caro_lina78
05.03.11, 12:18
Udało mi się odnocnikować małą jakieś 3 tgygodnie temu. w ciągu dnia od 2 tygodni ładnie woła albo sama siadał na nocnik czasem zdarzały się wpadki ale przy jakieś zabawie lub bajce. Od wczoraj jakby krok w tył każde sikanie w majtki pytana wcześniej czy chce siku mówi że nie po czym za chwile przybiega zasikana. Nie daje się posadzić prewencyjnie na nocnik. No zupełnie jakby się wszystko cofnęło. Nocnik wogóle szedł nam opornie i cieszyłam się że wkońcu jest postęp. Narazie przebieram tłumacze spokjnie. Miałyście tak, czy to minie czy raczej pieluchę założyć i jej nie denerwować?