28.06.11, 22:07
głupio się przyznać ale nie wiem czy dawać młodemu (prawie 2lata)
Obserwuj wątek
    • 2stopa Re: grzyby 28.06.11, 22:11
      Stanowczo NIE!!!
      • futro.1 Re: grzyby 28.06.11, 22:15
        dlaczego nie?
        • 2stopa Re: grzyby 28.06.11, 22:17
          Dlaczego NIE odpowiedziała joshima
    • joshima Re: grzyby 28.06.11, 22:14
      Ja nie daję (za wyjątkiem pieczarek). Grzyby są bardzo ciężkostrawne, nie mają jakichś istotnych wartości odżywczych a w dodatku pochłaniają różne syfki. Uważam, że te kilka lat może poczekać.
      • futro.1 Re: grzyby 28.06.11, 22:17
        dzięki smile więc poczekamy smile
      • aretahebanowska Re: grzyby 29.06.11, 09:48
        > Ja nie daję (za wyjątkiem pieczarek). Grzyby są bardzo ciężkostrawne, nie mają
        > jakichś istotnych wartości odżywczych a w dodatku pochłaniają różne syfki. Uważ
        > am, że te kilka lat może poczekać.
        A pieczarki to już ciężkostrawne nie są?
        • joshima Re: grzyby 29.06.11, 17:53
          Może trochę, ale nie posiadają pozostałych wad i sądzę, że jak dziecko raz na jakiś czas zje zupę pieczarkową albo makaron z sosem pieczarkowym to nic mu nie grozi. Ale oczywiście nie musisz podzielac mojego zdania.
      • budzik11 Re: grzyby 29.06.11, 11:08
        joshima napisała:

        > Ja nie daję (za wyjątkiem pieczarek). Grzyby są bardzo ciężkostrawne, nie mają
        > jakichś istotnych wartości odżywczych

        Za to pieczarki, jak powszechnie wiadomo, to nie są grzyby, sa lekkostrawne i bogate w skłądniki odżywcze wink
    • 1mzeta Re: grzyby 28.06.11, 22:25
      Tak, dawaj, potem będziesz kolejną na pierwszych stronach gazet i w wiadomościach z tytułem "dziecko czeka na dawcę wątroby"...............
      Oprócz tego grzyby ciężkostrawne są.
      • zjawa1 Re: grzyby 28.06.11, 22:33
        A po co chesz je podawac dziecku? Nie maja zadnych wratosci witaminowych/odzywczych prucz walorow smakowych.

        I pamietaj nawet najbardziej wytrawny zbieracz grzybow moze sie pomylic, a dla tak malego dziecka moze wiazac sie to nawet ze smiercia.
        Ja daje jedynie pieczarkismile Jesli juz!
        • futro.1 Re: grzyby 29.06.11, 09:37
          zastanawiałam się nad sosem z kurek do obiadu smile
          • krolowanocy Re: grzyby 29.06.11, 11:15
            sos z kurek, mniam

            daj. czemu dziecko ma nie poznawać nowych, fajnych smaków?
            za dużo grzybów zaszkodzi, ale za dużo wszystkiego szkodzi tongue_out
            • 1mzeta Re: grzyby 30.06.11, 10:17
              Ty oczywiście nie rozumiesz,że kurka może okazać się nie kurką jednak i nieszczęście gotowe.
              Niektóre to jednak "tempe szczały" są.
              • futro.1 Re: grzyby 30.06.11, 10:46
                nie chcesz, nie jedz i nie dawaj dziecku, nikt cię nie zmusza.
                do niektórych nie dociera, że wypowiadają się nie na temat. no cóż, lekarz kazał przytakiwać
                • 1mzeta Re: grzyby 30.06.11, 15:18
                  Owszem nie daję i nie będę dawać dopóki nie dorośnie.

                  "do niektórych nie dociera, że wypowiadają się nie na temat."
                  Do niektórych nie dociera,że fakty są faktami i małym dzieciom grzybów się nie daje mimo,że fajnie smakują. Takie osoby zapewne pozwalają dzieciom jeść słodycze kilogramami bo przecież też fajnie smakują...........
                  • futro.1 Re: grzyby 30.06.11, 16:48
                    Takie osoby zapewne pozwalają dzieciom jeść słodyc
                    > ze kilogramami bo przecież też fajnie smakują...........

                    z całą pewnością masz rację. w domu stoi 25 kg worek słodyczy, który starcza młodemu na 2 dni; mlecznych zębów już nie ma za to ma 20 kg nadwagi
                    pomyśl zanim coś napiszesz, to naprawdę nie boli
                    • 1mzeta Re: grzyby 30.06.11, 17:39
                      "pomyśl zanim coś napiszesz, to naprawdę nie boli"
                      I kto to pisze- zacznij od siebie.
        • camel_3d zjawa1 01.07.11, 08:46
          smakowych?
          ludzie tylko slodki, gorzki, slony i kwasny smak czuja.. a reszta to zapaachy..
          ja lubie pieczarki i kroki.. maly jada je takze od dawna... boze..chyba nawet roku nie mial kiedy pierwszy raz probowal zupy pieczarkowej czy jajecznicy z korkami..
          • zjawa1 Re: camel_3d 01.07.11, 17:03
            camel_3d napisał:

            > smakowych?
            > ludzie tylko slodki, gorzki, slony i kwasny smak czuja.. a reszta to zapaachy..
            > ja lubie pieczarki i kroki.. maly jada je takze od dawna... boze..chyba nawet r
            > oku nie mial kiedy pierwszy raz probowal zupy pieczarkowej czy jajecznicy z kor
            > kami..
            Camel, uwaga godna naprawde nagrody Noblasmile
            Tylko jak to sie ma do tematu, bo nie bardzo jest to zrozumiale?smile
        • lukrecja34 Re: grzyby 03.07.11, 12:02
          zjawa-po pierwsze prócz a nie prucz
          po drugie na temat grzybów i ich wartości odżywczych poczytaj trochę.odrobina wiedzy nikomu jeszcze nie zaszkodziła i potem nie wypisuje się farmazonów na forum uncertain
          • zjawa1 Re: grzyby 03.07.11, 21:15
            Skoro sa takie odzywcze to podawaj! Kto Ci zabraniasmile
            Wlasnie dlatego, ze mam ,wiedze" na ten temat grzybow mojemu dziecku nie bede podawac.
            Nawet tak glupie wpisy jak Twoj nie zmienia mojego zadnia smile
            • lukrecja34 Re: grzyby 03.07.11, 21:39
              a boże uchowaj,żebyś ty się miała moimi wypowiedziami sugerować uncertain taka oaza spokoju i krynica mądrości? gdzież mnie do ciebie..
              • zjawa1 Re: grzyby 03.07.11, 22:36
                Ech... Nieudolne próby ironii, w dodatku bardzo prymitywne.
                Ja rozumiem, ze tacy jak ty, preferuja jesli ktos wykazuje przecietnosc, a juz idealem jest jesli spada ponizej sredniej, krajowejsmile
                Jakos nie zaskoczylas mnie szczegolniesmile
                • lukrecja34 Re: grzyby 04.07.11, 05:38
                  no ale tak łopatologicznie-gdzie moja wypowiedź jest głupia?
                  bo że walnęłaś ortografa jak dziecko w podstawówce to fakt,niepodważalny.
                  ze na temat grzybów masz mierne pojęcie też widać.
                  po prostu nie umiesz się przyznać do błędu i tyle.
                  kończę z tobą pisać bo to nie ma sensu-coś jak w tej sygnaturce-"nie dyskutuj z idiotą-najpierw sprawdzi cię do swojego poziomu a potem pobije doświadczeniem"..
      • futro.1 Re: grzyby 29.06.11, 09:34

        > Tak, dawaj, potem będziesz kolejną na pierwszych stronach gazet i w wiadomościa
        > ch z tytułem "dziecko czeka na dawcę wątroby"...............

        nast razem jak masz tak odpowiadać to sobie daruj
    • julka1967a Re: grzyby 28.06.11, 22:48
      W TV przy okazji kolejnego zatrucia się dziecka grzybami mówiono, że do 13 roku życia nie powinno się dawać dziecku grzybów.
      • zjawa1 Re: grzyby 28.06.11, 22:53
        Za wyjatkiem pieczarek, bo to bezpieczny grzyb hodowlanysmile
    • aleksandra1357 Re: grzyby 28.06.11, 23:03
      A u Ciebie już rosną? Bo u mnie nie.
      A moje dzieci mają własne grzyby w układzie pokarmowym (Candida), nie muszę im dawać smile
      • futro.1 Re: grzyby 29.06.11, 09:41
        rosną smile ponoć kurek jest zatrzęsienie (wschodnie rubieże smile)

        > A moje dzieci mają własne grzyby w układzie pokarmowym
        dobrze ci tak wink do lasu nie musisz iść, na komary się narażać big_grin big_grin
    • w_miare_normalna Re: grzyby 28.06.11, 23:06
      Ja mojej młodej nie daję, ma 3 lata.
    • budzik11 Re: grzyby 29.06.11, 11:12
      Moje dzieci od dawna jedzą - pieczarki, boczniaki i maślaki (te ostatnie z własnego podwórka). Nie są wartościowe odżywczo, ale są urozmaiceniem smakowo-aromatycznym. Cukier, sól, pieprz, cynamon, curry czy jakakolwiek inna przyprawa też nie jest bogata we właściwości odżywcze, a mimo to dzieci je dostają.
    • black.joanna Re: grzyby 29.06.11, 11:57
      A tu o wartościach grzybów:
      aktywni.pl/aktualnosci/wartosci-odzywcze-grzybow/
      • pamplemousse1 Re: grzyby 29.06.11, 12:52
        sos z kurek, pieczarki w spaghetti jak najbardziej! dla smaku!
        moja mama robi grzyby smażone z cebulką, pychota!, ale tego akurat dzieciom nie daję, bo ciężkostrawne jest.
      • zjawa1 Re: hehehe 29.06.11, 13:00
        black.joanna napisała:

        > A tu o wartościach grzybów:
        > aktywni.pl/aktualnosci/wartosci-odzywcze-grzybow/

        Naukowy dowodza rowniez, ze piwo posiada wiele skladnikow odzywczych i witaminowych takich jak np. witaminy z grupy B!
        Ale czy to oznacza, ze mamy podawac je dziecku, zeby probowalo nowych smakow?

        Uwazam, ze podawanie grzybow zwlaszcza u tak malych dzieci jest zyt ryzykowne ze wzgledu na ewentualne zatrucie i jego konsekwencji. Sama znam kilka osob,ktore w dziecinstwie zatrulo sie grzybami-nic przyemnego. A powrot do zdrowia dosc dlugi, choc w tych przypadkach nie bylo zagrooznone zycie.

        Po co wiec kusic los? Na ,,poznawanie nowych smakow" w postaci grzybow przyjdzie jeszcze czas.
        Ja napewno nie zaryzykowalabym.
        • futro.1 Re: hehehe 29.06.11, 13:54
          zjawa, pomyśl przez chwilę, kurkami ma się dziecko zatruć?

          a jednak robię te kurki i dam młodemu - a niech ma coś od życia big_grin
          dajcie już spokój z tymi zatruciami i brakiem składników odżywczych.
          • zjawa1 Re: hehehe 29.06.11, 14:01
            No wiez zawsze jakas ,,nozka" innego grzyba moze sie zawieruszycsmile
            Jak chcesz to robsmile Tylko napisz pozniej czy przynajmniej dziecku smakowalosmile
          • alkaadam Re: hehehe 29.06.11, 14:03
            Troszeczkę tych grzybków można dać. Nie będziesz przecież podawała nie wiadomo jakiej ilości. Można dać w pierożkach grzyby, czy trochę do makaronu. Moje dziecko od czasu do czasu zjada sosik grzybowy do ryżu, do tego ogóreczek. Nigdy żadnych sensacji żołądkowych nie było.
        • krolowanocy Re: hehehe 29.06.11, 14:08
          > Uwazam, ze podawanie grzybow zwlaszcza u tak malych dzieci jest zyt ryzykowne
          > ze wzgledu na ewentualne zatrucie i jego konsekwencji.

          trujący grzyb tak samo truje dorosłego i dziecko
          tylko że mnóstwo osób jada grzyby, a media piszą tylko o tych, co się zatruli. nie piszą o tych, co się nie zatruli, a tych jest, uwierz, duuuuuuuuużo więcej
          • paliwodaj Re: hehehe 29.06.11, 17:55
            za sos z kurek ze smietanka dam sie pokroic !!!!!!
          • joshima Re: hehehe 29.06.11, 17:57
            krolowanocy napisała:

            > trujący grzyb tak samo truje dorosłego i dziecko
            Oj nie tak samo nie tak samo...


            Media nie piszą również o ludziach którzy przeżyli podróż samochodem przez półpolski. Czy to oznacza, że można zrezygnować z fotelika samochodowego? Dziwne argumenty. Osobliwe wręcz.
          • 1mzeta Guzik prawda 30.06.11, 10:22
            Nie- nie tak samo trują.
            Dlatego właśnie dzieciom do 7-go roku życia (lekarze nawet zalecają do 10-tego) nie należy podawać grzybów do pewnego wieku bo ich organizm nie potrafi sobie poradzić z toksynami tak jak organizm dorosłego.
        • joshima Re: hehehe 29.06.11, 17:55
          zjawa1 napisała:

          > Naukowy dowodza rowniez, ze piwo posiada wiele skladnikow odzywczych i witamino
          > wych takich jak np. witaminy z grupy B!
          > Ale czy to oznacza, ze mamy podawac je dziecku, zeby probowalo nowych smakow?

          Hi hi hi. A wino?
          • zjawa1 Re: joshima 30.06.11, 20:18
            Pisalam akurat o tym co lubiesmile hehe pewnie dlatego mam takie mocne paznokcie i lsniace wlosysmile
            Ale wineczko -jak najbardziejsmile Bardzo dobre czerwone, wytrawne na krazenie i sercesmile
            Tez udowodnione naukowosmile
            • joshima Re: joshima 30.06.11, 21:55
              No wiem. Ja wolę wino. Szczególnie mojej roboty. Z dzikiej róży nie dość, że smaczne to jeszcze zdrowotne. Może zacznę córce podawać tongue_out
              • futro.1 Re: joshima 30.06.11, 22:09
                przyznam się wam, że ja jak miałam ok 8lat spijałam pianę z piwa - pycha, do dziś lubię. żyję i jestem raczej normalna big_grin
                • joshima Re: joshima 30.06.11, 22:40
                  futro.1 napisała:

                  > przyznam się wam, że ja jak miałam ok 8lat spijałam pianę z piwa - pycha, do dz
                  > iś lubię. żyję i jestem raczej normalna big_grin
                  A skąd wiesz jaka bys była, gdyby nie to? tongue_out
                  • zjawa1 Re: joshima 30.06.11, 22:43
                    Hehe a nie mowilamsmile
                  • futro.1 Re: joshima 30.06.11, 23:25
                    nie wiem. ale co mi tam, pożyję w stanie obecnym tongue_out
                • zjawa1 Re: joshima 30.06.11, 22:43
                  Futro, slowo ,,raczej" moze miec bardzo duze znaczenie w niektorych srodowiskach, wiec uwazajsmile
                  Wychwyca i zabijasmile
                  • futro.1 Re: joshima 30.06.11, 23:13
                    a niech wychwytują big_grin tacy pewni są tego, że są normalni? big_grin
                    • zjawa1 Re: joshima 30.06.11, 23:19
                      No pewnie, ze nie moga byc tego pewni gdyzsmile: Kazda normalna osoba zjadla kiedys grzybka, wypila piwko czy winkosmile
                • olifra1 nie mogłam się powstrzymać 03.07.11, 23:03
                  futro.1 napisała:

                  > żyję i jestem raczej normalna

                  po zmuszeniu się (musiałam) do przeczytania twoich postów (rzadko spotykana głupota - rarytas dosłownie) co do tego kawałka mam ogromne wątpliwości sad
                  pozdrawiam i życzę udanego grzybobrania, zawsze z happy endem
                  • futro.1 Re: nie mogłam się powstrzymać 05.07.11, 08:08

                    > po zmuszeniu się (musiałam) do przeczytania twoich postów

                    myślałam, że żyjemy w wolnym kraju i nikt nikogo do niczego nie zmusza a już żeby siebie zmuszać to zakrawa na grubą przesadę.
                    żebyż to jeszcze twój post coś wnosił do dyskusji...
              • zjawa1 Re: joshima 30.06.11, 22:38
                Przyznam szczerze, ze z rozy winka jeszcze nie pilamsad Moze na privo zdradzisz jak to ,,pedzisz"smile?
                Jesli juz pijam winko to slodkiesmile Moje ulubine to Portosmile
                Wiem, z grubej rurysmile Dosc mocne jak na klasyk winiarskismile
    • julka1967a Re: grzyby 29.06.11, 20:44
      Dodam jeszcze, że grzyby chętnie pochłaniają pierwiastki radioaktywne, z tego co sobie przypominam to w Polsce wykryto w grzybach cez. Dwadzieścia lat po Czarnobylu nadal dużo różnego radioaktywnego świństwa jest w grzybach.

      W TV w jakichś wiadomościach mówił lekarz, że najmłodsze dziecko jakie zamarło w wyniku zatrucia grzybami to 9 miesięczne niemowlę, któremu grzybki podano buteleczką ze smokiem.


    • malgosiek2 Hmm.....wartości odżywcze pieczarek jeśli 29.06.11, 21:55
      o tym mowasmile
      www.fungis.pl/wartosci-odzywcze-pieczarek.html
    • memphis90 Re: grzyby 29.06.11, 22:24
      Trochę obok tematu- ale wiecie, że ostatnio rozważano na europejskich kongresach pediatrów zakaz podawania dzieciom ryb do 7-10-12 roku życia? Bo toksyczne, bo wartości odżywczych w sumie mało, a na rynku króluje i tak panga... Więc pewnie z grzybami podobnie- czasem, okazjonalnie, z pewnego źródła (pieczarka, boczniak, leśne z "sitkiem").
      • joshima Re: grzyby 29.06.11, 23:45
        memphis90 napisała:

        > leśne z "sitkiem"
        Borowik szatański?
      • camel_3d Re: grzyby 01.07.11, 08:59
        memphis90 napisała:

        > Trochę obok tematu- ale wiecie, że ostatnio rozważano na europejskich kongresac
        > h pediatrów zakaz podawania dzieciom ryb do 7-10-12 roku życia?

        a wiesz ile matek podaje czekoladowe batoniki, nesquiki, milki..i cuda na kiju?
        w zasadzie wszytsko co kupujemy w sklepach ma jakas chemie...konserwanty, srodki zapachowe, smakowe...itd... czyli tak..miesa nie..ryb ne.. wyrzywa pryskane... czy cos mozna jeszcz ejesc?
        • futro.1 Re: grzyby 01.07.11, 09:34
          bo to trzeba:
          1. mieć własne zwierzęta hodowlane i samemu robić wędliny
          2. mieć własny staw i hodować ryby
          3. mieć własny ogród warzywny
          do tego dodaj pasiekę i już masz full wypas. zapomniałabym o tym, że wypadałoby mieć jakieś hektary bo to i zboże na mąkę trzeba mieć, i rzepak na olej a i trawa dla bydła jest potrzebna, ziemniaki i kukurydzę - czyli powrót do przeszłości big_grinbig_grinbig_grin oczywiście wszystko ekologicznie uprawiane czyli zero maszyn rolniczych - motyka, żarna, sierp i kosa. no i rzecz jasna koń pociągowy big_grinbig_grin
      • q_fla Re: Pieczarki 01.07.11, 17:38
        W atlasie grzybów, który posiadam na temat pieczarek istnieje taka notka, cyt: "Pieczarka szlachetna długo była uważana za bardzo smaczny grzyb jadalny, jak większość pieczarek. Najnowsze badania jednak wykazały, że wszystkie pieczarki zawierają agarytynę, która ma działanie rakotwórcze i mutagenne, dlatego żadnej pieczarki nie można zalecić do konsumpcji" (Kieszonkowy atlas grzybów. Pavol Skubla).
        • joshima Re: Pieczarki 01.07.11, 18:16
          Wiesz co? Kiedyś ogłoszono, że pomidory są rakotwórcze. Kilka lat temu ogłoszono, że wręcz przeciwnie, zmniejszają ryzyko zachorowania.
          • q_fla Re: Pieczarki 01.07.11, 19:05
            Wiesz co? Nie mam ochoty sie kłócić o głupie pieczarki, czy pomidory. wink
            Podałam to jako ciekawostkę.

            Btw, pieczarki jemy od czasu do czasu.
            W ogóle uwielbiam zbierać grzyby, przetwarzać je i jeść.
            • joshima Re: Pieczarki 01.07.11, 20:15
              q_fla napisała:

              > Wiesz co? Nie mam ochoty sie kłócić o głupie pieczarki, czy pomidory. wink

              Ja również

              > Podałam to jako ciekawostkę.

              Ja również.
    • blanus2202 Re: grzyby 30.06.11, 00:03
      Dałam małej na spróbowanie troszkę pieczarek (z kotleta). Efekt: nocne wrzaski i walenie w pampersa tymi kawałkami sad Takze juz nie dam...
      Siostra (6lat) 2 razy jadła zupę pieczarkową - i dwa razy wymiotowała tym.
      Takze tym bardziej utwierdzam sie na NIE.
      • futro.1 Re: czy smakowało? 30.06.11, 09:14
        jeszcze jak! big_grin
        noc jak co noc - spokojna. młody żwawy, radosny znaczy się zdrowy

        a powiem wam, że mam większe zaufanie do grzybów leśnych niż do tych sklepowych pieczarek. one rosną na podłożu "faszerowanym" przeróżnymi nawozami sztucznymi a w lesie jak to w lesie wink big_grin
        • zjawa1 Re: czy smakowało? 30.06.11, 20:24
          Ale jednak pieczarki nie bywaja trujacesmile Masz pewnosc, ze nie zjadasz przez przez przypadek np. Boletus satanas...smile
    • maderta Re: grzyby 30.06.11, 20:23
      szczerze mówiąc tonie wiem napewno jak to jest. Ze słyszenia jedynie wiem, że nie powinno się podawać dzieciom grzybów do ukończenia 3 lat. Dlaczego, nie wiem, tak tylko słyszałam. Moja nie lubi więc problemu nie mam, a młodsza jeszcze za mała.
    • camel_3d Re: grzyby 01.07.11, 08:43
      > głupio się przyznać ale nie wiem czy dawać młodemu (prawie 2lata)

      moje jadl.... pieczarki i kurki.
    • aniasa1 Re: grzyby 03.07.11, 00:10
      Pamietam jak w ub roku chlopiec zatrul sie grzybami. Strasznie duzo o tym wtedy pisano. Utkwily mi w pamieci slowa jednego z lekarzy ze do 6 roku zycia absolutnie nie mozna podawac grzybow. Chodzilo oczywiscie o watrobe ale nie przytocze dokladnie jego slow, bo zaraz hieny rzuca sie do kazdego slowa i rozlozą go na czynniki pierwsze. Ten lekarz powiedzial wtedy ze dopiero po ok 2 roku zycia mozna sprobowac podac jako pierwsze pieczarki i to w bardzo malych ilosciach. Ja sprobowalam z pieczarkami - ok 5-6 lyzek zupy i... cala noc nie przespana. Placz, krzyk, bol brzucha. Espumisan i panadaol pomogly ale ja juz wiem ze dlugo nie sprobuje znowu. Dla przypomnienia watek ponizej. Moze jednak warto sie zastanowic lub zapytac lekarza a nie pytac na forum. Bo tu juz wiele madrych rad czytalam.


      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8264352,Tomek_zatruty_grzybami_ma_juz_nowa_watrobe.html
      • mondovi Re: grzyby 03.07.11, 23:09
        > Pamietam jak w ub roku chlopiec zatrul sie grzybami

        Ale sromotnikiem, nie kurką chyba.
        • joshima Re: grzyby 04.07.11, 10:06
          mondovi napisała:

          > > Pamietam jak w ub roku chlopiec zatrul sie grzybami
          >
          > Ale sromotnikiem, nie kurką chyba.
          >

          Owszem, ale sądził, że to inny grzyb. Są grzyby trujące, które można pomylić z kurkami.
          • mondovi Re: grzyby 04.07.11, 10:18
            Idąc tym tropem, w ogóle nie powinno się jeść grzybów.
            • joshima Re: grzyby 04.07.11, 15:16
              Owszem. Jedzenie grzybów jest bardziej ryzykowne niż jedzenie pomidorów.
              • mondovi Re: grzyby 04.07.11, 20:59
                Albo kiełków fasoli
        • aniasa1 Re: grzyby 04.07.11, 23:07
          Tak sromotnikiem. pomijam juz temat muchomor czy nie, ale ten doktor mowil o wszystkich grzybach, zeby nie dawac zadnych, bo watroba jeszcze nie produkuje czegos tam......
          • zjawa1 Re: grzyby 04.07.11, 23:22
            aniasa1 napisała:

            > Tak sromotnikiem. pomijam juz temat muchomor czy nie, ale ten doktor mowil o ws
            > zystkich grzybach, zeby nie dawac zadnych, bo watroba jeszcze nie produkuje cze
            > gos tam......
            Daj spokoj, nie wypisuj takich ,,bzdur" zaraz Lukrecja Cie wyczji i nazwie Cie ,,kretynem"smile.
            Co, Ty wiesz o grzybachsmile One sa ,zdrowe i tyle", a Ty jestes niedouczona w tej kwestjismile
            ..A tak powaznie to nie ma sensu pisac faktow, musisz dostosowac sie do ogolu, bo zjedza cie Lurecjesmile
      • mamaivcia Re: grzyby 04.07.11, 20:50
        To ciekawe co mówił ten lekarz, bo w tabelach żywieniowych, za czasów jak mój syn był berbeciem, pieczarki jak wół widniały jako warzywo od 7 mca życia smile
        W potrawach słoiczkowych też były wink Młody pluł mi wtedy zupką na wakacjach dalej niż widział. Widać nie przypadły mu do gustu hahahaha
        Za to teraz pieczarkowa to zup królowa wink
    • karro80 Re: grzyby 03.07.11, 00:21
      Młoda jada pieczarki w zupie czy sosie - ja wiem, chyba jakoś okolo 2 roku życia - czy cięzkostrawne to nie wiem - nikt z nas nie ma problemów po pieczarach.
      Z innych grzybków młoda podjadła mi kiedyś też trochę chińskich - jakoś szaleńczo nie unikam też "krajówki", bo czasem daję 2-3 grzybki do sosu i młoda sos ów spożywa - ja spożywam grzybki bo lubię.
      • ivaz Re: grzyby 03.07.11, 11:12
        A propo wczoraj byłam na kurkach, przez pół godziny nazbierałam kobiałke po truskawkach, na obiadek były placki ziemnaiaczane z kurkami w śmietanie z boczkiem wędzonym i cebulką, niebo w gebie mówię Wam.
    • ola33333 Re: grzyby 03.07.11, 13:53
      ja tylko pieczarki daje, takich z lasu to nie, sama tez nie jem, czytalam ze one ciagle jeszcze maja podwyzszona zawartosc cezu po czernobylu..
    • marta-zs Re: grzyby 03.07.11, 21:27
      Z tego co wiem to dzieciom nie wolno dawać, ale nie wiem do jakiego wieku. Ja swojej 2,5 latce nie daje grzybów, je pieczarki. Sama jako dziecko, nastolatka "chorowałam" po grzybach. Każdorazowe zjedzenie grzyba kończyło się kilkudniową gorączką, wymiotami i biegunką. Jem tylko pieczarki i czasem boczniaki. Normalnego grzyba nie tknę.
      • futro.1 Re: grzyby 03.07.11, 22:06
        to ten mój młody jakiś odporny smile absolutnie nic mu nie było. obawiałam się jakiejś reakcji ze strony ukł pokarmowego lub wysypki (nietolerancja pokarmowa) a tu nic z tych rzeczy. może wy za dużo lub za tłusto dajecie te pieczarki a może zwyczajnie pieczarka jest cięższa od kurki?
        • marta-zs Re: grzyby 04.07.11, 07:08
          Nam po pieczarkowcach nic nie jest wink Gorzej z grzybami, dlatego nie jem.
          Dawanie grzybów małym dzieciom uważam za głupotę.
        • joshima Re: grzyby 04.07.11, 10:08
          futro.1 napisała:

          > to ten mój młody jakiś odporny smile absolutnie nic mu nie było. obawiałam się jak
          > iejś reakcji ze strony ukł pokarmowego lub wysypki (nietolerancja pokarmowa) a
          > tu nic z tych rzeczy. może wy za dużo lub za tłusto dajecie te pieczarki a może
          > zwyczajnie pieczarka jest cięższa od kurki?
          Nie sądzę, żeby była ciężej strawna. O kurkach się mówi, że są w ogóle niestrawne. Jaką zjesz taką wydalisz.
          • heca7 Re: grzyby 05.07.11, 09:05
            Borowik szatański jest niejadalny a nie trujący.
            Kurek dzieciom nie podaję bo można czasem pomylić je z innym trującym mocno grzybem.
            Właściwie moje dzieci nie lubią grzybów w ogóle, czasem zupę pieczarkową ze sklepowych grzybów im babcia da ale bez entuzjazmu.
            • joshima Re: grzyby 05.07.11, 10:35
              heca7 napisała:

              > Borowik szatański jest niejadalny a nie trujący.
              Ale borowik winnoczerwony (Boletus rhodopurpureus) albo borowik ponury (Boletus luridus) już jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka