xxx-25
17.03.11, 10:49
Proszę coś doradźcie bo mnie trafi. Mały ma 15miesięcy i gryzie na potęgę, od początku gdy tylko pierwsze podgryzania się pojawiły tłumaczymy mu że absolutnie tak nie wolno, jest odstawiany i jeszcze raz mówimy co się stało. Ale to nie pomaga zupełnie, jestem cała pogryziona, a nie robi tego lekko, wielokrotnie ugryzł do krwi, mam całe ręce w rankach i siniakach. Nie rdze sobie z tym zupełnie. Macie jakieś pomysły co z tym zrobić? Jak sobie radzić?