Dodaj do ulubionych

trzylatek wypadł z rollercoastera

04.04.11, 10:53
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9371099,Smierc_3_letniego_chlopca___wypadl_z_rollercoastera.html
Czytałyście to?
Nie mogę pojąc, jak można zabrać 3-latka na rollercoaster i jeszcze posadzić go samego obok drugiego trzylatka?!
Niektórzy ludzie nie mają chyba kompletnie wyobraźni.
Obserwuj wątek
    • deela Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 11:09
      rodzice debile
    • deodyma Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 11:23
      ja sama chyba na to cos bym nie polazla, wiec tym bardziej 3 letniego dziecka.
      • lejla81 Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 11:32
        Z ciekawości sobie ten rollercoaster [url=http://www.youtube.com/watch?v=ZlFybev8vIA]znalazłam[/url]. Byc może i jest on dla dzieci, ale nie puściłabym tam mojego trzylatka, tym bardziej bez opieki dorosłego.
    • tijgertje Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 11:55
      Teraz sie wszyscy beda tlumaczyc... Uwazam,z e zawinili zarowno rodzice jak i obsluga. Pierwsi nie powinni sadzac dzieci samych, drudzy mieli obowiazek zwrocic rodzicom uwage. Bylam w roznyc parkach i widzialam sytuacje, ze kolejka nie ruszyla, dopoki sie nietorzy nie poprzesiadali. w tego typu atrakcjach dzieci maja wstep ale pod opieka doroslego siedzacego obok. nie wyobrazam sobie tez, jak dziecko moglo wylezc spod barierki. Obsluga powinna sprawdzic kazde zapiecie i w razie, gdy jest zbyt luzne dla malego dziecka, nie powinna wpuscic na atrakcje. Kolejna tragedia spowodowana brakiem wyobrazni doroslych sad
    • camel_3d Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 12:11

      > Nie mogę pojąc, jak można zabrać 3-latka na rollercoaster i jeszcze posadzić go
      > samego obok drugiego trzylatka?!
      > Niektórzy ludzie nie mają chyba kompletnie wyobraźni.

      wiesz co... przeciez to nie byl rollercoaster dla doroslych tylko dla dzieci... one nie jezdza jak szalone..i nie pedza jak zwariowane.

      w weeknd bylem w zoo..byla karuzela..mlody chcial koniecznie pojechac...znajac go wsadzielm go do helikopterka z drzwiami, tak ze nie mogl wyjsc... i mimo ze na poaczatku zachwyt na maxe po 3 okrazeniach placz i chcial wysiasc.. na szczescie drzwiczki mozna bylo otworzyc tylko z zewnatrz i byl to helikopterek z kabina..wiec nie mogl wyjsc..ale dzeici sa nieprzewidywalne. I napisane bylo ze mozna od 2 lat sem dzeici sadzac...AHA... tak..na pewno...
      Mase doswidzczen mialem we Francji..co 10 m chcial na karuzele..i na kazdej ryk i placz..tylko tam obowiazkowo kazda karuzela ma pasy bezpieczenstwa..w Niemczech nie ma i tu na pewno mlodego bym nie wsadzil gdzeis gdzei moze wysiasc...ale jak ktos nie wie jak dzeicko zareaguje to moze byc duza ktragedia..jak w tym przypadku..
      • coronella Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 12:15
        mylisz się, dzieci SĄ przewidywalne. Rodzic wie, gdzie dziecko wytrzyma, a co jest dla niego tylko na chwilę. Głupotą jest puszczanie małych dzieci na takie urządzenia, dla mnie to jest oczywiste!!, że dziecko znudzi się, zanim karuzela się zatrzyma. Mi by do głowy nie przyszło sadzać tak małe dziecko same, albo jadę z nim, albo idziemy dalej.
        • camel_3d Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 12:22
          >dla mnie to jest oczywiste!!, że dziecko znudzi się, zanim karuzela
          > się zatrzyma.

          dla mnei nie..bo mlody byl jezdzicl i 10 razy..byle nie sam...a niestety na taka dziecinna juz mnie nie puszcza z nim. we francji jezdzil po 5-6 razy i chcial jeszcze...ale tylko tam gdzie mi wono bylo z nim jechac. Na tych innyhc, koniecznie chcial sam..ale potem zmienial zdanie..wiec tak..sa przewidywalne..o ile ma sie doswiadczenie.
          Ja bym nie winil tych orodzicow bo skoro obsluga gwarantowala ze jest bezpiecznie... no i na pewno to nie byl olbrzymi rolleclcoaster tylko taki dla dzieci.

          4.bp.blogspot.com/_jzGfLCEUn6c/SG7Pz3dEGSI/AAAAAAAABE8/7nkGDbEbDmk/s400/Roller+coaster.jpg
          • lejla81 Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 12:59
            Wrzuciłam link, gdzie można ten rollercoaster obejrzeć. Nie jest być może bardzo wysoki, czy szybki, w sam raz żeby przejechał się na nim 5,6-latek, ale trzylatek? Moje dziecko, tak samo jak Twoje, bardzo chce gdzieś iść, a potem nagle wysiada. Jestem pewna, że na czymś takim, byłby po prostu wystraszony.
            Nie puściłabym, choćby mnie obsługa zapewniała tysiąc razy, że to się dla trzylatków nadaje.
            • camel_3d Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 14:40
              znajac moje dzeicko to na 10000% by chcial wyjsc..wiec na pewno bym nie puscil.


              > Nie puściłabym, choćby mnie obsługa zapewniała tysiąc razy, że to się dla trzyl
              > atków nadaje.
      • mikams75 Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 15:02
        ale chyba byly jakies ograniczenia - wiek/waga/wzrost.
        Tam gdzie ja bylam, to wszedzie bylo napisane np. od jakiego wzrostu mozna, bo zapewne pasy czy inne zabezpieczenia byly tak zrobione. Przy wejsciu byla nawet miarka i obsluga jak miala watpliwosci to stawiala przy miarce i albo wpuszczala albo odsylala.

        natomiast dzieci roznie reaguja i te dla mlodszych dzieci maja mozliwosc, ze rodzic sobie stoi na jakims podescie obok, albo w razie czego moze obsluga szybko reagowac i zatrzymac.
        Moja dwulatka koniecznie chciala sie przejechac na kucyku. Ok, pozwolilam, ale szlam obok, nie przetrzymala calej trasy i ja w trakcie sciagalam.

    • obasic Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 13:31
      A mi szkoda rodziców - jak oni się teraz czują ??? przecież nie chcieli źle - wręcz przeciwnie, jak się czuje drugi chłopczyk .... nie ma braciszka z którym wciąż razem był i razem się bawił, i tak miało być na całe ich braterskie życie .....
      A wina? - po pierwsze producenta urządzenia lub obsługi - albo urządzenie nie było przystosowane albo takim maulchom nie było wolno z niego korzystać. No ale cóż, liczy się kasa żeby jak najwięcej zarobić.
      • fajny.c.u.k.i.e.r.e.k Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 16:24
        ja tez bym nie puściła, mój syn też by przejechał 5 metrów i chciał by wysiąść, po pierwsze nie puściła bym go samego za nic w świecie, małe dzieci są jak myszy wszędzie się przecisną i w każdą dziurę wejdą, więc co za problem dla trzylatka przejść pod jakąś tam rurką, według mnie sprzęt był stanowczo za słabo przystosowany dla takich maluchów!!! strasznie żal mi rodziców, dzięki Bogu tylko jednemu z chłopców znudziła się ta jazda i zechciał wysiąść sad
        • paliwodaj Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 18:20
          w parkach rozrywki w USA przed wejsciem jest "miarka" , do ktorej przymierza sie mniejsze dziecko i sprawdza czy spelnia wymogi wzrostu. Mniejsza granica to chyba 36 inczy ( prawie 92 cm) 3 latek moze miec juz taki wzrost, moja corka przed 3 urodzinami miala 94 cm.
          Wiec pewnie posadzenie dziecka na mniejszym rollecoasterze bylo zgodne z zasadami parku . Moze dziecko wiercilo sie i wysunelo z zapiecia.
          Straszny wypadek jakby nie bylo
          Same swoich nie puszczam na takie wynalazki, w wieku 3 lat to chyba moim dzieciom nie w glowie bylo nawet na to to popatrzec
          • my_valenciana Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 18:40
            Obowiązek opieki nad dzieckiem spoczywa na rodzicach i tak - winię właśnię ich. Trzeba być nie lada idiotą, zeby na coś takiego puścić same 3 letnie dzieci.
            • tijgertje Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 19:00
              nie moge sie do konca zgodzic. Jezeli zasady parku pozwalaja na puszczanie dzieci samych na tego typu atrakcje (tak, tak, na nietorych dorolsych nie wpuszczaja ze wzgledow bezpieczenstwa, zeby sie nie zalamalywink ), to do obowiazkow rodzicow nalezy trzezwa ocena, czy ICH dziecko na taka kolejke sie nadaje i powinni dopilnowac, zeby obsluga sprawdzila zapiecia. Do obslugi nalezy zas dopilnowanie bezpieczenstwa w czasie uzytkowania atrakcji i to oni ponosza odpowiedzialnosc za niedokladnie pasujace zapiecia. Moj mlody jest akurat z tych, co to niczego sie nie bal i wszelkie kolejki i karuzele uwielbial i nawet jako niespelna 2,5-latek sam jezdzil na roznych kiermaszowych atrakcjach, w ktorych byly ograniczenia wiekowe (maksymalny wiek lub waga). Tyle, ze zawsze widzialam, ze kilka osob z obslugi ma caly czas na dzieci oko. Widzialam, jak czasem zatrzymywano kolejke czy jaks pojazd, zeby wyciagnac rozwrzeszczanego malucha i bezpiecznie oddac w ramiona rodzicow. Dlatego sadze,z e wina w tym wypadku jest obustronna. Zarowno rodzicow jak i obslugi.
              • leneczkaz Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 21:01
                Mój ostatnio jechał w cyrku na wielbłądzie i też mógł np. spaść i zostać zdaptany. Na karuzelach przeróżnych także był - pozwolono mu wejść. samemu lub ze mną. Ale ja zawsze się dopytuję jak to ma wyglądać, obserwuję 'atrakcję' i oceniam sytuację. Choć jak go posadzili na tego wielbłąda to chciałam go dogonić i zdjąć bo nim trzęsło strasznie, a mój młody cały uradowany poprosił o jeszcze raz + rajd na koniku i foto a byku tongue_out
            • leneczkaz Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 20:57
              Nie masz pojęcia o czym piszesz. Rajd był dla małych dzieci, zostały one wcześniej zmierzone i dopuszczone do przejażdżki. Rodzice zaufali pracownikom/miarkom parku. To czyja wina? Tak jak lew pożarł dziecko w cyrku to rodzic debil bo 'było trzeba w domu siedzieć'. Myślcie ludzie..
              • lejla81 Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 10:37
                Jeszcze jeden link
                www.youtube.com/watch?v=B-Ayjky9zMk&feature=related
                Serio byś puściła na to samego trzylatka? Zwłaszcza, że częściowo kolejka jedzie przez ciemne pomieszczenie z migającymi światłami?
                Zresztą komentarze anglojęzyczne są też jednoznaczne - nikt by tak małego dziecka samego nie puścił! To nie chodzi według mnie o wzrost, tylko o dojrzałość, czego innego boi się trzylatek, czego innego sześciolatek. Dziecko mogło mieć odpowiednią wysokość, pracownicy pewnie nie wnikali, ile ma lat.
                Z pewnością to był bardzo straszny wypadek i trudno obwiniać tu kogokolwiek o celowe działanie. Ale rodzice wykazali się brakiem wyobraźni.
                Jakby rodzic pozwolił w cyrku dziecku pogłaskać lwa, to też byłby współodpowiedzialny za jego pożarcie.
                • leneczkaz Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 16:40
                  Moim zdaniem śmierć na tym rajdzie jest porównywalna z wypadkiem i zgonem na hu stawce, rowerze czy pieszej wycieczce.
          • leneczkaz Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 20:54
            No właśnie miałam już pisać, że w USA są 'miarki' i dzieci zawsze się 'mierzą' same i ze smutkiem odchodzą jak są za niskie, a nawet jak wychodzi, że są ok, to jeszcze jest druga miarka w ręce wpuszczającego. Wina tylko i wyłącznie parku rozrywki. Pewnie zasądzą ich na piękne miliony bo to USA, no ale dziecka im to nie zwróci sad
            • franczii Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 07:06
              We Wloszech w parkach rozrywki tez mierza ale mimo wszystko nawet na dzieciowe rozrywki zawsze dorosly do opieki moze byc.
              • leneczkaz Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 08:04
                Podejrzewam, że w przypadku tak małej kolejki nie było takiej opcji. Wiesz.. Na ulicy można się potknąć i tak walnąć w krawężnik, że się zabić. Dla mnie ten raj w ogóle nie 'śmiercionośny' .. A jednak uncertain
          • truskawkowe_studio Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 22:27
            o rany. 34 'incze' (???) to po polsku cale!
            no wybacz ale nie moglam sie powstrzymac
            • paliwodaj Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 04.04.11, 23:22
              czegos jeszcze nie moglas powstrzymac? masz jakis problem?
              • truskawkowe_studio Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 10:23
                no wiesz, jesli po polsku nie potrafisz i tak bardzo chcesz tym angielskim blysnac to chociaz pisz poprawnie
                a o moje problemy to Ty sie nie martw, radze sobie
                buziaczki
                • paliwodaj Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 14:31
                  moze w swoim ograniczeniu zdolasz sobie uswiadomic ze sa ludzie ktorzy wiecej mowia po angielsku niz po polsku na codzien, chociazby z powodu miejsca zamieszkania, dla mnie to normalne slowo jak kazde inne, a jak nie rozumiesz to moze nie jest jeszcze za pozno na jakies podstawy angielskiego.
                  Wiekszosc uzytkownikow forum wykazuje sie znajomoscia jezykow, czas do nich dolaczyc
                  • truskawkowe_studio Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 16:25
                    droga kolezanko od 7lat mieszkam w anglojezycznym kraju, mam lingwistycze wyksztalcenie i nie przeszkadza mi to pisac poprawnie.
                    to ze dla Ciebie to slowo jest normalne to nie znaczy ze jest poprawne wiec przyznaj sie do bledu a nie zapierasz sie jak krowa na granicy.
                    a ta znajomosc jezykow jaka sie tak szczycisz to chyba 'ponglisz' ktorym nikomu tu nie zaimponujesz. do pracy pewnie jezdzisz tjubem i mieszkasz na flacie?
                  • truskawkowe_studio Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 16:31
                    p.s.

                    >dla mnie to normalne slowo jak kazde inne, a jak nie rozumiesz to moze ni
                    > e jest jeszcze za pozno na jakies podstawy angielskiego.

                    34incze=34inch
                    to tyle na temat poprawnosci i Twojej oc!h ach! angielskosci
                    temat uwazam za zamkniety
                    • paliwodaj Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 16:47
                      nie wiem jaki to twoj angielskojeczyny kraj o tjubie i flacie slysze pierwszy raz, to slowo z twojego tajemniczego kraju, jakis afrykanski kraj kolonizowany dawno temu ?
                      Masz jakis kompleks? nie sadze zebym mogla swiadczyc ci uslugi psychologiczne przez forum, wiec wyluzuj
    • franczii Re: trzylatek wypadł z rollercoastera 05.04.11, 07:02
      Ja 5latka samego nie puszcze. A w wieku 3 lat na takie dla dzieci chodzilismy i nawet przez mysl mi nie przeszlo, zeby samego w wagoniku zostawic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka