myszeczka1979
03.05.11, 20:03
Mój 2,5 letni synek panicznie boi sie obcinania włosów. Kiedyś bez problemu brałam maszynke i obcinałam mu ładnie włoski podczas oglądania bajek. Teraz to jedna wielka histeria, nie da się zblizyć czy z maszynką czy z nozyczkami / nimi sobie gorzej radzę, nie udaje mi się nimi obciąć prosto i trwa to o wiele dłużej/. Fryzura: zwykły paź, grzyweczka prosto. Czeka nas kolejna bitwa, bo włosy ,a juz strasznie długie, do ramionek, grzywka przesłania oczy,co mu przeszkadza.Macie jakies swoje sposoby na dziecięce strzyżenie? W Lublinie nie znam żadnego fryzjera dziecięcego i wątpię by mały dał się tknąć obcej osobie...Poradźcie coś,proszę...