Dodaj do ulubionych

Szkarlatyna?

25.06.11, 21:27
No własnie, w środę się dowiedziałam, ze w żłobku Młodej jest szkarlatyna. Dzisiaj wieczorem Młoda bardziej marudna, ma temperaturę i na całym ciele drobną plamkowatą wysypkę (podeszwy stóp, nogi, plecy najbardziej). Ospę miala rok temu, zresztą ta wysypka zupełnie inaczej wygląda. na moje wyczucie ma tez powiększone węzły chłonne, poza tym nie ma innych objawów.
Jutro zamierzam z nią jechac do lekarza, ale jeśli to szkarlatyna to jak długiego pobytu w domu mam się spodziewać? Moze ktoś juz przechodził to ze swoim dzieckiem?
Obserwuj wątek
    • minerwamcg Re: Szkarlatyna? 25.06.11, 22:15
      Jakie duże jest Twoje dziecko? Od kuzynki (ma czworo i chorowały wszystkie) wiem, że im mniejsze, tym łatwiej przechodzi.
    • nikamika Re: Szkarlatyna? 25.06.11, 22:16
      Jeśli to szkarlatyna to powinna jak najszybciej dostac antybiotyk - choć to nie raz trudno stwierdzic -
      • dziub_dziubasek Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 06:02
        Młoda ma prawie 3 lata. Obudziła się prawie bez gorączki, gardło blade, wysypka znikneła- ma jedynie kilka krost na buzi...
        Nie wiem sama czy iść z nią dzisiaj czy poczekać do poniedziałku...
        • ola33333 Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 07:16
          tu w Nieczech zasady sa ze dziecko moze isc do przedszkola ze szkarlatyna od trzeciego dnia podania antybiotyku. Antybiotyk ma byc podawany 10 dni, trzeba podac koniecznie, zeby uniknac poznych skutkow szkarlatyny, typu zapalenie miesnia sercowego..
          Tak mnie poinformowano tu wiec lepiej idz do lekarza.
          • dziub_dziubasek Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 07:23
            Tyle, że jutro mogę iść do "naszego" pediatry, a dzisiaj to mogę liczyć jedynie na łut szczęścia i dyżurującego lekarza (a raz już trafiłam w ten sposób na kompletnego konowała)... Dlatego się waham, zwłaszcza, ze młoda ani wysypki, ani nic takiego nie ma już....
            • ola33333 Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 07:39
              porzadny lekarz to powinien zrobic wymaz z gardla, zeby potwierdzic szkarlatyne.
              Nasza lekarka niestety tego nie zrobila, i podejrzewam ze moja cora miala angine a nie szkarlatyne, ale antybiotyk szybko pomogl. Miala jedynie bardzo czerwone gardlo i byla oslabiona.

              No nie wiem, skoro Twoje dziecko ma tak malo objawow, moze to jednak nie szkarlatyna i starczy zeby lekarza ja obejrzal jutro. Trudno cos doradzic. Zdrowka zycze smile
    • dziub_dziubasek Jednak nie szkarlatyna 26.06.11, 10:06
      Wróciłam z córką od lekarza. To nie szkarlatyna (pani dr zrobiła nawet jakis test na paciorkowce), wygląda na wirusówkę.
    • budzik11 Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 10:52
      Może to to? www.witrynawiejska.org.pl/strona.php?p=1891&c=7992
      • dziub_dziubasek Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 12:53
        Raczej nie, bo to nie są pęcherzyki tylko takie kropeczki, zresztą już większość zniknęła.
        • monikanu Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 13:17
          przy szkarlatynie wysoka gorączka to pierwszy obajw ,a potam dołącza wysypka palmista i gardło też jest bardzo charakterystyczne i ta wysypka utrzymuje się kilka dni .
    • hanalui Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 14:54
      A mnie nieco dziwi ta czestotliwosc stwierdzania szkarlatyny w PL. Przeciez to juz rzadka choroba. A tu co rusz ktores dziecko...ba...cale przedszkola maja ta chorobe.
      Kiedy ja poszlam do lekarza na sobotni dyzur z podejrzeniem szkarlatyny (tak mi sie wszystkie objawy u dziciecia zgadzaly z opisami w internecie), to wiekowy lekarz (kole 60 moze wiecej) stwierdzil ze juz od wiekow szkarlatyny nie widzial i ze to zwyczajny grzyb.
      • budzik11 Re: Szkarlatyna? 26.06.11, 23:37
        hanalui napisała:

        > A mnie nieco dziwi ta czestotliwosc stwierdzania szkarlatyny w PL. Przeciez to
        > juz rzadka choroba
        . A tu co rusz ktores dziecko...ba...cale przedszkola maja ta
        > chorobe.

        A niby dlaczego "już" rzadka choroba? Normalna choroba wieku dziecięcego, jak trzydniówka czy ospa. Przecież ani nie ma na to szczepionki (bo to choroba bakteryjna) ani z innego powodu nie zanikła. Jak to "od wieków" lekarz nie widział? No ja rozumiem, że moja córka ze świnką był zjawiskiem w przychodni - bo dzieci są teraz obowiązkowo szczepione (moja też była) i rzeczywiście trudno o przypadek świnki. Ale szkarlatyna - niby czemu miałaby być "już rzadką chorobą"?
        • hanalui Re: Szkarlatyna? 27.06.11, 00:50
          budzik11 napisała:
          > A niby dlaczego "już" rzadka choroba? Normalna choroba wieku dziecięcego, jak t
          > rzydniówka czy ospa. Przecież ani nie ma na to szczepionki (bo to choroba bakte
          > ryjna) ani z innego powodu nie zanikła. Jak to "od wieków" lekarz nie widział?

          No nie wiem czemu rzadka, ale wszedzie tak pisza, przynajmniej w zagranicznych serwisach medycznych, w mojej ksiazce z chorobami dzieciecymi, a ponoc rzadka bo powszechne jest stosowanie antybiotykow we wszystkich chorobach wywolywanych przez paciorkowce, dlatego ten co wywoluje szkarlatyne jest praktycznie wytluczony.
          No wlasnie ten lekarz od wiekow nie widzial i byl ogromnie zdziwiony ze z takim przypadkiem przychodze, nie sadze by chcial mnie oklamac bo i niby po co?
          Od ponad 3 lat mam dziecie w przedszkolu, znajomi, sasiedzi, ludzie z pracy tez maja dzieci w przedszkolach, szkolach i od nikogo jeszcze nie slyszalam zeby ktogokolwiek byl chory na szkarlatyne, przy czym na ospy, trzydniowki i inne a owszem, a tu na forum co rusz to szkarlatyna, stad moje zdziwienie.
          Zastanawia mnie na jakiej podstawie to lekarze stwierdzaja w PL? Czy biora wymaz z gardla i laboratoryjnie to potwierdzaja, jak rowniez za pomoca testu z krwi czy tylko tak na oko bo sie objawy zgadzaja?
          Bo jak na oko i objawy to moje dziecie juz mialo szkarlatyne...ktora okazala sie jedynie grzybem
          • budzik11 Re: Szkarlatyna? 27.06.11, 10:29
            Szkarlatyna ma dość charakterystyczne objawy (nie tylko w ustach) - np. trójkąt Fiłatowa - którego przy grzybicy czy anginie raczej nie będzie, podobnie jak wysypki na ciele. No i post factum potwierdza się ją na podst. złuszczającej się skóry stóp i dłoni.
            • hanalui Re: Szkarlatyna? 27.06.11, 14:50
              budzik11 napisała:

              > Szkarlatyna ma dość charakterystyczne objawy (nie tylko w ustach) - np. trójkąt
              > Fiłatowa - którego przy grzybicy czy anginie raczej nie będzie, podobnie jak w
              > ysypki na ciele.

              No problem w tym ze moje dziecie wlasnie mialo te charakterystyczne objawy: bardzo wysoka goraczka, trojkat...cholera wie czy to ten trojkat czy nie, ale dal mnie trojkat wygladal jak trojkat, malinowy jezyk, no i wlasnie wysypka, wygladal na moje niefachowe oko wypisz wymaluj jak zdjecia dzieciakow z owa choroba na pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82onica
              Objawy wg mnie sie zgadzaly. No fakt...nie czekalam az tak dlugo az zacznie oblazic, tylko udalam sie do lekarza jak widzialam ze idzie z godziny na godzine ku gorszemu.

              Stad moje pytanie...czy lekarze stwierdzaja tylko naocznie, czy jakos inaczej, czy od razu wala antybiotyk na wszelki wypadek? Bo moj naocznie stwierdzil ze to szkarlatyna nie jest, bo od wiekow tego nie widzial...
              Wiesz...to tak jak z trydniowka....wiesz ilu znam polskich lekarzy ktorzy zapisali na to antybiotyk?
              • budzik11 Re: Szkarlatyna? 27.06.11, 19:41
                hanalui napisała:

                > Stad moje pytanie...czy lekarze stwierdzaja tylko naocznie, czy jakos inaczej,
                > czy od razu wala antybiotyk na wszelki wypadek?

                tak, nasza pediatra stwierdziła naocznie, przepisała antybiotyk (ale nie na wszelki wypadek, bo stwierdziła przecież chorobę bakteryjną, która wymaga leczenia antybiotykiem).

                Bo moj naocznie stwierdzil ze t
                > o szkarlatyna nie jest, bo od wiekow tego nie widzial...

                A nasza po prostu stwierdziła szkarlatynę.
                Za to, tak jak napisałam wyżej, z moją córką, chorą na świnkę, biegała po przychodni i wszystkim lekarzom ją pokazywała, jako okaz choroby, której się "od wieków" nie widuje.
                • hanalui Re: Szkarlatyna? 27.06.11, 23:28
                  budzik11 napisała:
                  > tak, nasza pediatra stwierdziła naocznie, przepisała antybiotyk (ale nie na wsz
                  > elki wypadek, bo stwierdziła przecież chorobę bakteryjną, która wymaga leczenia
                  > antybiotykiem).
                  No ale mogla to po pierwsze nie byc szkarlatyna tylko inna choroba bakteryjana, dwa - nie byc to w ogole choroba bakteryjana tylko jakies inne swinstwo...
                  Podobnie jak z trzydniowka ktora tez wielu lekarzy leczy antybiotykami smile

                  > Za to, tak jak napisałam wyżej, z moją córką, chorą na świnkę, biegała po przyc
                  > hodni i wszystkim lekarzom ją pokazywała, jako okaz choroby, której się "od wie
                  > ków" nie widuje.

                  To bym sie zastanawial czy to dobra lekarka ze po pierwsze lata z chorym dzieckiem i pokazuje jak malpe w zoo to raz, dwa - to chyba nierozsadne latac po calej przychodni z dzieckiem chorym na chorobe zakazna i roznosic zaraze po wszystkich pomieszczeniach, ze tez lekarz ma takie durne pomysly.
                  Ty tez chyba z medycznego swiatka...cos nie teges chyba, ze na to pozwolilas
                  • budzik11 Re: Szkarlatyna? 28.06.11, 16:48
                    hanalui napisała:

                    > No ale mogla to po pierwsze nie byc szkarlatyna tylko inna choroba bakteryjana,
                    > dwa - nie byc to w ogole choroba bakteryjana tylko jakies inne swinstwo...

                    Ale rolą lekarza jest rozpoznanie choroby po objawach, w razie wątpliwości potwierdzenie jej badaniami laboratoryjnymi. A to jest lekarka z 20-letnim stażem, nie mam wątpliwości, że potrafi rozpoznać szkarlatynę.

                    > To bym sie zastanawial czy to dobra lekarka ze po pierwsze lata z chorym dzieck
                    > iem i pokazuje jak malpe w zoo to raz, dwa - to chyba nierozsadne latac po cale
                    > j przychodni z dzieckiem chorym na chorobe zakazna i roznosic zaraze po wszystk
                    > ich pomieszczeniach, ze tez lekarz ma takie durne pomysly.
                    > Ty tez chyba z medycznego swiatka...cos nie teges chyba, ze na to pozwolilas

                    Ja nie jestem z "medycznego światka". Poza tym - nasza wiejska przychodnia to raptem 3 gabinety, a lekarka pokazała córkę położnej środowiskowej i pielęgniarce od szczepień (to są ci "wszyscy" w przychodni). No i nasza pediatra jest moją znajomą i sąsiadką, jej córka bawi się z moją córką, nie miałam nic przeciwko temu, żeby ją pokazała komu trzeba. Nie wyrwała mi chorego dziecka z ręki bez mojej zgody i nie ganiała z nią po piętrach wśród tłumów.
                    • hanalui Re: Szkarlatyna? 28.06.11, 18:30
                      budzik11 napisała:
                      > Ale rolą lekarza jest rozpoznanie choroby po objawach, w razie wątpliwości potw
                      > ierdzenie jej badaniami laboratoryjnymi. A to jest lekarka z 20-letnim stażem,
                      > nie mam wątpliwości, że potrafi rozpoznać szkarlatynę.

                      No skoro tak uwazasz....po objawach, jak wspominalam, trzydniowke tez lecza coponiektorzy lekarze antybiotykami, ale w sumie twoja sprawa ze bez mrugniecia okiem pakujesz w dzieciaka peniciline i nie widzisz potrzeby potwierdzania tego szybkim testem na obecnosc paciorkowca. Mysle ze dobry lekarz powinien to zrobic, ale moze tylko mi sie tak wydaje....

                      • duzeq Re: Szkarlatyna? 28.06.11, 19:51
                        NIe wytrzymalam.

                        Dlaczego tobie sie wydaje, ze mozesz kwestionowac diagnoze lekarza z 20-letnim doswiadczeniem? Bo twoj lekarz szkarlatyny dawno nie widzial? On nie, ta lekarka budzk owszem.
                        Za kogo ty sie uwazasz, ze pouczasz kazdego na tym forum co ma robic? Za kogo ty sie uwazasz, ze rzucasz glupawe stwierdzenia, ze ktos bez mrugniecia okiem pakuje w dziecko penicyline? Pokory troche, dziewczynko.
                        Po cholere juz 3 razy powtorzylas, ze co niektorzy lekarze lecza trzydniowke antybiotykiem? Ze niby ilu takich lekarzy znasz skoro ty w tej okropnej Polsce, w ktorej niewyedukowani w porownaniu do takiej hanalui lekarze laduja w dzieci na okraglo antybiotyki, bywasz z czestotliwoscia 1 na 3 lata?
                        • hanalui Re: Szkarlatyna? 28.06.11, 21:29
                          duzeq napisała:
                          > Po cholere juz 3 razy powtorzylas, ze co niektorzy lekarze lecza trzydniowke an
                          > tybiotykiem? Ze niby ilu takich lekarzy znasz skoro ty w tej okropnej Polsce, w
                          > ktorej niewyedukowani w porownaniu do takiej hanalui lekarze laduja w dzieci n
                          > a okraglo antybiotyki, bywasz z czestotliwoscia 1 na 3 lata?

                          A gdzie ja powiedzialam ze to polski lekarz w PL? Nie wiedzialas ze polskie kliniki sa tez w innych krajach? I poto to mowie ze tak czesto robia...nie tylko w kilku mi znanych przypadkach lokalnych, u znajomych w PL ale na forum tutaj tez sie mamy zalily.

                          A...i nie podwazam diagnozy...dziwi mnie tylko ze tak na pale bez potwierdzenia i kropka. Skoro ty nie widzisz potrzeby potwierdzania to twoja sprawa, sa mamy co na katar antybiotyk i sa niepocieszone gdy go nie dostaja, ja wole poczekac 2-3 dni dluzej kiedy sprawa sie wyklaruje
                      • budzik11 Re: Szkarlatyna? 28.06.11, 19:53
                        hanalui napisała:

                        > No skoro tak uwazasz....po objawach, jak wspominalam, trzydniowke tez lecza cop
                        > oniektorzy lekarze antybiotykami,

                        a co ty z tą trzydniówką w kółko?

                        ale w sumie twoja sprawa ze bez mrugniecia ok
                        > iem pakujesz w dzieciaka peniciline i nie widzisz potrzeby potwierdzania tego s
                        > zybkim testem na obecnosc paciorkowca.

                        Moja pediatra nie "pakuje" w dzieci antybiotyków bez potrzeby, nawet zapalenia oskrzeli nie leczy antybiotykiem, więc uwierz mi - gdyby była taka potrzeba, zrobiłaby/skierowała na test.
          • aurita Re: Szkarlatyna? 27.06.11, 13:39
            "> Bo jak na oko i objawy to moje dziecie juz mialo szkarlatyne...ktora okazala si
            > e jedynie grzybem"

            rozumiem, ze jestes lekarzem i twoje "oko" jest miarodajne? akurat szkarlatyna ma bardzo charakterystyczne objawy, nawet bez wymazow

            nie rozumiem tez "jedynie" grzybem, grzybice ciezko sie zazwyczaj lecza, nie wiem juz co "lepsze"...
    • polonijnamama Re: Szkarlatyna? 28.06.11, 19:40
      Moje dziecie jakis miesiac temu mialo dokladnie wszystkie objawy szkarlatyny, tzn trojkat, plamiasta wysypka, pojechalismy do lekarza, ktory to w drzwiach powiedzial, ze na pewno szkarlatyna, ale oczywiscie pobierze wymaz z gardla. Wynik ujemny.
      Na drugi dzien oprocz wczesniejszych objawow byl malinowy jezyk z babelkami. Pojechalam do innego lekarza. Babka w drzwiach mowi, ze idealnie wyglada na szkarlatyne, ale znow zrobi wymaz (wiadomo, ze wczorajszy mogl nie wykazac jeszcze). Wynik znow ujemny.
      No i padlo, ze u mojego syna wlasnie tak wyglada infekcja gardla polaczona z uczuleniem na slonce, ktore prazylo jak nie wiem.
      Oczywisice po kilku dniach skora schodzila z dloni i stop.
      Wiec jak widac nawet lekarskie oko cos widzi, co badania wykluczaja.

      Dodam, ze od wczoraj znow bardzo swieci slonce i juz dzis moj maly znow jest caly wysypany na ciele. Ciekawe czy jutro bedzie mial malinowy jezor? wink
      • aurita Re: Szkarlatyna? 29.06.11, 10:07
        hmmm rozumiem, ze robili dziecku szybki test na obecnosc antygenu PHBA a nie wymaz na posiew (na wyniki posiewu czeka sie kilka dni). Niektorzy zalecja w sytuacji ujemnego wyniku testu, przy objawach klinicznych ktore opisujesz na zrobienie posiewu (czulosc testu to ok 80 %)

        wiecej tu:

        www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=15281&_tc=40514EC2370B42D29770EACB71E04E98

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka