Dodaj do ulubionych

Amelka 09.2008

23.03.11, 12:10
rozgadało mi się pięknie dziecko więc i ja mogę się pochwalić jej "kfiatkami" a nie tylko podczytywać Wasze pociechy smile (długo na to czekałam ale warto było)

przy usypianiu
- dobranoc córeczko
-dobranoc mamuniu

po chwili (dalej się wierci a ja czuję potrzebę usłyszeć ją jeszcze)
- dobranoc Amelko
- dobranoc Kasiu
????
- jak Ty do mnie mówisz? suspicious
-no przecież Kasia nazywasz się big_grin

*************************

do tatusia:
- aport piesku, przynieś mi klocki big_grin
skąd zna słowo aport? psa nie mamy, babcie nie mają, sąsiedzi nie mają, pewnie zasłyszała w bajce jakiejś smile

**************************

mąż wybrał się z Amelką na spacer a ja postanowiłam wykorzystać ten czas na lepienie pierogów
dziecko zajęte pakowaniem plecaczka na spacer nie zważało uwagi na mnie (sad) a nie na fakt, że nie wychodzę z nimi

z relacji męża wiem, że dopytywała po drodze dlaczego mamunia nie poszła na spacer

no i po powrocie wpada do kuchni z okrzykiem:
- pokaż pirogi mamuniu!!

odchylam ściereczkę a ona z zachwytem w głosie:
-wspaniałe mamuniu big_grin

*****************************************

- do widzenia, babciu, do widzenia dziadku, trzymajcie się ......... krzesła big_grinbig_grin




Obserwuj wątek
    • sorella75 Re: Amelka 09.2008 24.03.11, 10:58
      nadmuchałam jej wczoraj kilka balonów (jakby jeden nie wystarczył wink)

      - Amelka, pozbieraj balony do koszyka!
      - Nie mogę
      - Dlaczego?
      - Bo mam małe rączki

      ********************
      - Amelka, jak będzie bałagan to ja te balony ścisnę i będzie BUUM!!!! i spokój z nimi!
      - Mamuniu, nie bumaj balona big_grin

      *********************

      Siedzimy z mężem w kuchni, przy porannej kawie, wpada Amelka:
      - kochani, jest straszny bałagan, szybko, zabieramy się do pracy
      (wystarczyło klocki z podłogi pozbierać big_grin)
    • sorella75 Re: Amelka 09.2008 28.03.11, 14:15
      A: Tatusiu, dlaczego się smucisz? Mamusia Cię nie kocha? Mamusiu, dlaczego nie kochasz tatusia? On jest taki fajniutki big_grin

      *********************
      Amelka spała u dziadków, następnego dnia zapytałam jak jej się spało. Odpowiedziała:
      - długo i szczęśliwie big_grinbig_grin

      (spała od 22.00 do 5.00!! więc jednak nie za długo wink)

      ******************
      - Mamusiu, chodź! Ja lubię tańczyć, Ty lubisz tańczyć, zrobimy sobie duet.
    • sorella75 Re: Amelka 09.2008 05.04.11, 14:48
      zamyślona babcia masuje bolące kolano
      Amelka nie zastanawiając się długo przyniosła 3 listki papieru toaletowego i położyła babci na nodze z komentarzem:
      - nie martw się, babciu, zaraz poczujesz się lepiej






Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka