nandii
08.03.11, 08:25
Witajcie. Moje dziecko od września jest w żłobku, początkowo był najgrzecznieszy. Od około miesiąca panie mówią " że mocno się rozkręcił " skacze do bicia jak mu ktos zrobi nie tak, jest bardzo nerwowy i agresywny. W domu jest podobnie, każde moje " nie " to jest bicie mnie i wielkie awantury z płaczem. Ja mam juz dosyć. Nie wiem jak postępowac z takim nerwowym 2 latkiem. Ja tez nie jestem aniołem, ale skąd u niego takie zachowania. Dzieci w żłobku też już się na niego krzywo patrzą. Nie wiem co mam zrobić. Może polećcie jakieś lektury. Zastanawiam się też nad zatrudnieniem nani, może by się wyciszył . Czy to taki buntowniczy i nerowy wiek u niego.
Hepl !!