mój półtoraroczniak już liczy, a jak z waszymi
      > dziećmi?"
      > itp itp
      >
      a o tym to akurat niedawno czytalam. Dzieci ucza sie liczyc w wieku 14-18 miesiecy. Wiec nic nadzwyczajnego.

      • deela Re: nienormalna normalność 23.02.11, 20:43
        a ja dopiero co czytałam, że czterolatek powinien umieć policzyć do - uwaga CZTERECH - szokujące w kontekście wszechobecnych tu 1,5 roczniaków strzelających tabliczka mnożenia
    • zonkil17 Re: nienormalna normalność 23.02.11, 20:53
      uhahałam się nieźle deela tyś śmechawka mą!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka