Pierwszy raz w zyciu to sie zdarzylo, wiec nie wiem co robic? Co radzicie??
Maly przed chwila wymiotowal przez sen, w koncu obudzil sie. Wymiocin bylo bardzo duzo.
Wrocil od babci i jadl to samo co oni.... Nie ma goraczki, ani kataru .... Pokaszluje troche. W sumie moze kaszle po tych wymiotach i cos go drazni-sama nie wiem....
Co, to moze byc? Zatrucie czy jakies inny syf? Powiedzial mi przed chwila ze boli go brzuszek.
Co mam mu teraz podac? Absolutnie nie orientuje sie w tej tematyce