longpath
03.03.11, 16:32
Widziałam ostatnio taki program, w którym dziewczynki przebiera się za stare-maleńkie laleczki-księżniczki i każe im się paradować po wybiegu, kręcąc kusząco tyłkami i podtykając znacząco paluszki do ust. I inaczej spojrzałam na słodkie, różowe, cekinowe, falbaniaste stroje, których pełno w sklepach dla dzieci... Ogłaszam bojkot cukierkowych strojów dla dziewczynek, bo jeszcze i u nas tak się we łbach poprzewraca, jak tym rodzicom w Stanach.