blue_and_black
30.03.11, 06:18
witam, jako że mamy wiosne postanowiłam zakupić lekką spacerówke parasolke
zakup bardzo sie wg mnie udał i wg mojej 1,5 rocznego synka również
na początku jego zadowolenie z wózka mnie cieszyło, pozniej to jego ciągłe sprawdzanie czy wózek jest śmieszyło, ale teraz to juz mnie denerwuje
potrafi zerwać się o 4-5 i lecieć zobaczyć czy wózek jest
z popołudniowej drzemki nie budzi sie spokojnie i nie leży w łóżeczku by sie rozbudzić tylko zrywa sie jakby został wyrwany z tego snu i leci zobaczyć czy wózek jest
jak jest zły czy zapłakany z jakiegoś powodu to uspkoaja go tylko wózek
mam tego dość zwłaszcza tych pobudek nad ranem bo po takim zerwaniu nie zasypia juz - tak jak dzisiaj o 4!!
na spacerach też by z wózka nie wychodził - ja wiem niektóre by powiedziały ale super, moje dziecko wcale nie chce siedziec...
ale ja bym wzieła go na plac zabaw, na spacer na nóżkach wszak to duży juz kawaler, a on nie nie nie i wózio...
dziewczyny czy wasze dzieci tez mają "obsesje" na punkcie jakiejs ulubionej rzeczy?